PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Amen 😁Weronka89 wrote:Mam co najmniej 3 koleżanki z dzieciaczkami z planowanego CC (na życzenie lub ze względów zdrowotnych mamy) i mają 100% zdrowe dzieciaczki
każdy poród jest ważny i wyjątkowy i najważniejsze, żeby mama i dziecko czuli się i byli bezpieczni 
A zmieniając temat, czy u was też jest taką piękna pogoda? Słoneczko, ptaszki śpiewają i wiosna a powietrzu. No kurcze aż dostałam takiego powera i chęci życia, że o wiele lepiej się czuję 😁
White1 lubi tę wiadomość
-
Oczywiście, CC nie przesądza o tym, że dziecko będzie miało jakieś zaburzenia, po prostu jest większe ryzyko, że mogą być jakieś trudności. Tak jak pisała Nina, właśnie często w dokumentacji u dzieci po CC z zaburzeniami SI wpisuje się, że przyczyną może być CC. Ważne jest też, żeby od małego stymulować sensoryczny rozwój dziecka niezależnie od tego czy jest z CC czy z Porodu SN. Teraz też jest bardzo dużo dzieci z zaburzeniami SI i w dużej mierze wynika to też z tego, że dużo czasu spędzają na tablecie i mają dużo mniej doznań sensorycznych niż my jak byliśmy dziećmi.
CC oczywiście nie jest gorsze, czasem nie ma innego wyjścia. Najważniejsze, żeby maleństwo mogło bezpiecznie przyjść na świat.
Swoją drogą kiedyś myślałam o zrobieniu obszernego szkolenia z SI, napisałam o tym nawet pierwszą pracę magisterską. Ale jednak trochę zmieniałam kierunek i wybrałam ścieżkę psychologii ☺️
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Mimblanee wrote:Amen 😁
A zmieniając temat, czy u was też jest taką piękna pogoda? Słoneczko, ptaszki śpiewają i wiosna a powietrzu. No kurcze aż dostałam takiego powera i chęci życia, że o wiele lepiej się czuję 😁
U mnie też, czuć już wiosnę 😍
Miłego dnia dziewczyny ☺️
Mimblanee lubi tę wiadomość
-
Pewnie że nikt nie zlinczuje.Kingus 1 wrote:A ja się wypowiem sama po sobie. Ja będę chciała mieć cc nie chce nawet sobie nie wyobrażać rodzic naturalnie. Nie chce przechodzić tego bólu, stresu. Mam nadzieję że nikt mnie nie zlinczuje za mój wpis
Będę dążyła żeby załatwić zaświadczenie od okulisty żeby wpisali cc 😀
Jeśli podejmujesz świadomą decyzję o tym, że wolisz przejść zabieg operacyjny ze wszystkimi jego konsekwencjami dla Ciebie i dziecka to nikt Cię nie zatrzyma. Ze strachem natomiast warto pracować, a ból można na wiele sposobów ujarzmić.
Miałaś kiedyś możliwość korzystać z fizjoterapii uroginekologicznej lub konsultacji z doulą? Warto niezależnie od wyboru sposobu porodu.
snieżka lubi tę wiadomość
-
O, to jest piękne zdanie. Bardzo ze mną rezonuje. Miałam coś podobnego na takich karteczkach z afirmacjami do porodu, bardzo mi pomogło.PaulinKA wrote:Wiem, ze moje cialo to potrafi 💕🥹😊
PaulinKA lubi tę wiadomość
-
Może podzielę się tez moją historią. To prawda z czuciem głębokim i cc, mogą wystąpić takie zaburzenia, ale w drugą stronę też jest to możliwe.Ninia wrote:Ja też będę próbowała w pierwszej kolejność SN. Córka jest z planowanej cesarki i latami walczyliśmy z zaburzeniami sensorycznymi typ „poszukiwacz wrażeń”. W dokumentacji ma wpisane, że jedną z przyczyn jest poród poprzez planowane cc czyli w ogóle nie rozpoczęła się akcja porodowa. Obecnie jest w miarę wyprowadzona swoją i naszą ciężką pracą ale niestety zaburzenie sensoryczne w pewnym czasie wpłynęło też na to, że była na uboczu grupy rówieśniczej.
Ja rodziłam w domu z położną i poród był na tyle szybki i intensywny, że skurcze przetyrały mi maleństwo i aby się wyciszyć potrzebowała bardzo silnych bodźców, głośnego buczenia, bo tego doświadczyła przy porodzie. Dopiero z tego wychodzimy a minął rok. Różnie bywa.
Polecam osteopate po każdym porodzie. I dla mamy i dla malucha. -
Ja chciałam urodzić SN ale po 20 min na porodówce zdecydowali o CC. Mała uciskała na pępowinę i spadło tętno, po porodzie była wentylowana przez chwilę. Okazało się, że pępowina była dwunaczyniowa(we wszystkich 3 prenatalnych była trojnaczyniowa) więc tym bardziej ucisk ograniczał przepływ tlenu. Bardzo źle to przeszłam, jak sobie pomyślę,że mogłabym pojechać później do szpitala albo czekać na mocniejsze skurcze i coś takiego stałoby się w domu..
dlatego rozważam mocno drugie cięcie. Dobrze znam ryzyka, powikłania ale będę mieć trochę kontroli nad tym porodem. Chociaż cesarkę przeszłam bardzo źle.
PaulinKa, nasz organizm jest niezwykły i potrafi zaskoczyć. Ja jestem teraz w ciąży, karmię dalej, przyjmuje leki. A co najlepsze uważam,że to mój kolejny cud. Coreczka dlatego,że byłam pewna,że ją stracę bo beta słabo przyrastalaz dopiero immunolog zwiększył dawkę Accofilu i zaskoczyło.. tak to miałam problemy z początkowym rozwojem ciąży, mój organizm odrzucał. Teraz beta rosła jak szalona i ja się pytam jak to możliwe? Nie stosuje Accofilu.
kleopatr4, snieżka lubią tę wiadomość
2023:
2x CB
2x puste jajo płodowe
💔
Diagnostyka poronień nawykowych
2024:
Marzec ⏸️
Euthyrox,Encorton,Acard,Accofil, Neoparin, Utrogestan ->Cyclogest, Prolutex, Duphaston
słabe przyrosty bety-> zwiększenie Accofilu ✅
26.11 G. 2890g 54cm 💖
2026:
29.01 beta 344, prog 24.3, TSH 3.5 🔴
31.01 beta 1049, prog 26
02.02 beta 3460, prog 33.5
16.02 CRL 7.3mm 128♥️
Duphaston, cyclogest, neoparin, acard, encorton, euthyrox, prolutex



-
U mnie wiosna, ja się akurat czuję jak kupa dziś, boli mnie głowa, na niczym nie mogę się skupić, a wieczorem udało nam się załatwić opiekę dla dziecka i mamy wychodne, ciężko to widzę
od kilku dni mam hiperapetyt, ale jadłabym tylko ostre, kwaśne, ciężkie i tak non stop. No i za niecałe 3 h wizyta
aganieszkam lubi tę wiadomość
-
Weronka89 wrote:U mnie wiosna, ja się akurat czuję jak kupa dziś, boli mnie głowa, na niczym nie mogę się skupić, a wieczorem udało nam się załatwić opiekę dla dziecka i mamy wychodne, ciężko to widzę
od kilku dni mam hiperapetyt, ale jadłabym tylko ostre, kwaśne, ciężkie i tak non stop. No i za niecałe 3 h wizyta 
Trzymam kciuki za wizytę 🍀 -
Dziewczyny, wasze historie o kolejnych ciążach po trudnych doświadczeniach z tą pierwszą są bardzo pokrzepiające 💕🥰🌷
I mysle ze dają wiele nadziei nie tylko mi ale i innym dziewczynom w pierwszej ciąży ktore musiały ją sobie solidnie wywalczyć...
@pandzia, tez biore acco. Gdzies ostatnio czytałam ze accofil moze powodować u maluszków poddawanych jego działaniu w trakcie ciąży problemy z niską ilością neurofili... eh, dr Jarosz to zdementowała ale jakis tam lek pozostal. Czy ty zaobserwowałaś u swojej córeczki jakies problemy z morfologią?
Nie chcialabym zeby fakt iz ja bylam w stanie dla dziecka zrobić wszystko w jakikolwiek sposób negatywnie wpłynął na jego zdrowie.. -
Ja juz po wizycie dziewczyny, jest serduszko ❤️ wszystko wyglada ok ale na razie luteine dalej brac, mam zlecone badania i za dwa tygodnie znowu wizyta uff kamien z serca
Ninia, snieżka, White1, Guśka21, Niecierpliwa2, May-girl, babajagapatrzy, Kingus 1, Mimblanee, Paulina1106, aganieszkam, Karos31, Mro_22, Abstrakcja, CaroShell, Vainchild, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
👩🏻86’ 👱🏻♂️79’
2011 👦🏻
1cs
11.02 ⏸️ 5dni przed 🐒
13.02 BHCG 102 prog 24,6
17.02 BHCG 595 tsh 0,912
03.03 pierwsza wizyta (6+1)❤️?
26.03 łyżeczkowanie po poronieniu zatrzymanym, serduszko się nie pojawiło
21.06 blada druga kreska w 14dpo
3.07 BHCG 953
05.07 ciąża pozamaciczna, metotreksat
Pol roku przerwy po cp
31.01.2026 słaba druga kreska 1cs
05.02 BHCG 163
07.02 BHCG 394
11.02 BHCG 2158
13.02 usg lokalizacyjne pęcherzyk w macicy👍🏻
27.02 wizyta serduszkowa? 7+2 tak jest ❤️ crl 1,08cm fhr 146

-
Myślę, że żadna z nas nie jest od linczowania jesteśmy po to by dmuchać sobie wzajemnie w skrzydła.Kingus 1 wrote:A ja się wypowiem sama po sobie. Ja będę chciała mieć cc nie chce nawet sobie nie wyobrażać rodzic naturalnie. Nie chce przechodzić tego bólu, stresu. Mam nadzieję że nikt mnie nie zlinczuje za mój wpis
Będę dążyła żeby załatwić zaświadczenie od okulisty żeby wpisali cc 😀
Ja też planuję rodzić CC, to moja pierwsza ciąża mam 35 lat nie zamykam furtki na 2 dziecko, ale mam bardzo duży stres przed rodzeniem. Moja mama miała ciężkie porody- ja urodziłam się pupą na świat, od urodzenia żyje po swojemu 😂. I jakoś boję się, że genów nie wydlubiesz
snieżka, Kingus 1, PaulinKA, seniorita lubią tę wiadomość
-
Ja też tak mam:) zjadłam dziś 2 kajzerki na śniadanie, pół awokado i gruszkę 🫣 i ja nie wiem czy się najadłam bardziej nie niż tak. A od dziecka ja nie lubię poranków tym bardziej śniadań. Ja w ciąży poznaję się na nowo,Weronka89 wrote:U mnie wiosna, ja się akurat czuję jak kupa dziś, boli mnie głowa, na niczym nie mogę się skupić, a wieczorem udało nam się załatwić opiekę dla dziecka i mamy wychodne, ciężko to widzę
od kilku dni mam hiperapetyt, ale jadłabym tylko ostre, kwaśne, ciężkie i tak non stop. No i za niecałe 3 h wizyta 
Najbardziej kocham mentosy, żelki , mamby wszystkie takie owocowe smaki sa dla mnie spełnieniem marzeń 😅 -
Jest dzieciątko z serduszkiem ❤️ pani doktor tylko na szybko zajrzała, nie mierzyła nic, ale pokazała że bije serce i jak powiedziała „uciekamy żeby nie stresować” ❤️ kolejna wizyta za 2 tygodnie
babajagapatrzy, Ninia, May-girl, Dorka.38, Mimblanee, snieżka, Paulina1106, White1, aganieszkam, BlackAmericano, Niecierpliwa2, PaulinKA, Karos31, Mro_22, Abstrakcja, Marty.Na, CaroShell, Vainchild, pandzia 🐼 lubią tę wiadomość
-
Gratuluję wszystkich pozytywnych wizyt lekarskich ☀️
Przeczytałam mocno pobieżnie co napisałyście, bo strasznie tego dużo. Ja na pewno będę przygotowywać ciało do porodu naturalnego i chciałabym żeby wszystko poszło jak najbardziej naturalnie. Ale co życie pokaże-zobaczymy.
U mnie też piękna pogoda, idę dziś z przyjaciółkami na kolację, robimy sobie wcześniejszy dzień kobiet. Jak będą sprzyjające warunki, to powiem im dziś o ciąży, chociaż teraz jestem na etapie, że najchętniej schowałabym tę ciążę tylko dla nas i nigdzie się z nią nie wychylała, taka jest dla mnie intymna i nasza. Poza tym jedna z moich przyjaciółek jest typową ciocią dobrą radą i już czuję ile mnie czeka „a zrób tak”, „a kup to”, „a zapisz się tam” 🙉 -
Same piękne wieści o udanych wizytach, gratulacje ❤️
Ja natomiast mocno rozemocjonowana swoją wizytą w poniedziałek (6tc+1) kompletnie nie zarejestrowałam lub po prostu nie pomyślałam o tym, by dopytać dokładniej o częstotliwość wizyt, usg.
Jak to u Was wygląda?
Mam jedynie zaplanowane prenatalne 7.04, myślałam pójść wcześniej 3.04 (11tc +5) na kontrolne usg do ginekologa i przy okazji może l4.
Ale jednak te 5 tyg bez żadnej wizyty coraz częściej zaczyna mnie niepokoić 😅
Podpowiedzcie jak to wygląda u Was 🙏🏻
CaroShell lubi tę wiadomość
-
U mnie mój lekarz na razie zaprasza mnie co 3 tygodnie na wizyty i tak chodzę. Z uwagi na moja ciężka historię z poprzednia ciąża myślałam, że będę chodzić częściej ale ja już zobaczyłam dwie kreski wrzuciłam na luz. 5 tygodni wydaje się trochę dużym odstępem między wizytami.
Abstrakcja lubi tę wiadomość
-
Najczęściej standardem są wizyty co 4 tygodnie. W trzecim trymestrze częściej. Jak miałam cukrzycę ciążową to wizyty miałam co 3 tygodnie. Poza wizytami dodatkowe USG w każdym trymestrze, ich nie liczę 😉Abstrakcja wrote:Same piękne wieści o udanych wizytach, gratulacje ❤️
Ja natomiast mocno rozemocjonowana swoją wizytą w poniedziałek (6tc+1) kompletnie nie zarejestrowałam lub po prostu nie pomyślałam o tym, by dopytać dokładniej o częstotliwość wizyt, usg.
Jak to u Was wygląda?
Mam jedynie zaplanowane prenatalne 7.04, myślałam pójść wcześniej 3.04 (11tc +5) na kontrolne usg do ginekologa i przy okazji może l4.
Ale jednak te 5 tyg bez żadnej wizyty coraz częściej zaczyna mnie niepokoić 😅
Podpowiedzcie jak to wygląda u Was 🙏🏻
A i czasem na początku ciąży te wizyty są częściej, bo założyć kartę ciąży, czy zrobić te pierwsze badania.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 20:34
Abstrakcja lubi tę wiadomość
02/26 Naturals Beta 1979, 4205
Cudzie trwaj 😍


Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌











