X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2023
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2023

Oceń ten wątek:
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 24 czerwca, 07:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mju, myślę że to normalne w taki czasie. Sama przechodziłam przez to w pierwszym rok Marcelinki i teraz Michalinki. Tylko właśnie pytanie czy jestes w stanie sama sobie z tymi swoimi emocjami poradzić czy potrzebujesz pomocy.. no i czy masz wsparcie u partnera. Bo może właśnie wynikać to z jakiejś ukrytej frustracji, bo od kogos np od niego czegos oczekujesz.
    Jeśli czujesz że wizyta Ci pomoże i jest konieczna, to idź śmiało. Myślę że ten pierwszy rok macierzyństwa jest bardzo trudny psychicznie, emocjonalnie..

    Dziś mamy wizyte u lekarza z wynikami i zobaczymy co powie. Ogólnie ciesze się że intuicyjne nie zawiodłam i coś mniw niepokoiło z tym. Ogólnie nie lubie jak Marcelina ma antybiotyk, bo tak spada odporność, ale to jest lepsze zło niz skutki boleriozy...

    Powiem tak, że chcieliśmy zaszczepić dziewczyny, ale jak to jest.. mieliśmy po dwóch latkach skonczenych, żeby etap obowiązkowych szczepień był zakończeny,.ale później ciąża , Misia sie pojawiła. Choroby i w ogóle uciekło mi to .

    Gauss lubi tę wiadomość

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • elforia Autorytet
    Postów: 583 371

    Wysłany: 24 czerwca, 08:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Nie było mnie tutaj ponad 2 tyg, ale czas jakoś przyspieszył.

    Kropka nie widziałam zdjęć rumienia, ale mój mąż miał. Antybiotyk i będzie dobrze! A
    Próbowaliście stosować te dźwiękowe odstraszacze na kleszcze? Ja się nad nimi zastanawiam.

    Mju witam w klubie… ja też mam tak, że są ludzie, którzy wywołują we mnie paniczny strach i lęk, lub miejsca… współczuję przeżyć. Uległam próbie molestowania w LO… ze strachu nikomu nie powiedziałam tylko dziewczyną z drużyny (trener i w-fista), a one stwierdziły, że to norma i jak chce grać w reprezentacji szkolnej (siatkówka) to mam się przyzwyczaić… nie wróciłam na treningi. A głupia byłam, że milczałam. To jedna z rzeczy, które uczę dzieci - aby mówiły. Po 3 latach słyszałam w radiu, że go zamknęli. Do dziś mam moralniaka…

    Eskalopka my nie mamy zębów. Widać je. Mieliśmy Katar, kwaśne kupy i temp 37.5, ale tylko pojawiały się mocniej jednak od ponad tygodnia po jeszcze nie wyszły .

    Przepraszam, że nie odniosę się do wszystkiego.

    My jutro mamy szczepienie na meningo. Młodej za uchem wychodzi strupek - chyba alergia. I zaliczyliśmy pierwsze góry z nią 😍

    Gauss lubi tę wiadomość

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 626 348

    Wysłany: 24 czerwca, 09:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mju, tak jak Kropka pisze, jeśli potrzebujesz pomocy aby poradzić sobie z emocjami i nastawiam, to idź śmiało. Po co masz się męczyć. Jest wystarczająco ciężko i bez napięć w relacjach.

    elforia, cudnie że młoda już w górach była ❤️
    Historii z molestowaniem współczuję. Nigdy mnie nic takiego nie spotkało.

    Kropka, daj znać co z boreliozą. Myślę, że antybiotyk w tej sytuacji to najlepsza opcja. Dobrze, że nie zignorowałaś objawu.

    Ja właśnie nowy fotelik kupiłam. Nasz niby do 13kg tylko co z tego skoro do 75cm. Młody już widać, że go na maxa wypełnia i nie ma co czekać z wymianą. Szczególnie, że w lipcu jedziemy na urlop i parę godzin w samochodzie posiedzi. Nie wiedziałam czy brać od 9kg czy np. 0-18 i wyszło mi, że jednak ten drugi. Te od 9 są często do 36kg i jakoś wydają mi się za duże 🤷‍♀️ Teoretycznie od razu można było 0-18 ale chciałam wyjmowaną skorupę, a nie męczyć się z wkładaniem noworodka w ciuchach zimowych do auta luzem. Stanęło na maxi-c*** mica pro. Zobaczymy czy fajny.

  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 24 czerwca, 23:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ojeju Elforia współczuję ( w sumie nawet nie wiem jak sie odnieść) tej sytuacji z molestowaniem. To jest straszne..

    Wow góry super! To musi być odkrywcze dla takiego malca.

    A no to hit z bolerioza. Ten wynik to oznacza,. że ona kiedyś miała kontakt z kleszczem. Jakies stare przeciwciała. (Bo tam sie sprawdza dwa IgM i IgG) A teraz nie ma na świeżo. Ale xa to że on też uważa że to rumień. A rumień nie oznacza choroby, ale kontakt z zakażeniem (bo zakażenie nie jest równoznaczne z chorobą) dał antybiotyk ; bo może być za wcześnie na przeciwciała, bo kiedys miała kontak no i żeby uniknąć rozwojowi choroby jakby coś. Także mamy antybiotyk. Na szczęście w samku spoko ;) choć i tak ona w miare dobrze toleruje leki (pod koniec zawsze wydziwia czasem).

    My akurat jeśli chodzi o fotelik mamy cybexa sirone po starszej i wymieniamy w sierpniu. Bo musimy pożyczyć lupinke rodzinie na jakis czas, wiec juz nam sie nie opłaca wracać jak ona i tak wazy 9300.. wiec nosić ja z fotelikiem o zgrozo dla kręgosłupa a i jej jakis ciasno widzę. A sirona chyba jest jakos od 0 do 15 kg 🤔

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 627 288

    Wysłany: 24 czerwca, 23:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elforia, niestety w młodym wieku człowiek się o wielu rzeczach boi mówić. Ja takich przejść nie miałam, po latach się dowiedziałam za to, że miałam styczność z pedofilem - był pedagogiem w moim gimnazjum, molestował jednego z chłopców. Dyrektorki zamiast go zwolnić z hukiem jak matka przyszła z pretensjami to jeszcze list polecający wystawiły i poszedł pracować do domu dziecka… matka tego chłopca narobiła rabanu w tvnie, zrobili o nim ze 2 odcinki Uwagi, finalnie jest w więzieniu o ile jeszcze żyje. Mam nadzieję, że tam zgnije.
    A oczywiście nikt z nas na początku w to nie wierzył, dopiero w kupie posklejaliśmy fakty i różne zachowania, że rzeczywiście coś z nim było nie tak. Każda długa przerwę u niego siedziałyśmy z koleżankami…

    Kropka, dobrze, że antybiotyk dostaliście. Nie jestem jakąś fanką leczenia w ciemno, ale kleszczy się boję jak mało czego, zresztą coś tam się dzieje. Jak to trzeba słuchać matczynego instynktu.

    Ja się zdecydowałam na tego minikida, zamówiliśmy tylko wkładkę dla małego dziecka. Nie mamy isofixa, więc nie zależy mi na obrotowej bazie, a ten fotelik polecają przy dzieciach idących górnymi centylami - Marcelina jest w 90.
    W czwartek byłam na zajęciach muzycznych, była dziewczynka w podobnym wieku i pierwszy raz zobaczyłam jak duża jest moja córka przy innym dziecku jak weszły w interakcję. Trochę przypał, bo Marcelina ma fazę na włosy i chciała ją ciągnąć 🙈 od razu zareagowałam, ale widziałam minę matki. Pewnie miałabym podobną.

    Wypłakałam się wtedy i mi lepiej. W sumie dawno nie płakałam, zapomniałam jak oczyszczającą moc to potrafi mieć. Chyba byłam zmęczona milionem rad i uwag (np. pretensje, że dziecko nie potrafi się zająć sobą albo mówienie, że jak stanie to niestabilnie stoi, chociaż ogarnęła to kilka dni temu 🤦🏻‍♀️). Miesiąc temu udawało się zachować dystans, teraz kilka dni niewyspania, kilka innych czynników się też nałożyło i już nie umiałam. Nie mniej rozważam spotkanie ze specjalistą, bo zaszkodzić nie zaszkodzi.

    Eskalopka, Elforia: po prostu my mamy Wasze zęby 😂

    Eskalopka, Gauss, elforia lubią tę wiadomość

    age.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 25 czerwca, 13:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O mamo.. Mju jak ja nie nawidze tych głupich rad, że dziecko powinno to tatmo i oczywiście to wina rodziców. Najlepiej to powinno już chodzic do pracy i samo sobie kanapki robić..
    Pamietam jak poklucialam sie z teściowa jak mi powiedziała, że jej dzieci to grzecznie cały czas leżały w łóżeczku a ja tylko nosze i nosze i jeszcze do tego przyzywczajam! Ta.. teraz biegaja za nia z prośbą żeby weszla im na kolana żeby sie mogli przytulić i doopa, bo ona nie chce i ucieka im.. i ten test do babci sie nie przytulisz.. a no nie! Nie przyzwyczaili to tak mają 🫣 jej dzieci to tylko zupki jadły a moja brokuły i jakies soczewice 🫣
    Pamiętaj Twoje dziecko robi to co Ty i ono chce. A bardziej nawet co ono chce. Bo nie jest tamtymi ludźmi!

    Ale rozumiem frustrację. Bo ja do tej pory mam, że czasami mma wrażenie że jak kobieta staje sie matką, to wobec społeczeństwa staje sie jakby jakims pół glowkiem, którego trzeba kierować w kazdej materi..

    Ja wczoraj juz słyszałam w sklepie oburzenie, że gdzie Misia ma skarpetki 🫣 o losie..

    O jeju Michalina tez uwielbia ciągnąć za włosy 😂 a najlepsze, że Marcelinka lubi jak ona ją ciagnie i tak sie bawią 🫣 wiec Misia juz myśli, że to takie fajne i wszystkich targa 😂

    A ile wazy dokładnie Twoja Marcelinka i ile cm? Bo u nas teortycznie 69 cm zmierzyła pielegniarka a 9300 g.

    Na szczęście teraz jest wieksza świadomość dzieci i rodziców w tej materii. Ale i niestety nadal tuszowane jest molestowanie.. bo np. dziewczynki same prowokowały.. eh..

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • elforia Autorytet
    Postów: 583 371

    Wysłany: 25 czerwca, 22:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    My po meningokokach - jakoś bez objawów po szczepieniu, ale lecimy dziś na lekach p.bolowych. U nas 69 cm i również 9kg (na naszej wadze domowej 9300).

    Idą nam 4 zęby jednocześnie (góra i dół). Pediatra kazała na ząbkowanie zwiększyć wit D do 1000j., bo podobno łatwiej i mniej boleśnie wychodzą zęby.

    Kropka dobrze, że macie antybiotyk.

    Mju współczuje tych tekstów. Płacz potrafi świetnie oczyścić. Kumulowanie emocji w sobie to nic dobrego, więc super, że organizm się uwolnił 🤗 a sytuacja też straszna u Ciebie. Biedny chłopak :/

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • elforia Autorytet
    Postów: 583 371

    Wysłany: 25 czerwca, 22:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Z ciekawości poszukałam w necie info… napisali, że był w więzieniu tylko 3 lata. Wyszło na jaw, że tylko w roczniku 2006-2008 dopuszczał się tego, a niestety działo się już w 2003/2004…sprawiedliwość

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 25 czerwca, 22:08

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • agentka93 Autorytet
    Postów: 3054 4036

    Wysłany: 25 czerwca, 23:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Elforia współczuję przeżyć i jednocześnie nie dziwię się, że trudno było Ci o tym mówić. Ja doświadczyłam raz, jednorazowo molestowania już jako dorosła kobieta i nie wiedziałam, co zrobić, jak się zachować, bo tak mnie to przytłoczyło. A co dopiero dzieci czy młodzież… mam w tej kwestii bardzo określone poglądy co powinno się dziać ze sprawcami takich przestepstw. A od kiedy mam Igę to już w ogóle.

    Mju, gorszy okres może się zdarzyć, ale gdyby to do Ciebie wracało- nie wahaj się, idź do specjalisty. To potężna zmiana w życiu, mamy prawo prosić o wsparcie 🍀

    Fotelik w okolicy roczku myślę, że wymienimy. Nie mam pojęcia na co, pewnie w 8* wylądujemy😛

    Ja z kolei dopiero przy innych dzieciach widzę, jaka Iga drobna :) W przyszłym tygodniu bilans, już widzę to marudzenie na wagę, ale wszystko notuję, siatka wygląda przyzwoicie także w razie potrzeby pokaże lekarzowi🤷🏻‍♀️
    Ida dwójki i nie jest lekko, okropnie gryzie…
    Ma też fazę małej małpki, dużo się tuli- nie wiem czy to zęby czy odreagowuje to, że na czas wesela w weekend została z babcią? Tak jakby próbowała nadrobić bliskość z nami.
    Swoją drogą też zaczęła tańczyć ❤️😄 tak słodko to wygląda!

    Eskalopka, elforia lubią tę wiadomość

    Hashimoto, z.Sjögrena
    ANA3 dodatnie
    Pai homo 4G



    10.2022- puste jajo 8tc.
    25.01- beta:80, prog: 31
    03.02-pęcherzyk 0,69cm w macicy
    11.02- mamy zarodek i serduszko❤️
    17.02- IP, krwiak, bobo 1,05 cm
    28.02- 2,16 cm bobasa, krwiak zniknął ❤️
    18.03- NIFTY: niskie ryzyka, dziewczynka 🌸
    21.03- prenatalne, 5,5 cm fikającej panienki 💖
    11.04- 9,9 cm i 130 gramów obrażonej princessy👑
    09.05- 284 gramy małej damy
    22.05- 21+0, 405 gramów akrobatki
    23.06-25+4, 880 gramów Myszki 🌸
    04.07-27+1, jest 1 kilogram💪
    21.07-29+4, III prenatalne, 1425g💖
    04.08-31+4, 2kg bobasa 🙈
    29.08-35+1, 2,7kg dużej panny 🤩
    18.09-38+0, ok.3kg, przyjęcie na oddział i czekamy 🍀

    28.09- 39+3, 2890g-Iga na świecie💝
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 626 348

    Wysłany: 26 czerwca, 05:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pisałam ostatnio, że u nas albo skok albo zęby... Chyba jednak skok bo wczoraj objawiły się nowe umiejętności i Ptyś robi pierwsze kroki na czworaka i strasznie się z tego cieszy. Zaczął się też wspinać na pchacz i siadać, ale nie od boku tylko do przodu jakby.
    Zębów nadal brak. Czy coś idzie? Już sama nie wiem 🤷‍♀️

    Wczoraj spędził też sporo godzin beze mnie bo musiałam coś załatwić. Po raz pierwszy. I o ile nam brzęczy dużo to podobno z dziadkiem był przesłodki i nie marudny 😆 Wychodzi na to, że szkalujemy syna.

    Co do wielkości to my porównamy sobie w weekend bo idziemy na roczek do znajomych. Coś czuję, że ich maluch będzie wielkości naszego a przecież tyle starszy. Niby Ptyś zwolnił, ale długi jest. Do tego będą znajomi z terminem porodu na lipiec... Mam stresa ich porodem i aż mi się ten czas przypomina...

  • Mju Autorytet
    Postów: 627 288

    Wysłany: 26 czerwca, 09:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka, u nas 07.06 na szczepieniu było 9300g. Z długością trochę trudniej powiedzieć, bo 07.06 wyszło 73cm (na miarce rozłożonej na macie), a 20.05 było 68cm (mierzona ta sztywną, składaną miarką), więc pewnie coś po środku. 19.07 idziemy na droga dawkę Bexsero to ciekawa jestem co wtedy wyjdzie. A jak Twoja Marcelinka się miewa?
    W ogóle wydaje mi się, że lekarze u mnie w przychodni mają prowizję z dodatkowych szczepień 🤓 nimenrix robiłyśmy u innej i od razu na drugą dawkę Bexsero nas wpisała do siebie. Finalnie przepisałam nas do naszej prowadzącej. Ta, u której byłam z przypadku koleżance odraczała szczepienie u synka, a potem ją ochrzaniła czemu tak późno szczepi 🫠 także zdecydowanie wolę nasza prowadzącą, która jeszcze w trakcie szczepienia postoi i pogada jak ma czas.

    Ostatnio palce w buzi ze ślinotokiem to standard i wydaje mi się, że idą czwórki, ale nie, że wychodzą tylko po prostu idą i Marcelina odczuwa z tego powodu dyskomfort. Do tego ryk jak któreś z nas odchodzi nadal, więc powoli wprowadzamy moją mamę. Kazałam jej przyjść kilka razy, że my sobie porobimy swoje i nie będziemy się wtrącać, a ona się pozajmuje u nas małą, potem tak zrobimy u niej kilka razy i zobaczymy. Chcemy trochę z remontem ruszyć, a szybciej kuć i zbierać gruz we dwie osoby.

    Eskalopka, daj znać jak porównanie dzieci wypadnie. ;D

    Swoją drogą dostałam od koleżanki książeczkę o pieskach, Kicia Kocia się przy tym chowa, zwróćcie uwagę na ilustrację:
    IMG-8277.jpg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 czerwca, 09:46

    Eskalopka lubi tę wiadomość

    age.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 26 czerwca, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mju aż mi się wyrwało.o kur... Jak zobaczyłam te zdjęcia 😱 o zgrozo. Wolę Packa 😂 co to?.psi Ku klux Klan 😱

    No to moja Michalinka i Twoja Marcelinka podobnie duże są. I wydaje mi się że są z tych wiekszych. Może moja bardziej w szerz niż w zwyż 😛 bo widziałam ostatnio na żłobkowej imprezie dziewczynkę o 2 dni starsza od mojej Misi, to taka kruszyna, że mój mąż myślał że to jakis półroczny bobas 😂

    No to u nas mamoza i lęk wszedł na wielkiej.. tylko przez próg przejdę i jest wrzask.. o materdeju. Na 2 metry odsunąć jest zaraz podkówka i ręce do mamy. A co do szczepień, to chyba w sierpniu spróbujemy zrobić ospę a we wrześniu mmr i pneumokoki (bo jak spróbuję rozdzielić) to do października do zlobka się nie wyrobimy.. a później wiadomo choroby sie zaczna. Po za tym Marcelina przechodzi do przedszkola. To nowe dzieci i nowe patogeny (bo te to juz zna😛)

    A Marcelinka dostała antybiotyk. Osłonka. Jeszcze daje jej nasz syrop z lipy, żeby jakieś dziadostawa nie złapała. Ale wiadomo poszła do żłobka. Bo dziś chciała iść. Wiec mam nadzieję, że az tak nie zniszczy jej odporności. Ale ma antybiotyk tylko na 7 dni. Wiec nie tak źle.

    A dziś lecimy na bioderka. Wiec mam nadzieję że już będzie wszystko ok 🙂

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 26 czerwca, 14:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aktualizacja: jestem ciapa... Bioderka byly wczoraj 🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️🤦🏻‍♀️

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • Mju Autorytet
    Postów: 627 288

    Wysłany: 26 czerwca, 20:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka, to kiedy teraz?

    Byliśmy dziś pierwszy raz na basenie. Najpierw koszmar, potem się podobało ;D jutro idziemy jeszcze raz. Chce nas na wakacyjne zajęcia zapisać, ale wolimy mieć pewność, że młodej podejdzie i się uda bez histerii - dziś w brodziku siedzieliśmy i stary ją po centymetrze zanurzał coraz głębiej jak była zajęta obserwowaniem dzieci. W końcu jej się spodobało i dziką rzekę zaliczyliśmy kilka razy, więc ciekawa jestem czy jutro oswajanie od nowa, czy lepiej pójdzie.

    age.png
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 626 348

    Wysłany: 26 czerwca, 22:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kropka, 🙈 o matko!

    Też bym chciała młodego na basen zabrać, ale mam problem mentalny, że basen to syf. Że się ludzie tam pocą, popuszczają i plują. Uwielbiam pływać, ale złapałam fazę i nie mogę się jej pozbyć. Wolę więc jeziora i morza, a na basenie nie byłam z 10 lat albo i więcej 🤷‍♀️ Historia o bakteriach coli po termach nie pomogła w tym względzie... Chyba zostaje nam na razie basen ogrodowy. Młody uwielbia więc jutro na pewno będzie grany.
    Swoją drogą niedługo wyjazd urlopowy i zaopatrzyłam się już w strój uv dla młodego i jeszcze o kole dla niemowlaka myślę. Super by było jakby mógł się z nami w rzece pochlapać.

  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 26 czerwca, 23:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wcisneli nas za dwa tygodnie miedzy 17;30 a 18:30 mamy koczować pod gabinetem.. no nic jak mus to mus.. pierwszy raz mi sie daty pomyliły... Masakra..

    Eskalopka a patrzyliscie te koła Bestway? Oni chyba mają dla takich maluchów.

    Mju myślę, że i jutro moze być przyzywczajanie. Ale kto wie. Może już załapała;)

    A u nas chyba kolejny skok. Bo zasypianie to tragedia. Juz odlatuje i nagle zrywa sie i chce na czworaka. Jest i zaraz pada, bo spać sie jej chce, trze oczy i marudna. To spowrotem ja na ręce biorę przytulam, i tak w kółko nawet po 6 razy.. ale pamiętam starsza też miała taki etap. I czytałam wtedy w natuli ksiazce, że to jest mózg zaprogramowany, żeby trenować trenować.

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
  • elforia Autorytet
    Postów: 583 371

    Wysłany: 27 czerwca, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Agentka my też imprezowaliśmy na weselu, ale z młodą. Mamamoze… jedyna opcja to zostać z 11 letnią siostrą XD tylko przy niej nie płacze. A Wy się jeszcze karmicie piersią?

    Gauss jak aktualizacja oprogramowania u Lili?

    Kropka dobrze, że udało się znaleźć szybki termin. WuWuś też z tych większych dzieci 🤪 już witamy się z 80 i nosimy 74 tylko te co większe wypadają.

    Mju co to za książeczka? 🫣 kciuki za basen!

    Eskalopka gdzie wybywacie na pierwsze wakajki?

    U nas dzis pierwsze wstanie na nogi 🤪😱 jak ten czas ucieka i wszystko się szybko dzieje. Chwyciła się futryny i chwilkę, dźwignęła do góry i stała na palcach 5s…

    My na początku lipca znów w góry 🤩 już z plecakiem, bo w nosidełku ciężko jej . Nie chce siedzieć… zamówiliśmy też kask na rower i jutro będziemy się przyzwyczajać i powoli próbować jeździć w przyczepce. Fizjo dał zielone światło♥️

    No i zęby idą (4 na raz), katar wodny się skończy, a zaczęły luźne kupy i trzymanie za uszy…

    Eskalopka lubi tę wiadomość

    age.png
    2011 👦🏼❤️
    2013 👧🏼❤️
  • Gauss Ekspertka
    Postów: 128 124

    Wysłany: 27 czerwca, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hej, całkiem nieźle - L pełza po całym mieszkaniu i próbuje czworaków - ciągle coś nowego, nie myślałam, że u takich małych dzieci tyle się dzieje.

    Zaliczyliśmy też pierwszą alergię pokarmową - wysypało L całą, aż myślałam, że to coś zakaźnego - ale na szczęście nie. Fenistil w kroplach działa jak złoto <3

    My jutro na weekend ruszamy do spa, ale też z młodą i znajomymi :)

    elforia lubi tę wiadomość

    age.png
  • Eskalopka Autorytet
    Postów: 626 348

    Wysłany: 27 czerwca, 20:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    elforia, wow! szybko poszło ze wstawaniem! Jestem pod wrażeniem.
    Jedziemy do agroturystyki na Mazowszu na pierwszy wspólny wyjazd. Poziom trudności i wyzwań 1 🤪 Jeść dadzą, mamy rzekę z pomostem i park i pasiekę i zwierzątka różne... Na kajak się pewnie nie odważymy i nawet nie mamy takiego mikrokapoka, ale pomoczyć dupki we Wkrze bardzo chętnie. Patrzyłam na rózne koła i spokojnje mozna wybrać coś dla malutka nawet w Decathlonie.
    Następny wyjazd mamy w Beskid Niski, ale dopiero we wrześniu. Wtedy pewnie już sobie połazimy więcej.

    Gauss po czym taka wysypka?

    Kropka, mamy ten sam problem z zasypianiem. Wydaje mi się, że to taki czas i dużo naszych bobasów się męczy. To co piszesz o trenowaniu ma dużo sensu.

  • Kropka6 Autorytet
    Postów: 3112 1327

    Wysłany: 27 czerwca, 22:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju chce coś Wam odpisać, ale upał jest taki że mózg sie scina.. i zlepiam i zlepiam..

    Elforia 4 zęby na raz 😱 biedna Wandzia.. gratuluję wstawania! No to szybko uciek ten czas.

    My sie nadal cyckujemy i chyba nie wiem kiedy przestaniemu. Juz Wam pisałam że super ruszyła z jedzeniem tak znowu zaciska zęby i nic nie wepchnie.. i tylko cyc. Ale za to truskawe jak jej dać to cała zje ssac. Wiec chyba jednak wybiore sie do tej logopedki 🤔 bo do października musi ogarniać jakies jedzenie po za mną.
    Raczkujemy do tyłu .czasem zrobi czworaka 2 w przód i pada i później cały dzień nic. A czasem cały dzień jakby nie pamiętała że juz sie jej udawało 😉 ale siadanie ma opanowane.

    Gauss tez jestem ciekawa od czego ta alergia.

    Eskalopka fajny plan na wakacje. Na spokojniem. Choć Elforia tez super brzmi!

    33 lata
    19.02.2019 💔 11 tyg
    03.2021 👧🏼
    13.09.2023 2760 g, 52cm 💣
    age.png
‹‹ 439 440 441 442 443 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 ważnych rzeczy dotyczących Twoich piersi, które warto wiedzieć

Piersi - symbol kobiecości, płodności i namiętności. Mężczyźni je uwielbiają, a kobiety często zbyt surowo je oceniają. Przeczytaj jak dbać o piersi, co wynaleźli ostatnio polscy naukowcy, jakie objawy powinny Cię zaniepokoić i w jaki sposób piersi mogą wesprzeć Twoje starania o ciążę.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Kalendarz dni płodnych - aplikacja - starania o dziecko

Postanowione - rozpoczynacie starania o dziecko. Mija pierwszy, drugi, trzeci miesiąc, a ciąży nie ma. Pojawia się lekki niepokój - co się dzieje? Tak rozpoczyna się historia wielu kobiet z OvuFriend, które używają aplikacji podczas starania o dziecko. Inteligentny kalendarz dni płodnych nie tylko szybko nauczy się Twojej płodności ale również wcześnie wykryje nieprawidłowości. Przeczytaj jak aplikacja pomoże Ci zajść w ciążę!  

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ