Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Marzec 2026👶
Odpowiedz

Marzec 2026👶

Oceń ten wątek:
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4246 6146

    Wysłany: 20 marca, 21:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Czy któraś z was miała kiedyś zawał serca przez moczany w pieluszce około 2-4 doby po porodzie? Ja prawie umarłam, dlaczego nikt o tym nie mówi neorodzicom? Przy poprzednich dzieciach nigdy się nie zdarzyło bo były bardzo dokarmiane …
    Przy pierwszym dziecku tak...

    W ogóle przy pierwszym synku tyle przeżyliśmy, że teraz mało co jest straszne
    Były alergie,krew w kupie, mega naczyniak na główce...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 marca, 21:33

    alta marea lubi tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 583 887

    Wysłany: 20 marca, 21:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Strasznie stresujące to macierzyństwo 😂🙈

    Katt, Kasiastaraczka, Carla, _Hope lubią tę wiadomość

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 20 marca, 22:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny, ja dziś miałam zabiegany dzień ale czytałam na bieżąco. U mnie dziś na prawdę sporo skurczy, w tym ze trzy dosyć mocne. Do tego oderwaly mi się dwa spore kawałki czopa. Nie wiem ile tego tam jeszcze jest, bo leci i leci codziennie po trochu 😅 Mały daje popis akrobacji, brzuch mi rozpycha na prawo i lewo. Ciężko z tym funkcjonować.

    @Carla @Alta super że już jesteście w domu 🙂

    @Kokosq no to niezłe rozjazdy z tą przewidywaną masą. U mojej siostry tak było, że dzień przed porodem na USG 3700 a masa urodzeniowa ostatecznie 4400!
    Mam nadzieję że u Ciebie indukcja nie będzie potrzebna i samo coś ruszy w najbliższych dniach😊

    Też się zastanawiam co u @Dżozu, może coś ruszyło 🙃

    Kasiastaraczka, Kokosq, Carla, Kłębuszek, Katt, Arga lubią tę wiadomość

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 574 999

    Wysłany: 20 marca, 22:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    M_onia trzymam kciuki za oczko. Doskonale rozumiem stres bo dość długo walczyłam z tym przy pierwszym dziecku. Nawet mieliśmy skierowanie do Centrum Zdrowia Dziecka na zabieg ale na szczęście udało się bez. Najważniejsza jest konsekwencja.

    Alta a najgorsze że nigdy nie wiesz czego możesz się spodziewać. I chyba największa krzywda jaką można sobie zrobić to porównywać dzieci do siebie na czym się teraz łapie. A bo pierwszy to to, a bo tego nie było, a tamto było.

    Byliśmy dziś na chwilę u położnej sprawdzić poziom bilirubiny - spada! Jeden stres z głowy. Teraz tylko martwii mnie kwestia wagi. I jakby wszechświat chciał mi ułatwić macierzyństwo to dziś dziewczyna ogłaszała na grupie lojalnej że ma wagę do sprzedania. Nowej bym nie kupiła ale używka to czemu by nie. Dodatkowo jestem umówiona na wizytę w niedzielę u położnej na kontrolę bilirubiny, ważenie, mierzenie i pomoc z karmieniem bo jest też CDL. Przy pierwszym dziecku wszystko szło w porządku, teraz jakoś nie możemy się dograć.

    Carla, Daga121222 lubią tę wiadomość

  • ZOSIA88 Autorytet
    Postów: 1391 851

    Wysłany: 20 marca, 22:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alta macierzyństwo to jeden wielki stres i niech mi ktoś powie że nie:/
    Ja jestem bardzo zadowolona z położnej naprawde.
    Kupilam Leonowi syrop na te ulewanie ale jakoś nie widze efektów :/

    Jaja niesamowite od kilku dbi robie porzadki z tymi wszystkimi ciuchami co mam na strychu lacznie z tymi co dostalam od tej kuzynki dla syna i dzisiaj mój mąz mówi że dzwoniła koleżanka że chciałaby przekazać nam ciuszki ja nie wiem czy ze mna jest coś nie tak kurcze pracuje stać mnie na ciuchy a te przebieranie to mnie tak wykańczało , że wszystkim napisałam że juz nie chce ciuchów. Mój mąz oczywiście naiwny ucieszył się a ja go od razu sprowadziłam na zienie że nie jestem pck i nie bede tracić macierzuństwa na segregacje ciuchów wole mieć mniej nawet z pepco , kika ale bede wiedziala co mam a tak dramat nie spodziewalam sie że mozna miec tyle par spodni w rozm 74 totalnie nie rozumiem tego .

    37 lat
    1. córeczka 2021
    2. syn 2026

    event.png

    event.png[/url]
  • Carla Autorytet
    Postów: 527 760

    Wysłany: 20 marca, 22:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Super, że już w domu 🥰 jak reakcje?

    Ja też nie chciałam tej medykalizacji i dlatego wypiłam koktajl,no ale też mam blisko szpital

    Chłopcy są zachwyceni bratem. Tylko mi w oczach średniak tak urósł, dziwne uczucie. Julek do tej pory mi się taki maluch wydawał, a teraz „urósł” w dwa dni. A Leoś coś czuję, będzie ich dzieckiem bardziej.

    Kasiastaraczka, Kłębuszek, Katt, Kokosq, bambusek-94, _Hope, aqq, Arga lubią tę wiadomość

    Carla

    age.png
  • Kasiastaraczka Autorytet
    Postów: 4246 6146

    Wysłany: 20 marca, 23:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Carla wrote:
    Chłopcy są zachwyceni bratem. Tylko mi w oczach średniak tak urósł, dziwne uczucie. Julek do tej pory mi się taki maluch wydawał, a teraz „urósł” w dwa dni. A Leoś coś czuję, będzie ich dzieckiem bardziej.
    Ja mam podobne odczucia
    Starszy jest duży, przyzwyczaiłam się do mojego 4 latka,ale młodszy dwulatek to tak urósł, wydoroślał,gada jak najęty i te duże ręce 🤣
    Lidzia taki okruszek

    Kłębuszek, Katt, Kokosq, Carla, bambusek-94, _Hope, aqq, Arga lubią tę wiadomość

    Córeczka 03.2026
    Starania-1 cykl
    Synek 12.2023
    Starania-2 cykl
    Synek 01.2022
    Starania-23 cykl
    ja '88 + on '87
    age.png
  • Katt Autorytet
    Postów: 574 999

    Wysłany: 21 marca, 02:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiastaraczka wrote:
    Ja mam podobne odczucia
    Starszy jest duży, przyzwyczaiłam się do mojego 4 latka,ale młodszy dwulatek to tak urósł, wydoroślał,gada jak najęty i te duże ręce 🤣
    Lidzia taki okruszek

    Mam to samo! Niby ostrzegali mnie ale jak zobaczyłam te duże dłonie i stopy to się popłakałam jak on szybko urósł w te kilka dni jak byłam w szpitalu 🥹 co nie zmienia faktu że nadal jest moim malutkim synkiem i wczoraj wieczorem zabrałam go na dłużej na czytanie książeczek to jak się przytulił to nadal jest taka mała paskuda jak kiedyś.

    Kasiastaraczka, bambusek-94, Kłębuszek, Arga lubią tę wiadomość

  • alta marea Autorytet
    Postów: 583 887

    Wysłany: 21 marca, 05:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ZOSIA88 wrote:
    Alta macierzyństwo to jeden wielki stres i niech mi ktoś powie że nie:/
    Ja jestem bardzo zadowolona z położnej naprawde.
    Kupilam Leonowi syrop na te ulewanie ale jakoś nie widze efektów :/

    Jaja niesamowite od kilku dbi robie porzadki z tymi wszystkimi ciuchami co mam na strychu lacznie z tymi co dostalam od tej kuzynki dla syna i dzisiaj mój mąz mówi że dzwoniła koleżanka że chciałaby przekazać nam ciuszki ja nie wiem czy ze mna jest coś nie tak kurcze pracuje stać mnie na ciuchy a te przebieranie to mnie tak wykańczało , że wszystkim napisałam że juz nie chce ciuchów. Mój mąz oczywiście naiwny ucieszył się a ja go od razu sprowadziłam na zienie że nie jestem pck i nie bede tracić macierzuństwa na segregacje ciuchów wole mieć mniej nawet z pepco , kika ale bede wiedziala co mam a tak dramat nie spodziewalam sie że mozna miec tyle par spodni w rozm 74 totalnie nie rozumiem tego .


    Ja Cię Zosia podziwiam ty jesteś na nogach od pierwszego dnia powrotu do domu, ja po cc wczoraj jak wróciliśmy to niewiele zrobilam (w sensie przemieściłam się parę razy, coś tam podałam itp) a i tak wieczorem okolice blizny były już mocno spuchnięte. Już zapowiedziałam że ten weekend będzie dla mnie raczej leżący.

    Pojawił sie nam też dziś w nocy pokarm :) zobaczymy Jak to będzie, na razie młody szybko odlatuje i nie opróżnia jak powinien. Na przewijaku też dramaty, zaraz zamówię jakieś śpiochy bez tych nap które dostałam w spadku bo to trwa w nieskończoność to ubieranie , przez co jeszcze większe dramaty :D

    age.png
  • MMM123 Autorytet
    Postów: 304 774

    Wysłany: 21 marca, 06:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny doradźcie proszę. Dzisiaj w nocy budziły mnie lekkie skurcze okresowe, wstałam w nocy na siku i było troszeczkę różowego plamienia. Rano trochę więcej różowo-brazowe. Jechać to konsultować na IP czy poobserwować?

    Starania 02.2024
    Na poważnie od 11.2024
    01.2025 beta 20 💔
    03.2025 HyFoSy-prawy jajowod drożny, lewy udrozniono
    04.2025 wyniki biopsji-duże przewlekle zapalenie endometrium
    (Leczenie antybiotykami)
    AMH 1.98

    Ilość plemników 91 mln
    Koncentracja 45.5 mln/ml
    Ruch PR 0.2%, ruch PS 14.29% NP 20.61%
    Morfologia 4%
    Suplementacja TenFertil ON
  • Kokosq Autorytet
    Postów: 383 684

    Wysłany: 21 marca, 07:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MMM123 wrote:
    Dziewczyny doradźcie proszę. Dzisiaj w nocy budziły mnie lekkie skurcze okresowe, wstałam w nocy na siku i było troszeczkę różowego plamienia. Rano trochę więcej różowo-brazowe. Jechać to konsultować na IP czy poobserwować?

    Może to czop się odrywa🤔 Ja bym chyba w każdym razie pojechała sprawdzić dla spokojnej głowy.

    👩🏼31

    04.2023 ⏸️
    12.2023 Córeczka 🩷

    12.2024 ⏸️
    01.2025 💔

    07.2025 ⏸️
    03.2026 Synek 🩵

    age.png

    age.png
  • Carla Autorytet
    Postów: 527 760

    Wysłany: 21 marca, 07:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MMM123 wrote:
    Dziewczyny doradźcie proszę. Dzisiaj w nocy budziły mnie lekkie skurcze okresowe, wstałam w nocy na siku i było troszeczkę różowego plamienia. Rano trochę więcej różowo-brazowe. Jechać to konsultować na IP czy poobserwować?

    U mnie kilka dni odchodził czop, było to takie hmm beżowo-brązowe, już się przyzwyczaiłam.

    Ale … jak zaczęło się robić takie rozwodnione i podbarwione na różowo. Wiedziałam, że to jest to, później już nawet za sekundę leciało bardziej krwiste. Tylko u mnie to było tempo pioruna. W niecałą godzinę skurcze, wody i urodziłam. Wg mnie powinnaś być przygotowana na wyjazd na IP. Za każdym z trzech razy, różowy śluz zwiastował poród.

    Dżozu lubi tę wiadomość

    Carla

    age.png
  • Carla Autorytet
    Postów: 527 760

    Wysłany: 21 marca, 07:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    #poporodzie #fizjo

    Dziewczyny i jeszcze jedno 💕

    Ja zawsze po każdym porodzie czułam się mega. Nic mnie nie bolało, czułam, że mogłabym iść skopać ogródek i od razu na nogach jak sarenka. Wkurzałam się, że mnie sadzali na wózek. Ale moja fizjo mi napisała, kobieto nie świruj !!! Wiązadła muszą się uspokoić, kluczowe jest sześć tygodni, żeby odpocząć. Nie forsować się, nie nosić nic cięższego niż maluch. Odpuścić (wiem, mam 3 dzieci też) jakieś szarpanie się, zwolnić, poprosić o pomoc i … tak zamierzam, mimo, że siły mam i mnie nosi. Tejpy mam, robię spokojne ćwiczenia oddechowe i odpuszczam i absolutnie nic na brzuch uciskającego nie zakładać!

    I wiecie co! Chcę ten połóg przeżyć bardziej świadomie niż te dwa poprzednie, kiedy chciałam być „bohaterką”. Nic się nie stanie, jak mąż zrobi pranie, wymyje podłogę czy kibelek. W łóżku oczywiście nie będę leżeć, ale cóż „poksiężniczkuję” trochę, a co 👸🏻

    Kokosq, Katt, Sagi, Kłębuszek, alta marea, aqq, Kasiastaraczka, Pfry, Arga, Dżozu lubią tę wiadomość

    Carla

    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2584 4448

    Wysłany: 21 marca, 07:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    MMM123 wrote:
    Dziewczyny doradźcie proszę. Dzisiaj w nocy budziły mnie lekkie skurcze okresowe, wstałam w nocy na siku i było troszeczkę różowego plamienia. Rano trochę więcej różowo-brazowe. Jechać to konsultować na IP czy poobserwować?
    U mnie podobnie się zaczęło, że jak poszłam siusiu to pojawiła się krew rozwodniona i później plamiłam cały czas, pojechałam do szpitala i 2 cm rozwarcia. Ale poza tym cisza, dlatego wróciliśmy do domu. Przez dwa dni odchodził mi jeszcze czop w dużych ilościach i pojawiły się mocne skurcze krzyżowe, po tych dwóch dniach właśnie zaczęłam rodzić 🤭
    Więc ogólnie lepiej zawsze pojechać i sprawdzić 🙂

    Dżozu lubi tę wiadomość

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Daga121222 Autorytet
    Postów: 2584 4448

    Wysłany: 21 marca, 07:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    Czy któraś z was miała kiedyś zawał serca przez moczany w pieluszce około 2-4 doby po porodzie? Ja prawie umarłam, dlaczego nikt o tym nie mówi neorodzicom? Przy poprzednich dzieciach nigdy się nie zdarzyło bo były bardzo dokarmiane …
    Jejciu ja tak miałam 🫣 aż zostawiłam pieluszkę i pokazywałam położnej w szpitalu i od razu mnie uspokoiła i powiedziała co to jest. Ale nigdy o czymś takim nie słyszałam, więc początkowo się przeraziłam

    👱🏻‍♀️30🧑🏻‍🦱30

    👩🏼‍❤️‍💋‍👨🏻2015💍2019💒12.08.2022


    Starania od 02.2023
    2025 2xIUI ❌

    28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
    31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
    11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
    16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
    20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
    21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
    24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️

    Córeczka 🩷
    27.02.2026
    3685g i 54cm szczęścia 🌸


    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 21 marca, 08:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Daga121222 wrote:
    Jejciu ja tak miałam 🫣 aż zostawiłam pieluszkę i pokazywałam położnej w szpitalu i od razu mnie uspokoiła i powiedziała co to jest. Ale nigdy o czymś takim nie słyszałam, więc początkowo się przeraziłam

    Jak to wygląda, bo nie mogę znaleźć zdjęcia?

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • alta marea Autorytet
    Postów: 583 887

    Wysłany: 21 marca, 08:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sagi wrote:
    Jak to wygląda, bo nie mogę znaleźć zdjęcia?

    A nie masz jakiś filtrów w wyszukiwarce? Ja jak wpisze
    Moczany w pieluszce to mam całą galerię 🫠😂

    https://pediatranazdrowie.pl/to-cie-zaskoczy-u-noworodka-w-pieluszce/

    age.png
  • Sagi Autorytet
    Postów: 2275 3081

    Wysłany: 21 marca, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    alta marea wrote:
    A nie masz jakiś filtrów w wyszukiwarce? Ja jak wpisze
    Moczany w pieluszce to mam całą galerię 🫠😂

    https://pediatranazdrowie.pl/to-cie-zaskoczy-u-noworodka-w-pieluszce/

    Dzięki, nie pomyślałam żeby wpisać w pieluszce, wpisałam w moczu i mi same zdjęcia kryształów pod mikroskopem wyskakiwały xD

    alta marea lubi tę wiadomość

    👩🏻 34

    06.07.2025 - ⏸️

    09.02.2023 - ⏸️

    age.png

    age.png
  • bambusek-94 Autorytet
    Postów: 616 1562

    Wysłany: 21 marca, 10:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @MMM123 ja bym poobserwowała, dopóki nie ma żywej krwi. Tak jak pisały dziewczyny to może być czop 🙂 oby się rozkręciło!

    ⏸️24.07.25 (11 dpo, 2cs)
    ▶️BETA 47 -- 219 -- 837 mIU/ml
    ✅️21.08 1,3cm -- 17.09 5,0cm -- 15.10 140g -- 06.11 250g -- 18.11 380g💙 -- 02.12 530g 💙 -- 08.01 1240g 💙 -- 20.01 1600g 💙 -- 03.02 1880g 💙 -- 24.02 2330g 💙 -- 17.03 3130g 💙
    👶💙05.04.2026 (40+1) -- 3960g -- 53cm

    age.png
  • Arga Autorytet
    Postów: 2095 1153

    Wysłany: 21 marca, 10:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, my raczej jeszcze nie wyjdziemy w weekend. Ja mam antybiotyki a laktacja nie chce ruszyć
    Dziś pracuję już z laktatorami i piję femaltiker, może to coś pomoże. Młody dużo śpi albo się wkurza przy cycku. Mniej dalej wszystko boli ale jest lepiej niż było. Tęsknię za dziećmi i miękkim łóżkiem bo mnie już dupsko boli od siedzenia na tych szpitalnych łóżkach.

    age.png

    age.png
‹‹ 603 604 605 606 607 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

💔 Jak przetrwać Święta, gdy Twoje ramiona są puste? Poradnik dla par starających się o dziecko

Święta Bożego Narodzenia. Magiczny czas, pełen ciepła, rodzinnych spotkań i... presji. Dla par, które od dawna marzą o dziecku, grudzień potrafi być emocjonalnym rollercoasterem. Wzruszenie miesza się z frustracją, poczuciem niesprawiedliwości i bólem, a każda reklama czy uśmiechnięte dziecko przy stole tylko uwypukla to, czego w ciągu roku udaje się jakoś nie dostrzegać.

CZYTAJ WIĘCEJ

Pomagając szczęściu, czyli jak szybko zajść  w ciążę

Czy jest coś, co możesz zrobić, by zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę? Co może pomóc? Optymalny czas współżycia, „akrobacje łóżkowe” czy zdrowa dieta? Przeczytaj na co warto zwrócić uwagę starając się o dziecko, jakie są sposoby na zwiększenie szans na zajście w ciążę, a co najlepiej odłożyć na bok i skupić myśli na czymś innym.

CZYTAJ WIĘCEJ

Gdzie rodzić - wybór szpitala do porodu

Poród to wyjątkowa chwila. Wraz ze zbliżającym się terminem porodu, wiele kobiet zastanawia się gdzie rodzić. Warto poświęcić trochę czasu na wybór szpitala, w którym chciałabyś aby przyszło na świat Twoje dziecko. Przeczytaj jak się do tego dobrze przygotować, czym się kierować przy wyborze szpitala i jakie informacje zebrać na temat wybranej placówki.   

CZYTAJ WIĘCEJ