PAŹDZIERNIK 2026 🍃💚
-
WIADOMOŚĆ
-
Najczęściej standardem są wizyty co 4 tygodnie. W trzecim trymestrze częściej. Jak miałam cukrzycę ciążową to wizyty miałam co 3 tygodnie. Poza wizytami dodatkowe USG w każdym trymestrze, ich nie liczę 😉Abstrakcja wrote:Same piękne wieści o udanych wizytach, gratulacje ❤️
Ja natomiast mocno rozemocjonowana swoją wizytą w poniedziałek (6tc+1) kompletnie nie zarejestrowałam lub po prostu nie pomyślałam o tym, by dopytać dokładniej o częstotliwość wizyt, usg.
Jak to u Was wygląda?
Mam jedynie zaplanowane prenatalne 7.04, myślałam pójść wcześniej 3.04 (11tc +5) na kontrolne usg do ginekologa i przy okazji może l4.
Ale jednak te 5 tyg bez żadnej wizyty coraz częściej zaczyna mnie niepokoić 😅
Podpowiedzcie jak to wygląda u Was 🙏🏻
A i czasem na początku ciąży te wizyty są częściej, bo założyć kartę ciąży, czy zrobić te pierwsze badania.Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 lutego, 20:34
Abstrakcja lubi tę wiadomość
02/26 Naturals? Beta 1979, 4205 Cudzie trwaj 😍



Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Dlatego chodziłam zarówno na NFZ i prywatnie 😅 ale w tej ciąży już będę chodzić do jednego lekarza, bo zwyczajnie nie mam czasu. I tak to będzie trudne logistycznie, bo jestem z Małym niemal 24/7.babajagapatrzy wrote:U mnie lekarka powiedziała, że teraz ostatni raz widzimy się po 2 tygodniach, od następnego razu będzie co 3. Chyba wolę częściej 🥹
Ja nie wiem jak moja teściowa zareaguje, już przy trzecim dziecku była w szoku 🫣
kleopatr4 lubi tę wiadomość
02/26 Naturals? Beta 1979, 4205 Cudzie trwaj 😍



Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Artopa wrote:Dziewczyny jak wy wytrzymujecie od wizyty do wizyty? Za 1.5 tyg mam dopiero usg na którym ma być widać serduszko a już najchętniej chodziłabym po ścianach byle wiedzieć co z maluchem, chociaż wiem że na usg to jeszcze mały pęcherzyk ciążowy 😭
Hmm mi pomaga jakaś wewnętrzne zaufanie do swojego ciała i do maluszka też. Zwyczajnie nie zakładam innej opcji niż to że rośnie…. I rośnie.
Oczywiście martwię się, ale staram się nie nakręcać.
Możemy zrobić tyle ile się da reszta w rękach wszechświata
Martit, Abstrakcja, kleopatr4, PaulinKA, Mimblanee lubią tę wiadomość
-
Mam jak Guśka, zakładam, że wszystko jest w porządku, niech sobie rośnie spokojnie. Oczywiście nie mogę się doczekać kolejnej wizyty ( za tydzień), ale też nie chce się skupiać na odliczaniu czasu. Ciesze się każdym dniem w ciąży. Tak długo na to czekałam.
babajagapatrzy, Guśka21, Abstrakcja, kleopatr4, PaulinKA, Mimblanee lubią tę wiadomość

wiek 41 l
AMH 04.23 - 0,7
07.23- 0,67
04.24- 0,44
12.25-0,11
09/2023 IVF krótki protokół na wysokich dawkach
25.09 punkcja - 3 komórki, 2 dojrzałe, 2 zapłodnione,
❄️ 1 zamrożona w 5 dobie ( PGT-A)
20.11.23 transfer
5 dpt prog 30,97
7 dpt⏸️
9 dpt 💔
08.24 długi protokół puregon 450- 3 komórki, 1 dojrzała, zapłodniona nieprawidłowo
06.25 mini stymulacja, 1 pęcherzyk, 1 zarodek, PGT-A wykazało liczne wady.
Diagnoza: adenomioza, APS
01.2026 naturalsik
29 dc ⏸️
30 dc beta 209 mlU/ml , progesteron 31 ng/ml
32 dc beta 505 mlU/ml
37dc beta 2952 mlU/ml , progesteron 54,30 ng/ml
5+3- pęcherzyk 0,90 cm -
No właśnie ja z jednej strony cieszę się, że ten czas biegnie jak szalony, ale z drugiej strony celebruje te tygodnie, zatrzymuje się, przyglądam sobie i cieszę z każdego dnia, bo zaraz czas nam to zabierze, a to jednak absolutny cud… te nasze maluszki 🥹
kleopatr4 lubi tę wiadomość
-
Cześć dziewczyny! Ja miałam mieć wczoraj wizytę, ale lekarz zachorował i mam przełożoną na czwartek. Byłam mocno zawiedziona, nie powiem 😁
Z objawow nadal tylko senność popołudniu, musi wlecieć drzemka i wieczorem też się wcześniej kładę. 🥱 I apetyt! Mam ochotę chyba na wszystko 😂 -
Ja mam na to taki sposób że jak tylko otworzę oczy to już natychmiast biorę i zaczynam przygotowywać śniadanie po 15 minutach jakoś łatwiej mi wtedy zlatuje ten czas. Chyba sama siebie oszukuje wtedy.babajagapatrzy wrote:Dziewczyny, ile czekałyście na wynik grupy krwi? Ja byłam w środę na pobraniu i nadal nie mam 🤔
Najtrudniejszą rzeczą tego tygodnia jest dla mnie czekanie 30min od euthyroxu do śniadania, to jest moment w którym jest mi niedobrze jak nie wiem 🤢
Co do grupy krwi to ja robiłam w klinice przed wizytą i były po dwóch dniach.Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 07:56
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
-
Można brać leki na tarczycę na wieczór, tuż przed snem. Ja tak robiłam, inaczej rano wymiotowałam tabletkę 😥 tylko musi być jak największy odstęp od jedzenia, tak z 2h.babajagapatrzy wrote:Dziewczyny, ile czekałyście na wynik grupy krwi? Ja byłam w środę na pobraniu i nadal nie mam 🤔
Najtrudniejszą rzeczą tego tygodnia jest dla mnie czekanie 30min od euthyroxu do śniadania, to jest moment w którym jest mi niedobrze jak nie wiem 🤢
Czasem jak chodziłam w nocy siku albo nad ranem to łykałam. Tylko jak już będziesz brać w nocy to już tylko tak bierz 😉 i leki ładnie działałyWiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 08:49
02/26 Naturals? Beta 1979, 4205 Cudzie trwaj 😍



Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
Ja właśnie próbuje oszukać mdłości przegryzając wafelka zanim zacznę robić śniadanie. Zobaczymy czy zadziała , bo zaraz jadę z dzieciakami na basen.02/26 Naturals? Beta 1979, 4205 Cudzie trwaj 😍



Synek 29.04.2025 🩵 (38+1tc)
26dpt USG jest serduszko
20dpt-2mm zarodek
Beta 9dpt-113,92; 11dpt-260,59; 17dpt-2380,97
24.08.2024- transfer 4BB
Synek 26.07.2021 💙 (36+4tc)
21dpt USG- 2,5mm szczęścia
Beta: 6dpt-46,8; 8dpt-132,3; 10dpt-393,7
02.12.2020 - Transfer blastki 6cio dniowej 6BA
Córeczka 13.12.2019 🩷 (40+1tc)
23dpt jest serduszko
Beta: 6dpt-47,16; 8dpt-140,50; 10dpt-361,70; 16dpt-6550
26.03.2019r.-Transfer blastka 4BB
21.03.2019r.-Punkcja (pICSI)- 3 blastki (3BB, 4BB, 6BA)
Niedrożne jajowody ❌ -
babajagapatrzy wrote:Dziewczyny, ile czekałyście na wynik grupy krwi? Ja byłam w środę na pobraniu i nadal nie mam 🤔
Najtrudniejszą rzeczą tego tygodnia jest dla mnie czekanie 30min od euthyroxu do śniadania, to jest moment w którym jest mi niedobrze jak nie wiem 🤢
Ja się budzę w nocy na siku i wtedy biorę. Nie zwracam uwagi, że raz jest to 2.30 a raz 4.
babajagapatrzy lubi tę wiadomość
-
Hej, jeżeli budzisz się na siku w nocy to wtedy bierz euthyrox. Ja codziennie budzę się koło 4 i wtedy łykam euthyrox i idę dalej spać. Też nie zwracam uwagi czy jest to 3.30 czy 5 rano. On na pewno działa. Przez kilka msc brałam w weekend inną dawkę niż w tygodniu bo lekarze tłumaczą, że trzeba po prostu w tygodniu ileś przyjąć zbiorczo więc wg mnie godzina nie ma znaczenia, ważniejsze jest by się dobrze wchłonęło, a w nocy nie ma towarzystwa innych leków czy jedzenia.babajagapatrzy wrote:Dziewczyny, ile czekałyście na wynik grupy krwi? Ja byłam w środę na pobraniu i nadal nie mam 🤔
Najtrudniejszą rzeczą tego tygodnia jest dla mnie czekanie 30min od euthyroxu do śniadania, to jest moment w którym jest mi niedobrze jak nie wiem 🤢Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 09:30
-
Mam pytanie do dziewczyn, które przyjmują luteinę dopochwowo: Czy używacie aplikatora? Bo doczytałam w instrukcji, że w ciąży należy aplikować tabletkę palcem. Tylko, że mi już przy aplikatorze większość tabletki wypływała.. I zastanawiam się jak Wy to robicie. Może to głupie pytanie, ale pierwszy raz biorę luteinę.👩🏻30 lat
MTHFR hetero, PAI‑1 homo
ANA1 - 1:1280
ANA3 - Centromer B ++, DFS70 +++
Obserwacja w kierunki twardziny ograniczonej❗️
👦🏻33 lata
Całkowita liczba plemników 24.41mln --> 30.75mln --> 32.83 mln⬆️
Ruch postępowy (a+b) 15.2% --> 26.3% --> 12.7%🔻
Ruch całkowity (a+b+c) 28.1% --> 38.4% --> 25.1%🔻
Plemniki o prawidłowej budowie 0% --> 0% --> 3%⬆️
Plemniki żywe 80% -->78% --> 73%
HBA 61🔻
12 cs💫11.2025 💔7tc
1cs po poronieniu 🌈 02.2026 ⏸️
beta hcg: 57 (11 dpo) --> 232.5 (13 dpo) --> 534 (15 dpo) --> 2176 (18 dpo)

-
Ja biorę Utrogestan dopochwowo i robię to zawsze palcem. W ciąży łatwo się podrażnić aplikatorem, bo wszystko w środku jest mocno rozpulchnione. ☺️snieżka wrote:Mam pytanie do dziewczyn, które przyjmują luteinę dopochwowo: Czy używacie aplikatora? Bo doczytałam w instrukcji, że w ciąży należy aplikować tabletkę palcem. Tylko, że mi już przy aplikatorze większość tabletki wypływała.. I zastanawiam się jak Wy to robicie. Może to głupie pytanie, ale pierwszy raz biorę luteinę.
snieżka lubi tę wiadomość
-
@artopa, kochana całą ciąże mozesz przeżyć "czekajac" i "wytrzymując" albo po prostu cieszyć sie miejscem w ktorym jestes dzis- bez plamienia , bez krwawienia, w plodnym i szczęśliwym miejscu🥰
Jesli masz trudnosci z zaakceptowaniem tego ze ciagle na cos czekasz, to moze warto przepracować to ze specjalistą? Bo takie zycie na "przeczekaniu" musi byc na prawde stresujące, a po co wam to ❤️ maluszek potrzebuje Twojej wiary w niego🍀🍀
Ja podobnie jak Guśka i Martit- tyle czekalam na ten czas, ze ciesze sie każdym dniem i nie chcialabym spędzić tej ciąży w ciągłym zamartwianiu. Zakładam po prostu ze dzidzius rosnie, i owszem najchętniej zainstalowałabym sobie usg w domu ale jednocześnie robię swoje, jem zdrowo ruszam sie, gadam do brzuszka i wspieram to malenstwo💕
@babajagapatrzy ja mam budzik o 4.30 na cyclogest i wtedy biore euthyrox, czytalam ze brany tak wlasnie 3-5 moze sie nawet lepiej wchłaniac niz te 30 min przed posiłkiem. A zawsze wstaje siusiu wiec czy na lek czy nie, to tak nad ranem udaje mi sie ta tabletkę wziąć. Parę razy mozesz nastawić budzik i zapewniam ze organizm szybko sie przyzwyczai do takiej minutowej pobudki
@aszin, o nie, tyle czekania!! Ale na pewno warto , oby Ci szybko zlecialo❤️🤩✨️ nie chcesz sie zapisać do jakiegos innego podejrzeć bąbla?? Czy to juz ten twoj docelowy lekarz prowadzący i wolisz u niego?
snieżka lubi tę wiadomość
-
Na też jestem cierpliwa i wierzę, że jest dobrze oraz że na tym etapie jak coś się stanie to nie mamy na to wpływu. Kilka miesięcy temu na tym etapie ciąży miałam juz 8 USG z uwagi na ciągle komplikacje. Wtedy co 2,3 dni była jakaś wizyta, SOR albo pobranie krwi… naprawdę nie polecam. Fizycznie czułam się super, zero mdłości i masa energii ale psychicznie mnie te ciągłe nerwy mega dojechały. Teraz wizyta co 3 tygodnie i delektuję się tym, że właśnie nic się nie dzieje. Z pokorą znoszę mdłości bo wolę się z nimi męczyć niż taka nerwówka jak wtedy. Wierzę, że po tym co przeszła musi być dobrze, a mój spokój to najlepsze co mogę teraz zrobić dla bejbika.
Wiadomość wyedytowana przez autora: Dzisiaj, 11:12







