Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Arga wrote:Dzień dobry, my raczej jeszcze nie wyjdziemy w weekend. Ja mam antybiotyki a laktacja nie chce ruszyć
Dziś pracuję już z laktatorami i piję femaltiker, może to coś pomoże. Młody dużo śpi albo się wkurza przy cycku. Mniej dalej wszystko boli ale jest lepiej niż było. Tęsknię za dziećmi i miękkim łóżkiem bo mnie już dupsko boli od siedzenia na tych szpitalnych łóżkach.
Pij dużo wody i powtarzaj sobie w myślach "muszę nakarmić moje dziecko" - może wydawać się głupie, ale działa. Tęsknotę za dziećmi doskonale rozumiem, miałam to samo, ale teraz macie chwilę żeby być tylko razem. W domu przy dzieciach już tak wygodnie nie będzie i uwagę trzeba będzie dzielić. Nie muszę tłumaczyć bo masz wcześniejsze własne doświadczenia, ale cieszcie się teraz sobą. No i na łóżka nie narzekaj - tak jak u mnie regulowane oparcia, żyć nie umierać, a w domu układanie poduszek i kombinowanie, a i tak niewygodnie.
Arga, Carla, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
-
@M_onia, oby u małego szybko przeszło to ropiejące oczko.🤞🍀Opis Waszego dnia i nocy też wygląda super.
@Kokoseq, z tą przewidywaną wagą bywa naprawdę różnie. 🤷♀️ Moje poprzednie dzieci rodziły się +/- 500g mniejsze, a teraz Tomcio na szczęście odrobinę większy. Prognozowano też że będzie krótki (kość udową miał poniżej siatki centylowej) a ma 50 cm.
Trzymam kciuki za Was.🤞🍀
@aqq, super wieści 🥰 cieszę się, że u Was wszystko w porządku 🩷
@Zosia, my poprzednio robiliśmy małe, słodkie upominki dla wszystkich gości a dla chrzestnych dodatkowo taką pamiątkę z grawerem (aniołka). Teraz planuję podobnie – skromne dla wszystkich a dla chrzestnych coś dodatkowo.
@Carla, super, że już jesteście w domu 🥳
A Twój poród jest hitem.😁
Cieszę się bardzo, że starsi chłopcy tak dobrze przyjęło Maluszka i jestem ciekawa jak będzie u nas. Na pewno mój dwulatek nagle stanie się takim dużym chłopcem...🥹
Jestem też ciekawa co @Dżozu, może wkrótce pojawią się tu cudne wieści od niej.☺️
Mnie tak samo jak po poprzednim cięciu dopadły okropnie bolesne wzdęcia. Z tym, że teraz jest jeszcze gorzej.🤯 Brzuch był z taką masakrą w środku, że niestety teraz to odczuwam.😫 Jestem napompowana jak balon.🎈Dostałam już leki doustne, dożylne, czopki, ale poprawy brak.🤯😵💫 Lekarz na obchodzie zaproponował lewatywę mimo, że przed CC miałam robioną. Nacierpiałam się i nic to nie dało. 😫 Mam już dość.. 😫
Z plusów - z Tomciem wszystko w porządku, jest przesłodki.🥰 Zachwycam się nim ponad miarę.🥹🧸
Ale jest mi tak cholernie przykro, że przez ten brzuch nawet nie potrafię się nim dobrze zająć.🥺
Kokosq, Carla, Sagi, aqq, Katt, Daga121222 lubią tę wiadomość
-
Zaktualizuje tylko troszkę
zobaczyłam czerwona krew razem z brązowym czopem. Mąż trochę spanikował i pojechaliśmy. Przyjęli mnie na oddzial. Rozwarcie na opuszek palca szyjka jeszcze nie wycentrowana piszą się minimalne skurcze czekam na usg, ale tak mnie przegadali ze póki co zostaje. Porada dla dziewczyn które się dopiero pakują do szpitala. Mi brakuje zwykłych majtek. Poporodowych mam kilka opakowań a zwykłych jakoś nie zbaralam 😖 i wkładek higienicznych albo małej podpaski
Carla, Sagi, Kasiastaraczka, _Hope, Katt lubią tę wiadomość
Starania 02.2024
Na poważnie od 11.2024
01.2025 beta 20 💔
03.2025 HyFoSy-prawy jajowod drożny, lewy udrozniono
04.2025 wyniki biopsji-duże przewlekle zapalenie endometrium
(Leczenie antybiotykami)
AMH 1.98
Ilość plemników 91 mln
Koncentracja 45.5 mln/ml
Ruch PR 0.2%, ruch PS 14.29% NP 20.61%
Morfologia 4%
Suplementacja TenFertil ON -
MMM123 wrote:Zaktualizuje tylko troszkę
zobaczyłam czerwona krew razem z brązowym czopem. Mąż trochę spanikował i pojechaliśmy. Przyjęli mnie na oddzial. Rozwarcie na opuszek palca szyjka jeszcze nie wycentrowana piszą się minimalne skurcze czekam na usg, ale tak mnie przegadali ze póki co zostaje. Porada dla dziewczyn które się dopiero pakują do szpitala. Mi brakuje zwykłych majtek. Poporodowych mam kilka opakowań a zwykłych jakoś nie zbaralam 😖 i wkładek higienicznych albo małej podpaski
Trzymam kciuki za Was.🤞🍀 Może to właśnie początek i już wkrótce ruszy.
Carla lubi tę wiadomość
-
Hope ja tez mialam taki wzdety brzuch dali mi metaklopramid wspólczuje Wam dziewczyny te dolegliwości są okrutne i te obkurczanie macicy a tutaj keszcze dzieckiem albo dziećmi trzeba się zająć.
Mój mąz pojechał ma 2 dni do wujka zabrał córkę wiec troche odpoczne i zobacze jak sytuacja bedzie wygladac ma dniach bo bardzo chciałabym aby wróciła do przedszkola ale caly czas ma takie zielone gęste spiki
rzadne leki nie działają 
U mnie cd. Porzadków pozbylam sie troche zabawek i wiecie co nie wiem czy macie u siwbie takie pojemniki pck ale sa bardzo przepełnione mysle ze to kwestia czasu jak to zlikwidują
Ja jestem przeszlo miesiac po porodzie i powiem Wam ze czuje sie rewelacyjnie fakt ze sa te nocki nie orzespane ale ma sie to nijak jesli chodzi o ciaze moge sprzatac gotowac i nie spać tak sie ciesze ze ten ,, koszmar" sie skończył jeszcze ten tydzień i kończy mi się połóg najgorszy zdecydowanie był 1 tydzień
_Hope, Kłębuszek, Carla lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
I jak teraz?MMM123 wrote:Dziewczyny doradźcie proszę. Dzisiaj w nocy budziły mnie lekkie skurcze okresowe, wstałam w nocy na siku i było troszeczkę różowego plamienia. Rano trochę więcej różowo-brazowe. Jechać to konsultować na IP czy poobserwować?
Ja bym jeszcze obserwowała
Ale dla spokoju możesz też jechać na IP -
No kiedyś tak było, położnica leżała w połogu, odpoczywała,ale miała całą wioskę do pomocyCarla wrote:#poporodzie #fizjo
Dziewczyny i jeszcze jedno 💕
Ja zawsze po każdym porodzie czułam się mega. Nic mnie nie bolało, czułam, że mogłabym iść skopać ogródek i od razu na nogach jak sarenka. Wkurzałam się, że mnie sadzali na wózek. Ale moja fizjo mi napisała, kobieto nie świruj !!! Wiązadła muszą się uspokoić, kluczowe jest sześć tygodni, żeby odpocząć. Nie forsować się, nie nosić nic cięższego niż maluch. Odpuścić (wiem, mam 3 dzieci też) jakieś szarpanie się, zwolnić, poprosić o pomoc i … tak zamierzam, mimo, że siły mam i mnie nosi. Tejpy mam, robię spokojne ćwiczenia oddechowe i odpuszczam i absolutnie nic na brzuch uciskającego nie zakładać!
I wiecie co! Chcę ten połóg przeżyć bardziej świadomie niż te dwa poprzednie, kiedy chciałam być „bohaterką”. Nic się nie stanie, jak mąż zrobi pranie, wymyje podłogę czy kibelek. W łóżku oczywiście nie będę leżeć, ale cóż „poksiężniczkuję” trochę, a co 👸🏻
Teraz inne czasy
Mój mąż wziął 2 tygodnie urlopu, zajmuje się chłopakami itp
Większe zakupy zamawiamy,po resztę chodzą do pobliskiego sklepu
Jedzenie mamy w zamrażarce, wczoraj ugotowałam szybką zupkę w tym
Pierwszy tydzień leżałam dużo, teraz też większość czasu w łóżku,na łóżku
Miałam też po porodzie konsultacje z fizjo w szpitalu i mówiła, żeby odpuścić na razie długie spacery,w drugim tygodniu to max 20 minut
My jeszcze nie byliśmy na dworze, pewnie w przyszłym tygodniu wyjdziemy
Carla lubi tę wiadomość
-
Trzymam za Was kciuki, wszystko będzie dobrze ❤️Arga wrote:Dzień dobry, my raczej jeszcze nie wyjdziemy w weekend. Ja mam antybiotyki a laktacja nie chce ruszyć
Dziś pracuję już z laktatorami i piję femaltiker, może to coś pomoże. Młody dużo śpi albo się wkurza przy cycku. Mniej dalej wszystko boli ale jest lepiej niż było. Tęsknię za dziećmi i miękkim łóżkiem bo mnie już dupsko boli od siedzenia na tych szpitalnych łóżkach.
Jak w końcu daliście na imię? Staś? -
Ojej współczuję tych dolegliwości...i tego, że w sumie nic nie pomaga..ech_Hope wrote:
Mnie tak samo jak po poprzednim cięciu dopadły okropnie bolesne wzdęcia. Z tym, że teraz jest jeszcze gorzej.🤯 Brzuch był z taką masakrą w środku, że niestety teraz to odczuwam.😫 Jestem napompowana jak balon.🎈Dostałam już leki doustne, dożylne, czopki, ale poprawy brak.🤯😵💫 Lekarz na obchodzie zaproponował lewatywę mimo, że przed CC miałam robioną. Nacierpiałam się i nic to nie dało. 😫 Mam już dość.. 😫
Z plusów - z Tomciem wszystko w porządku, jest przesłodki.🥰 Zachwycam się nim ponad miarę.🥹🧸
Ale jest mi tak cholernie przykro, że przez ten brzuch nawet nie potrafię się nim dobrze zająć.🥺
_Hope lubi tę wiadomość
-
Oo to trzymam kciuki ❤️MMM123 wrote:Zaktualizuje tylko troszkę
zobaczyłam czerwona krew razem z brązowym czopem. Mąż trochę spanikował i pojechaliśmy. Przyjęli mnie na oddzial. Rozwarcie na opuszek palca szyjka jeszcze nie wycentrowana piszą się minimalne skurcze czekam na usg, ale tak mnie przegadali ze póki co zostaje. Porada dla dziewczyn które się dopiero pakują do szpitala. Mi brakuje zwykłych majtek. Poporodowych mam kilka opakowań a zwykłych jakoś nie zbaralam 😖 i wkładek higienicznych albo małej podpaski -
U nas i u mojej mamy nie ma już tych pojemników na odzież...ZOSIA88 wrote:Hope ja tez mialam taki wzdety brzuch dali mi metaklopramid wspólczuje Wam dziewczyny te dolegliwości są okrutne i te obkurczanie macicy a tutaj keszcze dzieckiem albo dziećmi trzeba się zająć.
Mój mąz pojechał ma 2 dni do wujka zabrał córkę wiec troche odpoczne i zobacze jak sytuacja bedzie wygladac ma dniach bo bardzo chciałabym aby wróciła do przedszkola ale caly czas ma takie zielone gęste spiki
rzadne leki nie działają 
U mnie cd. Porzadków pozbylam sie troche zabawek i wiecie co nie wiem czy macie u siwbie takie pojemniki pck ale sa bardzo przepełnione mysle ze to kwestia czasu jak to zlikwidują
Ja jestem przeszlo miesiac po porodzie i powiem Wam ze czuje sie rewelacyjnie fakt ze sa te nocki nie orzespane ale ma sie to nijak jesli chodzi o ciaze moge sprzatac gotowac i nie spać tak sie ciesze ze ten ,, koszmar" sie skończył jeszcze ten tydzień i kończy mi się połóg najgorszy zdecydowanie był 1 tydzień
Czasami coś oddawałam na olx
A ostatnio wysłałam paczkomatem paczkę ubrań -
@Arga życzę Ci żeby laktacja ruszyła i żebyście wyszli po weekendzie 🤞
@Hope ajj, mega nieprzyjemne te dolegliwości jelitowe. Oby coś pomogło i żebyś nie musiała się już tak męczyć. 💙
@MMM123 w takim razie powodzenia w szpitalu! Dzięki za protip na majtki, myślę że przy wyjezdzie na indukcję też się mogą przydać xd bo faktycznie pakowanie torby opiera się na scenariuszu że się jedzie stricte na blok porodowy.
@Zosia ostro jedziesz z tymi porządkami. No PCK przepełnione ze względu na zmiany w zagospodarowaniu odpadów tekstylnych od 2025. I faktycznie kontenery PCK będą sukcesywnie znikać, bo firma która to odbierała, sortowała itp. wycofała się z umowy (bo spadła jakość oddawanych rzeczy i już im się to nie opłaca). Ogolnie to mega ciekawy i dynamiczny temat, ja w tym troche siedzę zawodowo 🙃
Ja dziś dzień zwały, z przygotowań porodowych to zrobiłam 5k kroków i wieczorem może coś poćwiczę. Poza tym non stop bym jadła słodkie, masakra. Nawet na wagę nie wchodzę bo się boję co zobaczę 😅
_Hope, Kasiastaraczka, Kokosq lubią tę wiadomość
-
Hejka! Meldujemy się już w dwójkę na pokładzie 🥹
Antoś przyszedł na świat 21 marca o godzinie 21:20 (38+1) porodem siłami natury 😊 3,790 kg i 55 cm szczęścia.
Jesteśmy jeszcze w szpitalu ze względu na wzrost CRP we krwii u małego i zapobiegawczo podano mu antybiotyk, który kończymy w niedzielę i w poniedziałek wracamy już do domu 😊
Kasiastaraczka, aqq, Sagi, alta marea, Katt, Kokosq, _Hope, Daga121222, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Super, gratulacje 🥰Natalia_2204 wrote:Hejka! Meldujemy się już w dwójkę na pokładzie 🥹
Antoś przyszedł na świat 21 marca o godzinie 21:20 (38+1) porodem siłami natury 😊 3,790 kg i 55 cm szczęścia.
Jesteśmy jeszcze w szpitalu ze względu na wzrost CRP we krwii u małego i zapobiegawczo podano mu antybiotyk, który kończymy w niedzielę i w poniedziałek wracamy już do domu 😊
Ale nie było jeszcze dziś 21:20🙃to chyba wcześniej się urodził?













