Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Jezu spałam tylko dwie godziny… totalnie nie mogłam sobie znaleźć miejsca. Tak się wierciłam, że ciągle mi się spinał brzuch. Oj coś czuję, że będę strasznie dziś narzekać - choć to mało do mnie podobne 🫣
@Dżozu mnie właśnie też biodra bolały…
Co do gardła to tak jak dziewczyny piszą - lepiej już sobie czymś psiknąć. I co najważniejsze nawilżać to gardło👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
20+5 - 382 g
26+0 - 964 g
29+2 - 1400 g
31+2 - 1800 g
32+5 - 2250 g
📆04.02 i 11.02 ➡️ badania (36-37tc)
⏳18.02 ➡️ wizyta (38tc)

-
Widze , że wszystkie w pełni wypoczęste i wyspane
i dziwić się starszym ludziom
a xo do narzekania to ja juz chyba pobilam rekord jak mi źle .
Kupiłam jakieś tabletki dla kobiet w ciązy na ból gardła sa ok ale mnie zawsze boli rano gardlo jak jest chlodniej w domu jak właczymy ogrzewanie to mija i pkmaga tez nawilzanie ale nie chlodnymi plynami.
-
Witam w gronie super wyspanych mam. Udało mi sie przespać od 5 do 7. Szaleństwo po prostu....
-
Hej! Nie odzywałam sie, ten tydzień skosił mnie równo. Od tygodnia nie mogę chodzić, leżeć, coś mi się zablokowało w stawie biodrowo krzyżowym albo dorwała rwa kulszowa…. Doświadczyłam tego przed ślubem parę lat temu, ale wtedy mogłam brać silne leki przeciwzapalne i chodzenie właśnie pomagało w bólu
a teraz klops. Ćwiczenia nie pomogły, masaże piłka też, paracetamol zmniejsza ból minimalnie. Dziś mam wizytę u fizjoterapeutki na cito. We wtorek lekarza prowadzącego więc zobaczymy. Zaczęłam się zastanawiać jak urodzę naturalnie jak ją tu chodzić nie mogę… 😕
Taka bezsenność jaka dziś doświadczacie to wczoraj mi się przytrafiła. Zasnęłam przed północą a o 1 już nie mogłam spać. I tak do 9rano….. na szczęście w ciągu dnia udało się trochę odespać, ale cały dzień rozwalony.
Daje już nam się we znaki ta końcówka… i z jednej strony chciałoby się jeszcze nacieszyć tym stanem (wiem poza kilkoma z nas, które mają dość
) a z drugiej już naprawdę ciężko. Współczuję zwłaszcza tym co przechodzą lub przechodziły hospitalizacje… trzymajcie się!
-
Ta bezsseności juz wielu osobom dokucza.Aliana wrote:Hej! Nie odzywałam sie, ten tydzień skosił mnie równo. Od tygodnia nie mogę chodzić, leżeć, coś mi się zablokowało w stawie biodrowo krzyżowym albo dorwała rwa kulszowa…. Doświadczyłam tego przed ślubem parę lat temu, ale wtedy mogłam brać silne leki przeciwzapalne i chodzenie właśnie pomagało w bólu
a teraz klops. Ćwiczenia nie pomogły, masaże piłka też, paracetamol zmniejsza ból minimalnie. Dziś mam wizytę u fizjoterapeutki na cito. We wtorek lekarza prowadzącego więc zobaczymy. Zaczęłam się zastanawiać jak urodzę naturalnie jak ją tu chodzić nie mogę… 😕
Taka bezsenność jaka dziś doświadczacie to wczoraj mi się przytrafiła. Zasnęłam przed północą a o 1 już nie mogłam spać. I tak do 9rano….. na szczęście w ciągu dnia udało się trochę odespać, ale cały dzień rozwalony.
Daje już nam się we znaki ta końcówka… i z jednej strony chciałoby się jeszcze nacieszyć tym stanem (wiem poza kilkoma z nas, które mają dość
) a z drugiej już naprawdę ciężko. Współczuję zwłaszcza tym co przechodzą lub przechodziły hospitalizacje… trzymajcie się!
Ja napewno nie bede tesknic za tym stanem nawet porzadnego zdjecis nie zrobilam. Wczoraj kuzynka mi napisała , że zazdrości mi tego stanu a ja to chyba mialas lajtowa ciąże bo ja juz nie mam naprawdę siły
-







