PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Cześć, witam się w 9. tygodniu! 🙉
Macie rację z tymi pomidorami, u mnie dziś na śniadanie jest caprese, chociaż pierwszym śniadaniem była zupa ogórkowa, którą gotowałam przed pracą. Mam okrutną ochotę na kwaśne, wczoraj na wieczór najadłam się kapusty kiszonej i wypiłam litr wody przez noc 🫠
Miałam rano telekonsultację z endokrynologiem i dostałam 25mg euthyroxu. Lekarka była bardzo rozmowna, powiedziała mi, że normy wzrosły do 3,1 (ja mam 2,84), ale ona zaleca jednak tę małą dawkę, bo jest dużo badań z tą wartością 2,5.
Dobrego tygodnia!
Niech Wam nie będzie mdło i niedobrze!
Weronka89, pandzia 🐼, aszin, CaroShell lubią tę wiadomość
-
Jeśli chodzi o mówienie to my pewnie w święta wielkanocne powiemy rodzinie - ale ja ze swojej strony mam kontakt tylko z siostrą i to średni. Teściowie natomiast na 1 wnuka (jedynego) zareagowali tylko „aha” 😅 i są kiepskimi dziadkami więc nie pali mi się do mówienia im, bo dla nas to duża rzecz a oni więcej emocji poświęcają marchewce w ogródku niż dziecku xD
Z przyjaciółek 3 już wiedzą bo razem walczymy o dzieciaczki i się wspieramy, reszta pewnie dowie się stopniowo ale jeszcze nie mam planu kiedy. -
Hej dziewczyny! Ale ruch sie u nas zrobił, super 🥰.
Ja dzisiaj wchodzę w 7 tydzień, trochę zamilkłam, bo raz - dopadły mnie mdłości i to utrzymujące się cały dzień 😩 a dwa - czekam z nadzieją na moją jutrzejszą wizytę.
Dobrego tygodnia dla Was!
CaroShell lubi tę wiadomość
-
Cześć! U mnie dziś 8 tydzień się zaczął.
To była najlepsza noc od ostatnich paru miesięcy… bonjesta (1/3 przed snem) zadziałała. Rano wzięłam znowu 1/3 i mnie przymuliło okropnie, oczy się zamykają same, ale nie mam mdłości. Jezu jakie to cudowne uczucie😭
Spokojnego tygodnia.
Karos31, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
-
Wpiszcie mi dziewczyny wizyte na 27.02 mam nadzieje ze serduszkowa, nawet jak ta ciaza sie „uprawomocni” w piatek to na razie poza moimi trzema kolezankami nie mam zamiaru nikomu mowic, moze w swieta rodzinie powiemy. Serio czuje sie jak nastolatka po wpadce, chyba dlatego ze mamy juz swoje lata🫣
Na szczescie na razie dobrze sie czuje, sporadycznie mdlosci z rana i wybrzuchacenia wieczorami, no i zmiana taka ze nie nosze powyzej ok 5-7kg gdzie wiecie ja w gospodarstwie jestem przyzwyczajona do ciezkiej pracy tak po prostu jak ponosze cos ciężkiego zaraz boli mnie podbrzusze wiec ograniczyłam to. Zyje tylko tym aby do piatku w takim zawieszeniu troche, dopiero jak uslysze serduszko i ze wszystko ok to troche sie rozluznie.
Powodzenia dziewczyny w tym tygodniu na wizytach 🤗
Karos31 lubi tę wiadomość
👩🏻86’ 👱🏻♂️79’
2011 👦🏻
1cs
11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
13.02 BHCG 102 prog 24,6
17.02 BHCG 595 tsh 0,912
03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło
21.06 blada druga kreska w 14dpo
3.07 BHCG 953
05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
Pol roku przerwy po cp
31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
05.02 BHCG 163
07.02 BHCG 394
11.02 BHCG 2158
13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146

-
Dorka.38 wrote:Wpiszcie mi dziewczyny wizyte na 27.02 mam nadzieje ze serduszkowa, nawet jak ta ciaza sie „uprawomocni” w piatek to na razie poza moimi trzema kolezankami nie mam zamiaru nikomu mowic, moze w swieta rodzinie powiemy. Serio czuje sie jak nastolatka po wpadce, chyba dlatego ze mamy juz swoje lata🫣
Na szczescie na razie dobrze sie czuje, sporadycznie mdlosci z rana i wybrzuchacenia wieczorami, no i zmiana taka ze nie nosze powyzej ok 5-7kg gdzie wiecie ja w gospodarstwie jestem przyzwyczajona do ciezkiej pracy tak po prostu jak ponosze cos ciężkiego zaraz boli mnie podbrzusze wiec ograniczyłam to. Zyje tylko tym aby do piatku w takim zawieszeniu troche, dopiero jak uslysze serduszko i ze wszystko ok to troche sie rozluznie.
Powodzenia dziewczyny w tym tygodniu na wizytach 🤗
Dorka, ja też mam w piątek wizytę, u mnie co prawda 6+0 dopiero
będę cały piątek trzymać kciuki za Ciebie i za siebie 
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 10:07
-
Cześć dziewczyny chciałam się przywitać i czy ja też mogę do Was dołączyć.
Staraliśmy się z mężem o dziecko od stycznia 2023. Od 2,5 roku z pomocą kliniki. Udało się dopiero teraz w tym roku w styczniu 2026. W styczniu miałam swój 5 transfer który się udał.
Transfer zarodka miałam 12.01.2026 - termin porodu wypada na 1.10.2026.
Obecnie jestem 8+4. Mój dzidziuś ma 2,3 cm główka, rączki, nóżki i nawet sie delikatnie ruszał. W sobotę byliśmy na ostatniej wizycie w klinice. Teraz kolejna wizyta u lekarza prowadzącego.
Witam wszystkich ❤️ 🥰Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 13:32
Karos31, Weronka89, Aeternum, babajagapatrzy, Ninia, Klarnecistka, Vainchild, pandzia 🐼, Mimblanee, Martit, aszin, Mro_22, CaroShell, kleopatr4 lubią tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
Prenatalne 21.03.26 - ryzyka niskie prawdopodobnie 💙

-
Weronka u mnie to juz bedzie 7+2 wiec wszystko albo nic nie zostanie miejsca na ze a moze jeszcze za wczesnie, w 6+0 wcale bym nie szla, chyba tylko po to zeby zlokalizowac ciaze, czemu tak wczesnie? Nie wolisz poczekac pare dni i miec sytuacje jasna?
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👩🏻86’ 👱🏻♂️79’
2011 👦🏻
1cs
11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
13.02 BHCG 102 prog 24,6
17.02 BHCG 595 tsh 0,912
03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło
21.06 blada druga kreska w 14dpo
3.07 BHCG 953
05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
Pol roku przerwy po cp
31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
05.02 BHCG 163
07.02 BHCG 394
11.02 BHCG 2158
13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146

-
Dorka.38 wrote:Weronka u mnie to juz bedzie 7+2 wiec wszystko albo nic nie zostanie miejsca na ze a moze jeszcze za wczesnie, w 6+0 wcale bym nie szla, chyba tylko po to zeby zlokalizowac ciaze, czemu tak wczesnie? Nie wolisz poczekac pare dni i miec sytuacje jasna?
W obronie wczesnie chodzących mogę powiedzieć tyle, że czekałam do 7+0 i nie dostałam odpowiedzi wszystko albo nic. Nadal czekam 🙂33 👫 35
03/2025- poronienie chybione
02/2026- poronienie chybione -
O masz no ja licze ze juz bedzie wiadomo wszystko, nie wyobrazam sobie wytrzymac jeszcze dluzej w tej niepewnosci
Aeternum lubi tę wiadomość
👩🏻86’ 👱🏻♂️79’
2011 👦🏻
1cs
11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
13.02 BHCG 102 prog 24,6
17.02 BHCG 595 tsh 0,912
03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło
21.06 blada druga kreska w 14dpo
3.07 BHCG 953
05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
Pol roku przerwy po cp
31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
05.02 BHCG 163
07.02 BHCG 394
11.02 BHCG 2158
13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146

-
Dorka.38 wrote:Weronka u mnie to juz bedzie 7+2 wiec wszystko albo nic nie zostanie miejsca na ze a moze jeszcze za wczesnie, w 6+0 wcale bym nie szla, chyba tylko po to zeby zlokalizowac ciaze, czemu tak wczesnie? Nie wolisz poczekac pare dni i miec sytuacje jasna?
Wizyta przynajmniej z dwóch powodów - kończą mi się leki, więc muszę wziąć receptę, to raz. Dwa - najzwyczajniej w świecie mnie wizyty uspokajają, a nie stresują (nawet jeśli jest coś nie do końca tak, wolę wcześniej się nastawić, w dwóch poronionych ciążach już na tym etapie wiedziałam, że nie jest dobrze i czuję, że dzięki temu psychicznie lepiej to zniosłam).
I w sumie trzy - na jednej wizycie już byłam, ciąża jest zlokalizowana i mam zaleconą kontrolę witalności za 5-7 dni (7 dni wypada w piątek
)
Aeternum, Dorka.38 lubią tę wiadomość
-
Fajnie,że dołączają wciąż nowe osoby 🥰 witajcie!
Pomidory coś faktycznie w sobie mają. W poprzedniej ciąży miałam fazę na pomidory albo pomarańcze. Poza tym żadnych dziwnych ciążowych zachcianek, ciekawe czy już macie ochotę na niestandardowe połączenia smakowe? 😄
Ofutrzona, nie przejmuj się tym. Poprzednio i teraz od niczego mnie nie odrzucało, żaden zapach nie był mi straszny. Koleżanka w ciąży tak samo, czyściła nawet odpływy bezproblemowo.
Kleopatra, udało się załatwić zwolnienie bez kodu?
Panna M, jesteś? Co u Ciebie ? Kontaktowałas się z lekarzem?
Martit, ojej, co za noc. Jak się teraz czujesz?
W święta byłby idealny moment,żeby powiedzieć rodzinie. Niestety nie ma szans,żebym dotrwała. Ciągle chce mi się spać, w tym tygodniu czekają mnie badania w tym.krzywa cukrowa ( dalej nie wiem co wymyślę) wizyty.. będę musiała powiedzieć o ciąży. Chcę to zrobić po następnej wizycie, mam 9.03. aby mieć pewność,że z dzidzią wszystko w porządku.
Miłego dnia wszystkim ☺️Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 11:59
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
Chyba mnie dziewczyny objawy z was dojechały najbardziej, bo już trzeci tydzień nie jestem w stanie podnieść się z łóżka przed 12
już nie wymiotuję ale mdłości mam cały czas. Na wieczór jest trochę lepiej, zastanawiam się czy nie dołożyć bonjeste jeszcze rano. U mnie aktualnie 7+4
kleopatr4 lubi tę wiadomość
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
Ja się nie mogę doczekać mojej wizyty w środę. Będzie 6+1. Wiem, że jeszcze może nic nie być widać, chociaż w poprzedniej ciąży w 6+3 już było serduszko a miałam wtedy książkowy 28 dniowy cykl (młody nawet urodził się idealnie w terminie 😅) w
A teraz miałam cykl 3 tygodniowy więc ciąża powinna być starsza teoretycznie. Mogłam poczekać jeszcze tydzień no ale jednak rozsądnie będzie podejrzeć czy pęcherzyk w ogóle jest w macicy i wszystko ok po cc. I tak pewnie lekarz każe przyjść za tydzień/dwa, bo na tym wczesnym etapie zawsze więcej wizyt zaleca. Jestem dobrej myśli, brzuch mnie nie boli już wcale no i objawy ciążowe rozkręcone na maxa, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
A mdłości mnie dopadły okrutne, nawet nie mogę pić herbaty, którą uwielbiam. Jedyne co mi wchodzi to woda saguaro o smaku owoców leśnych
Weronka89, kleopatr4 lubią tę wiadomość
-
Weronka89 wrote:Wizyta przynajmniej z dwóch powodów - kończą mi się leki, więc muszę wziąć receptę, to raz. Dwa - najzwyczajniej w świecie mnie wizyty uspokajają, a nie stresują (nawet jeśli jest coś nie do końca tak, wolę wcześniej się nastawić, w dwóch poronionych ciążach już na tym etapie wiedziałam, że nie jest dobrze i czuję, że dzięki temu psychicznie lepiej to zniosłam).
I w sumie trzy - na jednej wizycie już byłam, ciąża jest zlokalizowana i mam zaleconą kontrolę witalności za 5-7 dni (7 dni wypada w piątek
)[/QUOT
Rozumiem-choc to zupelnie odwrotnie jak mnie-mnie wizyty niesamowicie stresuja normalnie sie niemal jakam rozmawiajac z lekarzem, tez mam za soba dwie straty w zeszlym roku, po prostu kazda wizyta w gabinecie to dla mnie wspomnienie zlych wiesci, chociaz teraz inaczej sie czuje ale i tak z tylu glowy ciagle strach. Bede trzymac kciuki, ja mam o 14 wizyte
Weronka89 lubi tę wiadomość
👩🏻86’ 👱🏻♂️79’
2011 👦🏻
1cs
11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
13.02 BHCG 102 prog 24,6
17.02 BHCG 595 tsh 0,912
03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło
21.06 blada druga kreska w 14dpo
3.07 BHCG 953
05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
Pol roku przerwy po cp
31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
05.02 BHCG 163
07.02 BHCG 394
11.02 BHCG 2158
13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146

-
Dziewczyny ale narobiłyście mi smaka. Pojechałam po bułki i szczypiorek bo pomidor w domu.🥰
My z mężem też planujemy powiedzieć w święta Wielkanoc, że będzie kolejny wnuczek lub wnuczka. Ja gdybym nie widziała dzidziusia w sobotę na usg to nawet bym nie pomyślała że jestem w ciąży. Oprócz bólu piersi, ciągnięcia z prawej strony jak prawy jajnik jak prawa pachwina to zupełnie nic mi nie dolega. Czasami czuje takie specyficzne burczenie jakby zarodek pływał. 😀
kleopatr4 lubi tę wiadomość
Starania od 01/23
AP-K- 03/2024
09/23 -IUI -❌
01/24 - FET (AZ)-❌
09/24 - FET (AZ)- ❌
10/24 - FET (AZ) - ❌
03/25 - FET (AZ) - ❌
01/26 - ET - (KD) ❤️🍀
6 komórek - 3.1.1❄️ 2.1.2❄️ mrozaczek 🤗
Ona: IO, endo, KIR Bx, amh - 0,52
cross match - 22,4%
allo mlr - 26,7%
Mikrobiom macicy - ✅
On: nasienie ✅ kariotyp ✅
Prenatalne 21.03.26 - ryzyka niskie prawdopodobnie 💙

-
Mimblanee wrote:Ja się nie mogę doczekać mojej wizyty w środę. Będzie 6+1. Wiem, że jeszcze może nic nie być widać, chociaż w poprzedniej ciąży w 6+3 już było serduszko a miałam wtedy książkowy 28 dniowy cykl (młody nawet urodził się idealnie w terminie 😅) w
A teraz miałam cykl 3 tygodniowy więc ciąża powinna być starsza teoretycznie. Mogłam poczekać jeszcze tydzień no ale jednak rozsądnie będzie podejrzeć czy pęcherzyk w ogóle jest w macicy i wszystko ok po cc. I tak pewnie lekarz każe przyjść za tydzień/dwa, bo na tym wczesnym etapie zawsze więcej wizyt zaleca. Jestem dobrej myśli, brzuch mnie nie boli już wcale no i objawy ciążowe rozkręcone na maxa, mam nadzieję że wszystko będzie dobrze.
A mdłości mnie dopadły okrutne, nawet nie mogę pić herbaty, którą uwielbiam. Jedyne co mi wchodzi to woda saguaro o smaku owoców leśnych
Będę trzymać kciuki, my tu chyba we dwie tak jedne z najmłodszych jesli chodzi o wiek ciąży, mam wrażenie że jestem bardzo w tyle względem innych dziewczyn
a jak synek, wygrzebał się z choroby?
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Dorka.38 wrote:Rozumiem-choc to zupelnie odwrotnie jak mnie-mnie wizyty niesamowicie stresuja normalnie sie niemal jakam rozmawiajac z lekarzem, tez mam za soba dwie straty w zeszlym roku, po prostu kazda wizyta w gabinecie to dla mnie wspomnienie zlych wiesci, chociaz teraz inaczej sie czuje ale i tak z tylu glowy ciagle strach. Bede trzymac kciuki, ja mam o 14 wizyte
Każda z nas ma inaczej, najważniejsze to mieć wzajemnie dla siebie zrozumienie (i dla samej siebie też
) ja sama czasem sobie myślę, że latam na te wizyty tylko, ale tak mi lepiej i tyle
ja mam o 15:20 w piątek
Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 lutego, 12:17
-
Ja kolejną wizytę u ginekologa mam 13.03., a najchętniej raz w tygodniu bym sprawdzała, czy wszystko jest ok 😅
Weronka89 lubi tę wiadomość









