Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Poznaj kluczowe składniki dla mamy i dziecka 👇
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

DHA z alg czy ryb? Sprawdzamy, dlaczego DHA z alg zyskuje na popularności wśród przyszłych mam.
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Przytłoczona zbyt wieloma zaleceniami?
Poznaj 7 składników rekomendowanych przez ginekologów w jednej formule👌
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5263 5804

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    My też planujemy kupić choinkę jakoś za 2 tygodnie 🙂 zawsze robiliśmy to dzień przed wigilią, ale teraz będę mogła się nią nacieszyć wcześniej skoro siedzę w domu 😇
    W tym roku święta będą bardzo spokojne, w małym gronie. Mojej mamy nie będzie, mój brat nie przyjedzie, także święta spędzam z mężem, z jego dwiema babciami i teściową 😄 za to za rok będą to wyjątkowe święta i na pewno już w większym gronie ☺️

    @Jednorożec współczuję… teraz co trzecia kobieta ma cukrzycę ciążową, kiedyś napewno było lepiej, gdy człowiek o niej nie wiedział 🫣

    Będzie żalipost: naprawdę czuje ze tonę z tą cukrzycą. Już prawie nic nie jem bo wszytko nawet te bezpieczne rzeczy wywala mi cukier. Coś vo wczoraj było ok dzisiaj już nie jest. Każde jedzenie mnie stresuje bo wiem że za raz będzie coś nie tak.
    Mam już taki stan psychczny że chce insulinę,będę dalej na diecie ale przynajmniej będę widzieć jej działanie bo teraz jest dramat. Od rana ryczę

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2134 3539

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Będzie żalipost: naprawdę czuje ze tonę z tą cukrzycą. Już prawie nic nie jem bo wszytko nawet te bezpieczne rzeczy wywala mi cukier. Coś vo wczoraj było ok dzisiaj już nie jest. Każde jedzenie mnie stresuje bo wiem że za raz będzie coś nie tak.
    Mam już taki stan psychczny że chce insulinę,będę dalej na diecie ale przynajmniej będę widzieć jej działanie bo teraz jest dramat. Od rana ryczę
    Porozmawiaj o tym z lekarzem, kiedy masz teraz wizytę?

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • _Hope Autorytet
    Postów: 1037 1694

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas Wigilia 2023 i 2024 była najfajniejsza bo w 4 w domu. 🥰 Taka bez pośpiechu, bardziej na luzie a mimo wszystko magiczna. ✨🎄🎁
    Tydzień przed Wigilią synek ma urodziny, mąż w Wigilię więc to był przyjemny czas świętowania dla naszej rodzinki. Ja nie przepadam za tłumem więc było idealnie. 🥰🫣 Gości mieliśmy w drugi dzień świąt i wtedy już było zamieszanie i harmider w domu.

    W tym roku pojawił się plan wyjazdu na Wigilię do teściów i powrót w Boże Narodzenie, ale wcale nie jestem przekonana do tej wersji 🫣🤭

    🐝 2021🩷
    🐝 2023🩵
    ⏳🐝 2026🩵

    preg.png
  • Aliana Autorytet
    Postów: 346 563

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Jednorozec zdecydowanie pogadaj z lekarzem, jeśli jesz normalne posiłki wskazane przy cukrzycy a dalej wywala cukier to coś jest nie tak. Ale też postaraj się oddychać i przynajmniej trochę uspokoić. Stres też wywala mocno insulinę i glukozę. Więc może też być tak że ten stres i napięcie przed posiłkiem bardziej Ci szkodzi w cukrach niż posiłek :(

    Wczoraj i dziś w nocy mocno twardniał mi brzuch, ale dlatego że mały się okropnie wiercił. W nocy aż krzyknęłam gdy kopnął i obudziłam męża. Jak zmienię pozycję to brzuch staje się znów miękki do momentu jak znów mi nie przyłoży… czy to że zrobił się tak brutalny w ciosach to już tak zostanie? 🥲 nie będzie miał za grosz litości? I to że ten brzuch tak twardnieje po kopniakach nie powinno mnie niepokoić prawda? Wiem że niektórzy biorą na to nospe ale branie leków rozkurczowych wydaje mi się skórką za wyprawkę.

    01.2025- 10tc 💔

    05.2025 staramy się dalej 💪

    30.06 - ⏸️ 🩵💙

    preg.png
  • Aliana Autorytet
    Postów: 346 563

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _Hope wrote:
    U nas Wigilia 2023 i 2024 była najfajniejsza bo w 4 w domu. 🥰 Taka bez pośpiechu, bardziej na luzie a mimo wszystko magiczna. ✨🎄🎁
    Tydzień przed Wigilią synek ma urodziny, mąż w Wigilię więc to był przyjemny czas świętowania dla naszej rodzinki. Ja nie przepadam za tłumem więc było idealnie. 🥰🫣 Gości mieliśmy w drugi dzień świąt i wtedy już było zamieszanie i harmider w domu.

    W tym roku pojawił się plan wyjazdu na Wigilię do teściów i powrót w Boże Narodzenie, ale wcale nie jestem przekonana do tej wersji 🫣🤭

    Male grono w święta jest naprawdę przyjemne. Mozna porozmawiać, spędzić dobrze czas i nie wrócić do domu z bólem głowy od tego chaosu 🫣 też myślimy czy nie rozłożymy spotkań na dwa dni, bo chyba nie mam siły zaliczać dwóch wigilii od południa do nocy jak co roku

    01.2025- 10tc 💔

    05.2025 staramy się dalej 💪

    30.06 - ⏸️ 🩵💙

    preg.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5263 5804

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mam lekarzowi we czwartek wysłać wyniki i zdecyduje co dalej. Jestem na tej pieprzonej diecie czwarty dzień. I już mam dość. I to nawet nie samej diety tylko tego że nie widzę rezultatów. Frustrujące to jest.

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2093 2794

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aliana, im większe dziecko tym kopniaki mogą się robić bardziej nieprzyjemne. Przynajmniej ja tak miałam.

    Jednorożec, umów się na konsultację jeszcze. Szkoda, żebyś się stresowała. Mam nadzieję, że uda Ci się niedługo wyjść na prostą.

    My święta organizujemy u nas, rodzinka również przywozi jedzenie. Choinki nie planuję ubierać, mam tylko szklane bombki. Boję się, że synek cos ściągnie i się pokaleczy. Wczoraj z dużym zainteresowaniem ściągnął bombkę z choinki na mieście. Na szczęście plastikową. Może postawię gdzieś na wysokosci mniejszą choinkę.

    Zamówiłam za to jakieś inne ozdoby świąteczne żeby nadrobić brak choinki. Muszę jakoś ogarnąć przestrzeń, bo salon to wielki plac zabaw 😂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 1 grudnia 2025, 09:41

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    preg.png

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2093 2794

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga, Kasia, a pomijając tłumy, to podobał Wam się jarmark?
    Kusi mnie żeby pojechać, ale widziałam relacje że pełno tam chińszczyzny i klimat słaby. Ale malkontentów w necie nie brakuje, więc może wcale nie jest tak zle?

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    preg.png

    age.png
  • Hermionka Przyjaciółka
    Postów: 63 215

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 09:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny!
    Dołączam do wątku z terminem na 1 marca, więc pewnie będę bardziej lutowa 😂

    Również zdiagnozowano u mnie cukrzycę ciążową - całkowity niefart. Na czczo super, po 2h super, a po godzinie miałam 181 i niestety już mi przybito łatkę cukrzycy. Całe szczęście na codzień nie mam żadnych problemów z glukoza. Jem nawet czasami jakieś słodkości i mnie nie wywala. Ode mnie protip, żeby do każdego jogurtu dawać dużo cynamonu, jeść również dużo ogórków kiszonych. Obniża to bardzo poziom cukru.

    Wczoraj miałam totalny zjazd psychiczny. Przepłakałam cały dzień, że po co mi to wszystko było, ja nie chcę być w ciąży i w ogóle wszystko źle. Dzisiaj całe szczęście już lepiej, pomaga siłownia o 7 rano 😂

    Z wyprawką leżę i kwiczę. Nie mam ani jednej rzeczy i jakoś w ogóle nie mam mocy się do tego zabrać. Co próbuje usiąść do tego i ogarnąć to czuję ogromne przytłoczenie, bo mam wrażenie, że tego jest za dużo a ja na niczym się nie znam. Mam nadzieję, że choć jedna z was ma podobnie- tak na pocieszenie 🙈

    Sagi, bambusek-94, Dżozu lubią tę wiadomość

  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5263 5804

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Napisałam sms do diabetologa, ciekawe czy odpisze

    alta marea, Arga lubią tę wiadomość

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • alta marea Autorytet
    Postów: 353 551

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Napisałam sms do diabetologa, ciekawe czy odpisze

    Bardzo dobrze. Moze dostaniesz juz insulinę, ja w poprzedniej ciąży dostałam w 28tc i było super bo mogłam normalnie jeść te zalecane produkty w ilościach bez limitu i bezpiecznie.
    Głowa do góry, zaraz będzie lepiej!


    Dziewczyny, któraś z Was używa jeszcze detektora tętna płodu? Przyznam się bez bicia, że kilka razy mnie wystraszył jak słuchałam chwilę dłużej niż 10-15 sekund i teraz mam ochotę rozwalić go o ścianę, chyba go sprzedam dla własnego spokoju. Jakie macie doświdczenia? Jak często i długo słuchacie i co słyszycie?

    preg.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 1888 839

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hermionka wrote:
    Cześć dziewczyny!
    Dołączam do wątku z terminem na 1 marca, więc pewnie będę bardziej lutowa 😂

    Również zdiagnozowano u mnie cukrzycę ciążową - całkowity niefart. Na czczo super, po 2h super, a po godzinie miałam 181 i niestety już mi przybito łatkę cukrzycy. Całe szczęście na codzień nie mam żadnych problemów z glukoza. Jem nawet czasami jakieś słodkości i mnie nie wywala. Ode mnie protip, żeby do każdego jogurtu dawać dużo cynamonu, jeść również dużo ogórków kiszonych. Obniża to bardzo poziom cukru.

    Wczoraj miałam totalny zjazd psychiczny. Przepłakałam cały dzień, że po co mi to wszystko było, ja nie chcę być w ciąży i w ogóle wszystko źle. Dzisiaj całe szczęście już lepiej, pomaga siłownia o 7 rano 😂

    Z wyprawką leżę i kwiczę. Nie mam ani jednej rzeczy i jakoś w ogóle nie mam mocy się do tego zabrać. Co próbuje usiąść do tego i ogarnąć to czuję ogromne przytłoczenie, bo mam wrażenie, że tego jest za dużo a ja na niczym się nie znam. Mam nadzieję, że choć jedna z was ma podobnie- tak na pocieszenie 🙈
    Ja też mam załamanie z ilością dzieci i swoim życiem 🫣😭 ja tak naprawdę 10 lat tylko rodzę, karmię i jestem kierowcą dzieci 🫣
    Boję się kolejnego dziecka, boję się, że już nie mam siły na to. Zaraz będzie mi trudno się ruszać, muszę komuś oddać psa a szkoda bo sądzę, że nie wróci już no ja nie ogarnę tego wszystkiego sama w bloku a zabrać komuś psa po dwóch latach to też ciężko.

    age.png

    preg.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5263 5804

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lekarka mi napisała że to nie ma sensu bo się męczę, denerwuje, nic nie jem a nie o to chodzi to witamny i składniki odżywcze też muszę nam dostarczać. No i stres szkodzi. Po południu dostanę nowe zalecenia plus receptę na insulinę. Powiem szczerze: myślami że tego uniknę ale czyje ogromną ulgę. Wiem że to więcej kłucia ale jakoś mnie to uspokaja bo dietą nad niczym nie panuje

    alta marea, bambusek-94, Sagi, Arga, Kokosq lubią tę wiadomość

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Hermionka Przyjaciółka
    Postów: 63 215

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Lekarka mi napisała że to nie ma sensu bo się męczę, denerwuje, nic nie jem a nie o to chodzi to witamny i składniki odżywcze też muszę nam dostarczać. No i stres szkodzi. Po południu dostanę nowe zalecenia plus receptę na insulinę. Powiem szczerze: myślami że tego uniknę ale czyje ogromną ulgę. Wiem że to więcej kłucia ale jakoś mnie to uspokaja bo dietą nad niczym nie panuje


    Bardzo dobrze, stres faktycznie bardzo podnosi cukier. I rozumiem Cię doskonale, jak się dowiedziałam, że mam cukrzycę to przepłakałam tydzień. Tym bardziej, że startowałam z niedowagi, jestem bardzo aktywna fizycznie a tu taki klops. Prawda jest jednak taka, że bardzo lubię słodycze i piec ciasta, meh. Natomiast osobiście mam blokadę przed insuliną i stwierdziłam, że zrobię wszystko, żeby jej nie brać, bo mam już teraz poczucie porażki w sobie, mimo że wiem że jest bezpieczna dla dziecka. To moje wewnętrzne odczucie. Ze swojej strony dodam, że używam i ksylitolu i erytrolu (który ma zerowy indeks glikemiczny), lekarz powiedziała, że to bezpieczne. Poszukałam też słodyczy dla diabetyków i jest spory wybór i są całkiem smaczne. Dasz radę! Na pewno w święta sobie odpuszczam dietę i sobie pofolguję. Stres bardziej szkodzi dziecku. Trzymam kciuki, żebyś złapała wytchnienie!

  • Hermionka Przyjaciółka
    Postów: 63 215

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 10:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Ja też mam załamanie z ilością dzieci i swoim życiem 🫣😭 ja tak naprawdę 10 lat tylko rodzę, karmię i jestem kierowcą dzieci 🫣
    Boję się kolejnego dziecka, boję się, że już nie mam siły na to. Zaraz będzie mi trudno się ruszać, muszę komuś oddać psa a szkoda bo sądzę, że nie wróci już no ja nie ogarnę tego wszystkiego sama w bloku a zabrać komuś psa po dwóch latach to też ciężko.

    Bardzo Cię podziwiam!!!! Ja pierwsze dziecko mam w drodze, a już mam dosyć i wiem, że rodzeństwa nie będzie 🙈 Jesteś super ogarniaczką i jak do teraz dawałaś radę to dasz radę jeszcze z kolejnym bobaskiem. Pieska szkoda, sama mam jednego więc rozumiem ten ból. Pomyśl, że to jest tylko moment. Dzieciaki wyrosną i staną się bardziej samodzielne i znajdziesz jeszcze wytchnienie 💕

    Arga lubi tę wiadomość

  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1129 687

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec współczuje :/ mam nadzieję, że mnie to ominie bo już heparyne dostaje :/ mam caly brzuch w siniakach oraz rece też :/ bo i problem z zyłami
    dzisiaj tylko 3 wklucia byly do zyly.
    Czekam na wyniki prób watrobowych pewnie jutro będą.
    Co do dzieci ja Was dziewczyny rozumiem i naprawdę chcialam mieć tylko jedno dziecko ogromny dołek miałam na poczatku teraz skupiam się na zadaniu najgorsze, że prawie wszystko spadnie na mnie nie moge nikomu podrzucic dzieci bo nie mam ani mamy ani tesciowej a mąż moj jest kłebkiem nerwów. Od kad zaszlam w ciaze nie uslyszalam od niego ani jednego milego zdania a raczej jak zle wygladam
    Dzisiaj zaprowadzał córke i powiedział , że on juz nie bedziw ze mam sobie zaprowadzać cóz mam powiedzieć jakos przetrwam ten trudny czas.
    Ja już kompletuje wyprawkę brakuje jakis pojedynczych rzeczy bede jeszcze coś w grudniu domawiać a w styczniu bede się pakować strasznie się boje co ja z córką zrobie jak nie dotrzymam do terminu.

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5263 5804

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 11:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia przykre jest to co piszesz.
    Ja ze swoim mężem mam gorsze dni czasem coś głupiego powie albo zrobi. Ja to oczywiście wyolbrzymie ale bardzo mi pomaga i psychicznie mnie wspiera i ostatnio sprząta, zaitereresował się gotowaniem żeby po porodzie móc coś w kuchni zrobić, a takie zachowanie jest poniżej krytyki. Przypominam: sama sobie tego dziecka nie zrobiłaś. Do tanga trzeba dwojga

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1129 687

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 11:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Zosia przykre jest to co piszesz.
    Ja ze swoim mężem mam gorsze dni czasem coś głupiego powie albo zrobi. Ja to oczywiście wyolbrzymie ale bardzo mi pomaga i psychicznie mnie wspiera i ostatnio sprząta, zaitereresował się gotowaniem żeby po porodzie móc coś w kuchni zrobić, a takie zachowanie jest poniżej krytyki. Przypominam: sama sobie tego dziecka nie zrobiłaś. Do tanga trzeba dwojga
    Ja ta ciąże tylko płacze w ogóle radości nie czuje jak mam czuć jak nie mam wsparcia czuje że te 3 lata beda dla mnie tak okropnie cieżkie.

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 497 1158

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja powoli wracam do normalności po zwariowanym weekendzie u rodziny. Moja siostra miała 18stke i wyprawialiśmy duże przyjęcie dla rodziny i znajomych, takie z tańcami. Wszystko się super udało ale fizycznie ciężko mi to było ogarnąć. Też coraz częściej twardnieje i napina mi się brzuch. Przewracanie w łóżku muszę robić "na spokojnie" a i tak czasem mnie coś zakłuje albo zaciągnie. Te ograniczenia mojego ciała momentami mnie mocno dobijają, ale czuję że warto dla tego małego szkraba 💙 dzisiaj miałam pobrani krwi i całkowicie zapomniałam że miałam też zbadać mocz... także tak.

    Przykro mi że spotykają Was takie trudne sytuacje i negatywne emocje. @Jednorożec dobrze że dostałaś insulinę, będziesz spokojniejsza a to mega ważne. @zosia mam nadzieję że Twój mąż ciut zmieni podejście do nowej sytuacji rodzinnej. Teraz szczególnie potrzebujesz wsparcia ❤️

    Jeżeli chodzi o choinkę to u nas z reguły rozstawialiśmy w okolicy Mikołaja. W tym roku ze względu na kota kupiliśmy sztuczne drzewko i właśnie dotarło wiec najprawdopodobniej zaraz je rozpakuję 😆 Jarmark bożonarodzeniowy na wrocławskim rynku od kilku lat omijam szerokim łukiem bo przerażają mnie te tłumy. Jedyne co mnie tam przyciąga to churrosy 😁 ale obiecałam sobie że w końcu muszę je sama zrobić bo to mega prosty przepis.
    Ja jutro mam wizytę u prowadzącego i oficjalnie od tego tygodnia przechodzę na zwolnienie 🙂

    aqq, Daga121222, Kokosq lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙
    🔜17.03 wizyta kontrolna

    preg.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 497 1158

    Wysłany: 1 grudnia 2025, 12:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witaj @Hermionka na naszym wątku 🥰

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙
    🔜17.03 wizyta kontrolna

    preg.png
‹‹ 303 304 305 306 307 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak zadbać o spokój i relaks w czasie ciąży. Praktyczne porady dla przyszłych mam.

Bycie matką to jedno z najważniejszych i najwspanialszych przeżyć, jakie doświadcza każda kobieta, która rodzi dziecko. Przyjemne i sielskie chwile spędzone z pociechą poprzedza czas nie zawsze spokojnego oczekiwania na poród. W czasie ciąży często jesteśmy tak samo szczęśliwe, jak i zestresowane, a to sprawia, że warto pomyśleć o sobie w kontekście relaksu i odpoczynku. W jaki sposób uprzyjemnić sobie czas oczekiwania na dziecko? Czy ciążowe dolegliwości można jakoś zminimalizować i poddać się domowemu SPA? Oczywiście, że tak. Za chwilę podpowiemy Ci, jak to zrobić skutecznie i bez wielkich przygotowań!

CZYTAJ WIĘCEJ