PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
z tymi kąpielami to ja nie do końca rozumiem, bo zawsze słyszałam, żeby iść do wanny z ciepłą wodą jak się zacznie i woda może pomóc wyciszyć skurcze i ja pierwsze co robię jak coś się zaczyna dziać, czy przesadzę z aktywnością, to właśnie wchodzę do wanny i mi to wycisza skurcze...
Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września, 11:56
PaulinKA lubi tę wiadomość
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
espoir wrote:z tymi kąpielami to ja nie do końca rozumiem, bo zawsze słyszałam, żeby iść do wanny z ciepłą wodą jak się zacznie i woda może pomóc wyciszyć skurcze i ja pierwsze co robię jak coś się zaczyna dziać, czy przesadzę z aktywnością, to właśnie wchodzę do wanny i mi to wycisza skurcze...
Wlasnie ja tez nie do końca to czailam bo mam takie same ibserwacje jak ty- wszędzie piszą by przy 1 skurczach isc pod prysznic i jak sie wycisza to jeszcze nie porod.
Natomiast Kolega czat tlumaczy to tak:
Wzrost poziomu oksytocyny i endorfin: Ciepło i poczucie bezpieczeństwa stymulują organizm do produkcji oksytocyny – hormonu odpowiedzialnego za siłę i regularność skurczów macicy.
Blokowanie adrenaliny (redukcja stresu): Lęk i ból powodują wyrzut adrenaliny, która potrafi wyciszyć lub całkowicie zatrzymać akcję porodową. Ciepła woda uspokaja układ nerwowy, obniża poziom stresu i tym samym usuwa „hormonalny hamulec” porodu.
Rozluźnienie mięśni i szyjki macicy: Ciepło działa rozkurczowo na mięśnie dna miednicy, brzucha oraz samą szyjkę macicy. Gdy tkanki stają się bardziej elastyczne, stawiają mniejszy opór, co ułatwia i przyspiesza rozwieranie się szyjki.
Czyli w sumie ma to sens- przy przepowiadających rozluznienie pomaga skurczom sie wyciszyć ale poza tym ten efekt rozkurczowy wspiera szyjke i w odpowiednim momencie moze nakręcić akcje? Tak to rozumiem
W kazdym razie ciepła woda jest super i ciesze sie ze teraz "legalnie" moge ciut ten kurek przekręcić na goretszą, bo we wcześniejszych miesiacach nie chcialam bobunia przegrzewac jednak 🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września, 12:12
espoir, aganieszkam lubią tę wiadomość
⏳️1.2024
🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR
2026 40+5 , cały mój świat...❤️
"Zes*am się, a nie dam się." -
hah no właśnie ja zawsze miałam takie WTF, bo z jednej strony wiele razy widziałam, że dziewczyny rezygnują z wanny w czasie ciąży, a z drugiej jak się coś dzieje to najlepiej iść poleżeć w wannie 👀
ale tak jak mówię, jak czuje, że coś mi brzuch wariuje, to zawsze wanna pomaga to uspokoić. chyba, że to faktycznie poród, to już nic nie pomoże 🫣
PaulinKA, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
A ja chyba kontynuuję czarną passę bo zatrzymali mnie w szpitalu 😓 przy dobrych wiatrach może uda się wyjść w poniedziałek, ech…
Strasznie mnie to przybiło 😌👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖
09.2026 🌸 she’s here 🌸

-
PaulinKa ja też od kilku dni robię masaż sitków i nic poza tym, że mnie bolą, się nie wydarzyło. Dzisiaj zaangażowałam w to męża i chociaż było bardziej przyjemnie ale faktycznie może trzeba je natłuścić. Co do seksów to u nas od 3 tygodni ich nie było takich do końca bo ciąża była na granicy donoszonej i nie chcieliśmy ryzykować. Działamy tylko tak by mnie zrelaksować, mąż do środy nie chce podzielić się swoimi naturalnymi prostagladynami. Niby mówi, żeby poczekać do tego skończonego 38 tygodnia bla bla bla ale ja wiem, że w środę ma ważne spotkanie. Nie wiem co on sobie myśli, że raz to zrobimy i ja będę zaraz na porodówce.
Co do wody to mi 3 różne położne mówiły, że się robi test wody czyli polewa od piersi w dół ciepła woda minimum 20 minut i jak skurcze nie przejdą to znaczy, że są prawdziwe czyli z tego wynika, że jest to metoda na wyciszanie skurczy przepowiadających ale nie da rady z prawdziwymi skurczami porodowymi. Położne były z 3 różnych szpitali.
Mam dzisiaj fatalny dzień, znów cukier ciągle spada poniżej 60, co chwilę wciskam jakieś ciasteczko albo czekoladkę i nic nie pomaga. Zaraz jedziemy na pizzę by naładować tłuszcz i węglowodany, mam straszne wyrzuty sumienia, że tak docukrzam dziecko na końcówce ale nie mam pomyslu. Wiem, że jak znów pojadę na IP to mnie już zostawia w szpitalu i pewnie się skończy wywołaniem porodu więc jeszcze walczę.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września, 14:03
-
@Nina te chłopy BARDZO wierzą w moc swojego nasienia, na prawde xD finisz w środku nie wywola porodu ot tak tak samo jak cala reszta metod - sprawdzone xD wspolczuje przebojów z cukrami
i jak trzeba zjesc cos słodkiego nie dla przyjemności swojej a "zdrowia" to wcale nie jest fajne- mam tak za kazdym razem jak na ktg lobuz spi a mi wciskają słodycze:((
@classy ojej a co bylo nie tak?? Trzymaj sie tam, to juz koncoweczka....! Oby was wypuścili w poniedziałek po obchodzie...✊️⏳️1.2024
🚺LUF, niedoczynność tarczycy, Hashi, endo i adenomioza, NK, hipoglikemia reaktywna, IO, KIR
2026 40+5 , cały mój świat...❤️
"Zes*am się, a nie dam się." -
Tak, myślę że doczekam do tej środy i się nic nie wydarzy po tym seksie ale spróbuję.
Chłopy to mają w ogóle jakieś wyobrażenia z kosmosu. Mój ostatnio stwierdził, żebyśmy może czekali do 41+0 by się samo zaczęło. Mega się zirytowałam bo też bym chętnie czekała ale to było dosłownie 5 minut po tym jak mu zdałam relację z tego co mówili lekarz i położna w szpitalu, czyli jak nam umknie moment i dziecko przekroczy magiczne 4 kg to mnie czeka cesarka na zimno, która jest dla mnie na samym końcu jeżeli chodzi o moje założenia porodowe. Po
Prostu czasami się gada jak z 🍑 -
hah aż mi się skojarzyło z serialem "Przyjaciele" jak Ross zaczął się całować z Rachel i od razu jej wody odeszły. i ten jego tekst "ale jestem dobry!"
tak, tak, uwielbiam ten serial 👀
Ninia, kleopatr4, Marty.Na, Martit lubią tę wiadomość
💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
o kurcze, a co się stało?classy wrote:A ja chyba kontynuuję czarną passę bo zatrzymali mnie w szpitalu 😓 przy dobrych wiatrach może uda się wyjść w poniedziałek, ech…
Strasznie mnie to przybiło 😌💛 12/2015 🧒
🧡 09/2017 🧒
❤️ 05/2019 🧒
💙 06/2021 🧒
🩵 12/2022 🧒
🩷 10/2024 👧
💜 09/2026 🧒 -
Byłam na ktg i wyszło dwa razy nie do oceny… i procedura taka, że musieli położyć na oddziale. Zrobili dodatkowe i te już są dobre. Na tamtych mała się strasznie wierciła i ciągle uciekała z zasięgu więc ten wynik był taki pourywany. Wszystkie przepływy są dobre, na USG też wszystko dobrze. A że dodatkowo mam od jakiegoś czasu wyższe ciśnienie to wolą chuchać na zimne. Ciśnienie tutaj mam dobre, nie przekracza 120/80, ale z kolei w badaniu moczu wyszły bakterie i białko, więc badania do powtórki i ewentualnie posiew i antybiotyk 😌👩+👦+🐶
👩
AMH: 1,5
✅hormony, kariotyp, cytokiny, immunofenotyp, komórki NK, homocysteina, trombofilia, białko C i S, zespół antyfosfolipidowy, TSH, PRL, wit D, wit B12
❌ANA 1:160, KIR AA, MTHFR-homo, PAI-1 homo
👦
azoospermia → udana mTESE
✅hormony, AZF, kariotyp, CFTR, inhibina B
I IVF
13🥚→ 10xMII → 1❄️
ET (Cyclogest, Duphaston)❌
II IVF
19🥚→ 11xMII → 0❄️
III IVF
27🥚→ 20xMII → 5❄️
FET (Utrogestan, Duphaston, Encorton, Accofil) → 10 dpt: β 205; 14 dpt: β 826, prog. 30,83 ng/ml; 28 dpt: β 44192, prog. 32,31 ng/ml, CRL 0,74 + ❤️; 8t+5: CRL 2,12; 9t+6; CRL 2,9, FHR: 176; 10t+5: FeliaTest - it's a girl 🩷; 12+6: I prenatalne, 19+6: II prenatalne, 29+4 III prenatalne - wszystko ok 💖
09.2026 🌸 she’s here 🌸

-
Współczuję pobytu w szpitaluclassy wrote:Byłam na ktg i wyszło dwa razy nie do oceny… i procedura taka, że musieli położyć na oddziale. Zrobili dodatkowe i te już są dobre. Na tamtych mała się strasznie wierciła i ciągle uciekała z zasięgu więc ten wynik był taki pourywany. Wszystkie przepływy są dobre, na USG też wszystko dobrze. A że dodatkowo mam od jakiegoś czasu wyższe ciśnienie to wolą chuchać na zimne. Ciśnienie tutaj mam dobre, nie przekracza 120/80, ale z kolei w badaniu moczu wyszły bakterie i białko, więc badania do powtórki i ewentualnie posiew i antybiotyk 😌
widzę, że sytuacja podobna do mojej. Jeżeli przez cały weekend wszystko będzie ok, to istnieje naprawdę duża szansa, że w poniedziałek a już najpóźniej we wtorek wrócisz do domu. Trzymam kciuki.
W trudnych chwilach w szpitalu zawsze najlepiej skupić myśli na tym, że to wszystko dla dobra dziecka. W domu byś tylko o tym myślała i się martwiła.
Niecierpliwa2, Ninia lubią tę wiadomość
-
Classy, mam nadzieję, że będzie dobrze i w poniedziałek cię wypuszczą. Może jutro będziesz miała okazję sobie pooglądać jakiś serial lub film?
Ja dziś miałam pierwszy raz w ciąży takie bóle a’la miesiączkowe. Ruchy dziecka spoko, w sumie po zmianie pozycji mi przeszło, Google podpowiada, że to może być już jakieś skracanie szyjki lub coś w tym rodzaju. Co myślicie?
02.25 cb💔
10.25 cb💔
✅kariotypy, regularna owulacja, poziomy witamin i minerałów, homocysteina, kortyzol, nadnercza, hormony, ferrytyna, krzywa cukrowa, wykluczona celiakia, wykluczona trombofilia, AMH 3,47 💕
🚩insulina, ANA1 1:640 (bez choroby autoimmunologicznej), kir AA, MTHFR, cd138 5/10
⏸️12.02.26
18.02.26 - 2,8 mm Sezamka
03.03.26 - 0,67 cm i ❤️
26.03.26 - 2,77 cm bobaska
[/url]
Jestem dobrej myśli 🙏💖 -
A ja dziś też mam słaby dzień. Chyba najsłabszy ze wszystkich. Całą noc nie spałam, boli mnie podbrzusze co jakiś czas i w odcinku lędźwiowym i zauważyłam, że moja 💩 jest inna niż zawsze. Nie wiem czy sobie wkręcam czy organizm może się szykuje31🙆🏻♀️ 33🧔🏼
Starania od 10.24'
♂️:
Łuszczyca (Daivobet)
💊
Omega3, Witamina D, Magnez, Ten Fertil ON, Witaminy ADEK, Ubiquinol 200, Witamina B12
🔬
Rozszerzone badanie nasienia + fragmentacja DNA plemników + test HBA ⏳
♀️
Przewlekłe nieaktywne zapalenie żołądka, subkliniczna niedoczynność tarczycy (Euthyrox 50), PCOS (w trakcie diagnozy)
💊
Witamina D, Omega 3, Magnez, Witamina B6 i B12, Aktywny kwas foliowy Neofolic, NAC 600, Ubiquinol 200, Prena Caps Ovi, Zioła Ojca Grzegorza
🔬
Trombofilia wrodzona (m. cz. V Leiden, m. MTHFR, m. PAI-1), KIR ⏳
Beta HCG:
08.03.25- 68.60
10.03.25- 104.60
12.03.25- 147.50
14.03.25- 216.60
19.03.25- 1036.60
20.03.25- 1313.30
02.04.25 - zabieg abrazji, 8tc 💔

-
Myślę że bardzo możliwe. Szyjka się może dzięki nim zmiękczać, rozwierać lub skracać albo wszystko na raz.Megmery wrote:
Ja dziś miałam pierwszy raz w ciąży takie bóle a’la miesiączkowe. Ruchy dziecka spoko, w sumie po zmianie pozycji mi przeszło, Google podpowiada, że to może być już jakieś skracanie szyjki lub coś w tym rodzaju. Co myślicie?
Megmery lubi tę wiadomość
-
@Nina, troszkę poczytałam o tej mitycznej mocy prostagladyn zawartych w nasieniu i z tego co udało mi się wyczytać to aby uzyskać efekt podobny do preindukcji należałoby odbyć od 10-50 stosunków (w jednej porcji nasienia jest od 0,1 do 0,2 mg prostagladyn w żelu medycznym 1-2 mg), przy czym to i tak z punktu widzenia biologii byłoby nieefektywne ponieważ jakość i skład nasienia spada z każdym stosunkiem, nasienie wycieka z pochwy w odróżnieniu od żelu który precyzyjnie aplikuje się do kanału szyjki macicy w szpitalu, prostagladyny mają krótki czas działania i szybko ulegają rozpadowi.
Wykonano również badania kliniczne które nie potwierdziły wpływu odbytych stosunków na dojrzałość i zgładzenie szyjki.
"Inicjacja porodu zależy od hormonalnej gotowości kobiety i dziecka".
Na logikę...gdyby nasienie miało TĘ moc, to przy każdym oddziale ginekologiczno-polożniczym byłyby pokoje dla par na szybki seksik w celu uzyskania naturalnej i darmowej preindukcji 🙈
Ja bym nie czekała do środy, tylko korzystała z właściwości relaksacyjnych tej aktywności 🙂🥰
Ninia, PaulinKA lubią tę wiadomość
-
Ala ja bym chętnie nie czekała ale męża nie namówię😅 już nie chcę mi się z nim walczyć. On w ogóle jest przerażony całą sytuacją 😅😅😅😅
Na szczęście współpracuje by mnie relaksować, co też nie przynosi żadnych efektów ale chociaż można się rozluźnić.
W ogóle dzisiejsza dyskusja w temacie kojenia skurczy w wodzie, przypomniała mi, że w drugiej łazience mam wannę. Wzięłam pierwszą kąpiel od miesięcy i naprawdę polecam. Miałam dzisiaj ciągnięcia w pachwinach i wszystko fajnie odpuściło.
Classy na pewno wszystko będzie dobrze, tak jak mówiły dziewczyny, na tym etapie lepiej zostać w szpitalu niż się w domu zamartwiać.Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 września, 23:51
Ala87 lubi tę wiadomość








