X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • alta marea Autorytet
    Postów: 450 722

    Wysłany: 5 lutego, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Zgadzam się!

    Reasumując, trzeba się odpowiednio dobrać. I uważam że czy nam się to podoba czy nie, to na nas spoczywa wielka odpowiedzialność za wybór odpowiedniego męża i ojca. Musimy myśleć logicznie. Niestety tak nas wychowano że ulegamy emocjom i ignorujemy czerwone flagi.

    💯 !!!!! Nikt się nie zmienia z czasem, chyba że wpadnie w jakieś mega życiowe kłopoty i się pogubi, ale to wciąż ta sama osoba.
    Jako kobiety zostałyśmy nauczone żeby wszystko robić i przymykać oko albo nie widzieć pewnych rzeczy, albo pewne znosić w milczeniu, wiele z nas też wciąż bardzo młodo wychodzi za mąż kierowane emocjami, zanim się dobrze poznać, wspólnie pomieszkać, dotrzeć itp.
    Niestety stoi za tym też w dużej mierze wychowanie chrześcijańskie, które nie idzie z duchem czasu i nie dba o kobietę w relacji nic a nic, i ciągle jesteśmy między młotem a kowadłem bo społecznie od nas kobiet wymaga się wszystkiego (pracy, niezależności, wyglądu itp), a dodatkowo dochodzi bardzo ważny element religijny, który też wymaga od nas poświęceń dla rodziny i akceptacji i powielania pewnych schematów, które dzisiaj nie mogą mieć miejsca.

    Dlatego tu też nie trzeba tylko synów chować na super mężów, ale przede wszystkim córki na silne, niezależne kobiety, które potrafią walczyć o swoje i podejmować własne, niezależne od nikogo decyzje, bo „tak się robi” albo „tak należy” albo „kiedyś tego nie było”. I wydaje mi się, że w obecnej sytuacji wychować córkę jest znacznie trudniej , bo to właśnie to nowe pokolenie po nas ma szanse na kompletną rewolucję bez konieczności tłumaczenia i edukowania, o którą my wciąż tak walczymy w naszym pokoleniu. Ale to wszystko zależy od nas i jakie wzorce przekażemy dzieciom.

    Daga121222, Arga, Carla, bambusek-94, Kłębuszek, Kokosq, Katt lubią tę wiadomość

  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1205 2607

    Wysłany: 5 lutego, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mój mąż był ze mną tylko na 3 prenatalnych, a do ginekolog chodzę sama, bo po prostu taka jest jej prośba 😄 ale w sumie mi pasuje. Myślę, że chodzi o komfort innych pacjentów, albo moze wizyty sprawniej przebiegają?

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1205 2607

    Wysłany: 5 lutego, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jest całkiem fajny kurs porodowo- pologowy dla tatusiów na platformie momama. Może niektórym by się jednak coś takiego przydało...

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 1987 1055

    Wysłany: 5 lutego, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    💯 !!!!! Nikt się nie zmienia z czasem, chyba że wpadnie w jakieś mega życiowe kłopoty i się pogubi, ale to wciąż ta sama osoba.
    Jako kobiety zostałyśmy nauczone żeby wszystko robić i przymykać oko albo nie widzieć pewnych rzeczy, albo pewne znosić w milczeniu, wiele z nas też wciąż bardzo młodo wychodzi za mąż kierowane emocjami, zanim się dobrze poznać, wspólnie pomieszkać, dotrzeć itp.
    Niestety stoi za tym też w dużej mierze wychowanie chrześcijańskie, które nie idzie z duchem czasu i nie dba o kobietę w relacji nic a nic, i ciągle jesteśmy między młotem a kowadłem bo społecznie od nas kobiet wymaga się wszystkiego (pracy, niezależności, wyglądu itp), a dodatkowo dochodzi bardzo ważny element religijny, który też wymaga od nas poświęceń dla rodziny i akceptacji i powielania pewnych schematów, które dzisiaj nie mogą mieć miejsca.

    Dlatego tu też nie trzeba tylko synów chować na super mężów, ale przede wszystkim córki na silne, niezależne kobiety, które potrafią walczyć o swoje i podejmować własne, niezależne od nikogo decyzje, bo „tak się robi” albo „tak należy” albo „kiedyś tego nie było”. I wydaje mi się, że w obecnej sytuacji wychować córkę jest znacznie trudniej , bo to właśnie to nowe pokolenie po nas ma szanse na kompletną rewolucję bez konieczności tłumaczenia i edukowania, o którą my wciąż tak walczymy w naszym pokoleniu. Ale to wszystko zależy od nas i jakie wzorce przekażemy dzieciom.
    Oj jedno i drugie trudno wychować. Ale cieszę się, że moja najstarsza jest taka jaka jest, czyli nie boi się być mniej dziewczęca, bije się z chłopakami, ma własne zdanie i nie ma 3 adoratorów 🫣

    alta marea lubi tę wiadomość

    age.png

    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 450 722

    Wysłany: 5 lutego, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Arga wrote:
    Oj jedno i drugie trudno wychować. Ale cieszę się, że moja najstarsza jest taka jaka jest, czyli nie boi się być mniej dziewczęca, bije się z chłopakami, ma własne zdanie i nie ma 3 adoratorów 🫣

    I to jest super! To znaczy, że robisz dobrą robotę ☺️

  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1239 758

    Wysłany: 5 lutego, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja juz prawie ogarnięta ale chcialam odwolac dzisiaj juz wizyte rano chlustnełam takimi wymiotami kiedy to się skończy :(

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Carla Autorytet
    Postów: 507 711

    Wysłany: 5 lutego, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miałam jechać na badania krwi, ale u mnie taka „szklanka” na drodze i chodnikach, że zwyczajnie się bałam i pojadę jutro (wizyta we wtorek). Po przeziębieniu wyskoczyła mi ogromna opryszczka na całą górną wargę. Nie dość, że jeszcze mi skóra z nosa schodzi po katarze i mam przesuszone gardło, to pulsuje mi cała zainfekowana warga. Posmarowałam Zovirax Duo. Łykam witaminę C i czekam, co jeszcze. Już ewidentnie mój organizm nie wyrabia. Łączę się z Wami z tymi wszystkimi niedogodnościami.

    Dzisiaj dzień zero efektywności, leżę jak zdechła. Plany szlag trafił!

    Carla

    age.png
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5303 5913

    Wysłany: 5 lutego, 11:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie co jest naprawdę chore: jestem w takim stanie psychicznym, ze jakby mi ktoś dzisiaj powiedział ze mam iść na oddział to bym sie ucieszyła :(

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • Carla Autorytet
    Postów: 507 711

    Wysłany: 5 lutego, 11:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jednorożec89 wrote:
    Wiecie co jest naprawdę chore: jestem w takim stanie psychicznym, ze jakby mi ktoś dzisiaj powiedział ze mam iść na oddział to bym sie ucieszyła :(

    Biedna … Przemęczona jesteś i wiadomo, stres, dynamika ciąży i tysiąc myśli w głowie, ale będzie tylko dobrze. Poza tym, dwójka dzieci w domu (znam to). Do tego jeszcze ta pogoda i pora roku. Dla mnie zupełnie zrozumiałe.

    Jak rodziłam pod koniec maja, to te dwa ostatnie miesiące chociaż mogłam buzię do słońca wystawić i na leżaku posiedzieć. A teraz …

    Trzymaj się, jeszcze chwila i maluch w ramionach!

    Carla

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 577 1470

    Wysłany: 5 lutego, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Alta marea super napisane, myślę że wychowanie córek jest równie trudne i istotne jak wychowanie synów, żeby właśnie kolejne pokolenie wyrwać z tego chorego schematu! Ja też sporo mam wokół siebie par/małżeństw gdzie kobiety są zawsze bardziej obciążone pracą, domem, wszystkimi sprawami rodzinnymi i najgorsze jest to że one nawet nie zauważają w tym problemu - ale oczywiście są sfrustrowane, przemęczone itp. To jest błędne koło, trzeba to przerwać ❤️

    Co do chodzenia na wizyty to mój mąż był ze mną raz u mojego lekarza, ale ze względu na jego pracę i godziny wizyt nie było wiecej możliwości. Ale jakoś mi to nie przeszkadza. Po wizytach on zawsze pyta co lekarz mówił więc nie odczuwam żeby nie był zaangażowany. A jeżeli chodzi o wyprawkę to niektóre rzeczy (te większe) z nim omawiam i wspólnie wybieramy, ale np. Aptekę czy ubranka to sama. On znowu zajął się wyborem termometrów i innymi sprzętami i myślę że taki podział dobrze nam się sprawdza 🙂
    Ja dziś o 18 mam założenie holtera i strasznie sie boję wychodzić na dwór przez te warunki na drogach i chodnikach :/ ale nie ma wyjścia.

    @Carla współczuję dolegliwości, opryszczka to straszne cholerstwo. Mi się najbardziej sprawdzają te apteczne plastry na opryszczkę (takie zielone opakowanie, nie pamiętam nazwy). Wtedy prawie wcale nie swędzi i sie tak nie rozrastają na ustach 🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 12:33

    Carla, alta marea lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Carla Autorytet
    Postów: 507 711

    Wysłany: 5 lutego, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    bambusek-94 wrote:
    @Alta marea super napisane, myślę że wychowanie córek jest równie trudne i istotne jak wychowanie synów …

    @Carla współczuję dolegliwości, opryszczka to straszne cholerstwo. Mi się najbardziej sprawdzają te apteczne plastry na opryszczkę (takie zielone opakowanie, nie pamiętam nazwy). Wtedy prawie wcale nie swędzi i sie tak nie rozrastają na ustach 🙂

    To dziadostwo już od lat mi towarzyszy, jak urodziłam pierwsze dziecko o północy, to o 5 rano wyglądałam jak po nieudanym botoxie - wywaliło mi całe usta. Kazali mi w maseczce przy noworodku się nachylać, później plastry nosić, a młody miał jakieś dodatkowe badanie krwi robione.

    Carla

    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1239 758

    Wysłany: 5 lutego, 12:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jestem po wizycie.Musze jeszcze podjechać do apteki po leki.
    Mam skierowanie do szpitala jutro mam się zglosić
    Afi 26 a waga 3270 nie wiem jak to możliwe ostatnii musiał byc jakis bład pomiarowy a teraz tez jakies przekłamanie wiec moje marzenie, że wjade sobie z walizka na spokojnie legło w gruzach. Lekarz stwierdził, że nie bedzie ryzykował. Podejrzewam , że albo beda czekac do tego 37 tc albo wczesniej. Ja sie w tym szpitalu zanudze :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 12:47

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Jednorożec89 Autorytet
    Postów: 5303 5913

    Wysłany: 5 lutego, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Jestem po wizycie.Musze jeszcze podjechać do apteki po leki.
    Mam skierowanie do szpitala jutro mam się zglosić
    Afi 26 a waga 3270 nie wiem jak to możliwe ostatnii musiał byc jakis bład pomiarowy a teraz tez jakies przekłamanie wiec moje marzenie, że wjade sobie z walizka na spokojnie legło w gruzach. Lekarz stwierdził, że nie bedzie ryzykował. Podejrzewam , że albo beda czekac do tego 37 tc albo wczesniej. Ja sie w tym szpitalu zanudze :/
    Będziesz pod opieką, odpoczniesz, chłop niech ogarnia system a będziesz, mieć spokój głowy.
    Szczerze? Zazdroszczę...

    ZOSIA88 lubi tę wiadomość

    11.2021- puste jajo płodowe 💔

    17.07.2018 - Franio 💙💙

    17.04.2021 - Jaś 💙💙

    20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1239 758

    Wysłany: 5 lutego, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myśłał dlugo co ze mna zrobić na początku jeszcze myslał abym w pon przyszla na kontrole ale stwierdzil ze to nie ma sensu bo dziecko rosnie brzuch coraz wiekszy wody większe.
    Mi jest szkoda tylko mojej córki nigdy beze mnie nie zostawała mam nadzieje że nie beda mnie tam dlugo trzymać :(

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4053 5856

    Wysłany: 5 lutego, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Jestem po wizycie.Musze jeszcze podjechać do apteki po leki.
    Mam skierowanie do szpitala jutro mam się zglosić
    Afi 26 a waga 3270 nie wiem jak to możliwe ostatnii musiał byc jakis bład pomiarowy a teraz tez jakies przekłamanie wiec moje marzenie, że wjade sobie z walizka na spokojnie legło w gruzach. Lekarz stwierdził, że nie bedzie ryzykował. Podejrzewam , że albo beda czekac do tego 37 tc albo wczesniej. Ja sie w tym szpitalu zanudze :/
    O kurcze,to się porobiło. Waga spora i to afi.. dobrze, że będziesz w szpitalu,ciekawe co lekarze zdecydują

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1239 758

    Wysłany: 5 lutego, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    O kurcze,to się porobiło. Waga spora i to afi.. dobrze, że będziesz w szpitalu,ciekawe co lekarze zdecydują
    Ja to czułam u mnie zawsze w skraności w skrajnosc najpierw dziecko-córka mała hipotrofia teraz odwrotnie całe szczęście , że to już koniec .
    Tak mnie boli ten brzuch chodzenia siadanie spanie masakra jakaś nie da sie tak funkcjonować.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lutego, 13:42

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2314 3952

    Wysłany: 5 lutego, 13:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Jestem po wizycie.Musze jeszcze podjechać do apteki po leki.
    Mam skierowanie do szpitala jutro mam się zglosić
    Afi 26 a waga 3270 nie wiem jak to możliwe ostatnii musiał byc jakis bład pomiarowy a teraz tez jakies przekłamanie wiec moje marzenie, że wjade sobie z walizka na spokojnie legło w gruzach. Lekarz stwierdził, że nie bedzie ryzykował. Podejrzewam , że albo beda czekac do tego 37 tc albo wczesniej. Ja sie w tym szpitalu zanudze :/
    O matko… czyli jednak 🥺 ale z drugiej strony dobrze, że dostałaś skierowanie do szpitala, tam będziesz miała dobrą opiekę. Trzymam za Ciebie i za maluszka kciuki! ✊🏻

    ZOSIA88 lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 577 1470

    Wysłany: 5 lutego, 14:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Zosia dobrze że będziesz pod opieką lekarzy, ale rozumiem niechęć do szpitala i obawy przed rozstaniem z córeczką :/ oby wszystko jakoś się ułożyło! U Ciebie już zaraz donoszona ciąża to może faktycznie nie będą zwlekać z rozwiązaniem.

    ZOSIA88 lubi tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Dżozu Autorytet
    Postów: 1205 2607

    Wysłany: 5 lutego, 14:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zosia powodzenia!!! Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok.

    Jednorożec Ty czekasz do jutra na ktg?

    ⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
    29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
    26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
    8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
    23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
    21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
    14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
    17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
    7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
    17.02.2026 - Bobaska ma już 2,7 kg💪🏼🌞
    3.03.2026 - 3,3 kg :) +/- 400 g
    9.03.2026 - ok. 3,2 kg
    17.03.2026 - ok. 3,9 kg ?? 😎😎😎 dużo wód płodowych
    23.03.2026 - Witaj Urszulko ❤️ 4,2 kg, cc.

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 577 1470

    Wysłany: 5 lutego, 14:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carla wrote:
    To dziadostwo już od lat mi towarzyszy, jak urodziłam pierwsze dziecko o północy, to o 5 rano wyglądałam jak po nieudanym botoxie - wywaliło mi całe usta. Kazali mi w maseczce przy noworodku się nachylać, później plastry nosić, a młody miał jakieś dodatkowe badanie krwi robione.

    Też się tego obawiam, u mnie zawsze przy spadku odporności, większym wysiłku czy stresie pojawia sie opryszczka. Obstawiam że w okolicach porodu może mnie nawiedzić... a dla takiego maluszka to podobno bardzo niebezpieczne :( super że u Was nic złego się nie wydarzyło.
    Ja sie mega bałam że na swoim ślubie będę mieć, ale na szczęście adrenalina zrobiła swoje i dopadło mnie dopiero w podróży poślubnej, razem z atakiem kamicy nerkowej 😅

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
‹‹ 473 474 475 476 477 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Starania o dziecko, niepłodność? - jak powiedzieć o tym innym?

Często bywa tak, że temat kłopotów z zajściem w ciążę jest owiany tajemnicą. Jak powiedzieć rodzinie i przyjaciołom o Waszych trudnych doświadczeniach związanych z przedłużającymi się staraniami o dziecko? Doświadczony psycholog, który na co dzień pracuje z parami zmagającymi się z niepłodnością - Justyna Kuczmierowska - proponuje napisanie listu. Sprawdź, co powinno znaleźć się w liście do bliskich osób. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Torbiel na jajniku - przyczyny, objawy i leczenie

Torbiel na jajniku od czasu do czasu pojawia się u większości kobiet. Są to cysty lub pęcherzyki, które zazwyczaj wypełnione są płynem i które najczęściej samoistnie znikają. Dowiedz się jakie są objawy torbieli i czy mogą być przeszkodą w zajściu w ciążę? Kiedy należy je leczyć i z jakimi chorobami mogą współwystępować. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Bolesne miesiączki - skąd się biorą bóle miesiączkowe? Przyczyny, objawy, leczenie.

Bolesne miesiączki mogą występować nawet u 75% kobiet w wieku rozrodczym! Jakie są najczęstsze przyczyny bólu miesiączkowego? Czym jest bolesne miesiączkowanie pierwotne, a czym wtórne? Kiedy bolesne miesiączkowanie wymaga konsultacji z lekarzem? 

CZYTAJ WIĘCEJ