Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016
Odpowiedz

Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016

Oceń ten wątek:
  • Maggie_31 Autorytet
    Postów: 360 162

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 06:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Polkosia!jak tam intensywne działania?? Jakieś "namacalne" rezultaty? :-) Tez chciałam męża wykorzystać,ale od pn chodzi -przepraszam za określenie-zaglikany i z gorączka prawie 38C...Co najlepsze we środę był u lekarza,bo w ogole sie nie poprawiło i mowi babie,ze ma żonę w ciazy,zaraz potomek,nie chce mnie zarazić i w związku z tym prosi o jakis antybiotyk,który zahamuje rozwój choroby,a babisko na to-ze nie ma potrzeby!jak sie podleczy gripexami to na pewno mu przejdzie,bo to mniej szkodliwe (sic!) od antybiotyku...I tak sie leczyliśmy jak te czeski od poniedziałku-a to gripex,a to polopiryna,witamina C...A on coraz bardziej pociągający,do tego kichanie,kaszel i ta gorączka...Zaraz idzie do innego lekarza-po antybiotyk.Polska służba zdrowia-tylko dla zdrowych...

    17u920mmtaho5gy9.png
  • Perl Autorytet
    Postów: 328 414

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baranosia wrote:
    Antek właśnie nawalił mi 3 raz w pieluchę podczas karmienia. Przy każdej kupie mówiąc wprost idą śmierdzące bąki to normalne czy może zadziałało na niego coś co zjadłam?? A może to wina kopru włoskiego który piłam wieczorem ?

    Kiedy Alicja miała kolki to zaczęłam jej parzyć koper. Położna mówiła mi wtedy żeby uważać bo na niektóre dzieci może działać wzdymająco... Może odpuść sobie ten koper na jakiś czas, a za parę dni wypij i zobaczysz. Moja tez tak miała ze kilka kup na raz zrobiła, bardzo smierdzacych i głośnych... Ale lekarka mówiła ze to nic złego... Wiec chyba pozostaje tylko obserwować Antka czy wróci do normy. Nam kolki bardzo zelżały jak odrzuciłam białko ze względu na skazę białkową u Alisi...

    baranosia lubi tę wiadomość


    ug37io4pmuu08seh.png
    20120519310114.png
  • Izieth Autorytet
    Postów: 925 763

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 07:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie, jeśli to wirus, to antybiotyk nie pomoże.

    Krakuska, ja walczę z hemoroidami od końca II trymestru. W ciąży miałam maść Posterisan H, teraz położna poleciła maść i czopki Avenoc. Na świąd i pieczenie na pewno pomoże i podejrzewam, że szybko Ci znikną. Ja niestety chyba będę musiała skorzystać z pomocy proktologa :(

    Martynka ma chyba odparzenia na pupce :( Smaruję Bepanthenem po każdej zmianie pieluszki, dzisiaj mam zamiar powietrzyć jej pupkę w domu.

    zem3anlif9kas3et.png
    zem3df9h3sl7c67r.png
    Mój aniołek Lenka [*] 13.08.2015 (13tc)
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 08:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie_31 wrote:
    Polkosia!jak tam intensywne działania?? Jakieś "namacalne" rezultaty? :-) Tez chciałam męża wykorzystać,ale od pn chodzi -przepraszam za określenie-zaglikany i z gorączka prawie 38C...Co najlepsze we środę był u lekarza,bo w ogole sie nie poprawiło i mowi babie,ze ma żonę w ciazy,zaraz potomek,nie chce mnie zarazić i w związku z tym prosi o jakis antybiotyk,który zahamuje rozwój choroby,a babisko na to-ze nie ma potrzeby!jak sie podleczy gripexami to na pewno mu przejdzie,bo to mniej szkodliwe (sic!) od antybiotyku...I tak sie leczyliśmy jak te czeski od poniedziałku-a to gripex,a to polopiryna,witamina C...A on coraz bardziej pociągający,do tego kichanie,kaszel i ta gorączka...Zaraz idzie do innego lekarza-po antybiotyk.Polska służba zdrowia-tylko dla zdrowych...

    Bo zdecydowana większość infekcji jest wirusowych, a antybiotyk działa tylko na bakterie. Co innego gdyby np
    w krótkim czasie miał nawrot choroby, albo choroba by sie przeciągała - wtedy przy podejrzeniu wtórnego nadkażenia bakteryjnego pewnie przepisaliby antybiotyk.
    Ja bym sie cieszyła, ze nie walą antybiotykami na oślep (docenisz takich lekarzy z dzieckiem) bo przy wirusówce antybiotyk w niczym nie pomoże, a niestety wyjaławia naturalną florę bakteryjną...jedna dawka potrafi zmienić ją nawet na wiecej niż rok!
    A przy "wybitej" naturalnej florze łatwiej o kolejne infekcje, bo system odpornościowy jest naruszony.
    Ja się zapieram rękami i nogami przed takim leczeniem antybiotykami.
    Zawsze można ewentualnie zrobić badania i sprawdzić czy to bakteryjne (ale procentowo szanse małe)

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • milky_way Autorytet
    Postów: 303 334

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 08:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ooooo :)
    Karmienie o 00, 05 i teraz :)
    Starszak spi, chwilo trwaaaaaj :):):):

    baranosia lubi tę wiadomość

  • Maggie_31 Autorytet
    Postów: 360 162

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 08:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pewnie macie rację i w innych okolicznościach nie nakręcałabym się na tak radykalne zażegnanie choroby,tudzież zapobiegnięcie wyklucia kataru i kaszlu,bo to po 3 dniach nastąpiło,ale naprawdę nie chciałabym zachorować na chwile przed porodem:-/Wczoraj minął mi pierwszy termin czyli ten z usg,Młody jakby nigdy nic zadowolony radośnie mnie pokopał w prawe żebro do 4am,a teraz bezwstydnie spi ;-D Niedługo jedziemy na KTG.

    17u920mmtaho5gy9.png
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 08:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki Perl tak zrobię poobserwuję go i za 2-3dni znowu wypiję koper żeby sprawdzić czy powtórzą się śmierdzące bąki ;)

    Maggie zdrówka dla męża. Spróbuj go nafaszerować cebulą, czosnkiem, sokami z malin może coś domowego zadziała. Daj znać po ktg czy coś ciekawego się zapisało ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 grudnia 2016, 08:28

    Maggie_31 lubi tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 08:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Po zarwanej nocce padłam z Klementynką i nic nie działałam :( Ale przynajmniej nabrałam sił i jakby mieli dziś indukować, to będę wyspana :P Dam znać jak coś się wyjaśni.

    baranosia, Szczęśliwa Mamusia, Maggie_31, Werix lubią tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • Dotty84 Autorytet
    Postów: 1945 3556

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 09:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maggie, żaden antybiotyk nie uchroni przed katarem czy kaszlem w takiej sytuacji :/ Temperatury tez nie zbija.

    Życzę zdrówka! Rozumiem stres bo my mieliśmy najpierw rota w domu, potem właśnie jakaś infekcje...i jak wróciliśmy z Zosią ze szpitala to Hania przyniosła kolejną infekcję. Szczęśliwie się nie rozprzestrzeniło...
    Oby i Was teraz ominęło

    Maggie_31 lubi tę wiadomość

    uxi9zb2.png
    sd5of8v.png
  • Maggie_31 Autorytet
    Postów: 360 162

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 10:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziekuje!Kochane jesteście!<3 Mąż powrócił od pani-tym razem była inna lekarka,jak go tylko zobaczyła ze szklanymi oczkami wlepiła mu jakieś 3 megasne tablety i kazała przez trzy dni zjadać,przynajmniej nie będzie infekował otoczenia,oby choc troche pomogło:-)
    Baranosia,zrobiłam mu syrop z cebuli,do tego czosnek do kanapek-śmierdzi masakrycznie,nie wspominając o innych dolegliwościach stricte czosnkowych ;-P hehe wiec troche go zakonserwowałam
    Dotty84,tez mam taka nadzieje,a z dzieciaczkami tak jest,ze jedno łapie od drugie czy to w przedszkolu czy żłobku i reakcja łańcuchowa,to całe szczęście,że Was ominęło!

    17u920mmtaho5gy9.png
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny szczepicie dzieciaczki od rotawirusów i pneumokoków?

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • milky_way Autorytet
    Postów: 303 334

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja pneumo szczepie, rota nie, bo ponoc to w sumie bez sensu.

    polkosia, Isia86 lubią tę wiadomość

  • kalina123 Autorytet
    Postów: 1463 1072

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baranosia wrote:
    Dziewczyny szczepicie dzieciaczki od rotawirusów i pneumokoków?
    Ja szczepię

    82doroeqdnooy9dr.png
  • jusci Autorytet
    Postów: 589 269

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też planuję

    Nasze Aniołki [*] 06.07.15 8 tc, [*] 22.10.15 7 tc, [*] 19.09.18 7tc , 09.04.2019 CB, {*} 04.2020 7tc
    PAI-1 homo, mthfr hetero
    f2wl20mmcvxm5eim.png
    ex2bpiqvl3ojtl60.png
  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bo właśnie słyszałam opinię że pneumokoki warto ale rota już nie

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
  • Werix Autorytet
    Postów: 1218 958

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie.

    Moj mały usnął w łóżeczku, uwaga! na 1h! Potem obudziły go gazy. W ogóle dzisiaj od godz 7 przespał 1h 16min... reszta tu przebieranie, karmienie, czkawki, ulewanie, ból brzucha...

    Nita, może za wcześnie podałaś smoczka? Musisz też małego non stop pobudzać do ssania. Niestety to ciężka sprawa. Ale trzeba.

    17u9ha00otchcgqb.png
  • Perl Autorytet
    Postów: 328 414

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 11:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    baranosia wrote:
    Bo właśnie słyszałam opinię że pneumokoki warto ale rota już nie

    Ja pneumokoki juz zaszczepiłam, ale na rota nie będę. Mój znajomy zaszczepił na rota a potem dziecko i tak zachorowało... W szpitalu lekarka im wtedy powiedziała ze szczepionka działa tylko na 1/3 odmian rota... Czyli np jest 30 odmian rota a szczepionka chroni tylko przed 10 rodzajami... Wiec nie ma sensu.


    ug37io4pmuu08seh.png
    20120519310114.png
  • Kira_ Ekspertka
    Postów: 160 182

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 12:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej Dziewczyny, tu sierpniówka 2017. Widzę, że Wy o szczepieniach, więc i ja mam pytanie. Czy szczepiłyście dziecko w pierwszej dobie życia? Z tego co wiem, obejmuje to szczepienie na gruźlicę i WZW.

    f2w3skjonuh3887q.png
  • milky_way Autorytet
    Postów: 303 334

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 12:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kira ja szczepilam, ale wybralam engerix. Wszystko okej.

    Kira_ lubi tę wiadomość

  • baranosia Autorytet
    Postów: 4714 3428

    Wysłany: 23 grudnia 2016, 12:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kira mi również szczepili dziecko w szpitalu :)

    Kira_ lubi tę wiadomość

    l22ndf9hjjthdw9s.png
    f2wljw4zidqv9ms6.png
‹‹ 1124 1125 1126 1127 1128 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak interpretować wynik testu ciążowego i co robić dalej?

Testy ciążowe są jednymi z najczęściej stosowanych narzędzi diagnostycznych w warunkach domowych. Choć ich obsługa wydaje się prosta, interpretacja wyniku może wzbudzać wiele pytań - zwłaszcza gdy rezultat jest niejednoznaczny, pojawia się wcześniej niż zaleca producent lub gdy towarzyszą mu objawy wymagające szerszej oceny medycznej. Zrozumienie działania testów wykrywających gonadotropinę kosmówkową (hCG), a także świadomość ograniczeń tych metod pozwala trafniej ocenić sytuację i podjąć odpowiednie kroki.

CZYTAJ WIĘCEJ

Siatki centylowe wzrostu chłopców i dziewczynek - czym są i jak je czytać?

Siatki centylowe to narzędzie, które pomaga monitorować rozwój fizyczny dzieci, takich jak wzrost, waga czy obwód głowy. Są one ważnym wskaźnikiem zdrowia, umożliwiającym ocenę, czy dziecko rozwija się w normie dla swojego wieku i płci. Dzięki siatkom centylowym rodzice i specjaliści mogą wcześnie wykryć potencjalne problemy zdrowotne lub rozwojowe. W artykule wyjaśniamy, jak czytać siatki centylowe i na co zwracać uwagę podczas interpretacji wyników.

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ