Marzec 2026👶
-
WIADOMOŚĆ
-
Matko, nie jestem w stanie Wam odpisać, a głupio mi pisać tylko o sobie 🙈 obiecuję że jak się ogarniemy to postaram się być bardziej na bieżąco.
W każdym razie dzięki za wszystkie rady. Będę małą wyburzać żeby jadła co te 3 h, a ja postaram się odciągać. Są to małe ilości, ale każda kropla jest na wagę złota. Chcę jej dać tyle mojego pokarmu ile zdołam, choć nie będzie tego wiele.
Ogólnie jestem zawiedziona cdl. W zasadzie nic nie pomogła. Dzisiaj do niej dzwoniłam i według niej to nie mam pokarmu i nic z tego nie będzie. Położna też sugerowała żeby się poddać z kp. Jest mi okropnie przykro. Nie wiem na ile to moja wina, a na ile kwestia hormonów i baby bluesa. Dzisiaj zamówiliśmy podgrzewacz do wody i sterylizator i więcej butelek więc na pewno będzie łatwiej logistycznie to ogarnąć bo teraz było ciężko. Musze jeszcze ogarnąć kwestię butelki na wyjście z domu. Polecacie jakieś termoopakowanie?
@Zosia my dajemy capri care i chyba nam służy. Zuzia mało ulewa i nie wydaje mi się żeby miała jakieś problemy brzuszkowe. Ale faktycznie mleko średnio pachnie.
W ogóle Zuzia jest bardzo spokojnym dzieckiem. Dzisiaj w zasadzie cały czas śpi i budzimy ją tylko na zmianę pieluszki i karmienie. Noce są bardzo spokojne. Poprzednie dni tylko wieczorami miała problem i nie mogła spać, zobaczymy jak będzie dzisiaj, ale zapowiada się spokojnie. Nawet z mężem obejrzeliśmy dwa odcinki serialu 😆 w zasadzie płacze tylko przy zmianie pieluszki. Podczas kąpieli jest zadowolona, ale jak ją tylko wyciągamy to jest histeria i nie lubi jak ją kremujemy, a ma bardzo suchą skórę. Wydaje mi się że jest jej za zimno więc musimy ogarnąć jakąś farelkę. Niestety mamy ogrzewanie podłogowe więc nie mamy jak odkręcić kaloryfera i nagrzać ręcznik.31 l👩 +30 l👨
2021 💕
2023 👰🤵
2024.09 - początek starań
08.06.25 - szczęśliwy cykl 🍀
24.07 (47dc) - test pozytywny ⏸️
Beta 105,7; Progesteron 22,19
26.07 (49dc) - Beta 313,3, TSH 2,28
04.08 - widoczny pęcherzyk ciążowy
08.08 - zarodek z bijącym serduszkiem ❤️
22.08 - 1.76 cm bobasa ❤️
08.09 - CRL 3.8 cm ❤️
19.09 - Nifty Pro, wszystkie ryzyka niskie, dziewczynka 🩷
3.11 - 242 g 🩷
1.12 - 490 g 🩷
29.12 - 925 g 🩷
12.01 - 1300 g 🩷
26.01 - 1480 g 🩷
11.02 - 2080 g 🩷
25.02 - 2280 g 🩷
18.03 - 2740 g 🩷
8.04 - 3400 g 🩷
🩷🩷🩷Zuza🩷🩷🩷
10.04.2026 13:47 3380g 53cm💕

-
@Kłebuszek szkoda, że trafiły Ci się takie cdl i położna...musisz uwierzyć, że masz mleko i pompować!
Myślę, że na wyjścia fajnie mieć termos z ciepłą wodą. Temperaturę dobrze trzyma butelka stalowa z dafi,ja jej używam do ciepłych i zimnych napoi i jest super
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Kłębuszek wrote:Matko, nie jestem w stanie Wam odpisać, a głupio mi pisać tylko o sobie 🙈 obiecuję że jak się ogarniemy to postaram się być bardziej na bieżąco.
W każdym razie dzięki za wszystkie rady. Będę małą wyburzać żeby jadła co te 3 h, a ja postaram się odciągać. Są to małe ilości, ale każda kropla jest na wagę złota. Chcę jej dać tyle mojego pokarmu ile zdołam, choć nie będzie tego wiele.
Ogólnie jestem zawiedziona cdl. W zasadzie nic nie pomogła. Dzisiaj do niej dzwoniłam i według niej to nie mam pokarmu i nic z tego nie będzie. Położna też sugerowała żeby się poddać z kp. Jest mi okropnie przykro. Nie wiem na ile to moja wina, a na ile kwestia hormonów i baby bluesa. Dzisiaj zamówiliśmy podgrzewacz do wody i sterylizator i więcej butelek więc na pewno będzie łatwiej logistycznie to ogarnąć bo teraz było ciężko. Musze jeszcze ogarnąć kwestię butelki na wyjście z domu. Polecacie jakieś termoopakowanie?
@Zosia my dajemy capri care i chyba nam służy. Zuzia mało ulewa i nie wydaje mi się żeby miała jakieś problemy brzuszkowe. Ale faktycznie mleko średnio pachnie.
W ogóle Zuzia jest bardzo spokojnym dzieckiem. Dzisiaj w zasadzie cały czas śpi i budzimy ją tylko na zmianę pieluszki i karmienie. Noce są bardzo spokojne. Poprzednie dni tylko wieczorami miała problem i nie mogła spać, zobaczymy jak będzie dzisiaj, ale zapowiada się spokojnie. Nawet z mężem obejrzeliśmy dwa odcinki serialu 😆 w zasadzie płacze tylko przy zmianie pieluszki. Podczas kąpieli jest zadowolona, ale jak ją tylko wyciągamy to jest histeria i nie lubi jak ją kremujemy, a ma bardzo suchą skórę. Wydaje mi się że jest jej za zimno więc musimy ogarnąć jakąś farelkę. Niestety mamy ogrzewanie podłogowe więc nie mamy jak odkręcić kaloryfera i nagrzać ręcznik.
Bardzo mi przykro że trafiłaś na takie osoby. Zainstaluj sobie aplikacje która będzie przypomniała i piciu wody. Nieważne czy chcesz czy nie - masz dużo pić. Dodatkowo Femaltiker albo Karmii czy inne coś ze słodem. Co do odciągania to pomaga siedzenie przy dziecku, oglądanie zdjęć, filmów. No i kwestia że laktator to jedno a ile dziecko wyciągnie to drugie. Wierzę że się uda i trzymam mocno kciuki.
Kłębuszek lubi tę wiadomość
-
Kłębuszek odciagaj co 3h to powinno sie rozkręcić. U mnie zadziałało.
Powiem wam że myślałam ze będzie mi trudniej ogarnąć ten cały raban ale daje rady, dzisiaj byłam z dziećmi cały dzień sama. P. Miał wolne ale oczywiście go nie bylo bo po co? Ktoś o cos poprosił to od razu to wskoczyło na szczyt listy priorytetów, nawet juz nie mam siły kłócić sie o takie sytuacje bo i tak nic to nie da a cierpię na tym najbardziej ja bo po takich akcjach wypakuje oczy a po nim to spływa. On ma takie przypływy czasem super pomaga moge na nim polegać a czasem odwrotnie. Zwala wszytko na mnie, przynajmniej w nocy karmi dziecko jak odciagam.
Jutro załatwiłam sobie wychodne. Jadę po południu na koniec a on niech ogarnia. Mleko mu zostawię i niech sobie radzi
Daga121222, Kłębuszek, Kasiastaraczka, Katt lubią tę wiadomość
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -
Byłam dziś na wizycie u ginekologa. Niby wszystko jest już w porządku ale nadal mam jakieś skrzepy przy bliźnie i te podkrwawienia mogą się jeszcze pojawiać. Przez to nie mogła mi pobrać cytologii, w sumie byłam na to przygotowana bo chwilę przed wyjściem z domu na wizytę miałam taki brudny śluz przy podcieraniu. A bez aktualnej cytologii nie mogę myśleć o założeniu wkładki tak więc zostało mi zaufać mężowi w kwestii antykoncepcji. Mam zarezerwowany jeszcze jeden termin w połowie maja to może do tego czasu wszystko się już unormuje.
Trzymajcie za mnie kciuki, jutro muszę iść na pobranie krwii bo mam za wysokie CRP więc czeka mnie wyjście z domu z chłopakami do punktu pobrań. Dobrze że nie muszę tego ogarnąć z samego rana. Aż mi słabo na samą myśl, starszego nie mogę puścić luzem bo go nie złapie a młody ostatnio tylko na rękach więc boje się że skończy się na tym że i jeden i drugi będą płakać w wózku a ja nie będę mogła nic z tym zrobić.
Kłębuszek, bambusek-94 lubią tę wiadomość
-
Jejciu, ja nie wiem jak tak można powiedzieć kobiecie… przykro mi, że trafiłaś na takie osoby. Na pewno takie gadanie nie pomaga. Możesz pić femaltiker, ale też słyszałam dużo dobrego o słodzie jęczmiennym w słoiku 🙂no i duże ilości wody!Kłębuszek wrote:Matko, nie jestem w stanie Wam odpisać, a głupio mi pisać tylko o sobie 🙈 obiecuję że jak się ogarniemy to postaram się być bardziej na bieżąco.
W każdym razie dzięki za wszystkie rady. Będę małą wyburzać żeby jadła co te 3 h, a ja postaram się odciągać. Są to małe ilości, ale każda kropla jest na wagę złota. Chcę jej dać tyle mojego pokarmu ile zdołam, choć nie będzie tego wiele.
Ogólnie jestem zawiedziona cdl. W zasadzie nic nie pomogła. Dzisiaj do niej dzwoniłam i według niej to nie mam pokarmu i nic z tego nie będzie. Położna też sugerowała żeby się poddać z kp. Jest mi okropnie przykro. Nie wiem na ile to moja wina, a na ile kwestia hormonów i baby bluesa. Dzisiaj zamówiliśmy podgrzewacz do wody i sterylizator i więcej butelek więc na pewno będzie łatwiej logistycznie to ogarnąć bo teraz było ciężko. Musze jeszcze ogarnąć kwestię butelki na wyjście z domu. Polecacie jakieś termoopakowanie?
@Zosia my dajemy capri care i chyba nam służy. Zuzia mało ulewa i nie wydaje mi się żeby miała jakieś problemy brzuszkowe. Ale faktycznie mleko średnio pachnie.
W ogóle Zuzia jest bardzo spokojnym dzieckiem. Dzisiaj w zasadzie cały czas śpi i budzimy ją tylko na zmianę pieluszki i karmienie. Noce są bardzo spokojne. Poprzednie dni tylko wieczorami miała problem i nie mogła spać, zobaczymy jak będzie dzisiaj, ale zapowiada się spokojnie. Nawet z mężem obejrzeliśmy dwa odcinki serialu 😆 w zasadzie płacze tylko przy zmianie pieluszki. Podczas kąpieli jest zadowolona, ale jak ją tylko wyciągamy to jest histeria i nie lubi jak ją kremujemy, a ma bardzo suchą skórę. Wydaje mi się że jest jej za zimno więc musimy ogarnąć jakąś farelkę. Niestety mamy ogrzewanie podłogowe więc nie mamy jak odkręcić kaloryfera i nagrzać ręcznik.
Trzymam kciuki, żeby udało Ci się rozkręcić laktację 🤞🏻
Ale nawet jeśli się nie uda to nie bądź na siebie zła, Twój spokój psychiczny jest teraz ważny! ♥️
Kłębuszek lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Polubiłam tylko dlatego, że masz wychodne. Dobrze Ci to zrobi! Uważam, że dobrze postąpiłaś 🙂 musisz zadbac o swoją głowę.Jednorożec89 wrote:Kłębuszek odciagaj co 3h to powinno sie rozkręcić. U mnie zadziałało.
Powiem wam że myślałam ze będzie mi trudniej ogarnąć ten cały raban ale daje rady, dzisiaj byłam z dziećmi cały dzień sama. P. Miał wolne ale oczywiście go nie bylo bo po co? Ktoś o cos poprosił to od razu to wskoczyło na szczyt listy priorytetów, nawet juz nie mam siły kłócić sie o takie sytuacje bo i tak nic to nie da a cierpię na tym najbardziej ja bo po takich akcjach wypakuje oczy a po nim to spływa. On ma takie przypływy czasem super pomaga moge na nim polegać a czasem odwrotnie. Zwala wszytko na mnie, przynajmniej w nocy karmi dziecko jak odciagam.
Jutro załatwiłam sobie wychodne. Jadę po południu na koniec a on niech ogarnia. Mleko mu zostawię i niech sobie radzi
Przykro mi, że Twój mąż ma takie dni i że nie zawsze Ci pomaga…👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Będziemy trzymać kciuki! Wierzę, że dasz sobie świetnie radę i mam nadzieję, że chłopcy będą dla Ciebie łaskawi ♥️🤞🏻Katt wrote:Byłam dziś na wizycie u ginekologa. Niby wszystko jest już w porządku ale nadal mam jakieś skrzepy przy bliźnie i te podkrwawienia mogą się jeszcze pojawiać. Przez to nie mogła mi pobrać cytologii, w sumie byłam na to przygotowana bo chwilę przed wyjściem z domu na wizytę miałam taki brudny śluz przy podcieraniu. A bez aktualnej cytologii nie mogę myśleć o założeniu wkładki tak więc zostało mi zaufać mężowi w kwestii antykoncepcji. Mam zarezerwowany jeszcze jeden termin w połowie maja to może do tego czasu wszystko się już unormuje.
Trzymajcie za mnie kciuki, jutro muszę iść na pobranie krwii bo mam za wysokie CRP więc czeka mnie wyjście z domu z chłopakami do punktu pobrań. Dobrze że nie muszę tego ogarnąć z samego rana. Aż mi słabo na samą myśl, starszego nie mogę puścić luzem bo go nie złapie a młody ostatnio tylko na rękach więc boje się że skończy się na tym że i jeden i drugi będą płakać w wózku a ja nie będę mogła nic z tym zrobić.
Katt lubi tę wiadomość
👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Hahaha dobre 😂ZOSIA88 wrote:https://www.facebook.com/share/r/1CfYqWnFZX/👱🏻♀️30🧑🏻🦱30
👩🏼❤️💋👨🏻2015💍2019💒12.08.2022
Starania od 02.2023
2025 2xIUI ❌
28.05 ➡️ kwalifikacja IVF ✅
31.05 ➡️ start stymulacji 💉(Menopur, Cetrotide)
11.06 ➡️ punkcja —> 9 pobrano 🥚—> 5 dojrzałych i zapłodnionych —> 3 zarodki —> zostały ❄️❄️
16.06 ➡️ transfer 🍀 4AA
20.06 ➡️ 4dpt ⏸️
21.06 ➡️ beta 5dpt - 14,10, 7dpt - 51,00, 10dpt - 234,80, 17dpt - 2826,00 🥹
24dpt ➡️ mamy serduszko ❤️
Córeczka 🩷
27.02.2026
3685g i 54cm szczęścia 🌸

-
Oj z tymi cdl i poloznymi bywa róznie..Kłębuszek wrote:Matko, nie jestem w stanie Wam odpisać, a głupio mi pisać tylko o sobie 🙈 obiecuję że jak się ogarniemy to postaram się być bardziej na bieżąco.
W każdym razie dzięki za wszystkie rady. Będę małą wyburzać żeby jadła co te 3 h, a ja postaram się odciągać. Są to małe ilości, ale każda kropla jest na wagę złota. Chcę jej dać tyle mojego pokarmu ile zdołam, choć nie będzie tego wiele.
Ogólnie jestem zawiedziona cdl. W zasadzie nic nie pomogła. Dzisiaj do niej dzwoniłam i według niej to nie mam pokarmu i nic z tego nie będzie. Położna też sugerowała żeby się poddać z kp. Jest mi okropnie przykro. Nie wiem na ile to moja wina, a na ile kwestia hormonów i baby bluesa. Dzisiaj zamówiliśmy podgrzewacz do wody i sterylizator i więcej butelek więc na pewno będzie łatwiej logistycznie to ogarnąć bo teraz było ciężko. Musze jeszcze ogarnąć kwestię butelki na wyjście z domu. Polecacie jakieś termoopakowanie?
@Zosia my dajemy capri care i chyba nam służy. Zuzia mało ulewa i nie wydaje mi się żeby miała jakieś problemy brzuszkowe. Ale faktycznie mleko średnio pachnie.
W ogóle Zuzia jest bardzo spokojnym dzieckiem. Dzisiaj w zasadzie cały czas śpi i budzimy ją tylko na zmianę pieluszki i karmienie. Noce są bardzo spokojne. Poprzednie dni tylko wieczorami miała problem i nie mogła spać, zobaczymy jak będzie dzisiaj, ale zapowiada się spokojnie. Nawet z mężem obejrzeliśmy dwa odcinki serialu 😆 w zasadzie płacze tylko przy zmianie pieluszki. Podczas kąpieli jest zadowolona, ale jak ją tylko wyciągamy to jest histeria i nie lubi jak ją kremujemy, a ma bardzo suchą skórę. Wydaje mi się że jest jej za zimno więc musimy ogarnąć jakąś farelkę. Niestety mamy ogrzewanie podłogowe więc nie mamy jak odkręcić kaloryfera i nagrzać ręcznik.
Ja zamowilam podgrzewacz przenośny jest on zarówno do mleka odciagnietego jak i mm my babybootle jesli chodzi o mm mozna tez termos z wrzatkiem i wode w butelce mieć mam taki maly z duka ale teraz nie moge zlokalizować .
Jesli chodzi o odciaganie pokarmu bardzo duze ulatwieniem jest laktator muszlowy mozesz chodzic sobie po mieszkaniu a nawet zabierzesz sobie na spacer
Kłębuszek lubi tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Tak jak mój ale odpukac ostatnio zachowuje się bardzo dobrze widzi że jestem zmęczona. Musze naorawde pochwalic męza bo ostatnio naprawdę pomaga zmienił się cieszę sie ze byl dzisiaj ze mna u tego kardiologa.Jednorożec89 wrote:Kłębuszek odciagaj co 3h to powinno sie rozkręcić. U mnie zadziałało.
Powiem wam że myślałam ze będzie mi trudniej ogarnąć ten cały raban ale daje rady, dzisiaj byłam z dziećmi cały dzień sama. P. Miał wolne ale oczywiście go nie bylo bo po co? Ktoś o cos poprosił to od razu to wskoczyło na szczyt listy priorytetów, nawet juz nie mam siły kłócić sie o takie sytuacje bo i tak nic to nie da a cierpię na tym najbardziej ja bo po takich akcjach wypakuje oczy a po nim to spływa. On ma takie przypływy czasem super pomaga moge na nim polegać a czasem odwrotnie. Zwala wszytko na mnie, przynajmniej w nocy karmi dziecko jak odciagam.
Jutro załatwiłam sobie wychodne. Jadę po południu na koniec a on niech ogarnia. Mleko mu zostawię i niech sobie radzi
Daga121222, Katt, Kasiastaraczka lubią tę wiadomość
37 lat
1. córeczka 2021
2. syn 2026

[/url] -
Mi laktator muszlowy ratuje laktacje. Z butelkowym nigdy kpi by mi sie nie udało bo po prostu nie miałabym czasu siedzieć i odciągaćZOSIA88 wrote:Oj z tymi cdl i poloznymi bywa róznie..
Ja zamowilam podgrzewacz przenośny jest on zarówno do mleka odciagnietego jak i mm my babybootle jesli chodzi o mm mozna tez termos z wrzatkiem i wode w butelce mieć mam taki maly z duka ale teraz nie moge zlokalizować .
Jesli chodzi o odciaganie pokarmu bardzo duze ulatwieniem jest laktator muszlowy mozesz chodzic sobie po mieszkaniu a nawet zabierzesz sobie na spacer
11.2021- puste jajo płodowe 💔
17.07.2018 - Franio 💙💙
17.04.2021 - Jaś 💙💙
20.02.2026 - Gabrysia 🩷🩷 -




