Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
@Jednorożec to dobrze że położna chociaż ogarnięta. Tak jak piszesz, w razie czego od razu jedź z powrotem do szpitala i obyś nie trafiła na tego lekarza.
@Sagi wyobrażam sobie że nie ma lekko z takim kilkulatkiem na szczepieniu, dobrze że nie byłaś sama 🙂
Dziewczyny ja się dziś fatalnie czuję. Kolejny dzień mam niskie ciśnienie, pomiar przed chwilą pokazał 114/50 i tętno 116. Leżę na kanapie i mi słabo i niedobrze. Masakra
-
Dobrze że jesteśmy już przy końcówce bo widzę ostatni miesiąc mało kogo oszczędza. Powiem wam że mam dziś przyplyw energii i narobiłam Klusek śląskich z karkówka w sosie chrzanowym ( mamę domu 5 dorosłych więc sporo pracy 😅) Już się nie mogę doczekać etapu aż wszystkie zaczniecie pisać że już po i zaraz wszystkie będziemy w domach z maleństwami 😄
ZOSIA88, Kasiastaraczka, _Hope lubią tę wiadomość
-
Ja sie w szpitalu napatrzylam na te noworodzie, bo nas na jednym poziomie jest ginekologia, patologia ciąży i oddział poporodowy i az nie mogę się doczekać az sama bede takiego mieć
Kokosq, Dżozu, Kasiastaraczka, _Hope, Carla lubią tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:Ja sie w szpitalu napatrzylam na te noworodzie, bo nas na jednym poziomie jest ginekologia, patologia ciąży i oddział poporodowy i az nie mogę się doczekać az sama bede takiego mieć

Mam to samo … Uwielbiam takie maluchy, a te pierwsze godziny i dni z maluchem są dla mnie magiczne. Mogłabym się na nie gapić i gapić i słuchać tego słodkiego kwękania. I jednego i drugiego jak urodziłam wzięłam od razu w szpitalu do łóżka. Nie mogłam się nimi nacieszyć. Jakoś mi było żal, że w tej kuwetce mają sami spać 😉
_Hope lubi tę wiadomość
-
Mnie jakoś bobasy nie ruszają 🤣🫣 swoje muszę ogarnąć itp i też z nimi śpię, tule itp ale aby się na nie patrzeć i rozpływać to nie 🤣 chyva tylko jak śpią a mi się udaje uciec i to ostatnie co widzę zanim zamknę drzwi aby zrobić coś dla siebie 😅.
Nie spieszy mi się ale też czuję się dziwnie, że już wiem, że to na pewno ostatni raz i więcej nie będzie a czy te nasze dzieci będą miały dzieci to nikt tego nie wie przez to co się dzieje na tym świecie -
Pozdrawiam ze szpitala 🙃 zadzwoniłam do położnej to powiedziała żebym napiła się szklanki zimnej wody, zjadła coś słodkiego, położyła sie, poruszała brzuchem i zobaczyła czy się rusza. I nic się nie ruszała, więc już totalnie spanikowałam. Spakowałam się i pojechalismy. Zrobili mi ktg, USG i wszystko jest ok, ale mają procedurę taką, że w przypadku słabych ruchów zostawiają na obserwację, więc się zgodziłam bo wolę już tutaj mieć to ktg 2-3 razy, niż się w domu stresować. Oczywiście jak tylko mi podłączyli ktg to mała zaczęła mocno kopać, więc kamień z serca. Ale lepiej przyjechać i mieć pewność.
Dżozu, Kokosq, aqq lubią tę wiadomość
30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
Dobrze ze dobrze, szpital wkurza ale komfort psychiczny jednak jest ogromnyKłębuszek wrote:Pozdrawiam ze szpitala 🙃 zadzwoniłam do położnej to powiedziała żebym napiła się szklanki zimnej wody, zjadła coś słodkiego, położyła sie, poruszała brzuchem i zobaczyła czy się rusza. I nic się nie ruszała, więc już totalnie spanikowałam. Spakowałam się i pojechalismy. Zrobili mi ktg, USG i wszystko jest ok, ale mają procedurę taką, że w przypadku słabych ruchów zostawiają na obserwację, więc się zgodziłam bo wolę już tutaj mieć to ktg 2-3 razy, niż się w domu stresować. Oczywiście jak tylko mi podłączyli ktg to mała zaczęła mocno kopać, więc kamień z serca. Ale lepiej przyjechać i mieć pewność.
Dżozu, Kłębuszek lubią tę wiadomość
-
@Klebuszek super zrobiłaś! Z takimi samymi objawami trafiłam w 25 tc na izbę (nie zgodziłam się zostać w szpitalu) i tydzień temu do lekarza. Wszyscy dookoła z personelu powtarzają tu za każdym razem- nie wstydzić się, dzwonić przyjeżdżać lepiej o raz za dużo niż o raz za mało! U mnie też przy każdym ktg jak tylko zaczynałam słyszeć serduszko dzidzia się aktywowała.
@jednorozec nie chcę nazwać lekarza konowalem, ale trochę bez sensu zachowanie na tym etapie ciąży… dobrze, że masz super położną!
@Arga widzę, że mamy dzieci w podobnym wieku, moje starszaki 8 i 11 i teraz im trzeci do ekipy dołączy 🙈
@Zosia czy nikt Cię pod kątem cukrzycy jeszcze raz nie sprawdził przy takich objawach? Wzmożone pragnienie i prawie wielowodzie to typowe objawy, ja tu nie lekarz ale może warto by się przyjrzeć cukrom na ostanie tygodnie? Mi też się che pić ostatnio bardzo , 3 ci trym generalnie to normalne ale też mam cukrzycę.
ale ni wypijam chyba więcej niż 2l.
My dziś po wizycie kontrolnej. KTG wyszło super. Natomiast USG już trochę słabiej, młody bardzo urósł i z 40 centyla wskoczył na 85 w dwa tygodnie. Wiadomo, są błędy pomiaru i też mi się wydaje, że trochę to przekłamane bo było go bardzo trudno dzisiaj zmierzyć, no ale lekarka mierzyła kilka razy i powiedziała że brzuszek ewidentnie wybił do przodu (główka trochę też), więc czekam aż się do mnie odezwie diabetolog bo wisi nade mną widmo insuliny. AFI i przepływy ok, łożysko jeszcze super wydolne. W przyszłym tygodniu idę do szpitala, będziemy pewnie już ustalać termin cc.
Zaczynam się bać jeść żeby mu nie zaszkodzić 😭
Kłębuszek, Go0cha lubią tę wiadomość
-
Ehh rzeczywiście ta końcówka nikogo nie oszczędza 😮💨 niech ten czas szybciej leci.. trzymajcie się dziewczyny! 💛
Jeszcze trochę i będziemy tuliły nasze dzieciaczki! Mamy już luty, więc naprawdę niewiele czasu nam zostało 🥹
@Kłębuszek dobrze, że pojechałaś, będziesz chociaż spokojniejsza! Mam nadzieję, że już jutro wyjdziesz do domku 🙂
My w weekend dostaliśmy jeszcze trochę ubranek w bardzo dobrym stanie w rozmiarze 62/68 od mojej koleżanki 🙂 no i pożyczyli nam dostawkę.
Wczoraj wszystko wyprałam, a dziś posegregowałam o schowałam. Teraz mam taki zapas, że o nic się nie martwię 😃
Kasiastaraczka, Kłębuszek lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Powiem wam ze psychicznie mnie to dojeżdża, nie czuje ruchów pol godziny i mam atak paniki, poczuje skurcz i odpalam aplikacje żeby zaznaczyć czy sie nie powtórzy. Boję sie zjeść cokolwiek żeby znów nie mieć refluksu, chociaż mam super lek po którym nawet zgagi nie mam.
Jestem w tak podłym nastroju ze nawet bym sie ucieszyła jakbym musiała tam wrócić. .... wiem : chore -
@Alta u mnie właśnie na podobnym etapie szybko malutka urosła, z 49 centyla wskoczyła w 82 i to w 10 dni 😱 a nie mam cukrzycy.
Najważniejsze, że reszta jest prawidłowa, wszystko będzie dobrze 🥰
alta marea, Kokosq lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Ja mam jeszcze 2,5 latkę więc z maluchem będzie ciekawie bo to moja mała przylepa. Ogólnie powiem, że trójka dzieci gdzie starsze są już takie szkolne to najlepsza opcja jak dla mnie 😅alta marea wrote:@Klebuszek super zrobiłaś! Z takimi samymi objawami trafiłam w 25 tc na izbę (nie zgodziłam się zostać w szpitalu) i tydzień temu do lekarza. Wszyscy dookoła z personelu powtarzają tu za każdym razem- nie wstydzić się, dzwonić przyjeżdżać lepiej o raz za dużo niż o raz za mało! U mnie też przy każdym ktg jak tylko zaczynałam słyszeć serduszko dzidzia się aktywowała.
@jednorozec nie chcę nazwać lekarza konowalem, ale trochę bez sensu zachowanie na tym etapie ciąży… dobrze, że masz super położną!
@Arga widzę, że mamy dzieci w podobnym wieku, moje starszaki 8 i 11 i teraz im trzeci do ekipy dołączy 🙈
@Zosia czy nikt Cię pod kątem cukrzycy jeszcze raz nie sprawdził przy takich objawach? Wzmożone pragnienie i prawie wielowodzie to typowe objawy, ja tu nie lekarz ale może warto by się przyjrzeć cukrom na ostanie tygodnie? Mi też się che pić ostatnio bardzo , 3 ci trym generalnie to normalne ale też mam cukrzycę.
ale ni wypijam chyba więcej niż 2l.
My dziś po wizycie kontrolnej. KTG wyszło super. Natomiast USG już trochę słabiej, młody bardzo urósł i z 40 centyla wskoczył na 85 w dwa tygodnie. Wiadomo, są błędy pomiaru i też mi się wydaje, że trochę to przekłamane bo było go bardzo trudno dzisiaj zmierzyć, no ale lekarka mierzyła kilka razy i powiedziała że brzuszek ewidentnie wybił do przodu (główka trochę też), więc czekam aż się do mnie odezwie diabetolog bo wisi nade mną widmo insuliny. AFI i przepływy ok, łożysko jeszcze super wydolne. W przyszłym tygodniu idę do szpitala, będziemy pewnie już ustalać termin cc.
Zaczynam się bać jeść żeby mu nie zaszkodzić 😭
alta marea lubi tę wiadomość
-
Jednorożec89 wrote:Powiem wam ze psychicznie mnie to dojeżdża, nie czuje ruchów pol godziny i mam atak paniki, poczuje skurcz i odpalam aplikacje żeby zaznaczyć czy sie nie powtórzy. Boję sie zjeść cokolwiek żeby znów nie mieć refluksu, chociaż mam super lek po którym nawet zgagi nie mam.
Jestem w tak podłym nastroju ze nawet bym sie ucieszyła jakbym musiała tam wrócić. .... wiem : chore
Ja tam rozumiem Wasze zamartwianie... moja mała dziś świruje, ale wczoraj i przedwczoraj była o wiele spokojniejsza i też już różne myśli...
Także Bambusek, Kłębuszek, Jednorożec - przytulam. Bambusek a nie chcesz się skonsultować z lekarzem?
czuję, że mi katar wraca ;/ i chyba gardło do tego
a wczoraj już myślałam, że jest lepiej
starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Dobra decyzja, że pojechałaś,po co dodatkowo się stresowaćKłębuszek wrote:Pozdrawiam ze szpitala 🙃 zadzwoniłam do położnej to powiedziała żebym napiła się szklanki zimnej wody, zjadła coś słodkiego, położyła sie, poruszała brzuchem i zobaczyła czy się rusza. I nic się nie ruszała, więc już totalnie spanikowałam. Spakowałam się i pojechalismy. Zrobili mi ktg, USG i wszystko jest ok, ale mają procedurę taką, że w przypadku słabych ruchów zostawiają na obserwację, więc się zgodziłam bo wolę już tutaj mieć to ktg 2-3 razy, niż się w domu stresować. Oczywiście jak tylko mi podłączyli ktg to mała zaczęła mocno kopać, więc kamień z serca. Ale lepiej przyjechać i mieć pewność.
Super, że wszystko dobrze i na usg i ktg
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Ech, ciężka ta końcówka 😥 trzymaj sięJednorożec89 wrote:Powiem wam ze psychicznie mnie to dojeżdża, nie czuje ruchów pol godziny i mam atak paniki, poczuje skurcz i odpalam aplikacje żeby zaznaczyć czy sie nie powtórzy. Boję sie zjeść cokolwiek żeby znów nie mieć refluksu, chociaż mam super lek po którym nawet zgagi nie mam.
Jestem w tak podłym nastroju ze nawet bym sie ucieszyła jakbym musiała tam wrócić. .... wiem : chore -
Alta marea byłam przekonana, że masz młodsze dzieci,a te Twoje już odchowane 😄
Ojej,to przykoksił młody,oby ta granica błędu jednak była na waszą korzyść
alta marea lubi tę wiadomość
-
Nas w weekend wymęczyła jelitowka, zupełnie nie wiem skąd to do nas przyszło...
Najpierw wzięło męża z czwartku na piątek, najpierw mega zgaga, później cały dzień złego samopoczucia,ale bez wymiotów i biegunki
Po południu w piątek młodszy syn - wymioty do wieczora, później już ok
Ja wieczorem w piątek, najpierw wymioty,a później całą noc wymioty i biegunka, dobrze że są uspokoiły o 5 nad ranem,bo już zaczynałam mieć skurcze...a przecież pijąc koktajl położnych to właśnie o to chodzi, żeby doprowadzić do biegunki, poruszyć macicę do skurczy. Mega się wystraszyłam, ale na szczęście zasnęłam i jakoś się uspokoiło... całą sobotę przeleżałam nieżywa na bułce kajzerce i herbacie z miodem i malina.
Już myśleliśmy, że ominęło starszego syna,a tu wczoraj po 22 zaczął wymiotować,do 2 w nocy siedzieliśmy z nim...na szczęście później spaliśmy już do rana,rano już wstał zdrowy.
Byliśmy w piątek u teściów i na budowie i teścia też wzięło dopiero wczoraj w nocy... ewidentnie jakaś wirusówka.. masakra powiem Wam -
@Dżozu jutro mam wizytę u mojego gina to go podpytam co myśli o tych wartościach ciśnienia, a w czwartek założą mi holter na 24h więc też będzie już coś wiecej wiadomo. Aktualnie ciśnienie poszło trochę w górę.
@Kłębuszek dobra decyzja, oby wszystko było ok 🙂
My przywieźliśmy jeszcze torbę z rzeczami dla malucha od szwagierki, więc szykuje mi się jeszcze jedno bobasowe pranie, ale narazie muszę się odgracić z naszym praniem po wyjeździe. Prasowania jeszcze nie zaczęłam, myślę że w przyszłym tygodniu może coś ruszę 🙂 -
Jednorożec89 wrote:Powiem wam ze psychicznie mnie to dojeżdża, nie czuje ruchów pol godziny i mam atak paniki, poczuje skurcz i odpalam aplikacje żeby zaznaczyć czy sie nie powtórzy. Boję sie zjeść cokolwiek żeby znów nie mieć refluksu, chociaż mam super lek po którym nawet zgagi nie mam.
Jestem w tak podłym nastroju ze nawet bym sie ucieszyła jakbym musiała tam wrócić. .... wiem : chore
Rozumiem chęć powrotu do szpitala. Niby nikt nie chce tu być, ale jednak większy spokój kiedy sprawdzają na bieżąco. Ja miałam pierwszy raz w życiu ktg i powiem Wam ze mogłabym go mieć 24/7. Jak słychać to bicie serduszka to od razu taki spokój 💗30 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
🩺 11.02 - wizyta
🩺 25.02 - wizyta
🩺 11.03 - wizyta

-
@Kasiastaraczka no to faktycznie Was przeorało
dobrze że przynajmniej wirus szybko odpuszcza
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość












