PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja usg prenatalne umówiłam na 31 marca, czyli 12+1. Nie mogę się doczekać jak zobaczę mojego doktorka, to on mnie kwalifikował do porodu i pewnie będzie się cieszył że znowu chcemy domowo. Daj Bóg żeby dotrwać fizjologicznie do rozwiązania.
Śniło mi się na drzemce że urodziłam synka. Poprzednio czekaliśmy z poznaniem płci do porodu, ale mam silną potrzebę żeby za wczasu podejrzeć z krwi, tylko szkoda mi kasy dla takiego chciejstwa samolubnego. I bije się z myślami. Może są jakieś programy tych badań🙄 -
kleopatr4 wrote:Udało! Lekarka bardzo wspierająca, nawet dała skierowanie na kolejna bonjeste, ale liczę że się obejdzie bez kolejnego opakowania. Na wszelki jednak zostawiłam ten wniosek o niewpisywanie kodu B, ale pokazała mi na ekranie że wpisuje 0.
@Panna_M, współczuje! Ja sobie podzieliłam tabletkę na 3 części i teraz wzięłam 2/3 i wezmę ze sobą 1/3 do pracy gdyby mnie złapało. Stresuje się jutrem, bo napęczniał mi brzuch i wkręcam sobie że będą już podejrzewać.
Luźniejszy ciuch może załatwi sprawę?
U mnie minus 4,5 kg na wadze. Z jedzeniem bardzo ciężko
👧 30 👨31
07.2025 CB 💔 1cs
3 cs
•podejrzenie PCOS, AFC >20, pęcherzyk dojrzewa
•macica dwurożna
•brak lewego płata tarczycy
Wyniki:
•AMH 9,46 ng/ml
•TSH 1,89 -> 2,02 ~ może być lepiej!
•Ferrytyna 58 ng/ml -> 23 ng/ml ❌
•Prolaktyna 15,6 ng/ml ✅
•Żelazo 196 ✅
•Testosteron 45,3 ng/dl ❌
•Kwas foliowy 17,90 ng/ml ✅ -
U mnie też z jedzeniem ciężko. Na warzywa nawet nie mogę patrzeć, kanapki jakieś mega podstawowe typu chleb masło i almette albo ser żółty. Z mięsa tylko wieprzowina, koniecznie bez żadnego sosu i do tego suche ziemniaki. Drobiu nie próbowałam jeść ale podświadomie wiem, że będzie niedobrze. Z owoców kiwi, jabłka i mandarynki ale to tylko dzięki Bonjescie bo bez niej też wszystkie owoce odpadały. Po 10 dniach takiej diety czuję się już mega osłabiona.
Jutro za waszymi radami spróbuję rosołu nagotować i może to mnie trochę odżywi. Jak o nim myślę, nie mam odruchu wymiotnego więc jest szansa, że wejdzie. Dodatkowo mam niskie cisnienie w okolicach 100/70 przez co chodzę jak żywy trup.
Co dziwne mogę jeść wafelki czekoladowe i czekoladę , w każdej ilości. Martwi mnie to bo za dwa tygodnie krzywa cukrowa z uwagi na cukrzycę w poprzedniej ciąży. Na razie sobie pozwalam bo jak jestem głodna to ratują sytuację i nie powodują mdłości. Wiem, że źle robię ale jestem w trybie przetrwania.
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Niestety jeszcze nie kupiłam nowych ubrań, muszą one być eleganckie, biurowe a tu też mi szkoda żeby ubrać 2 razy.Panna_M wrote:Luźniejszy ciuch może załatwi sprawę?
U mnie minus 4,5 kg na wadze. Z jedzeniem bardzo ciężko
Jutro ubiorę spódnice na gumce, w środę drugą spódnicę, a potem 2 sukienki i tak będę na zmianę chodzić…
-
Ja też ładuje się biszkoptami i landrynkami - z rana szybko zapychają i znikają mdłości glodowe, ale musi wlecieć tabletka. Ja zrobię hemoglobinę glikowana, ona nienjest taka obciążająca i weźmie zakres z 2-3mcy więc jest wiarygodniejsza.Ninia wrote:U mnie też z jedzeniem ciężko. Na warzywa nawet nie mogę patrzeć, kanapki jakieś mega podstawowe typu chleb masło i almette albo ser żółty. Z mięsa tylko wieprzowina, koniecznie bez żadnego sosu i do tego suche ziemniaki. Drobiu nie próbowałam jeść ale podświadomie wiem, że będzie niedobrze. Z owoców kiwi, jabłka i mandarynki ale to tylko dzięki Bonjescie bo bez niej też wszystkie owoce odpadały. Po 10 dniach takiej diety czuję się już mega osłabiona.
Jutro za waszymi radami spróbuję rosołu nagotować i może to mnie trochę odżywi. Jak o nim myślę, nie mam odruchu wymiotnego więc jest szansa, że wejdzie. Dodatkowo mam niskie cisnienie w okolicach 100/70 przez co chodzę jak żywy trup.
Co dziwne mogę jeść wafelki czekoladowe i czekoladę , w każdej ilości. Martwi mnie to bo za dwa tygodnie krzywa cukrowa z uwagi na cukrzycę w poprzedniej ciąży. Na razie sobie pozwalam bo jak jestem głodna to ratują sytuację i nie powodują mdłości. Wiem, że źle robię ale jestem w trybie przetrwania.
Ale też się boję że mi namiesza ta dieta przetrwania. -
Kleopatra, a dobrze kojarzę, że miałaś robić bety? Czy Cię z kimś pomyliłam?🙈
-








