Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
Odpowiedz

PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚

Oceń ten wątek:
  • awina Debiutantka
    Postów: 13 50

    Wysłany: 15 lutego, 21:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia wrote:
    Kupiłam Prenacaps URO. Wcześniej przez rok brałam czystą d-mannoze 2000 w saszetkach do rozpuszczania w wodzie ale biorę strasznie dużo różnych supli i forma saszetek była męcząca (często zapomniałam) a tabsy biorę w całym pakiecie. Jakby coś się działo to idź do gina, ja w poprzedniej ciąży jak wyszły bakterie w moczu dostałam monural.
    Dzięki ❤️
    No niestety u mnie non stop nawracaja bakterie raz w pecherzu, raz w pochwie i średnio co 3 miesiące antybiotyk. Mąż też był badany nie raz. No cóż taki mój urok.

  • awina Debiutantka
    Postów: 13 50

    Wysłany: 15 lutego, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć,
    Chciałabym się oficjalnie przywitać :)
    11.02 miałam usg w 6+5, maluch 0.88cm, było serduszko, beta 68 208. Termin porodu wyznaczony na 02.10.

    Panna_M, Mro_22, Weronka89, Karos31, Klarnecistka, Blossomka, babajagapatrzy, Aeternum, Vainchild, pandzia 🐼, Mimblanee, kleopatr4, BlackAmericano, seniorita lubią tę wiadomość

  • Paulina1106 Autorytet
    Postów: 1164 1212

    Wysłany: 15 lutego, 21:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do kp to karmiłam starszą w poprzedniej ciąży i na szczęście odstawiła się w połowie ciąży dokładnie- na szczęście, bo w pewnym momencie zaczęły mnie boleć sutki podczas karmienia i to była prawie tortura😅 mam nadzieję że jeśli teraz ta ciąża się uda to młodsza też się odstawi sama.
    Martit Tak liczby w nicku to data urodzin. Masz jakieś dobre skojarzenia z tym dniem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 22:06

    👩‍💼 37
    👨‍💼 41

    08.2020 💔
    03.2022 7+5 Lilka 👼
    01.2026 cb

    MTFR hetero😿 PAI homo😿
    KIR BX nieobecny: 2DS3
    Cross match -25% ➡️ 2% 🎉
    Allo mlr- 37%➡️ 55,2🎉

    14.11.2022 ⏸️ 🙏🏻
    03.08.2023 👶🏻 Izabela
    3920g, 57cm💪🏻

    age.png

    22.06.2024 ⏸️ 🙏🏻
    20.02.2025 👶🏼 Patrycja
    3120g, 55cm🍬

    age.png

    13.02.2026 ⏸️ 🙏🏻

    preg.png
  • Blossomka Ekspertka
    Postów: 162 246

    Wysłany: 16 lutego, 07:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry, dobrego tygodnia! 👋
    Ja dzisiaj wchodzę w 6 tydzień 🥹 Czy przed wizytami robicie jeszcze jakieś badania, powtarzacie betę i proga?

    Starania od 10.2024 🦸‍♀️🦸

    8.02 🟰
    10.02 beta hcg 433, prog 41.77
    12.02 beta hcg 1137, próg 44,6 🥹

    preg.png
  • Weronka89 Ekspertka
    Postów: 175 234

    Wysłany: 16 lutego, 08:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny :) u mnie wesoły weekend był, mieliśmy gości, dzieciaki latały jak nakręcone, więc było głośno ale wesoło :) i to już ten wiek kiedy rodzice większość czasu mogą posiedzieć, a dzieci się bawią same :D ja dzisiaj i w środę powtarzam betę, możliwe że w piątek albo sobotę umówię się na usg, jeśli beta rośnie prawidłowo, bo nie umiem wytrzymać haha :D co prawda będzie raczej dopiero pęcherzyk bo dopiero kończę 5 tydz, ale jestem strasznie niecierpliwa jeśli chodzi o "podglądanie" ;)
    Co do szczepień to ja planuję szczepienie na rsv i krztusiec, mój młody chodzi do przedszkola, a krztusiec podobno zdarza się coraz częściej, o rsv to nawet nie wspomnę. W poprzedniej ciąży szczepiłam się tylko na covid (2021 r) i wszyscy przechorowaliśmy jak młody miał niecałe 4 msc - na szczęście przeszliśmy bardzo łagodnie, więc wierzę że syn dostał odporność z mlekiem :)

  • Vainchild Ekspertka
    Postów: 180 332

    Wysłany: 16 lutego, 09:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny! Ja się nie odzywałam, bo pochłonęła mnie sesja na studiach. Mimo chwilowych mdłości i napadów senności próbowałam się uczyć. 🫣

    Witam wszystkie dziewczyny, które tu ostatnio do nas zawitały. Cieszę się, że jest nas coraz więcej. 🥰

    Panna M, bardzo mi przykro, że takie mocne dolegliwości Cię dopadły, oby szybko minęło. 🫂

    Ja już tu tuptam na środową wizytę, nie mogę się doczekać. 🥰 Doszła mi nadwrażliwość węchowa i odrzuciło mnie kompletnie już od kawy. W dodatku jak obiecałam sobie, że będę zdrowo jeść tak przechodzi tylko bułka z żółtym serem. 🫣 Apetyt mam mocno ograniczony. 🥺

    Przed wizytą nie będę robić już żadnych badań, bo i tak już na mnie kierowniczka patrzy spod byka, że ciągle jakieś badania i wizyty. Wizyta wypadnie dokładnie 7+0 więc jeszcze będę miała chwilę na te badania do zrobienia przed 10 tygodniem.

    Miłego dnia dziewczyny!

    seniorita lubi tę wiadomość

    👩‍❤️‍👨 33&38
    👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
    ⏸️ 7.2019
    👧🏼 02.2020

    Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)

    Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
    Metforminie do końca 05/25

    Obecnie dieta i suplementy.

    5cs
    27.01 (10dpo) ⏸️
    29.01 - beta 74,2
    31.01 - beta 216
    4.02 - beta 1061
    18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰

    preg.png
  • Mimblanee Autorytet
    Postów: 710 1282

    Wysłany: 16 lutego, 10:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny, u nas chorowania ciąg dalszy. Ja i młody strasznie kaszlemy, muszę się dzisiaj przyłożyć do inhalacji żeby zrobić więcej niż raz. Do tego tak mi dokucza żołądek, w nocy dobrze że miałam rennie koło łóżka, bo tak paliło no i oczywiście moja ukochana niemożność beknięcia 😭 nienawidzę tego
    Chyba muszę zrezygnować jedzenia na kilka godz przed snem, bo bardzo się potem męczę. W pierwszej ciąży to sobie wstawałam i chodziłam po domu w nocy albo spałam na siedząco, ale teraz synek ze mną śpi i nie mogę takich akrobacji robić, bo się budzi. Chyba muszę jakoś go wyprowadzić z łóżka zanim się zacznie sikanie 50 razy w nocy 😅

    🩵 D 1.05.2025

    preg.png
  • Klarnecistka Przyjaciółka
    Postów: 77 110

    Wysłany: 16 lutego, 10:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    mnie wczoraj tak mdliło, że byłam bliska zwrócenia kolacji 🤢
    I mam wrażenie, że brzuch mi urósł 😅 wieczorami to wiadomo, po całym dniu, wzdęcia i te sprawy. Ale już od rana mnie spodnie cisną i nie jestem w stanie wysiedzieć w pracy przy komputerze.
    Czy to w ogóle możliwe na takim etapie drugiej ciąży? Jak u Was to wyglądało?

  • Weronka89 Ekspertka
    Postów: 175 234

    Wysłany: 16 lutego, 11:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarnecistka wrote:
    Hej,
    mnie wczoraj tak mdliło, że byłam bliska zwrócenia kolacji 🤢
    I mam wrażenie, że brzuch mi urósł 😅 wieczorami to wiadomo, po całym dniu, wzdęcia i te sprawy. Ale już od rana mnie spodnie cisną i nie jestem w stanie wysiedzieć w pracy przy komputerze.
    Czy to w ogóle możliwe na takim etapie drugiej ciąży? Jak u Was to wyglądało?
    A nie jest tak, że same hormony powodują opuchnięcie itp? I większy przepływ krwi do macicy może jakoś poszerza wszystko? Mi się wydaje że jak najbardziej jest to możliwe :)

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

  • Weronka89 Ekspertka
    Postów: 175 234

    Wysłany: 16 lutego, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimblanee wrote:
    Cześć dziewczyny, u nas chorowania ciąg dalszy. Ja i młody strasznie kaszlemy, muszę się dzisiaj przyłożyć do inhalacji żeby zrobić więcej niż raz. Do tego tak mi dokucza żołądek, w nocy dobrze że miałam rennie koło łóżka, bo tak paliło no i oczywiście moja ukochana niemożność beknięcia 😭 nienawidzę tego
    Chyba muszę zrezygnować jedzenia na kilka godz przed snem, bo bardzo się potem męczę. W pierwszej ciąży to sobie wstawałam i chodziłam po domu w nocy albo spałam na siedząco, ale teraz synek ze mną śpi i nie mogę takich akrobacji robić, bo się budzi. Chyba muszę jakoś go wyprowadzić z łóżka zanim się zacznie sikanie 50 razy w nocy 😅
    Mimblanee, współczuję chorowania, mam nadzieję, że szybko synek się wygrzebie z tego.
    Inhalacje u takiego malucha najgorzej, ciężko pewnie mu wysiedzieć :(

    Mimblanee lubi tę wiadomość

  • Karos31 Autorytet
    Postów: 579 945

    Wysłany: 16 lutego, 11:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie mam mdłości coraz więcej 🙈 zjadłam śniadanie bo myślałam,że może to z głodu ale jednak nie 😅 piersi mnie mega bolą. Najchętniej poszłabym już do lekarza zrobić usg bo te dwa tygodnie będą mi się mega dłużyc na pewno.. ale myślę,że chyba uzbroje się w cierpliwość i poczekam 😅

    Abstrakcja lubi tę wiadomość

    👱33 🧔32

    02.2015 - 🩷🤱

    11.2023 - 14 tydz 🩵💔 Trisomia 18

    06.2024 - 23 tydz 🩷💔 Rozszczep kręgosłupa, wielowadzie.

    01.2026 zaczynamy starania ♥️

    4.02 - ⏸️ jasna kreska 😍
    8.04 - prenatalne -7,13 cm maleństwa, wszystko prawidłowo 🩵

    preg.png
  • Abstrakcja Debiutantka
    Postów: 13 32

    Wysłany: 16 lutego, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej,
    mega Wam współczuję nudności i mdłości.
    Ja od tygodnia prawie nie śpię, wstaje po 3 razy w nocy. Mam mega podkręcone trawienie i w nocy muszę dojadać.

    Za tydzień usg, nie mogę się doczekać 🥹
    Podpowiedzcie proszę, czy na pierwszym usg w 6tc może być obecny partner? 😅

    kleopatr4 lubi tę wiadomość

    Początek starań: 07.2025
    teratozoospermia 1%

    09.02.2026 -pozytywny test (17-18 dpo 😂)
    10.02.2026 - pierwsza beta 1201 (4tc+2)
    23.02.2026 - mamy ❤️
    3.04.2026 - prenatalne ✅

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1297 1328

    Wysłany: 16 lutego, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofutrzona wrote:

    Do mam kp, jak zamierzacie teraz to ogarnąć? Będziecie odstawiać, karmić w tandemie? Totalnie sobie tego nie wyobrażam 😂
    Marzę o tandemie. Przez to że wróciłam do pracy ilość karmień zmalała o połowę. Karmie 2 razy dziennie po jednej piersi… ale ostatnie 1,5 tygodnia tak mnie bolały sutki że gdyby to się utrzymywało to raczej nie dałabym rady tak wytrwać jeszcze kolejnych 30 tygodni😅
    Co będzie to będzie, a póki co od wczoraj boli mniej. Pokarm jeszcze mam, ale podobno do 16-20tc zanika i pojawia się pod koniec ciąży.

    No i a propos bliźniaków to też mi się marzą. Mąż kiedyś wyczytał ze są większe szanse jak się zachodzi przy kp i ja już taka podjarana byłam ale siedziałam cicho. Póki co nie czuję jakby było więcej ludzików ale nie widziałam jeszcze na oczy;)
    I u mnie w rodzinie w sumie są bliźniaki, ojciec ma z drugą żoną:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 13:01

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1297 1328

    Wysłany: 16 lutego, 12:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karos31 wrote:
    Myślę,że chyba się zaszczepię, czy są jakieś powikłania po tych szczepieniach? W sensie wiadomo każdy organizm inny ale czy cos miałyście ?
    Przeczytaj na spokojnie ChPL preparatu i będziesz tam miała wymienione niepożądane powikłania poszczepienne jakie mogą Cię spotkać.

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1297 1328

    Wysłany: 16 lutego, 12:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ninia, ja też weekend wyjęty z życia i dziś od rana to samo. Namówiona przez męża kupiłam coca cole Z CUKREM (koniecznie, nie słodziki) i pomogło. Jak sobie odbijesz to już dużo lepiej, a tam oni ładują coś przeciwwymiotnego. Tak jak nie korzystam z takich napojów to bylo jedyne co pomogło. Od kefiru już mnie odrzuciło, napar imbirowy nie działał, woda gazowana nie, rzucie imbiru też nie, paluszki solone ok, ale potem brzuch mnie bolał. Czasem trzeba zgrzeszyć żeby przetrwać. Łączę się w bólu.

    @abstrakcja, tak partner może wejść zawsze. Tylko najpierw zapytaj lekarza, ale jeśli ci odmówi to po prostu bym go zmieniła. To jednak jest twoje prawo aby być z osobą towarzyszącą. Prawdopodobnie taki lekarz mógłby być problematyczny później.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:59

    Abstrakcja lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • BlackAmericano Ekspertka
    Postów: 233 390

    Wysłany: 16 lutego, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny ❤️
    Życzę dziś powodzenia tym, które mają swoje wizyty ❤️

    Ja dziś chyba pierwszy raz od wieści o ciąży spałam całkiem dobrze. Obudziłam się tylko raz między 1-2 na siku :D
    Ale i tak senność mimo wszystko wyjątkowo mnie męczy. Codziennie mam drzemki. Dziś po przebudzeniu spałam dodatkowe dwie godziny, a i teraz mam wrażenie, że zaraz usnę😅

    Karos, to prawda trudno jest czekać na wymarzoną wizytę, ale lepiej jest wytrwać, bo są większe szanse, że zobaczysz to na co liczysz :D
    Ja mam swoją już w piątek, a i tak po cichu zazdroszczę tym, którzy mają wcześniej :D niemniej jak tyle poczekam, to jest większa szansa, że moja wizyta będzie bardziej satysfakcjonująca. Warto więc czekać ❤️

    kleopatr4, Abstrakcja, Karos31 lubią tę wiadomość

    05.02.26 r. - B-hcg: 3715, progesteron: 26,6
    07.02.26 r. - B-hcg: 7965,4, progesteron: 22,92

    20.02. - CRL: 9,2 mm + ❤️ 🥹
    03.26 r. - Test Panorama: ryzyka niskie - zdrowa dziewczynka 💖
    27.03 - I prenatalne ok ✔️CRL: 51,8 mm; FHR: 162

    preg.png
  • Martit Autorytet
    Postów: 453 696

    Wysłany: 16 lutego, 12:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina1106 wrote:
    Co do kp to karmiłam starszą w poprzedniej ciąży i na szczęście odstawiła się w połowie ciąży dokładnie- na szczęście, bo w pewnym momencie zaczęły mnie boleć sutki podczas karmienia i to była prawie tortura😅 mam nadzieję że jeśli teraz ta ciąża się uda to młodsza też się odstawi sama.
    Martit Tak liczby w nicku to data urodzin. Masz jakieś dobre skojarzenia z tym dniem?
    Tak, to moja data urodzin :)

    preg.png
  • kleopatr4 Autorytet
    Postów: 1297 1328

    Wysłany: 16 lutego, 12:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Klarnecistka wrote:
    Hej,
    mnie wczoraj tak mdliło, że byłam bliska zwrócenia kolacji 🤢
    I mam wrażenie, że brzuch mi urósł 😅 wieczorami to wiadomo, po całym dniu, wzdęcia i te sprawy. Ale już od rana mnie spodnie cisną i nie jestem w stanie wysiedzieć w pracy przy komputerze.
    Czy to w ogóle możliwe na takim etapie drugiej ciąży? Jak u Was to wyglądało?
    Polecam sukienki całym sercem. Lub spódnice ale z delikatną niecisnąca gumka. Super można się ukryć i jest wygodnie.
    Mam podobnie niestety, brzuch jakis dziwny, taka galaretka jak po porodzie😆 a ja mam taka sylwetkę raczej zwykła.

    CaroShell lubi tę wiadomość

    #1 2024 – poród domowy🪷

    💔cb 01/26

    #2 2026⏳

    preg.png
  • kasia12349736 Nowa
    Postów: 5 2

    Wysłany: 16 lutego, 15:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chciałam was spytać o akcje serca Waszych maluszków. Jestem po transferze blastocysty, USG wykonane 6+3, lekarz nie zmierzył CRL, a akscja serca około 120/min. Czy ktoś sięorientuje czy to prawidłowa akcja serca? Internet raczej podaje dość szerokie normy dla całego pierwszego trymestru. Jakie u Was były akcje około 6 tygodnia?

  • Dorka.38 Przyjaciółka
    Postów: 83 165

    Wysłany: 16 lutego, 16:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Może zapytaj na watku wrzesniowym, u nas tu jeszcze dosyc niewiele dziewczyn ma wylapana akcje serca u kropeczkow, zreszta lepiej pytac lekarza chyba😉powodzonka🙂

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 16:05

    👩🏻86’ 👱🏻‍♂️79’
    2011 👦🏻
    1cs
    11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
    13.02 BHCG 102 prog 24,6
    17.02 BHCG 595 tsh 0,912
    03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
    26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło

    21.06 blada druga kreska w 14dpo
    3.07 BHCG 953
    05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
    Pol roku przerwy po cp

    31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
    05.02 BHCG 163
    07.02 BHCG 394
    11.02 BHCG 2158
    13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
    27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146


    preg.png
‹‹ 35 36 37 38 39 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Odstawienie tabletek antykoncepcyjnych - jak zrobić to bezpiecznie?

Wiele kobiet uważa, że odstawienie tabletek antykoncepcyjnych, plastrów, czy innych środków hormonalnych to bardzo prosta sprawa - wystarczy przestać zażywać. Tymczasem warto znać kilka zasad, które sprawią, że odstawienie antykoncepcji będzie bezpieczne, łagodne dla organizmu i pozwoli jak najbardziej zminimalizować ryzyko wystąpienia skutków ubocznych. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak radzić sobie z trudnymi pytaniami, gdy cierpisz na niepłodność i masz problemy z zajściem w ciążę?

Tylko osoby, które doświadczyły przedłużających się starań o dziecko, wiedzą jak trudne mogą być pytania ze strony innych... "A Wy kiedy będziecie mieli dziecko?" jest jednym z najczęstszych. Jak odpowiadać na trudne pytania? Jak radzić sobie z emocjami podczas przedłużających się starań o dziecko? I dlaczego problemy z płodnością są tak trudnym emocjonalnie doświadczeniem? Przeczytaj artykuł doświadczonego psychologa - Justyny Kuczmierowskiej, która na codzień pracuje z parami borykającymi się z niepłodnością! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Znaczenie jakości męskiego nasienia

Jest wiele czynników, które wpływają na szanse na zajście w ciążę u pary, która marzy o rodzicielstwie. Jednak niewątpliwie wśród najważniejszych jest odpowiednia jakość komórki jajowej i plemników. Wyjaśniamy, dlaczego jakościowe komórki jajowe czasami nie gwarantują sukcesu. Jakie znaczenie odgrywa jakość męskiego nasienia? Jak wygląda diagnostyka i leczenie?

CZYTAJ WIĘCEJ