Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Sagi wrote:Zgadzam się!
Reasumując, trzeba się odpowiednio dobrać. I uważam że czy nam się to podoba czy nie, to na nas spoczywa wielka odpowiedzialność za wybór odpowiedniego męża i ojca. Musimy myśleć logicznie. Niestety tak nas wychowano że ulegamy emocjom i ignorujemy czerwone flagi.
💯 !!!!! Nikt się nie zmienia z czasem, chyba że wpadnie w jakieś mega życiowe kłopoty i się pogubi, ale to wciąż ta sama osoba.
Jako kobiety zostałyśmy nauczone żeby wszystko robić i przymykać oko albo nie widzieć pewnych rzeczy, albo pewne znosić w milczeniu, wiele z nas też wciąż bardzo młodo wychodzi za mąż kierowane emocjami, zanim się dobrze poznać, wspólnie pomieszkać, dotrzeć itp.
Niestety stoi za tym też w dużej mierze wychowanie chrześcijańskie, które nie idzie z duchem czasu i nie dba o kobietę w relacji nic a nic, i ciągle jesteśmy między młotem a kowadłem bo społecznie od nas kobiet wymaga się wszystkiego (pracy, niezależności, wyglądu itp), a dodatkowo dochodzi bardzo ważny element religijny, który też wymaga od nas poświęceń dla rodziny i akceptacji i powielania pewnych schematów, które dzisiaj nie mogą mieć miejsca.
Dlatego tu też nie trzeba tylko synów chować na super mężów, ale przede wszystkim córki na silne, niezależne kobiety, które potrafią walczyć o swoje i podejmować własne, niezależne od nikogo decyzje, bo „tak się robi” albo „tak należy” albo „kiedyś tego nie było”. I wydaje mi się, że w obecnej sytuacji wychować córkę jest znacznie trudniej , bo to właśnie to nowe pokolenie po nas ma szanse na kompletną rewolucję bez konieczności tłumaczenia i edukowania, o którą my wciąż tak walczymy w naszym pokoleniu. Ale to wszystko zależy od nas i jakie wzorce przekażemy dzieciom.
Daga121222, Arga, Carla lubią tę wiadomość
-
Mój mąż był ze mną tylko na 3 prenatalnych, a do ginekolog chodzę sama, bo po prostu taka jest jej prośba 😄 ale w sumie mi pasuje. Myślę, że chodzi o komfort innych pacjentów, albo moze wizyty sprawniej przebiegają?starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Jest całkiem fajny kurs porodowo- pologowy dla tatusiów na platformie momama. Może niektórym by się jednak coś takiego przydało...starania od 2/24; 📣
⏸️ 10.07.2025 🤩 po raz pierwszy w życiu 🤩
11.07 - beta 60,60
14.07 - beta 258
17.07 - beta 882,6
23.07 - beta 11 tys.
29.07 - 4,5 mm Kropka 🐤🥳 ciąża młodsza o tydzień (późna owulka)
26.08 - 3,69 cm Wiercipiętka 👶❤️
8.09 - 6,1 cm Bobasa ❤️❤️❤️ usg prawidłowe
23.09 - Dzidziutek ukrywa swą płeć..
21.10 - Dziewczynka na pokładzie ❤️ girl power ❤️
14.10 - 473 g zdrowej dziewczynki ❤️
17.12 - Ula ma już 1 kg 🤰🏽💪🏼🌞🌞🌞
7.01.2026 - III prenatalne ok ❤️, Bobaska ma już 1480 g 💪🏼🌞
⏳17.02.2026 - wizyta gin.

-
Oj jedno i drugie trudno wychować. Ale cieszę się, że moja najstarsza jest taka jaka jest, czyli nie boi się być mniej dziewczęca, bije się z chłopakami, ma własne zdanie i nie ma 3 adoratorów 🫣alta marea wrote:💯 !!!!! Nikt się nie zmienia z czasem, chyba że wpadnie w jakieś mega życiowe kłopoty i się pogubi, ale to wciąż ta sama osoba.
Jako kobiety zostałyśmy nauczone żeby wszystko robić i przymykać oko albo nie widzieć pewnych rzeczy, albo pewne znosić w milczeniu, wiele z nas też wciąż bardzo młodo wychodzi za mąż kierowane emocjami, zanim się dobrze poznać, wspólnie pomieszkać, dotrzeć itp.
Niestety stoi za tym też w dużej mierze wychowanie chrześcijańskie, które nie idzie z duchem czasu i nie dba o kobietę w relacji nic a nic, i ciągle jesteśmy między młotem a kowadłem bo społecznie od nas kobiet wymaga się wszystkiego (pracy, niezależności, wyglądu itp), a dodatkowo dochodzi bardzo ważny element religijny, który też wymaga od nas poświęceń dla rodziny i akceptacji i powielania pewnych schematów, które dzisiaj nie mogą mieć miejsca.
Dlatego tu też nie trzeba tylko synów chować na super mężów, ale przede wszystkim córki na silne, niezależne kobiety, które potrafią walczyć o swoje i podejmować własne, niezależne od nikogo decyzje, bo „tak się robi” albo „tak należy” albo „kiedyś tego nie było”. I wydaje mi się, że w obecnej sytuacji wychować córkę jest znacznie trudniej , bo to właśnie to nowe pokolenie po nas ma szanse na kompletną rewolucję bez konieczności tłumaczenia i edukowania, o którą my wciąż tak walczymy w naszym pokoleniu. Ale to wszystko zależy od nas i jakie wzorce przekażemy dzieciom.
alta marea lubi tę wiadomość
-
Arga wrote:Oj jedno i drugie trudno wychować. Ale cieszę się, że moja najstarsza jest taka jaka jest, czyli nie boi się być mniej dziewczęca, bije się z chłopakami, ma własne zdanie i nie ma 3 adoratorów 🫣
I to jest super! To znaczy, że robisz dobrą robotę ☺️ -
Miałam jechać na badania krwi, ale u mnie taka „szklanka” na drodze i chodnikach, że zwyczajnie się bałam i pojadę jutro (wizyta we wtorek). Po przeziębieniu wyskoczyła mi ogromna opryszczka na całą górną wargę. Nie dość, że jeszcze mi skóra z nosa schodzi po katarze i mam przesuszone gardło, to pulsuje mi cała zainfekowana warga. Posmarowałam Zovirax Duo. Łykam witaminę C i czekam, co jeszcze. Już ewidentnie mój organizm nie wyrabia. Łączę się z Wami z tymi wszystkimi niedogodnościami.
Dzisiaj dzień zero efektywności, leżę jak zdechła. Plany szlag trafił! -
Wiecie co jest naprawdę chore: jestem w takim stanie psychicznym, ze jakby mi ktoś dzisiaj powiedział ze mam iść na oddział to bym sie ucieszyła
-










