Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
ZOSIA88 wrote:W tej ciązy mąz tez nie był ani razu na badaniach w poprzedniej był covid więc tez nie był . Gdy bylam w ciązy pozamacicznej o czym dowiedzialam się w szpitalu jak maiałam juz wstrzas a mialabyc zrobiona abrazja miał właczony tryb samolotowy szkoda gadać naprawdę... a te kryzysy w związkach czesto się zdarzają czasami wydaje się, że malzeństwo jest takie idealne a potem i tak rozwód

Przykre to, też mi jest smutno, pracowałam, na ile zdrowie pozwoliło i … czułam się potrzebna, sprawcza. Teraz, kiedy jestem w domu od 3 tygodni z anemią, skurczami i walczę aktualnie z przeziębieniem, czuję się jak 💩. A on … „może jak się mały urodzi (przypominam termin połowa marca) pojedziemy na narty w kwietniu. On kurde nie wie, że jest co takiego jak połóg, krwawienie, czasem problemy fizjo po ciąży i ostatnia rzecz z noworodkiem przy cycku tu myślenie o nartach, bo książę musi mieć swoje zajawki. Chłop ma 40 lat na karku i dwoje dzieci już. Amen. -
Carla ja mam tak wielki brzuch ciezko mi się schylić poprosilam swojego o glupie obciecie paznokci u stóp bo z tymi wodami moimi nie powiennam w ogole dociskac tego brzucha i sie schylać oczywiście ksiaze urażony obciął mi te paznokcie ale po ilu prośbach. Mnie w ciazy bardzo denerwuje to, że musze byc zalezna od kogos a jeszcze po cc równiez bede musiała liczyc na pomoc jest to okropne
nie ma to jak byc w pełni sprawnym i zdrowym.
-
alta marea wrote:Sluchajcie, a te wasze chłopy co tak wymagają albo komentują wygląd w ciąży itp to oni mają formę życia? Ciało jak z instagrama, albo przynajmniej takie jak kiedy się poznaliście? No cholera jasna ale mnie wkurza takie gadanie 🤣
@Arga wiesz co, jak ten twój partner już mówi że masz iść do pracy jak najszybciej itp, to mógł myśleć wcześniej, dzieci nie robi się w pojedynkę…. Sama w tą ciążę nie zaszłaś, do tanga trzeba dwojga… z zabezpieczeniem czy bez, seks prowadzi do prokreacji samego założenia 🤪
Co do mojego męża to akurat on się ostro wziął za siebie po narodzinach syna. Stwierdził że fajnie by było dożyć do jego osiemnastki. Teraz w rok zrzucił prawie 40kg ale też ma z czego zrzucać. Tylko że on mi nic wrednego nie mówi. Zdaje sobie sprawę z tego że mi ciężko. Nie muszę mu doklejać arbuza czy dyni do brzucha żeby zobaczył jak to się funkcjonuje. Bardziej jest to w formie żartu - jak coś ukryć przed kobietą w 3 trymestrze ciąży? Położyć to na ziemi 🤣 a ostatnio zrobił skłon i do mnie "a tak umiesz?"
ZOSIA88, alta marea, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
ZOSIA88 wrote:Carla ja mam tak wielki brzuch ciezko mi się schylić poprosilam swojego o glupie obciecie paznokci u stóp bo z tymi wodami moimi nie powiennam w ogole dociskac tego brzucha i sie schylać oczywiście ksiaze urażony obciął mi te paznokcie ale po ilu prośbach. Mnie w ciazy bardzo denerwuje to, że musze byc zalezna od kogos a jeszcze po cc równiez bede musiała liczyc na pomoc jest to okropne
nie ma to jak byc w pełni sprawnym i zdrowym.
Faceci są poryci, będę miała 3 synów i moim celem jest, aby nie wychować i na ignorantów, piz…iów i egocentryków.
Kasiastaraczka lubi tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o końcówkę ciąży to i u mnie kolorowo nie jest - na wieczór złapały mnie takie duszności że do 3 spać nie mogłam. Już myślałam żeby jechać do szpitala, ale jednak logistyka z małym dzieckiem w domu nie jest taka prosta. Kiedyś bym powiedziała do męża że trzeba jechać i tyle. Teraz mam takie że trzeba ściągać kogoś do pomocy i że może jednak trochę przesadzam. Włączyłam medytacje i muzykę relaksacyjną, trochę się wyciszyłam i ostatecznie zasnęłam. W poniedziałek mam wizytę u prowadzącej więc będę z nią rozmawiać że mam czasami takie problemy.
A co do starszego rodzeństwa to planuje coś ogarnąć na prezent ale nie mam pomysłu. Czytamy już od dłuższego czasu książeczki, młody wie że u mamy w brzuszku jest Bobo, pokazuje mu część ubranek że to będą małego dziadziusia ale ciężko stwierdzić na ile ten mały człowieczek z tego zrozumie. -
Bardzo mi przykro dziewczyny że Wasi partnerzy mówią Wam takie rzeczy i Was nie wspierają ani nie starają się zrozumieć
jesteście na prawdę silne, że dajecie radę. Ciąża to trudny czas, nikt nie powinien Wam dokładać stresów i przykrości. Przytulam Was mocno ❤️
@Sagi super że na wizycie wszystko ok 🙂
Co do organizerów to ja kupiłam w sinsayu takie materiałowe z rączkami, z usztywnianym dołem. Były akurat na promocji i są całkiem ok 🙂 na kosmetyki, leki i inne drobiazgi w sam raz.
U mnie dziś mega twardy i napięty brzuch cały dzień, pewnie problemy jelitowe które mnie męczą od prawie tygodnia nie poprawiają sytuacji. Ech, non stop coś. -
@Hermionka ale sytuacja... Ja bym się pewnie na maksa wkurzyła 😀 ale w sumie i tak niespodzianka była, tyle żyliście w niewiedzy, szacun! Gratulacje synka 😊💙
-







