PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Raczej to nie jest pożądane. Albo rodzisz albo to i tak wymaga konsultacji z lekarzem. Może wydostał się czop i pojawiły nitki krwi wraz z nim?Ninia wrote:Dziewczyny, czy któreś na końcówce ciąży pojawiło się drobne krwawienie?
Ninia lubi tę wiadomość
-
Nie, ale przez cały dzień zebrałam na bieliźnie dosłownie 8-9 kropelek krwi wielkości główki od szpilki i raz lekko zabrudzony papier żywa krwią . Pod wieczór wsadziłam wkładkę by lepiej zobaczyć kolor ale już nic nie poleciało. Nie wykluczam, że to jakieś mechaniczne otarcie ale jak oglądałam w lusterku to nic nie widzę. Jak jutro będą kropelki to zadzwonię do położnej, która ma przyjmować poród czy podjechać do szpitala.
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Może szyjka się rozwiera? W każdym razie każde krwawienie warto skontrolowaćNinia wrote:Dziewczyny, czy któreś na końcówce ciąży pojawiło się drobne krwawienie?
U mnie w drugiej ciąży się pojawiło i właśnie wtedy zrobiło mi się rozwarcie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 00:09
Ala87, Ninia lubią tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍 Dziewczynka 🩷


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Jestem z Tobą myślami. Wiem że bardzo Cieszyłaś się tym etapem od samego początku❤️espoir wrote:wiesz co, czuję smutek, że już koniec ciąży...
Jak będzie wyglądał Twój dzień i czy będzie ktoś przy Tobie?
espoir lubi tę wiadomość
-
Ja jestem po porannej wizycie u lekarza. Bylam prywatnie, bo na NFZ juz USG nie bede miec.
Wssystko ok, polozona oczywiscie glowkowa, nadal jest dziewczynka 🤣
Brzuch obnizony, szyjka trzyma ale "kontakt z glowka jest". Tlumaczyl ze wewnetrznie na jakis opuszek palca powoli sie rozwiera.
Przerazilam sie waga, mam 37+6, a waga 3500 - 3700... ale nogi ma dlugie bo wychodziky na 39+4 wiec to moze przeklamywac troszke wage.
Niecierpliwa2, Ninia, Karos31, Ala87, Mro_22, aganieszkam lubią tę wiadomość
Ewelinaxx -
dzisiaj mam wizytę w szpitalu, żeby pobrali mi wymaz z pachwin w kierunku gronkowca i zrobili USG, a jutro o 7 mam być w szpitalu i pewnie między 8, a 9 cięcie (chyba, że ktoś będzie przede mną). idę sama, już się przyzwyczaiłam. tylko podczas pierwszej cesarki Mąż był ze mną na sali, potem jak dzieci się pojawiły, to nie było już jak. akurat będzie ich do szkoły prowadził z Młodą jak będę na sali...kleopatr4 wrote:Jestem z Tobą myślami. Wiem że bardzo Cieszyłaś się tym etapem od samego początku❤️
Jak będzie wyglądał Twój dzień i czy będzie ktoś przy Tobie?Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 09:41
-
Dziewczyny z terminami na koniec września/początek października @PaulinKa, @Babajaga, @Mro, @pandzia, @ Black cały czas bez żadnych sygnałów, że się zaczyna?
-
U mnie nic a nic. Wczoraj mnie troszkę szyjka kłuła, ale dzień był dość aktywny jak na moje aktualne możliwości, byliśmy na lżejszym górskim spacerze, nad rzeką, w lesie. Wieczorem po tym trochę właśnie czułam szyjkę, ale poza tym mała nadal jest aktywna, dużo się przeciąga - lekarka twierdzi, że właśnie takie rozpychanie jest dobrym znakiem. Na razie „na dole” nic się nie dzieje, żadnych nietypowych sytuacji na bieliźnie, śladów czopa. Oby nie wdała się w matkę - ja byłam 2 tygodnie przenoszona.
Następną wizytę mam już z ktg, 1.10, zobaczymy czy dotrwam. W sumie wczoraj sobie to w głowie przeformułowałam: im dłużej siedzi u mnie, tym mam dłużej wolne w pracy 😅 lekarka mówiła, że kieruje do szpitala dopiero tydzień po terminie, czyli u mnie byłoby to 11.10, mamy więc 3 tygodnie na samodzielne rozpoczęcie akcji. Liczę na to!
Ninia, PaulinKA, Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
@Ninko, mialam wczoraj pisac z tą krwia- ze jakby to bylo pare kropelek jednorazowa akcja wyglądająca na pęknięte naczynko to raczej bez paniki ale juz jakbys miala tak zw trzeba założyć wkładkę czy cos to migiem do lekarza! Ale sama to super ogarnęłaś
)
@Ala, dzieki za info o tym prostaglandynach, lubie takie konkretne ciekawostki medyczne! Przewaga seksu nad tabletka pewnie jest taki ze oksytocyna wyzwala sie tez podczas relaksu i bliskosci (rownie dobrze masaz moze pozytywnie zadziałać na nas
) , no i orgazm moze zainicjować jakies tam skurcze.
@espoir, @martit- mam was w myslach w tym tygodniu...😍 juz niedługo bedziecie tulic wasze maluszki i wdychać zapach noworodka! 🥹
@nina, u mnie objawow porodu mniej niz miesiac temu🤪 nie ma skurczy BH, wydzielina standardowa, ja śpię dobrze a dziecko dźga mnie w zebra. Aktualnie mam stan typu- "wszystkie urodzą a ja zostanę w tej ciąży xD" termin z usg to 29.09 , z transferu 30.09 i chyba do nich bede sobie powolutku odliczać zamiast codziennie rano myslec ze obudziłam sie znow bez żadnych bolesci skurczy i innych przepowiadaczy😅
U mnie podobnie jak u @babajaga, indukcję pewnie zleca z tydzien po terminie wiec moge urodzic zarówno jutro jak i za 2-3 tygodnie 🙈
Dbam o dobry nastrój, o to by byc wypoczęta i zrelaksowana i to jedyne co moge zrobic- oczywiscie wspomagacze tez stosuje ale z przymrożeniem oka, bo wiem ze dzieciątko wie najlepiej kiedy bedzie jego czas🥰
Czekaliśmy na ta ciaze 2 lata, wiec poczekanie kilka dni dłużej niz myslalam na sam porod to niewielki trud...
natomiast pieknie sie obserwuję jak moj maz jest tak samo zniecierpliwiony jak ja, jest LOVE🥹
Wczoraj bylismy na grzybkach a dzis bede robic pizze z prawdzkami na obiad , mniami
)
Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 10:23
Ninia, kleopatr4, Ala87, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
Z sentymentu podczytuje czasem ten wątek i chciałam pogratulować już rozpakowanym Mamusiom, cieszcie się z tych pięknych chwil 🥹❤️
A za te, które nadal czekają na utulenie maleństwa w ramionach, bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki!🍀🍀🍀
kleopatr4, Ninia, Niecierpliwa2, Karos31, PaulinKA, White1, Ala87, snieżka, Marty.Na, Paulina1106, babajagapatrzy, Megmery, aganieszkam, Kingus 1 lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc T21
→ II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 → 20dpt ❤️
✶ 7+2 CRL 1,15cm 🍤
✶ 9+4 CRL 2,57cm 🫐
✶ SANCO 🩵
✶ 12+1 5,74cm, prenatalne ✔
✶ 14+0 8,59 cm 🧸

-
Kurczę to widzę, że wszystkie jedziemy na razie na jednym wózku czyli nie dzieje się nic poza tymi drobnymi sygnałami. Ja mam na razie indukcję od prowadzącego na 13.10,a w szpitalu proponują 1.10. W czwartek będziemy decydować ile czekamy. Trochę już mam stres bo ruchy coraz bardziej posuwiste, już tak nie fika tylko raczej tak przesuwa się, czasami się boje, że coś nie tak z Bobusiem.
Dodatkowo 1.10 to będzie rocznica tego jak się dowiedziałam, że moja córcia nie urodzi się żywa więc nie wiem czy tego dnia chciałabym rodzić.
Jutro wielki dzień dla Martit i Espoir, może to, że dziewczyny tulą już dzieciątka trochę nas zmobilizuje. Z ciekawostek moja bratowa przypadkiem trafiła na porodówkę, gdzie był remont i sale porodowe byly „tymczasowe” i słyszała jak dziewczyna obok urodziła, po usłyszeniu pierwszego placzu jej dziecka, z rozwarcia 6 cm nagle zrobiło się 10 cm i mała w 40 minut była na świecie.
Niecierpliwa2, kleopatr4, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
To jak odprowadzi dzieci to już możesz być po, nie będzie miał stresa. To dla całej Waszej rodziny będzie emocjonalny czas. Pamiętam jak moja mama zadzwoniła, że będzie rodzić brata. Siedziałam całą noc jak na szpilkach a miałamespoir wrote:dzisiaj mam wizytę w szpitalu, żeby pobrali mi wymaz z pachwin w kierunku gronkowca i zrobili USG, a jutro o 7 mam być w szpitalu i pewnie między 8, a 9 cięcie (chyba, że ktoś będzie przede mną). idę sama, już się przyzwyczaiłam. tylko podczas pierwszej cesarki Mąż był ze mną na sali, potem jak dzieci się pojawiły, to nie było już jak. akurat będzie ich do szkoły prowadził z Młodą jak będę na sali...
7 lat.
Ninia lubi tę wiadomość
-
Ja to nadal nie mogę uwierzyć, że to już tak blisko, że już mamy pierwsze wątkowe bobaski, a niedługo będzie ich już całkiem dużo pewnie 🥹
U nas od dzisiaj donoszona ❤️🥳 Na razie objawów zbliżającego się porodu brak, ale to dobrze, bo psychicznie nastawiłam się na październik 😀 Jedynie ze dwa razy poczułam takie jakby przedokresowe napięcie/ból w lędźwiach i podbrzuszu.
Paulinka, ja też pomyślałam, że może być u mnie na opak i kto chce już urodzić to przenosi, a ja na złość za chwilę zacznę rodzić 🤣
kleopatr4, Ninia, BlackAmericano, babajagapatrzy, Karos31, aganieszkam, Marty.Na lubią tę wiadomość
-
aszin, widze ze masz suwaczek🥹 Jak sie czujesz?aszin wrote:Z sentymentu podczytuje czasem ten wątek i chciałam pogratulować już rozpakowanym Mamusiom, cieszcie się z tych pięknych chwil 🥹❤️
A za te, które nadal czekają na utulenie maleństwa w ramionach, bardzo, bardzo mocno trzymam kciuki!🍀🍀🍀
Niecierpliwa2, aszin lubią tę wiadomość
-
U mnie infekcja schodzi, jakieś zapalenie zatok. Wydaje mi się nawet że organizm się oczyszcza z jakiejś starej flegmy która zalegała w uszach?
Mnie się już znudziła ciąża, chociaż od wczoraj czuję przypływ energii, nie ma mdłości i nie wzięłam nawet tabletki;))), są przyjemne skurcze z lędźwiach, wyładniałam trochę, pryszcze po zeszłotygodniiwym wyrzucie się zagoiły. No powiem Wam że jakby tak miało być to dam radę i nie będę narzekać.
Ale było ciężko 13-18 września.
Zaraz się zbieram na ostatnie badania krwi w ciąży, a jutro widzę się z położną, bo chciala przyspieszyć kwalifikacje. Może dostala jakies info spod lady że ten poród będzie wcześniej? Kto wie, może ma jakieś przeczucia😂
Niecierpliwa2, Ala87, aganieszkam lubią tę wiadomość
-
U mnie też objawów brak. Jak na razie dobrze, bo jestem nastawiona na październik i koniec 😉 u mnie to raczej objawy, że Mała jest wysoko, bo ciężko jest mi wziąć głęboki oddech, w związku z czym mam problemy ze snem. Mój synek był przenoszony, ja, moje siostry i synek jednej z moich sióstr też, więc chyba mamy tendencję do dłuższych ciąż. Mam wizytę w sobotę to dowiem się co i jak i czy za tydzień zacząć jakoś działać 😉
Niby mówię, że chcę w październiku urodzić, obojętnie którego, ale po cichu siedzi mi w głowie 8 październik, bo taki miałam termin pierwszej ciąży i chciałabym go sobie w głowie odczarowaćWiadomość wyedytowana przez autora: 21 września, 10:47
Niecierpliwa2, Ninia, BlackAmericano, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Tak, udało się i czekamy na zdrowego synka 🩵 W II trymestrze czuję się jak bogini, pierwszy mnie trochę przeczołgał, ale objawy mnie cieszyły, bo poprzednio po prostu ich nie było 🙈 Od 3 tygodni jestem na zwolnieniu i celebruję każdą chwilę 🥰kleopatr4 wrote:aszin, widze ze masz suwaczek🥹 Jak sie czujesz?
Marty.Na, snieżka, Ninia, Niecierpliwa2, PaulinKA, BlackAmericano, Martit, kleopatr4, Ala87, Karos31, aganieszkam, Kingus 1, Fox lubią tę wiadomość
Starania od 08.2023
Trombofilia, Hashimoto, OAT
♀ 33 ♂ 38
03.2024 💔💔 8tc
2026:
ICSI: 3🍀 5AA, 4AA, 3BB
→ I ET 24.01 → 30.03 💔 12tc T21
→ II FET 20.06 🙏✨ → 7dpt 42,10 → 9dpt 136 → 11dpt 436,3 → 13dpt 1321 → 18dpt 6913 → 20dpt ❤️
✶ 7+2 CRL 1,15cm 🍤
✶ 9+4 CRL 2,57cm 🫐
✶ SANCO 🩵
✶ 12+1 5,74cm, prenatalne ✔
✶ 14+0 8,59 cm 🧸

-
Aszin gratulacje ❤️
U mnie raczej nie ma żadnych objawów porodu. Jest jak było do tej pory. Jedynie w głowie pojawia się lek, czy na pewno wytrzymamy do tego 01.10., bo jednak już nic mojej dziewczyny za bardzo tam nie trzyma. W 33 Tc miałam 13 mm szyjki ze szwem. Teraz nie była mierzona, ale wiem, że jest otwarta. Cały czas biorę magnez i liczę, że mi pomoże 😁
aszin, aganieszkam lubią tę wiadomość













