X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marcowe Mamusie 2016 :-)
Odpowiedz

Marcowe Mamusie 2016 :-)

Oceń ten wątek:
  • Karka Autorytet
    Postów: 555 748

    Wysłany: 8 listopada 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline super, ze szukasz. Zycze CI jak najlepiej, spelnienia marzen :) Trzymam kciuki!

    nqtk8u69dwbc5hye.png

    Córka!!! Kochana Hania :* <3 38+6, 19.30, 51cm, 2760 :)
  • Wira Autorytet
    Postów: 548 325

    Wysłany: 8 listopada 2016, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Byla przed chwila na tvn 24 konferencja ad tego szpitala co kobieta martwe dziecko sama na podlodze rodzila, na zwyklej sali. Dyrektor wywalil cala zmiane. Jakas sprawiedliwosc za ta znieczulice. A uwaga, uwaga najlepsze jest to, ze w tym czasie nie bylo ZADNEGO innego porodu, to ja sie k* pytam co szanowna ekipa robila pilnego...
    rodzic po ludzku... a pisiory ustawe pisza 4000 za urodzenie chorego lub martwego dziecka. No swietnie... ludzie sa PODLI.
    Przeciez tam nie.pracuja ufoludy tylko czyjes mamy, siostry, babcie...

    Brakuje jeszcze tylko "gwałcikowego" i 1000+ za nadanie dziecku imienia Jarosław.

    Madness!, Renka88, A.Kasia, She86, edyś, d'nusia, Est, Izoleccc lubią tę wiadomość

    syy2p07wrfkv45ic.png

    Aniołek [*] 25.12.2014
    Aniołek [*] 08.02.2017
  • Martka89 Autorytet
    Postów: 1286 865

    Wysłany: 8 listopada 2016, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wira wrote:
    Brakuje jeszcze tylko "gwałcikowego" i 1000+ za nadanie dziecku imienia Jarosław.

    Ale czemu sie dziwić? Nadal maja olbrzymie poparcie w społeczeństwie...kto za to wszystko zapłaci? My :)

    alinalii, d'nusia lubią tę wiadomość

    w4sqyx8dc6bykj5r.png
  • Wira Autorytet
    Postów: 548 325

    Wysłany: 8 listopada 2016, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tego nie kumam. Niby wyciągają rękę z tą ustawą "za życiem" ale z drugiej strony czy jakakolwiek normalna, myśląca kobieta połasi się na 4000zł mając w perspektywie urodzenie śmiertelnie chorego dziecka lub upośledzonego?
    Będąc w drugiej ciąży uznaliśmy z mężem, że gdyby badania prenatalne wykazały chorobę usuniemy ciąże. Dziś patrząc na Oliwkę nie wiem czy umiałabym to zrobić - to mały organizm niczemu winny, że jest chory - taka pula genów mu przypadła. Urodziłabym wszystko jedno czy śmiertelnie chore czy upośledzone. Będąc w pełni świadoma cierpienia jakie mnie czeka. Myślę, że jednak większe by mnie dotknęło gdybym ciąże usunęła. I gwiżdże na te ich 4 klocki - jak dadzą to wezmę i wyślę do Tuli Luli na przykład.

    syy2p07wrfkv45ic.png

    Aniołek [*] 25.12.2014
    Aniołek [*] 08.02.2017
  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 8 listopada 2016, 12:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurczę, Synek wczoraj spał tak ładnie, budził się tylko 2 razy, a dziś budził się 7 razy. O co w tym chodzi? Dlaczego jego noce są tak różne? Z tego co Was czytam, noce u Was zwykle wyglądają podobnie. Dlaczego moje Dziecko raz ma tak, raz tak, jakby mu coś dolegało? Ale jak się budzi nie wygląda żeby coś mu było.

  • salomea Autorytet
    Postów: 268 311

    Wysłany: 8 listopada 2016, 12:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paola, mój też budzi się różnie, od 3 do 6 razy, nie ma dwóch podobnych nocy ;) Kp?

    gg642n0aww2rhqzn.png
  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 8 listopada 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas tez roznie z nockami. Bywaja z 2 pobudkami,teraz ostatnio po 5-6. Cyc na moment i zazwyczaj spibdalej,chociaz zdarza sie, ze sie wierci i kreci do nastepnej pobudki. Nie ma reguly niestety.

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • baassiia Autorytet
    Postów: 2217 2191

    Wysłany: 8 listopada 2016, 13:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja powiem tak, mialam ogromne problemy brzuchowe z corcia przez pierwsze miesiace zycia I choc wiedzialam, ze mina to nic, ale to nic nie wynagrodzi cierpienia jakie obie doznalysmy! A te 4000 to jest uwlaczajce... w tamtym czasie ot tak oddalabym z miejsca sporo wieksza kase zeby corcia sie dobrze czula. Co rodzic dziecka np z zespolem Downa za te 4000 kupi? Nikt nie bierze pod uwage tego, ze powazna choroba dziecka uposledza cala rodzine. Mama zazwyczaj musi sie zwolnic aby sie dzieckiem zajac itp itd to jest wielki trud I poswiecenie

    ckaik0s3cw5dk0ny.png
    l22nhdgepv6li19g.png
  • skowroneczka87 Autorytet
    Postów: 1040 1130

    Wysłany: 8 listopada 2016, 14:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baassiia wrote:
    Ja powiem tak, mialam ogromne problemy brzuchowe z corcia przez pierwsze miesiace zycia I choc wiedzialam, ze mina to nic, ale to nic nie wynagrodzi cierpienia jakie obie doznalysmy! A te 4000 to jest uwlaczajce... w tamtym czasie ot tak oddalabym z miejsca sporo wieksza kase zeby corcia sie dobrze czula. Co rodzic dziecka np z zespolem Downa za te 4000 kupi? Nikt nie bierze pod uwage tego, ze powazna choroba dziecka uposledza cala rodzine. Mama zazwyczaj musi sie zwolnic aby sie dzieckiem zajac itp itd to jest wielki trud I poswiecenie

    To prawda. Kiedy cierpi dziecko rodzic oddalby wszystko zeby tylko mu ulzyc. I zadne pieniade nie wynagrodza ani dziecku ani matce tego co w takiej sytuacji przechodza. Troche trudno sie wypowiadac w sytuacji kiedy patrze wlasnie na swoja zdrowa Niunie ale nie kazdy bylby w stanie swiadomie skazac siebie i dziecka na zycie w bolu. Sama niewiem co bym zrobila. Ale proba przekupstwa i to za takie pieniadze jest nie na miejscu.

    d'nusia lubi tę wiadomość

    l22ntv73fkix1gof.png

    atdcx1hpilxa7usf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2016, 14:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline - milion buziaków w Twoją stronę a wszystkie marcowe kciukasy zaciśnięte, więc musi się udać. Życzę Ci tego z całego serca :*

    Co do kwestii okołoaborcyjnych powiem tak - przed pierwszą ciążą rozmawiając na temat urodzenia chorego dziecka mówiliśmy z mężem "Co Bóg da my przyjmiemy, nawet ciężko chore przyjmiemy bo to w końcu nasze dziecko". A później los z nas zadrwił i przez 4,5 miesiąca dzień w dzień oglądaliśmy dziesiątki ciężko chorych, nierzadko mocno upośledzonych dzieci. Do niektórych z nich nawet nikt nie zaglądał, nikt ich nie odwiedzał. Część z tych dzieci wróciła z kochającymi rodzicami do domu, część kochający rodzice musieli pożegnać. Ale część z nich swoją walkę toczyło w samotności i niektóre w samotności umierały. I nie była to ani szybka ani łagodna śmierć. Nie trzymali ich rodzice za rękę, nie towarzyszył im ksiądz ani władza. Wbrew mojej wierze i religii powiem Wam, że moim zdaniem te dzieci nie powinny się były urodzić. Bo nie spotkało ich tu na ziemi nic dobrego a jedynie samotność i cierpienie. Świat sobie pędził dalej kiedy one przechodziły te katusze i nic ta ich bolesna śmierć nie zmieniła. Cierpiały PO NIC. I nikt mi nie powie, że dzięki medycynie odchodziły w spokoju bo ja na własne oczy widziałam jak to wygląda i że w niektórych wypadkach nawet leki nie są w stanie bólu złagodzić. Kiedy ktoś świadomie skazuje drugą osobę na takie cierpienie to nazywa się to TORTURAMI.

    Nie nam decydować za kogoś, być czyimś sumieniem i nie nam osądzać, kiedy nas w życiu taka sytuacja nie spotkała. Bo gadać to może każdy z nas co by zrobił w takiej sytuacji, że na pewno by urodził, wychował i kochał a potem życie weryfikuje to nasze "na pewno". Ja sama nie wiem co bym zrobiła, gdybym się dowiedziała, że urodzę śmiertelnie chore, zdeformowane dziecko. Może bym zdecydowała urodzić a może nie, nie wiem. To są tak przerażająco ciężkie dylematy, że nawet nie ma co się nad tym zastanawiać bo takie gdybanie jest nic nie warte póki się człowiek w takiej sytuacji nie znajdzie. A jeśli się znajdzie (czego ani sobie ani nikomu innemu nie życzę) to czasami sam siebie potrafi zaskoczyć w jedną lub drugą stronę.

    Publicznie nigdy nie zabrałam głosu w tej dyskusji mimo, że się we mnie gotuje od czasu rozpoczęcia tej całej afery aborcyjnej. Chyba połowę znajomych poblokowałam na fb, żeby nie musieć czytać różnych bzdur. Aż mi lżej, że się mogłam tu do Was wygadać. Teraz mogę znowu udawać, że to się wszystko nie dzieje naprawdę.

    She86, skowroneczka87, RudyTygrysek, edyś, M+M+?, Renka88, Martka89, d'nusia, Est, muminka83, Karka lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2016, 15:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aaaa, i jeszcze jedna kwestia, przez którą szlak mnie jasny trafia jak sobie przypomnę. Oglądałam wszystkie debaty na temat projektu "Stop aborcji" mówiącym o zaostrzeniu ustawy aborcyjnej. Każdy, kto się tam wypowiadał miał trochę racji, to są ich poglądy - spoko, ja je szanuję. Ale brzydzę się, no całą sobą BRZYDZĘ się kłamstwem. Jeśli ktoś to oglądał i słyszał słowa przedstawiciela komitetu "Stop aborcji" o tym, że aborcje (te legalnie dopuszczone wg obecnie obowiązującej ustawy) są dokonywane na podstawie DOMNIEMANIA o chorobie dziecka i co gorsza uwierzył w te brednie to spieszę z informacją, że pan ten jest idiotą. Albo jest idiotą, który ma czelność w żywe oczy kłamać społeczeństwu w nadziei uzyskania jego poparcia albo jeszcze większym idiotą, który sam w te brednie wierzy i nie dokształcił się w temacie zanim zaczął gadać głupoty.

    Otóż nie ma czegoś takiego jak aborcja na podstawie DOMNIEMANIA CHOROBY. Jest za to badanie, które się nazywa AMNIOPUNKCJĄ i daje pewność na temat tego czy dziecko jest zdrowe czy nie. Co więcej - badanie to jest obowiązkowe i bez niego nawet jeśli na USG dziecko ma 4 głowy i 16 nóg prawo nie zezwala na aborcję. Niepomyślny wynik amniopunkcji jest jedyną zgodną z prawem podstawą do legalnego przerwania ciąży.

    Przykro mi tylko bo jestem pewna, że wielu ludzi dobrej woli uwierzyło w te kłamstwa ;(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 8 listopada 2016, 20:52

    d'nusia lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 8 listopada 2016, 19:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dodam, że kasą chcą przekupić nas. Już patola będzie chlała na umór, bo moze trafi się 4 tys. Straszne to i smutne. Natomiast odbiera się innym parom możliwość zajścia w ciążę wycofując finansowanie invitro. Obłuda i zakłamanie :(

  • paola87 Autorytet
    Postów: 1705 1672

    Wysłany: 8 listopada 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajna pamiątka dla dzieciaków :) https://www.jestemwbajce.pl

    Kasia w zupełności się z Tobą zgodzę. A to przez co przeszliście, czego doświadczyliście, na co musieliście patrzeć..., nie mam nawet słów. Bardzo mi przykro. A to jest właśnie to czego nikt z tych wielkich mędrców nie bierze pod uwagę, to jest to o czym się nie mówi..., że wiele z tych dzieci umiera potem w samotności :( Każda sytuacja jest inna, ile żyć, tyle przypadków, nie ma rozwiązań idealnych, zatem każdy powinien żyć zgodnie z własnym sumieniem.

  • Renka88 Autorytet
    Postów: 1247 1656

    Wysłany: 9 listopada 2016, 08:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,

    Mam pytanie co robicie na śniadanie swoim pociechom?
    I jak to jest np z podawaniem jogurtu naturalnego? Można, nie mozna? Ma w składzie mleko?
    Jeśli kupijecie jakieś jogurty to jakie? Właśnie przeczytałam ze jogurt nie na żadnych wartości odżywczych :-

    Już sama nie wiem.

    Miłego dnia!

    <3

    iv098iikucvckjtl.png

    Aniołek 05.2014
  • Jacqueline Autorytet
    Postów: 5448 4184

    Wysłany: 9 listopada 2016, 08:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kochane babeczki :)

    Nie wiem, nie czytam Was za bardzo, więc nie wiem czy Annak tu pisała ostatnio?

    Odnośnie badań prenatalnych, testów typu NIFTY i amniopunkcji (mam nadzieję, że nie będzie zła jeśli nie pisała) - na każdym usg jej dzieciątko wyglądało idealnie, PAPP-a wyszła dobrze, a robiła któryś ten test z krwi i wyszedł wręcz tragicznie, kłócił się z idealnymi wynikami usg bo wg niego powinno być widać to czy tamto na usg jakieś nieprawidłowości. Po amniopunkcji okazało się, że maleństwo jest zdrowe :) :)

    I Ania pisała, że wbrew pozorom całkiem sporo jest takich przypadków, że te testy z krwi typu NIFTY się mylą, a na usg i amnio jest ok. Że wystarczy jakaś mikromutacja w dna rodziców i test może wyjść fałszywy.

    Mam nieco oporów przed tym, że miałabym brać ten Clexane czy Encorton w ciąży skoro w tych badaniach co robiliśmy nic nie wyszło, ale jest multum badań jeszcze związanych z krzepliwością jednak których nie robiliśmy. I zdaniem genetyk powinniśmy najpierw spróbować na tych lekach (mówiła coś o dawce 0,4 i małej dawce Encortonu) bo to niemożliwe aby wszystkie ciąże były genetycznie uszkodzone skoro w kariotypach u nas jest ok, chociaż wiem, że pewnie psychicznie byłabym spokojniejsza biorąc je. Także musze poważnie porozmawiać z moim lekarzem i gdzieś do innego lekarza na tej Karowej się zapisać co byłam.

    12.12.2017 - jestem :D Izabela, 55cm i 4450g :)
    Córcia Aleksandra 02.2011 - 57cm i 4250g :)
    Aniołek 10 tc (*) 03.08.2015
    Aniołek 9tc (*) 03.03.2016
    Aniołek 5tc (*) 06.05.2016
    Aniołek 10 tc (*) 15.07.2016
  • muminka83 Autorytet
    Postów: 3330 4347

    Wysłany: 9 listopada 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacqueline wrote:
    Kochane babeczki :)

    Nie wiem, nie czytam Was za bardzo, więc nie wiem czy Annak tu pisała ostatnio?

    Odnośnie badań prenatalnych, testów typu NIFTY i amniopunkcji (mam nadzieję, że nie będzie zła jeśli nie pisała) - na każdym usg jej dzieciątko wyglądało idealnie, PAPP-a wyszła dobrze, a robiła któryś ten test z krwi i wyszedł wręcz tragicznie, kłócił się z idealnymi wynikami usg bo wg niego powinno być widać to czy tamto na usg jakieś nieprawidłowości. Po amniopunkcji okazało się, że maleństwo jest zdrowe :) :)

    I Ania pisała, że wbrew pozorom całkiem sporo jest takich przypadków, że te testy z krwi typu NIFTY się mylą, a na usg i amnio jest ok. Że wystarczy jakaś mikromutacja w dna rodziców i test może wyjść fałszywy.

    Mam nieco oporów przed tym, że miałabym brać ten Clexane czy Encorton w ciąży skoro w tych badaniach co robiliśmy nic nie wyszło, ale jest multum badań jeszcze związanych z krzepliwością jednak których nie robiliśmy. I zdaniem genetyk powinniśmy najpierw spróbować na tych lekach (mówiła coś o dawce 0,4 i małej dawce Encortonu) bo to niemożliwe aby wszystkie ciąże były genetycznie uszkodzone skoro w kariotypach u nas jest ok, chociaż wiem, że pewnie psychicznie byłabym spokojniejsza biorąc je. Także musze poważnie porozmawiać z moim lekarzem i gdzieś do innego lekarza na tej Karowej się zapisać co byłam.


    Kochana wiele kobiet bierze te leki i ciąże dzięki nim udaje się utrzymać. Myślę ze warto spróbować jak i skonsultować się z innym lekarzem. Ja trzymam kciuki



    km5stv73rapnq6l1.png

    1kk0kqi1j0sm7nn1.png
    f2w3j6yxtqgznue5.png

  • muminka83 Autorytet
    Postów: 3330 4347

    Wysłany: 9 listopada 2016, 09:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Odnośnie tej całej ustawy.

    Nie nam oceniać innych. Owszem gdyby wada dziecka skazywała go na ból i śmierć w męczarniach jak przy Triosomi 13 lub 18 zapewne nie pozwoliłabym na takie cierpienie.
    Chciałabym się pożegnać na własnych zasadach.

    Nie toleruje aborcji z powodu warunków że niby 60 m2 jest zbyt małe na kolejne dziecko. Nie chce nawet nazwać tej kobiety - artystki bo to co powiedziała jest podłe. Podłe bo wiele z nas wytoczyło walkę o dziecko i była to walka nie równa. Często przypłacona zdrowiem naszym.

    Jednak te 4000 tyś to śmiech na sali. Ludzie Ci nie wiedzą ile kosztuje zdrowie. rehabilitacja itd to koszty ogromne w skali roku.

    Najbardziej uderzyło mi 4000 tyś za urodzenie dziecka z gwałtu. Debil jeden ten kto na to wpadł. Dopiero wtedy kobieta poczuje się jak szmata. Zero przyzwoitości w nich.

    Życie dla mnie to największy dar.

    Dziękuję Bogu za ten dar i Podoba mi się że i na tym forum kobiety myślą podobnie.

    Buuuu

    Madlene.:), d'nusia, A.Kasia, alinalii, Falon lubią tę wiadomość

    km5stv73rapnq6l1.png

    1kk0kqi1j0sm7nn1.png
    f2w3j6yxtqgznue5.png

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 listopada 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jacquline ja miałam 2 poronienia przed Tomkiem. Od pozytywnego testu przyjmowałam Acard i Encorton mimo że wyniki immunologii, krzepliwość i kariotypy też miałam dobre. Encorton jest obrzydliwy:)
    Lekarz, który potwierdził ciążę i przepisał leki pracuje w klinice leczenia niepłodności we Wroc i mówił że to u nich standardowe postępowanie.

    Trzymam kciuki żebyście i wy doczekali pozytywnego zakończenia ciąży.

  • Hannia123 Autorytet
    Postów: 633 1493

    Wysłany: 9 listopada 2016, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W temacie pobudek to u nas też jest ich kilka niestety, ale ja po prostu w nocy zabieram Małego do łóżka i potem karmimy się na "śpiocha". Nie mam siły odkładać Go co chwile do łóżeczka. A wiem, że to wielokrotne budzenie skończy się (jeśli nie zupełnie to na pewno będzie mniej ilościowo pobudek). Małemu właśnie wyszły pierwsze ząbki i idą dwa kolejne, więc obiektywnie ma powody do pobudek.

    1usai09khne0c7t3.png
  • muminka83 Autorytet
    Postów: 3330 4347

    Wysłany: 9 listopada 2016, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny szukam krzesełka do karmienia.
    Drewniane wywiozłam do mamy bo tam jesteśmy często - chciałabym jakieś tutaj.
    Mamy małe mieszkanko bo około 50 m 2 więc musi byc coś co zajmuje mało miejsca .
    Co polecacie?
    Może podam swoje typy a wy proszę doradźcie mi ... może wy macie coś. Max do kwoty 200 zł.
    Chciałabym też by rosło z dzieckiem ale stoliczek nie jest raczej wymagany jak w przypadku tych drewnianych

    Proszę o pomoc fachową :P
    http://www.ceneo.pl/44223198#mh=q6x0QHeW79000_9DHw7IHLXyvFBZZNJRQciEkyhOQpTqy7UgeNHr0CdWYYAiMRie0VZ4H1qQozlsBMo21LacZqcbek0bjXgHck_0ddbnYXEbkIzN9elujupKujux5bH6PVrGiy44PeU1Q_7_Mv-g4T727PqCFT_3lpyfT6LLpxdklrCp4qeiYTLOfs0atUnsx4w2

    http://www.ceneo.pl/31944620#mh=t5C7lbYn17008careterorgxsRkFa1JBSfT0JbZD40yEkyhOQpTqyUGkjL1XZQ02y_RZr2hkQC1Hd6T9_EeGMufbYlSj8q_W4zJfgTRdxdoFQjO_8ihNU_8nM0aDMGIXxYmoqhx4jVxO8mCq9GZWWh8CCsqCQu_-ES6RWDqNL9tN75Y2hpUtq4AQVCLKQylh73OgAwJupEGMroYp26gD-0

    http://www.ceneo.pl/26685390#mh=t2l6l6sV09000EqcCJWQRFhFtW1BbMF8EASEkyhOQpTqyWQg0f4clz-kHALemgeKVk5TK8m9xF4BB5HHBSpUjEn-a8DhEab484P0ddbnYXEbkzPyUwQ0xlw0zRSqc87J1r7-906fUyfa1O3uKwVenEbke7HZY5tV5r_YizQkXvI89qARDOUpVyyoKsDGU1npjpw2

    http://www.ceneo.pl/44807216#mh=N2y3Otkz98000YvGfqkSeJEAJr5u-6quYSyEkyhOQpTqyNZUvqDbHPIfo6ho2ow_mUuGjqI93UrspufbYlSj8q_Uxuzt_uB2tTVQ_p80ZYv05t_3gs6lxKO5kmwTjKLo99uE2IoUGlHAtj_uuH_-LPajiIYelpzHU_kP-MzB9i2bnY_bKINENU30j3pBJFN-po0merhs9_Ggs0

    a może wy mi polecicie konkretny model ... błagam o wsparcie

    km5stv73rapnq6l1.png

    1kk0kqi1j0sm7nn1.png
    f2w3j6yxtqgznue5.png

‹‹ 2506 2507 2508 2509 2510 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

3 naturalne sposoby na mdłości w ciąży

Mdłości i nudności to jedna z najczęstszych i najbardziej typowych dolegliwości w pierwszych tygodniach ciąży. Czym są one spowodowane i jak sobie pomóc? Poznaj sprawdzone i skuteczne sposoby, jak zmniejszyć mdłości w ciąży.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport "Jak rodzą Polki?" - doświadczenia kobiet na temat opieki okołoporodowej w Polsce

Fundacja “Rodzić po ludzku” w czerwcu opublikowała najnowszy raport na temat opieki okołoporodowej w Polsce. Jak rodzą Polki? Jak wygląda opieka okołoporodowa w naszym kraju? Przeczytaj zaskakujące wnioski!   

CZYTAJ WIĘCEJ