X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • babajagapatrzy Ekspertka
    Postów: 184 351

    Wysłany: 30 marca, 17:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć!

    Śnieżko, przytulam i życzę Ci dużo spokoju i zdrowia 🫂

    Megmery, mogę się podpisać pod Twoim postem, wiele z tego, co mi napisałaś jest mi bliskie (może poza lubieniem szpitali ;))

    Mam dziś w sobie dużo niepokoju, od rana co jakiś czas mnie kłuje i ciągnie podbrzusze. Z soboty na niedzielę w nocy źle się czułam, miałam objawy zatrucia pokarmowego i już sobie wkręciłam, że to zaszkodziło maluchowi. Trochę mnie pocieszyły Wasze wpisy, że też macie dziś różne objawy związane z kolkami. U mnie bardziej właśnie jest to ciągnięcie i co jakiś czas lekki skurcz. Wezmę chyba dodatkową dawkę magnezu. Mam nadzieję, że to tylko nasza rosnąca cytrynka się rozpycha (tak, mamy już cytrynę w tym tygodniu! :o)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 17:24

    Niecierpliwa2, snieżka, Megmery, aganieszkam lubią tę wiadomość

  • snieżka Autorytet
    Postów: 1501 1745

    Wysłany: 30 marca, 17:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Megmery wrote:
    Miałam mega intensywny weekend, trochę podczytywałam wątek, ale za dużo się działo, żeby pisać. Teraz sobie przeczytałam te parę ostatnich stron, ciekawe czy mi się uda odnieść do wszystkiego, do czego bym chciała :P

    Śnieżka, mega współczuję problemów ze snem, to jednak bardzo pogarsza jakoś życia, mam nadzieję, że nowy psychiatra coś ci mądrego doradzi.

    Mega mi się podobają wątki wyprawkowe, musze przyznać, ze je bardzo lubię, mimo, że teraz jeszcze za bardzo niczego nie szukałam. Więcej chyba oglądałam i czytałam na ten temat, jak nie byłam w ciąży, a nawet zdarzało mi się interesować tematem, jak się nawet jeszcze nie staraliśmy XD Teraz trochę rozkminiam jak to u nas mądrze wszystko ogarnąć, bo jesteśmy w sytuacji, w której będziemy urządzać nowy dom, a wyprowadzać się ze starego i pewnie będziemy się przeprowadzać, kiedy bobas będzie miał miesiąc, dwa.

    Na razie mam taki pomysł, żeby powoli ogarniać i pozbywać się niepotrzebnych rzeczy, żeby ułatwić sobie przeprowadzkę i zrobić miejsce dla dziecka. W starym domu mamy mega dużą sypialnię, ok 20 m2, więc wszystko nam się ładnie zmieści, tylko będzie trzeba poprzestawiać meble. Do pokoju który byłby idealny dla dzidziusia zaczęliśmy wstawiać rzeczy, które będą potrzebne do nowego domu, więc tutaj nie będziemy urządzać oddzielnej sypialni dla dziecka. Chcę kupić dostawkę do łóżka, bardzo bym chciała, żeby ona serio była na tym samym poziomie co nasze łóżko, żeby dziecko naprawdę spało obok mnie. Myślałam o tych dostawkach Lionelo, ale nie wiem czy je się tak da ustawić. jak wiecie jaka dostawka może być takim przedłużeniem łóżka, to dajcie znać. My mamy bardzo wąskie łóżko (nawet nie będę pisać jakie, bo zawsze jest mega zdziwienie, jak mówię :)) i myślę, ze się dziecko po prostu zwyczajnie nie zmieści, a chciałabym, żeby spało tuż obok mnie.

    Myślę, ze po przeprowadzce do sypialni dziecka dokupimy jakieś łóżeczko, może na drzemki, a dostawka nadal będzie u nas w pokoju. Raczej biorę pod uwagę, żeby kupować dużo z drugiej ręki i przygarniać to co dostanę (już mi parę osób napisało, ze mi chętnie odda rzeczy, więc nie będę kupować, dopóki się nie dowiem, co serio dostaniemy). Tak czy inaczej, zamierzam kupować tanio, żeby mieć większy luz w sprawdzaniu, co nam się sprawdza i odsprzedawaniu, oddawaniu tego, co się nie sprawdza. Do nowego pokoju dziecka kupimy tez dużą komodę. Zastanawiam się czy przewijak można montować na komodzie, a potem go zdemontować? Jak to jest? Bo w starym domu bym chciała postawić przewijak na stole, a w nowym zamontować go na komodzie.

    Kusi mnie wielopielo, ale raczej będę próbować dopiero po przeprowadzce, kiedy będziemy mieli już suszarkę. Tez raczej spróbuję pożyczyć/ kupić wtedy pieluszki z drugiej ręki na początek i zobaczyć czy dam w ogóle radę. Mam dużo znajomych, którzy z powodzeniem mieli kilkoro dzieci na wielorazowych pieluszkach, znam takich, co się poddali i szybko stwierdzili, ze to nie dla nich. Totalnie jestem tez team chusty, chciałabym pójść na kurs, tutaj jestem pewna, ze będę próbować z chustą i noszeniem.

    Chcę też pomalować ściany w pokoju dziecka na odcienie zieleni. Planujemy tez kolejne dziecko/ dzieci i mimo, ze mamy przeznaczone dla dzieci dwa pokoje, to wolałabym, żeby na początku miały jeden wspólny pokój. Uważam, ze jest to dobre rozwiązanie i że malutkie dzieci nie potrzebują własnych pokoi. Zielony mi się wydaje fajny do każdej konfiguracji płciowej, do tego fajnie będą wyglądały do niego drewniane mebelki. Zastanawiam się też, czy drugi pokój jakoś malować. Możliwe, że coś wybiorę, niekoniecznie "dzieciowego", jeśli mi się jakiś odcień bardzo spodoba ;)

    Myślę, ze fajnie mieć też fotel do karmienia, my wykorzystamy pewnie ten, który już mamy. Trochę mnie tez kusi, żeby do salonu kupić drugi fotel rozkładany (moja siostra ma i jest mega wygodny!), ale chyba poczekam i zobaczę na żywo, jak się będzie prezentowała kanapa i stół w tej przestrzeni, a potem zobaczę czy jest sens coś kupować.

    Mnie chyba najbardziej z wyprawki pociąga kompletowanie ciuszków, a to z kolei jest coś czego się dostaje masę. W pierwszej ciąży, jak tylko zrobiłam test ciążowy, to kupiłam trochę na vinted (naprawdę, nie wiem jak mi się udało cokolwiek kupić, jak ta ciąża trwała 10 dni, od momentu pozytywnego testu, ale serio kupiłam dość sporo :P)) Myślę, ze te ciuszki wykorzystam, dokupię coś jeszcze na vinted, jak mi się będzie bardzo podobało, a resztę pewnie dostaniemy. Po świętach zamówię włóczkę na kocyk, zacznę tez robić czapeczkę z włóczki, którą kupiłam w styczniu w Rzymie, specjalnie na ten cel :D Mam też sporo wzorów na inne rzeczy, ale najpierw zrobię te dwie.

    W ogóle tak jak rozmawiałyście o takim podejściu między intuicją, a nauką, to ja jestem gdzieś pomiędzy. Nauczyłam się słuchać siebie i weryfikować, co mi serio służy, a czego się za dużo naoglądałam i naczytałam i dlatego tak myślę. Mam nadzieję, że ta umiejętność mi nie zniknie wraz z pojawieniem się dziecka. Z jednej strony sama jestem wychowana w bliskościom nurcie, moja mama robiła szkolenia z NVC dla rodziców, zanim było to popularne i ten rodzaj komunikacji jest dla mnie naturalny. Od wielu lat pracuję tez z dziećmi właśnie w placówkach alternatywnych, gdzie takie wartości są podstawą. Z drugiej strony napatrzyłam się przez te lata tez na rodziny, które często chcąc jak najlepiej wylewały dziecko z kąpielą, gdzie jakas idea stawała się ważniejsza, niż rzeczywistość. I to wypracowało u mnie pogląd, że i rodzicielstwo i pedagogika jest czymś, co się praktykuje, a nie tylko rozważa i studiuje. Dlatego różne idee, które są mi bliskie zamierzam też przepuszczać przez filtr prawdziwych relacji, tego co tu i teraz, i zawsze patrzeć co służy dzieciom, ale też co służy mojej relacji z mężem. Bo myślę, ze to też jest bardzo ważne. Dzieci też mają różne temperamenty i charaktery i niekoniecznie wszystko się będzie każdemu sprawdzać.

    Mega tez mi się podoba idea porodu domowego i porodu bez zbytniej ingerencji medycznej. A z drugiej strony, gdy zaczęłam myśleć o sobie pod tym kątem, to doszłam do zaskakujących wniosków. Że ja lubię tą medyczną stronę ciąży i zachodzenia w nią. Pojechanie przy pierwszym poronieniu do szpitala dało mi mega komfort (na ile się da oczywiście) i poczucie, ze sprawdziłam na czym stoję. Dopiero diagnostyka poronień dała mi spokój i luz, kolejne badania nawet mnie ekscytowały, gdyby nie kwestie finansowe, możliwe, ze sprawdziłabym nawet więcej rzeczy. Lubię wiedzieć, szpitale mnie nie stresują, obejrzałam nawet filmy z cesarskich cięż, bo byłam bardzo ciekawa, jak to wygląda. Byłam kiedyś w szpitalu przez miesiąc i jak już sytuacja się ustabilizowała, to mi się podobało ;P Stąd wyciągnęłam wniosek, ze dla mnie poród w szpitalu będzie super, nawet jeśli będą jakieś dodatkowe procedury, to myślę, ze będzie dobrze. Oczywiście wołałabym uniknąć cesarskiego cięcia, ale tylko dlatego, że szybko chciałabym mieć drugie dziecko, a może nawet i trzecie, a po cesarskim cięciu lepiej będzie odczekać dłuższy czas. Sama procedura mnie jakoś nie przeraża.

    I ogólnie staram się przyjmować postawę, ze wybieram jakąś opcję która najbardziej mi odpowiada, ale jeśli to się nie uda, to będę się starała, aby ta inna opcja była jak najlepsza/ najbezpieczniejsza dla mnie i dziecka.

    Ufff, strasznie się rozpisałam :P Na koniec gratuluję wszystkim udanych prenatalnych, trzymam kciuki za te badania, które przed wami (w tym za moje własne ;))

    Oo, ja też pracuję (w sumie to pracowałam) w placówce alternatywnej :) Bardzo bliskie są mi bliskosciowe idee. Zwłaszcza pedagogika waldorfska. Ale to nie jest wcale proste w stosowaniu, bo trzeba wyczuć gdzie jest granica.
    NVC jest super, polecam wszystkim książkę Rosenberga właśnie o tej metodzie komunikacji :)

    Megmery lubi tę wiadomość

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1501 1745

    Wysłany: 30 marca, 17:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja się najbardziej boję, że te moje leki zaszkodzą dziecku :( A z drugiej strony bezsenność wiem, że też nie będzie dla niego obojętna.
    Teraz nie wiem czy te wymioty są spowodowane ciążą czy tym, że za mało spałam. Ale ja zawsze jak za mało śpię mam straszne bóle głowy i mdłości albo wymioty. Przed ciążą też tak było :( Dlatego tak bardzo przeraża mnie wizja odstawienia leków..

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3022 8150

    Wysłany: 30 marca, 17:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @sniezko, ogromnie mi przykro ze borykasz sie z takimi przeszkodami , ktore utrudniają czystą radosc z ciazy :( a powiedz mi.. Bo wiesz, ja po prostu sie nie znam! Co dzieje sie bez tabletek przez 3 4 5 dni? To nie jest tak ze po prostu czlowiek pada z wyczerpania? Biedna jestes ze przez to przechodzisz... 🫂

    @babajaga ja w sobote wlasnie mialam takiego jakby objawy żołądkowe (przelewanie i jeżdżenie po brzuchu) a potem zwyczajowo ciagniecia... no I tez mam goraca nadzieje ze to nic takiego ;)

    U mnie dzis:
    1.Odebrałam wyniki pappa, ryzyka niskie 😍 nie zamierzam nawet wczytywać sie w wyniki laboratoryjne, wystarczy mi analiza lekarza :)
    2.Bylam rano na krzywej bleeeh🤢, i mam juz wyniki, chyba całkiem ok! 77, 100 i 76. Metmorfina odstawiona 10 dni temu wiec to juz wynik "na czysto" :)
    3. Panoramy nie ma dalej 😵‍💫

    Niecierpliwa2, Kingus 1, snieżka, kleopatr4, aganieszkam, pandzia 🐼, White1, BlackAmericano, Weronka89, Vainchild, Mimblanee lubią tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Talto109_ Przyjaciółka
    Postów: 116 225

    Wysłany: 30 marca, 17:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Blossomka wrote:
    Ah, super! Gratulacje ❤️. Po jakim czasie dostałaś wyniki? Już zastanawiam się jak to będzie u mnie 🙈.

    W czwartek 26.03 miałam prenatalne i pobranie krwi na pappa

    Blossomka lubi tę wiadomość

    🧑32
    🧒26
    🐶5

    06.2024 start starań

    03.2025 Torbiel endometrialna
    08.2025
    Zmiana lekarza i kliniki na klinikę Bocian
    stwierdzona endometrioza IV stopnia
    AMH 3,7

    09.2025 Ciężka laparoskopia Usunięcie torbieli oraz zrostów na jajnikach, zrostów w jajowodach, jelitach, splocie pochwowo odbytniczym, uwolnienie z zrostów mięśni miednicy i krzyża

    15.01.2026
    AMH 1,3
    USG pęcherzy widoczny
    pierwszy cykl stymulowany zastrzykiem ovitrelle
    Duphaston 2x10
    27.01.2026 beta 34,9 progesteron 28 ❤️
    29.01.2026 beta 115
    01.02.2026 beta 415
    03.02.2026 beta 975 progesteron 22,73 TSH 1,677

    preg.png
  • babajagapatrzy Ekspertka
    Postów: 184 351

    Wysłany: 30 marca, 17:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedziona Waszymi dobrymi wiadomościami zadzwoniłam dopytać o moją pappę i pani w recepcji powiedziała, że wyniki nie wymagają konsultacji, a ryzyka są niskie 🥹

    Idę do lasu na spacer, muszę dać głowie odpocząć, a jutro znów czeka mnie 8h siedzenia na tyłku, bo prowadzę szkolenia online 🫠 może to też wpływa na to, że ten brzuch mnie ciągnie.

    PaulinKA, Talto109_, Niecierpliwa2, Kingus 1, Blossomka, BlackAmericano, snieżka, kleopatr4, aganieszkam, pandzia 🐼, Vainchild, Mimblanee lubią tę wiadomość

  • Niecierpliwa2 Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 30 marca, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Super, że do tej pory same dobre wieści i niskie ryzyka ❤️

    @PaulinKA, pobierałaś Panoramę w poniedziałek, prawda? Ja byłam we wtorek i liczę, że może jutro/pojutrze będą. Ale ciężko się czeka!

    preg.png
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3022 8150

    Wysłany: 30 marca, 17:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niecierpliwa2 wrote:
    Super, że do tej pory same dobre wieści i niskie ryzyka ❤️

    @PaulinKA, pobierałaś Panoramę w poniedziałek, prawda? Ja byłam we wtorek i liczę, że może jutro/pojutrze będą. Ale ciężko się czeka!

    Tak kochana, dokładnie tydzien po lekarz mnie umówił na odbiór wynikow jeszcze takie krótkie omówienie itd. Wiec mysle ze jutro beda Twoje! Masz tam dzwonić czy jak to u Was wyglada?

    @aszinku, kciuki wyjątkowo mocne za Twoje prenatalne, no i chyba Felie tez juz powinnaś mieć??🤞

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 17:42

    Niecierpliwa2 lubi tę wiadomość

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • aszin Autorytet
    Postów: 7159 15881

    Wysłany: 30 marca, 17:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, ja się z Wami żegnam. W czwartek wieczorem przyszedł wynik Feli - dziewczynka z wysokim ryzykiem trisomii 21. A dziś na USG ciąża obumarła, zarodek wygląda na 8+4… Od razu dostałam tabletki na wywołanie poronienia. 🥺 Jednak kobieca intuicja to jest ogromne narzędzie, ufajcie jej. Trzymam za Was mocno kciuki 💚

    Starania od 08.2023
    03.2024 💔💔 8tc

    IVF:
    1) 01.2026 ET 5.1.1 ➝ 💔 12tc (8+4) T21

    ❄️ 4.1.1 ❄️ 3.2.2
  • PaulinKA Autorytet
    Postów: 3022 8150

    Wysłany: 30 marca, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @aszin...🫂🫂🫂🫂 kochana, nie bylo Cie od kilku dni i mnie to niepokoilo, mialam wielka nadzieje ze wskoczysz z dobrymi wieściami 😢

    Nie znajduje slow, po prostu tulę...

    ⏳️1.2024
    🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR

    2026🙏
    preg.png

    "Zes*am się, a nie dam się."
  • Ninia Autorytet
    Postów: 730 915

    Wysłany: 30 marca, 17:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin bardzo mi przykro, przytulam bardzo mocno. Zaopiekuj się teraz sobą, w taki sposób jaki uznasz za najlepszy. Jak potrzebujesz porozmawiać z dziewczynami to jest wspaniały wątek Nowy Początek. Ja tam zyskałam dużo wsparcia w tak trudnym momencie życia. W takiej sytuacji nie ma słów, może teraz zabrzmi to absurdalnie ale po czasie mroku, zawsze przychodzi słońce, zawsze. A teraz zadbaj o siebie, rób to wszystko co przyniesie Ci ukojenie.

    👱🏻‍♀️ 91
    Kariotypy ✅
    17.10.2025 💔🩷👼 Rita 16tc, triploidia matczyna
    12.2025 start starań o drugą ciążę 🥹
    1.2026⏸️ 2 cs
    03.2026 Panorama ok, czekamy na zdrowego 🩵

    preg.png
  • babajagapatrzy Ekspertka
    Postów: 184 351

    Wysłany: 30 marca, 17:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin 🫂❤️‍🩹 bardzo mi przykro, życzę Ci żeby po tym mroku zaświeciło dla Ciebie słońce 🥺

  • Megmery Przyjaciółka
    Postów: 100 157

    Wysłany: 30 marca, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin, tak bardzo mi przykro...przytulam

    02.25 cb💔
    10.25 cb💔

    ✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕

    🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10

    II 12.02.26
    18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
    03.03.26 - mamy serduszko❤️
    26.03.26 - 2,77 cm bobaska

    preg.png[/url]

    Jestem dobrej myśli 🙏💖
  • Martit Autorytet
    Postów: 395 566

    Wysłany: 30 marca, 18:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin, tulę mocno :(

    preg.png
  • Niecierpliwa2 Koleżanka
    Postów: 58 33

    Wysłany: 30 marca, 18:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @aszin, nic mądrzejszego niż dziewczyny już napisały nie wymyślę. Przesyłam dużo ciepłych myśli 🫂

    preg.png
  • Karos31 Autorytet
    Postów: 558 892

    Wysłany: 30 marca, 18:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin przykro mi bardzo ,zastanawiałam się właśnie jak Twoje wyniki bo nie odzywałaś się kilka dni :(
    Trzymam kciuki za lepszy nowy początek 🤞🫂🫂🫂🫂

    👱33 🧔32

    02.2015 - 🩷🤱

    11.2023 - 14 tydz 🩵💔 Trisomia 18

    06.2024 - 23 tydz 🩷💔 Rozszczep kręgosłupa, wielowadzie.

    01.2026 zaczynamy starania ♥️

    4.02 - ⏸️ jasna kreska 😍
    25.03 - 4,58cm maleństwa ♥️

    preg.png
  • BlackAmericano Ekspertka
    Postów: 190 320

    Wysłany: 30 marca, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aszin bardzo mi przykro :( zadbaj teraz o siebie ❤️ dosłownie przed chwilą myślałam o Tobie i zajrzałam sprawdzić, czy coś pisałaś. Trzymaj się ❤️

    05.02.26 r. - B-hcg: 3715, progesteron: 26,6
    07.02.26 r. - B-hcg: 7965,4, progesteron: 22,92

    20.02. - CRL: 9,2 mm + ❤️ 🥹
    03.26 r. - Test Panorama: ryzyka niskie - zdrowa dziewczynka 💖
    27.03 - I prenatalne ok ✔️CRL: 51,8 mm; FHR: 162

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1273 1285

    Wysłany: 30 marca, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    classy wrote:
    A długo już czekasz? Ja wynik miałam po niecałym tygodniu - we wtorek oddawałam krew, wyniki dostałam w poniedziałek :)
    Mialam na mysli ze czekam na Wasze wyniki

    aszin, przytulam Cię. Myślałam i czekałam na wieści od Ciebie. Gdybyś potrzebowała to wątek „Nowy Początek” jest pełen odpowiedniego wsparcia w takiej sytuacji🥺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 marca, 18:58

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1501 1745

    Wysłany: 30 marca, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    PaulinKA wrote:
    @sniezko, ogromnie mi przykro ze borykasz sie z takimi przeszkodami , ktore utrudniają czystą radosc z ciazy :( a powiedz mi.. Bo wiesz, ja po prostu sie nie znam! Co dzieje sie bez tabletek przez 3 4 5 dni? To nie jest tak ze po prostu czlowiek pada z wyczerpania? Biedna jestes ze przez to przechodzisz... 🫂

    @babajaga ja w sobote wlasnie mialam takiego jakby objawy żołądkowe (przelewanie i jeżdżenie po brzuchu) a potem zwyczajowo ciagniecia... no I tez mam goraca nadzieje ze to nic takiego ;)

    U mnie dzis:
    1.Odebrałam wyniki pappa, ryzyka niskie 😍 nie zamierzam nawet wczytywać sie w wyniki laboratoryjne, wystarczy mi analiza lekarza :)
    2.Bylam rano na krzywej bleeeh🤢, i mam juz wyniki, chyba całkiem ok! 77, 100 i 76. Metmorfina odstawiona 10 dni temu wiec to juz wynik "na czysto" :)
    3. Panoramy nie ma dalej 😵‍💫

    Zanim zaczęłam brać obecny lek na sen to brałam inny. I w pierwszej ciąży go odstawiłam i zaczęłam brać obecny w większej dawce, tylko na początku on wcale nie działał. I wyglądało to tak, że przez 3 pierwsze noce nie zasnęłam nawet na 1 minutę, później spałam jakoś 1,5 h na noc i potem sen się wydłużał tak, że po ponad tygodniu spałam już normalnie. Ale przez ten tydzień czułam się jak zombi, miałam okropne mdłości, ból głowy i płakałam z bezsilności. Zastanawiam się czy to nie brak snu przyczynił się do poronienia.
    Jeszcze przed ciążą próbowałam zmienić lek, ale po 3 nocach bez snu się poddawałam.
    Teraz jestem pewna, se jakbym w zamian nie brała żadnego innego leku, to nawet po tygodniu nie wróciłby mi normalny sen :(

    Cieszę się, że Pappa wyszła dobrze! Trzymam kciuki za panoramę 🤞🍀

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
  • snieżka Autorytet
    Postów: 1501 1745

    Wysłany: 30 marca, 18:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aszin wrote:
    Dziewczyny, ja się z Wami żegnam. W czwartek wieczorem przyszedł wynik Feli - dziewczynka z wysokim ryzykiem trisomii 21. A dziś na USG ciąża obumarła, zarodek wygląda na 8+4… Od razu dostałam tabletki na wywołanie poronienia. 🥺 Jednak kobieca intuicja to jest ogromne narzędzie, ufajcie jej. Trzymam za Was mocno kciuki 💚

    Jejku, kochana, tak bardzo mi przykro 😥 Kompletnie się tego nie spodziewałam 🥺
    Nie wiem co powiedzieć, bo chyba żadne słowa nie ukoją tego bólu 😥
    Tulę Cie mocno 🫂🫂
    Jesteś w szpitalu?

    👩🏻30 lat
    MTHFR hetero, PAI‑1 homo
    ANA1 - 1:1280
    ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
    Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️

    👦🏻33 lata
    OAT – Oligoasthenoteratozoospermia

    12 cs💫11.2025 💔7tc
    1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
    06.03 - 0,59 cm 🫐 z bijącym serduszkiem 💓

    preg.png
‹‹ 151 152 153 154 155
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Kalendarz dni płodnych podczas starania o dziecko

Przeczytaj dlaczego coraz więcej lekarzy zaleca kobietom starającym się o dziecko prowadzenie aplikacji miesiączkoweji i obserwację własnego ciała. Kalendarz owulacji - czym jest, na czym to polega i dlaczego podczas starania o dziecko warto wiedzieć coś więcej o swoim cyklu niż czas jego trwania. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Przygotowanie do porodu - o czym warto pamiętać?

Poród to wyjątkowe przeżycie dla każdej kobiety. Czy można się jakoś do niego przygotować? O czym warto pamiętać, kiedy termin porodu zbliża się wielkimi krokami? Kliknij i przeczytaj nasze sprawdzone sposoby! 

CZYTAJ WIĘCEJ

7 sposobów jak przetrwać przesilenie wiosenne i jak szybko zajść w ciążę!

Przesilenie wiosenne dla wielu kobiet jest trudnym okresem przejściowym, kiedy mogą pojawiać się problemy ze snem, nadmiernym zmęczeniem, brakiem energii, czy obniżoną koncentracją. Wszystko to może mieć wpływ na gospodarkę hormonalną i kobiecą płodność. Jak w tym czasie przygotować się do ciąży? Jakie są skuteczne sposoby na poprawę płodności? Jak szybko zajść w ciążę, wprowadzając proste nawyki do codziennego stylu życia?

CZYTAJ WIĘCEJ