PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Tak, jutro powiem w pracy koleżance która wie, że się fatalnie czuję i z dnia na dzień może się zdarzyć że nie przyjdę. Jak w środę potwierdzi się serduszko to powiem prezesowi… dziwnie to zabrzmi ale bardzo przeżył moją poprzednią stratę i nie chciałam mu mówić aż nie będzie pewne ( z tego co wiem jego żona kilka lat temu straciła trzecią ciążę więc jest naprawdę ludzki w tym temacie i ja jestem teraz w pracy na preferencyjnych warunkach co na swoje plusy i minusy bo też nie chce zawieść tego, że mi pomogli w trudnym dla mnie momencie).
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Ninia wrote:Tak, jutro powiem w pracy koleżance która wie, że się fatalnie czuję i z dnia na dzień może się zdarzyć że nie przyjdę. Jak w środę potwierdzi się serduszko to powiem prezesowi… dziwnie to zabrzmi ale bardzo przeżył moją poprzednią stratę i nie chciałam mu mówić aż nie będzie pewne ( z tego co wiem jego żona kilka lat temu straciła trzecią ciążę więc jest naprawdę ludzki w tym temacie i ja jestem teraz w pracy na preferencyjnych warunkach co na swoje plusy i minusy bo też nie chce zawieść tego, że mi pomogli w trudnym dla mnie momencie).
Dobrze jest mieć takich przełożonych wokół ❤️
Ja na l4 z kodem b jestem od wtorku, ale chciałabym wrócić do pracy jak wyjdę ze szpitala. Moja kierowniczka wie i też mnie wspiera, miałam wrażenie że przeżyła moja poprzednia stratę. Jesteśmy na podobnych etapach w życiu i cieszę się, że w takiej kwestii jest wyrozumiała👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Dzięki ❤️Ninia wrote:Kupiłam Prenacaps URO. Wcześniej przez rok brałam czystą d-mannoze 2000 w saszetkach do rozpuszczania w wodzie ale biorę strasznie dużo różnych supli i forma saszetek była męcząca (często zapomniałam) a tabsy biorę w całym pakiecie. Jakby coś się działo to idź do gina, ja w poprzedniej ciąży jak wyszły bakterie w moczu dostałam monural.
No niestety u mnie non stop nawracaja bakterie raz w pecherzu, raz w pochwie i średnio co 3 miesiące antybiotyk. Mąż też był badany nie raz. No cóż taki mój urok. -
Cześć,
Chciałabym się oficjalnie przywitać
11.02 miałam usg w 6+5, maluch 0.88cm, było serduszko, beta 68 208. Termin porodu wyznaczony na 02.10.
Panna_M, Mro_22, Weronka89, Karos31, Klarnecistka, Blossomka, babajagapatrzy, Aeternum, Vainchild, pandzia 🐼, Mimblanee, kleopatr4, BlackAmericano, seniorita lubią tę wiadomość
-
Co do kp to karmiłam starszą w poprzedniej ciąży i na szczęście odstawiła się w połowie ciąży dokładnie- na szczęście, bo w pewnym momencie zaczęły mnie boleć sutki podczas karmienia i to była prawie tortura😅 mam nadzieję że jeśli teraz ta ciąża się uda to młodsza też się odstawi sama.
Martit Tak liczby w nicku to data urodzin. Masz jakieś dobre skojarzenia z tym dniem?
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego, 22:06
-
Dzień dobry, dobrego tygodnia! 👋
Ja dzisiaj wchodzę w 6 tydzień 🥹 Czy przed wizytami robicie jeszcze jakieś badania, powtarzacie betę i proga? -
Hej dziewczyny
u mnie wesoły weekend był, mieliśmy gości, dzieciaki latały jak nakręcone, więc było głośno ale wesoło
i to już ten wiek kiedy rodzice większość czasu mogą posiedzieć, a dzieci się bawią same
ja dzisiaj i w środę powtarzam betę, możliwe że w piątek albo sobotę umówię się na usg, jeśli beta rośnie prawidłowo, bo nie umiem wytrzymać haha
co prawda będzie raczej dopiero pęcherzyk bo dopiero kończę 5 tydz, ale jestem strasznie niecierpliwa jeśli chodzi o "podglądanie" 
Co do szczepień to ja planuję szczepienie na rsv i krztusiec, mój młody chodzi do przedszkola, a krztusiec podobno zdarza się coraz częściej, o rsv to nawet nie wspomnę. W poprzedniej ciąży szczepiłam się tylko na covid (2021 r) i wszyscy przechorowaliśmy jak młody miał niecałe 4 msc - na szczęście przeszliśmy bardzo łagodnie, więc wierzę że syn dostał odporność z mlekiem
-
Hej dziewczyny! Ja się nie odzywałam, bo pochłonęła mnie sesja na studiach. Mimo chwilowych mdłości i napadów senności próbowałam się uczyć. 🫣
Witam wszystkie dziewczyny, które tu ostatnio do nas zawitały. Cieszę się, że jest nas coraz więcej. 🥰
Panna M, bardzo mi przykro, że takie mocne dolegliwości Cię dopadły, oby szybko minęło. 🫂
Ja już tu tuptam na środową wizytę, nie mogę się doczekać. 🥰 Doszła mi nadwrażliwość węchowa i odrzuciło mnie kompletnie już od kawy. W dodatku jak obiecałam sobie, że będę zdrowo jeść tak przechodzi tylko bułka z żółtym serem. 🫣 Apetyt mam mocno ograniczony. 🥺
Przed wizytą nie będę robić już żadnych badań, bo i tak już na mnie kierowniczka patrzy spod byka, że ciągle jakieś badania i wizyty. Wizyta wypadnie dokładnie 7+0 więc jeszcze będę miała chwilę na te badania do zrobienia przed 10 tygodniem.
Miłego dnia dziewczyny!
seniorita lubi tę wiadomość
👩❤️👨 33&38
👼 11.2018 - 7tc (puste jajo)
⏸️ 7.2019
👧🏼 02.2020
Starania o rodzeństwo od 08/25 (z przerwą 10/25)
Przygotowania od 05/24 - insulinooporność.
Metforminie do końca 05/25
Obecnie dieta i suplementy.
5cs
27.01 (10dpo) ⏸️
29.01 - beta 74,2
31.01 - beta 216
4.02 - beta 1061
18.02 - 0,6 cm dzidziusia z ❤️🥰

-
Cześć dziewczyny, u nas chorowania ciąg dalszy. Ja i młody strasznie kaszlemy, muszę się dzisiaj przyłożyć do inhalacji żeby zrobić więcej niż raz. Do tego tak mi dokucza żołądek, w nocy dobrze że miałam rennie koło łóżka, bo tak paliło no i oczywiście moja ukochana niemożność beknięcia 😭 nienawidzę tego
Chyba muszę zrezygnować jedzenia na kilka godz przed snem, bo bardzo się potem męczę. W pierwszej ciąży to sobie wstawałam i chodziłam po domu w nocy albo spałam na siedząco, ale teraz synek ze mną śpi i nie mogę takich akrobacji robić, bo się budzi. Chyba muszę jakoś go wyprowadzić z łóżka zanim się zacznie sikanie 50 razy w nocy 😅 -
Hej,
mnie wczoraj tak mdliło, że byłam bliska zwrócenia kolacji 🤢
I mam wrażenie, że brzuch mi urósł 😅 wieczorami to wiadomo, po całym dniu, wzdęcia i te sprawy. Ale już od rana mnie spodnie cisną i nie jestem w stanie wysiedzieć w pracy przy komputerze.
Czy to w ogóle możliwe na takim etapie drugiej ciąży? Jak u Was to wyglądało? -
A nie jest tak, że same hormony powodują opuchnięcie itp? I większy przepływ krwi do macicy może jakoś poszerza wszystko? Mi się wydaje że jak najbardziej jest to możliweKlarnecistka wrote:Hej,
mnie wczoraj tak mdliło, że byłam bliska zwrócenia kolacji 🤢
I mam wrażenie, że brzuch mi urósł 😅 wieczorami to wiadomo, po całym dniu, wzdęcia i te sprawy. Ale już od rana mnie spodnie cisną i nie jestem w stanie wysiedzieć w pracy przy komputerze.
Czy to w ogóle możliwe na takim etapie drugiej ciąży? Jak u Was to wyglądało?
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Mimblanee, współczuję chorowania, mam nadzieję, że szybko synek się wygrzebie z tego.Mimblanee wrote:Cześć dziewczyny, u nas chorowania ciąg dalszy. Ja i młody strasznie kaszlemy, muszę się dzisiaj przyłożyć do inhalacji żeby zrobić więcej niż raz. Do tego tak mi dokucza żołądek, w nocy dobrze że miałam rennie koło łóżka, bo tak paliło no i oczywiście moja ukochana niemożność beknięcia 😭 nienawidzę tego
Chyba muszę zrezygnować jedzenia na kilka godz przed snem, bo bardzo się potem męczę. W pierwszej ciąży to sobie wstawałam i chodziłam po domu w nocy albo spałam na siedząco, ale teraz synek ze mną śpi i nie mogę takich akrobacji robić, bo się budzi. Chyba muszę jakoś go wyprowadzić z łóżka zanim się zacznie sikanie 50 razy w nocy 😅
Inhalacje u takiego malucha najgorzej, ciężko pewnie mu wysiedzieć
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Ja właśnie mam mdłości coraz więcej 🙈 zjadłam śniadanie bo myślałam,że może to z głodu ale jednak nie 😅 piersi mnie mega bolą. Najchętniej poszłabym już do lekarza zrobić usg bo te dwa tygodnie będą mi się mega dłużyc na pewno.. ale myślę,że chyba uzbroje się w cierpliwość i poczekam 😅
Abstrakcja lubi tę wiadomość
-
Hej,
mega Wam współczuję nudności i mdłości.
Ja od tygodnia prawie nie śpię, wstaje po 3 razy w nocy. Mam mega podkręcone trawienie i w nocy muszę dojadać.
Za tydzień usg, nie mogę się doczekać 🥹
Podpowiedzcie proszę, czy na pierwszym usg w 6tc może być obecny partner? 😅
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Marzę o tandemie. Przez to że wróciłam do pracy ilość karmień zmalała o połowę. Karmie 2 razy dziennie po jednej piersi… ale ostatnie 1,5 tygodnia tak mnie bolały sutki że gdyby to się utrzymywało to raczej nie dałabym rady tak wytrwać jeszcze kolejnych 30 tygodni😅Ofutrzona wrote:
Do mam kp, jak zamierzacie teraz to ogarnąć? Będziecie odstawiać, karmić w tandemie? Totalnie sobie tego nie wyobrażam 😂
Co będzie to będzie, a póki co od wczoraj boli mniej. Pokarm jeszcze mam, ale podobno do 16-20tc zanika i pojawia się pod koniec ciąży.
No i a propos bliźniaków to też mi się marzą. Mąż kiedyś wyczytał ze są większe szanse jak się zachodzi przy kp i ja już taka podjarana byłam ale siedziałam cicho. Póki co nie czuję jakby było więcej ludzików ale nie widziałam jeszcze na oczy;)
I u mnie w rodzinie w sumie są bliźniaki, ojciec ma z drugą żoną
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 13:01
-
Przeczytaj na spokojnie ChPL preparatu i będziesz tam miała wymienione niepożądane powikłania poszczepienne jakie mogą Cię spotkać.Karos31 wrote:Myślę,że chyba się zaszczepię, czy są jakieś powikłania po tych szczepieniach? W sensie wiadomo każdy organizm inny ale czy cos miałyście ?
-
Ninia, ja też weekend wyjęty z życia i dziś od rana to samo. Namówiona przez męża kupiłam coca cole Z CUKREM (koniecznie, nie słodziki) i pomogło. Jak sobie odbijesz to już dużo lepiej, a tam oni ładują coś przeciwwymiotnego. Tak jak nie korzystam z takich napojów to bylo jedyne co pomogło. Od kefiru już mnie odrzuciło, napar imbirowy nie działał, woda gazowana nie, rzucie imbiru też nie, paluszki solone ok, ale potem brzuch mnie bolał. Czasem trzeba zgrzeszyć żeby przetrwać. Łączę się w bólu.
@abstrakcja, tak partner może wejść zawsze. Tylko najpierw zapytaj lekarza, ale jeśli ci odmówi to po prostu bym go zmieniła. To jednak jest twoje prawo aby być z osobą towarzyszącą. Prawdopodobnie taki lekarz mógłby być problematyczny później.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 lutego, 12:59
Abstrakcja lubi tę wiadomość
-
Hej dziewczyny ❤️
Życzę dziś powodzenia tym, które mają swoje wizyty ❤️
Ja dziś chyba pierwszy raz od wieści o ciąży spałam całkiem dobrze. Obudziłam się tylko raz między 1-2 na siku
Ale i tak senność mimo wszystko wyjątkowo mnie męczy. Codziennie mam drzemki. Dziś po przebudzeniu spałam dodatkowe dwie godziny, a i teraz mam wrażenie, że zaraz usnę😅
Karos, to prawda trudno jest czekać na wymarzoną wizytę, ale lepiej jest wytrwać, bo są większe szanse, że zobaczysz to na co liczysz
Ja mam swoją już w piątek, a i tak po cichu zazdroszczę tym, którzy mają wcześniej
niemniej jak tyle poczekam, to jest większa szansa, że moja wizyta będzie bardziej satysfakcjonująca. Warto więc czekać ❤️
kleopatr4, Abstrakcja, Karos31 lubią tę wiadomość
-
Tak, to moja data urodzinPaulina1106 wrote:Co do kp to karmiłam starszą w poprzedniej ciąży i na szczęście odstawiła się w połowie ciąży dokładnie- na szczęście, bo w pewnym momencie zaczęły mnie boleć sutki podczas karmienia i to była prawie tortura😅 mam nadzieję że jeśli teraz ta ciąża się uda to młodsza też się odstawi sama.
Martit Tak liczby w nicku to data urodzin. Masz jakieś dobre skojarzenia z tym dniem?

wiek 41 l
AMH 04.23 - 0,7
07.23- 0,67
04.24- 0,44
12.25-0,11
09/2023 IVF krótki protokół na wysokich dawkach
25.09 punkcja - 3 komórki, 2 dojrzałe, 2 zapłodnione,
❄️ 1 zamrożona w 5 dobie ( PGT-A)
20.11.23 transfer
5 dpt prog 30,97
7 dpt⏸️
9 dpt 💔
08.24 długi protokół puregon 450- 3 komórki, 1 dojrzała, zapłodniona nieprawidłowo
06.25 mini stymulacja, 1 pęcherzyk, 1 zarodek, PGT-A wykazało liczne wady.
Diagnoza: adenomioza, APS
01.2026 naturalsik
29 dc ⏸️
30 dc beta 209 mlU/ml , progesteron 31 ng/ml
32 dc beta 505 mlU/ml
37dc beta 2952 mlU/ml , progesteron 54,30 ng/ml
5+3- pęcherzyk 0,90 cm













