Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
My mamy komodę malm z ikea 6 szuflad i 4 zajęte są przez dzieci,do tego wkłady,takie pudełka składane tekstylne,to mi się sprawdza bardzo przy trzymaniu porządkuCarla wrote:#inspiracje #komoda
Dziewczyny, podpowiedzcie coś, macie jakieś fajne organizery, pudełka, w których można poukładać w komodzie szpargały dla malucha - pieluchy, kremiki, drobne ubranka typu skarpetki, czapeczki, żeby rozgardiaszu nie było? Chcę się czymś zainspirować 😉
Rzeczy takie szpargały w pojemniku plastikowym z ikea,zamykany żeby się nie kurzyło
Carla lubi tę wiadomość
-
W pierwszej ciązy miałam organizery z ikei niby fajne ale szybko zrobilo sie to żólte i brzydkie wiec tym razem nie chcialam miec jak z instagramaCarla wrote:#inspiracje #komoda
Dziewczyny, podpowiedzcie coś, macie jakieś fajne organizery, pudełka, w których można poukładać w komodzie szpargały dla malucha - pieluchy, kremiki, drobne ubranka typu skarpetki, czapeczki, żeby rozgardiaszu nie było? Chcę się czymś zainspirować 😉
Mam taka torbe ktora ma uchwyty do przenoszenia jesli chodzi o pieluchy chustwczki platki.
Ogolnie mysle ze fajne bylyby organizery plastikowe bo da sie to przetrzeć i sa trwalsze.
Aktualnie nawet nie mam komody dla dziecka ani lóżeczka skręconego totalnie nie moge liczyc na męża z jednej strony plakać mi się chce ale z drugiej ja juz na niego nie naciskam ile razy mogę prosić mówić ze swojej strony wszystko przygotowałam a ciuszki dla małego mam w swojej komodzie a swoje rzeczy wynioslam na strych i poprzekladalam i poupychałam co sie da. Szkoda , że nie moge cofnąć czasu kocham swoje dziecko ale w życiu nie brałabym ślubu wolałabym być sama. Twierdzi że on świetnie daje rade ja triche inaczej twierdze. -
A ja właśnie miałam zapytać jaka płeć u Was 🙃bo na pierwszej stronie nie było 😄Hermionka wrote:Z takich rzeczy typu śmiech przez łzy to z mężem ustaliliśmy, że nie chcemy znać płci. Nawet w karcie ciąży mi ładnie wpisali, żeby nie podawać płci. I przez tyle tygodni dalej żyliśmy w słodkiej niewiedzy, chcieliśmy mieć niespodziankę. Rzeczy kupowałam neutralnych kolorów, podobnie urządziłam pokoik. I od początku było nasze małe bobo. Dzisiaj robił mi natomiast lekarz USG żeby sprawdzić te przepływy i robił mi już je również wcześniej, ale się zapomniał i wypalił, że „chłopak ma przynajmniej duży sprzęt między nogami”.
Cały dzień mnie przepraszał. Więc taka to nasza niespodzianka 🙈 Będę miała synka 🥹
No to gratulacje 🥰
A imiona mieliście ustalone dla dziewczynki i chłopca? -
Ja mam takie myśli często. Tylko my jesteśmy bez ślubu więc jeśli kiedyś się wkurzę to łatwiej będzie się rozejść 🫣 niestety są tacy faceci co wkurzać potrafią i mój taki jest bo nie myśli empatycznie. Dla niego to już powinnam myśleć jak schudnąć po porodzie i jak zarabiać a ja czasem serio nie mam jak się nawet wykąpać na tygodniu 🫣 więc zarzuca mi, że jestem za mało kobieca, eh. Dodam, że wcale nie wyglądam jak jakiś banochłop ani aż tak strasznie źle się nie trzymam ale to nie to bo on lubił jak byłam chuda a ja czasem jak widzę swoje zdjęcia sprzed tych 14 lat to uważam, że źle wyglądałam 🫣 nawet nie wiedziałam, że byłam tak zasuszona. Pewnie dlatego z półtorej roku się staraliśmy o ciąże i udało się jak trochę nabrałam i zaczęłam jeść normalnie. I niestety hormony mi rozwaliły wszystko i teraz trudno mi schudnąćZOSIA88 wrote:W pierwszej ciązy miałam organizery z ikei niby fajne ale szybko zrobilo sie to żólte i brzydkie wiec tym razem nie chcialam miec jak z instagrama

Mam taka torbe ktora ma uchwyty do przenoszenia jesli chodzi o pieluchy chustwczki platki.
Ogolnie mysle ze fajne bylyby organizery plastikowe bo da sie to przetrzeć i sa trwalsze.
Aktualnie nawet nie mam komody dla dziecka ani lóżeczka skręconego totalnie nie moge liczyc na męża z jednej strony plakać mi się chce ale z drugiej ja juz na niego nie naciskam ile razy mogę prosić mówić ze swojej strony wszystko przygotowałam a ciuszki dla małego mam w swojej komodzie a swoje rzeczy wynioslam na strych i poprzekladalam i poupychałam co sie da. Szkoda , że nie moge cofnąć czasu kocham swoje dziecko ale w życiu nie brałabym ślubu wolałabym być sama. Twierdzi że on świetnie daje rade ja triche inaczej twierdze. -
Hermionka wrote:Z takich rzeczy typu śmiech przez łzy to z mężem ustaliliśmy, że nie chcemy znać płci. Nawet w karcie ciąży mi ładnie wpisali, żeby nie podawać płci. I przez tyle tygodni dalej żyliśmy w słodkiej niewiedzy, chcieliśmy mieć niespodziankę. Rzeczy kupowałam neutralnych kolorów, podobnie urządziłam pokoik. I od początku było nasze małe bobo. Dzisiaj robił mi natomiast lekarz USG żeby sprawdzić te przepływy i robił mi już je również wcześniej, ale się zapomniał i wypalił, że „chłopak ma przynajmniej duży sprzęt między nogami”.
Cały dzień mnie przepraszał. Więc taka to nasza niespodzianka 🙈 Będę miała synka 🥹
Trzeba było zapytać który percentyl ma sprzęt…
Arga, alta marea lubią tę wiadomość
-
Carla wrote:#inspiracje #komoda
Dziewczyny, podpowiedzcie coś, macie jakieś fajne organizery, pudełka, w których można poukładać w komodzie szpargały dla malucha - pieluchy, kremiki, drobne ubranka typu skarpetki, czapeczki, żeby rozgardiaszu nie było? Chcę się czymś zainspirować 😉
Organizery skubb z ikei są fajne, ale rzeczywiście się brudzą jeśli używasz ich do innych rzeczy niż ubranka. Ale jak są schowane w komodzie to tak nie przeszkadza. -
@Carla w komodzie mam organizery z ikei takie basic materiałowe, a na kremy i przybornik na komodę wzięłam taki organizer z H&M jak było -30% https://www2.hm.com/pl_pl/productpage.1191905001.html
drugi podobny ale mniej instagramowy 😁 mam do łazienki, bo łazienka jest na inny piętrze, tam docelowo będą rzeczy na noc do przewijania, piżamki, produkty do pielęgnacji wieczorem.
@Hermionka ale numer 😁😁😁😁 sytuacja zabawna, ale jestem w stanie zrozumiec, że możecie mieć mieszane uczucia
Carla lubi tę wiadomość
-
No tacy własnie sąArga wrote:Ja mam takie myśli często. Tylko my jesteśmy bez ślubu więc jeśli kiedyś się wkurzę to łatwiej będzie się rozejść 🫣 niestety są tacy faceci co wkurzać potrafią i mój taki jest bo nie myśli empatycznie. Dla niego to już powinnam myśleć jak schudnąć po porodzie i jak zarabiać a ja czasem serio nie mam jak się nawet wykąpać na tygodniu 🫣 więc zarzuca mi, że jestem za mało kobieca, eh. Dodam, że wcale nie wyglądam jak jakiś banochłop ani aż tak strasznie źle się nie trzymam ale to nie to bo on lubił jak byłam chuda a ja czasem jak widzę swoje zdjęcia sprzed tych 14 lat to uważam, że źle wyglądałam 🫣 nawet nie wiedziałam, że byłam tak zasuszona. Pewnie dlatego z półtorej roku się staraliśmy o ciąże i udało się jak trochę nabrałam i zaczęłam jeść normalnie. I niestety hormony mi rozwaliły wszystko i teraz trudno mi schudnąć
mój też wypomina mi teraz wygląd ale jeśli rzeczywiście uda mi się zrcucić i troche zadabac o siebie to napewno nie dla niego a dla siebie rozumiem Twoją sytuacje ale masz wiecej dzieci to jak to ciało miało dojść do siebie.
-
ZOSIA88 wrote:No tacy własnie są
mój też wypomina mi teraz wygląd ale jeśli rzeczywiście uda mi się zrcucić i troche zadabac o siebie to napewno nie dla niego a dla siebie rozumiem Twoją sytuacje ale masz wiecej dzieci to jak to ciało miało dojść do siebie.
Mnie to okropnie oburza że w tym wszystkim przez co my przechodzimy dla niektórych najważniejsze jest kiedy schudniemy. WTF -
Sluchajcie, a te wasze chłopy co tak wymagają albo komentują wygląd w ciąży itp to oni mają formę życia? Ciało jak z instagrama, albo przynajmniej takie jak kiedy się poznaliście? No cholera jasna ale mnie wkurza takie gadanie 🤣
@Arga wiesz co, jak ten twój partner już mówi że masz iść do pracy jak najszybciej itp, to mógł myśleć wcześniej, dzieci nie robi się w pojedynkę…. Sama w tą ciążę nie zaszłaś, do tanga trzeba dwojga… z zabezpieczeniem czy bez, seks prowadzi do prokreacji samego założenia 🤪 -
Mój mąż bywa trudny, bywa wkurzający, ale w tych dniach kiedy naprawdę jest trochę trudniejszy czas, żyjemy praktycznie z godziny na godzinę, nie wiemy co bedzie, on jest naprawdę moja ostoją, jesy bardzo opiekuńczy, odciąża mnie jak może, wspiera na każdym kroku.
Wczoraj był ze mną na ktg, jak położna tłumaczyła ze zapis nie jest książkowy widziałam ze miał łzy w oczach, on tego bardzo nie pokazuje ale cholernie sie przejmuje.
-
Nie ma formy życia w tym Roku ma 40 ale wymagania są.. ostatnio troche z koleżankami popisałam ze studiów i róznie te życie sie układa ale w moim otoczeniu już tyle kobiet się rozwiodło ...
Napewno nie dopuszcze już do 3 dziecka nie zniosłabym tego fizycznie i psychicznie.
-
Ehh szkoda słów na to wszystko, naprawdę przykro mi się czyta o waszych facetach… 🥺
Jest to dla mnie nie zrozumiałe…
To ile kobieta musi przejść by stworzyć nowego człowieka to wie tylko druga kobieta.
Przytulam Was wirtualnie 🫂❤️👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Ja organizery zamawiałam na allegro 🙂 dokładnie takie jak można kupić w ikei, wszystko ładnie sobie mogłam posegregować w komodzie, którą swoją drogą też zamówiłam na allegro 😃Carla wrote:#inspiracje #komoda
Dziewczyny, podpowiedzcie coś, macie jakieś fajne organizery, pudełka, w których można poukładać w komodzie szpargały dla malucha - pieluchy, kremiki, drobne ubranka typu skarpetki, czapeczki, żeby rozgardiaszu nie było? Chcę się czymś zainspirować 😉
Ale też kupiłam sobie w pepco fajne pojemniki ala wiklinowe, w których będę trzymała najpotrzebniejsze rzeczy, których będę używać do codziennej pielęgnacji maluszka - stoją już na komodzie.
Dodatkowo ładnie wszystko podpisałam i ułożyłam rozmiarami 🙂 żeby łatwiej było wszystko znaleźć, tym bardziej dla mojego męża
Carla, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
ZOSIA88 wrote:Nie ma formy życia w tym Roku ma 40 ale wymagania są.. ostatnio troche z koleżankami popisałam ze studiów i róznie te życie sie układa ale w moim otoczeniu już tyle kobiet się rozwiodło ...
Napewno nie dopuszcze już do 3 dziecka nie zniosłabym tego fizycznie i psychicznie.
Pokaz mu zdjęcie jakiegoś super faceta następnym razem jak sypnie jakiś komentarz i powiedz: pogadamy jak ty zaczniesz świecić przykładem, bo do formy życia tobie też daleko … -
Faceci są dziwni. Mój jest pracoholikiem, wiecznie popołudniami w domu coś robi do pracy, brakuje mi rozmów, nie przeżywa emocjonalnie ciąży, sam z siebie nie dotknie brzucha, a jak nawet to mówi „dziwne i go to przeraża jak tak kopie”, ani razu nie był ze mną na badaniach. Nawet mu powiedziałam, że skoro ma w tyłku ciążę, to nie widzę potrzeby porodu rodzinnego, bo jeszcze telekonferencję będzie prowadził jak będę rodzić. Oczywiście się oburzył, że mi odwala i się tylko czepiam „co się z Tobą dzieje”. Myślę, on nawet nie wie, w którym tygodniu dokładnie jestem, jakie badania itp. To paradoks, ale auto na linii produkcyjnej oglądał częściej niż zdjęcia z USG. Sam się o nie nie upomniał.
Wyglądu się mojego nie czepia, bo - obiektywnie - nie ma czego. Ale nie kuma zmęczenia, on ciążę traktuje jak rosnący brzuch, nie koduje, że to burza hormonalna na początku, senność, ekstremalne zmęczenie, a na końcu wiadomo, osłabienie, ociężałość i dochodzi tyle dolegliwości. Stres, napięcie przed porodem. A dodam, że pracowałam do 32 tc. Teraz ciągle słyszę komentarze po co tyle ubranek, co znowu kupujesz, na szczęście - akurat finansowo nie muszę się tłumaczyć, zarabiam.
O stronę finansowo - organizacyjną nie mogę się czepiać, ogarnia starszaki. Ogólnie zauważyłam, że faceci wolą większe i kumate dzieci.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 21:36
-
W tej ciązy mąz tez nie był ani razu na badaniach w poprzedniej był covid więc tez nie był . Gdy bylam w ciązy pozamacicznej o czym dowiedzialam się w szpitalu jak maiałam juz wstrzas a mialabyc zrobiona abrazja miał właczony tryb samolotowy szkoda gadać naprawdę... a te kryzysy w związkach czesto się zdarzają czasami wydaje się, że malzeństwo jest takie idealne a potem i tak rozwód












