Najlepsze prezenty świąteczne-Grudniówki 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Super dziewczyny , gratuluję ślicznych dzieciątek
Palma miałyśmy nieudane te wizyty dzisiaj.
Ja zapisana jestem już na poniedziałek i też się martwię bo też jestem po poronieniu.
Echhh ci lekarze czasem nie mają serca.
Ja pracuję w aptece i zawsze kobieta w ciąży to pacjent szczególnej troski.
Obchodzimy się z kobietkami jak z jajkiem, a u lekarzy taka znieczulicacudek2 lubi tę wiadomość
3 IUI :(długi protokół 15.03 2015 punkcja 5 komórek ( 3 zarodki )18.03.2015 transfer 2 zarodków, Aniołek 7tc [*]
31.03.2016 punkcja, (13 zarodków)
5.04.2016 transfer 2 zarodków ( 4 śnieżynki),jedno
-
Ja generalnie chodzę prywatnie, byłam raz na nfz u mnie w przychodni i nie byłam zadowolona, wszyscy zachwalali lekarza że miły itp a tak naprawdę ciągnęłam go za jezyk, jak robił usg to sama musiałam zapytać czy serce bije, który to tydzien itp, masakra jakas, kolejną wizyte na nfz mam na 09.06 czyli między wizytami jest 6 tygodni czasu, umarłabym z niewiedzy przez ten czas, wybrałam się na nfz tylko dlatego że inaczej będa patrzeć w szpitalu na pacjentke z naszej przychodni niż kompletnie obca. Mało tego, musze 24 maja przyjść z rana do położnej żeby mi karte ciązy założyła bo ostatnio ona czasu nie miała, bo aż pół godziny zakłada się karte i wogóle itp heh, dlatego zostaje prywatnie cały czas i umawiam się bez problemu na wtorki albo czwartki.
Pytałam o prenatalne to mówiła mi że na kolejnej wizycie zrobimy czyli 02.06, ale nic nie mówiła że muszę dodatkowo za to płacić, w cenniku w recepcji też nic nie było takiego. Mojego męża siostra też miała prenatalne przez swojego gina robione prywatnie i też płaciła jak za normalną wizytę. Już zgłupiałam jak mam być szczera:/
Oliwierek, nasz Aniołek Stróż.. *15.08.16[*]16.08.16 25+1tc Tesknimy!!!
Aniołek 8t.c. ..13.12.2015 .... Na zawsze w serduszku ....
-
ja jak sie dostane teraz do lekarza i będzie mi dane chodzic dalej do niego to powiem odrazu ze bez sensu jest umawiac sie za miesiac bo ja tyle nie wytrzymam i przyjde wczesniej, chociaz co 3 tyg i będzie ok, no bo wiadomo co dwa to chyba za czestoaniołek 9tc (2015rok)
aniołek 6tc (2018rok)
-
palma wrote:ja jak sie dostane teraz do lekarza i będzie mi dane chodzic dalej do niego to powiem odrazu ze bez sensu jest umawiac sie za miesiac bo ja tyle nie wytrzymam i przyjde wczesniej, chociaz co 3 tyg i będzie ok, no bo wiadomo co dwa to chyba za czesto
Ja tam chodze narazie co 2 tygodnie bo inaczej bym oszalała, obiecałam sobie że to tylko w pierwszym trymestrze, w drugim będę już czekać z wizyty na wizyte grzecznie <aniołek>palma, Isia86 lubią tę wiadomość
Oliwierek, nasz Aniołek Stróż.. *15.08.16[*]16.08.16 25+1tc Tesknimy!!!
Aniołek 8t.c. ..13.12.2015 .... Na zawsze w serduszku ....
-
ja teoretycznie tez tak na razie chodziłam, ale tylko dlatego ze miałam dwoch lekarzy, mam to po tacie diagnoza jednego lekarza nie daje mi pewnosci musze miec opinie dwoch i juz. Jak kazdy mowił to samo to byłam spokojna ale na ostatnich wizytach jeden i drugi powiedział ze jest ok i widzimy sie za miesiąc. Ale dla mnie to jak rok. Ja wiem swoje i chce iśc szybciej
bo cos tam heh
AniaKami lubi tę wiadomość
aniołek 9tc (2015rok)
aniołek 6tc (2018rok)
-
Ja na standardzie mam 2-3 tyg miedzy wizytami
Zauważyłam ostatnio u siebie strach, niepokój. Nie tyczy się on samej ciąży (choć jak tak dalej pójdzie to boje sie ile przytyję) ale tego co później. Boje się, jak to będzie z dwójką dzieci, jak i czy sobie poradzę, czy pokocham to drugie tak samo mocno jak pierwsze, czy pierwszego nie zaniedbam itd... ach te matczyne sercowe rozterki... dobranoc :*
-
Nam się nie kojarzy z nikim i podoba, stwierdziliśmy ze IGA składa się z tych samych liter co Aga i Adi i to jest fajne
mamy długie nazwisko, więc krótkie imię pasuje idealnie
ale to fakt, że w momencie wyboru imienia dla swojego dziecka dopiero sobie uświadamiasz jak wielu ludzi nie lubisz
AniaKami, Chamomilla, cudek2, Isia86 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnywidzę że tu o imionach, to i ja się dołączę
mam na imię Ania i chcę Hanięmąż się zgadza
a jak będzie to chlopiec to jeszcze nie wiemy, a coś czuję że będzie chłopak, hihi bo jak tylko mówimy o dziecku to mówimy "on"
kiedyś bardzo chciałam Wojtusia ale w czerwcu rodzi moja siostra i jej córka wymyśliła dla braciszka imię Wojtuś i chyba tak zostanie
siostra miała trochę opory ale przekonałam ją że na prawdę nie mam nic przeciwko bo nie mam, nasze urodzi się na święta więc może Adaś
a poza tym miałam dzisiaj wizytę, maluch ma już 1,2cm, serducho pięknie i głośno bije i wszystko okdoktor wyznaczył datę na 26 grudnia, średnio do tego podchodzę bo doktor u którego się leczyliśmy wyznaczył na 22 grudnia i zrobił to na podstawie owulacji i długości moich cykli a dr który prowadzi moją ciąże na podstawie książkowych wyliczeń, ale ok jak dzidziuś podrośnie to wszystko się wyjaśni, chociaż i tak trzymam się wersji 22 grudzień
cudek2, Nulka, Isia86, Chamomilla lubią tę wiadomość
-
adasie są fajne
mi dla chłopca też wojtek się podoba ale teść tak ma na imię, podoba mi się jeszcze paweł ale mąż średnio przekonany, ma tak na drugie i jakoś nie lubi tego imienia, choć myślę że bym go przekonała
no i jeszcze z nazwiskiem musi grać
choć cały czas liczę po cichu że będziemy wybierać żeńskie
a z imieniem mieliśmy śmieszną sytuację
mąż od zawsze mówił że jak będzie miał syna to będzie staś, po jego ukochanym dziadku, ja mówiłam że po moim trupie, w życiu tak dziecka nie nazwę
jak wróciłam z wizyty gdzie wyznaczyli mi termin cc spojrzałam z ciekawości jakie są imieniny w tym dniu, myślałam że padnę jak przeczytałam "stanisław"Nulka, Abusiowa lubią tę wiadomość
-
Dołączę się do Was
2 tygodnie temu dowiedziałam się, że w grudniu też zostanę mamą. Lekarz wyznaczył mi termin na 20 grudnia.
Jeśli chodzi o imiona to ciężko jest coś wybrać. To co mi się podoba to mąż ma złe skojarzenia
Dla dziewczynki podoba nam się Łucja.Nulka, cudek2 lubią tę wiadomość
-
Ale się rozpisałyście
Witaj kiki, u mnie dwie osoby w pracy nazwały córkę Łucja, ładne imię
Na wizycie lekarka powiedziała, że dzidzia wygląda jak miś Haribo, więc mówimy na niego ŻelekAle ostatecznie wymyślimy inne imię. Mój chciałby dla córki Martyna, od zawsze marzył o córce i od dawna ma to imię w głowie, ja chciałabym Milena. Faktycznie gorzej z imieniem dla chłopca, podoba mi się Mikołaj, ale mój mężczyzna nie chce się zgodzić
Mój aniołek Lenka [*] 13.08.2015 (13tc)