Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • anka_a Autorytet
    Postów: 608 1585

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 16:53

  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Niusia1 wrote:
    A wy dziewczyny prowadzicie jakieś diety przy karmieniu? Ja jem wszystko- czekolade, orzechy, smażone mięso, pizze... i małej nic nie jest (kapusty jeszcze nie próbowałam i cytrusów) a przy starszym synu zaś nic prawie nie mogłam. Tylko ja taka szczęściara?
    ja wszystko... znaczy raz jak bigos zjadlam to mial problemy z kupa wiec narazie kapuste omijam. ale tez jem slodycze, chipsy, orzechy, pije gazowane i jem smazone. fasole groch i cebule tez jadam i nic mu nie jest. nabial tez bez zmian pochlaniam. tylko ten bigos go tak rozdraznil :)
    Kakabaka wrote:
    Jestem juz na 993 stronie i caly czas gonię :)
    no to juz nie duzo ci zostalo hehe :) ja jak was nadrabiam gdy mam wiecej jak 3 strony to zapominam co chce napisac i sobie zapisuje w roboczych w tel haha i potem sie odnosze do tego :D
    anka_a wrote:
    Czy któraś z mam jeszcze się męczy z pępuszkiem? Mam już go dość a cholera nie chce odpaść (jest suchy i nic się złego z nim nie dzieje).
    Za 2 tygodnie mamy chrzciny i nie mam pomysłu co zrobic do jedzenia :( Macie może jakieś ciekawe i proste przepisy?
    Pozdrawiam!
    dlugo wam sie trzyma pepuszek! az w szoku jestem, ale jak nic sie nie dzieje zlego to chyba jeszcze nie jego czas, mocna pepowinka byla :)
    co do dan na chrzciny to robisz w domku skoro pytasz tak? mysle ze standar, rosol czy flaczki na poczatek. pozniej cos z mieskiem nei wiem co lubi twoja rodzina ale ja np jestem happy jak dostane jakis schabik w sosie pieczeniowym i kluseczki slaskie i buraczki np, takie domowe proste ejdzonko :) na przystawki zrob jakies nugetsy na zimno do chapniecia, salatke jakas, wystaw deske serow i wedlin ulozona ladnie na salacie i pieczywko do tego, moze sledziki? a na drugie danie zrob cos z kurczaka moze, jakies de wolaje haha nie chce m isie sprawdzac jak sie pisze :) albo moze zraziki z ogorkiem i cebulka? :) ja robie w lokalu ale moge ci powiedziec co wybralam, poledwiczki wieprzowe w sosie podgrzybkowym z buraczkami i ziemniaczkami z wody, i po 2-3h indyk w sosie korniszonowym z beza ziemniaczana i surowka (piers z indyka) a zupk iwzielam flaczki i krem z brokula. przystawki tez mam fajne, kilka juz wymienilam a poza tym ejszcze schab po warszawsku, jakas ryba faszerowana , pasztet i pieczone szynki, pieczywko czosnkowe, i tortilla z drobiem.

    anka_a lubi tę wiadomość

  • KasiaMJ Autorytet
    Postów: 288 242

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny czy któraś z was miała problem u dziecka z trądzikiem niemowlecym? Antek od 3 dni ma takie małe różowe z białym czubkiem krostki na policzkach. W necie wyczytałam że to trądzik i zdjęcia to potwierdzają. Podobno nic się z tym nie robi, czy to prawda?

    zrz6sg18nurk8eki.png[/url]23b4270bd76f9de3.png[/url]
  • anka_a Autorytet
    Postów: 608 1585

    Wysłany: 29 listopada 2014, 17:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 16:53

  • Nutella Autorytet
    Postów: 287 203

    Wysłany: 29 listopada 2014, 18:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaMJ wrote:
    Dziewczyny czy któraś z was miała problem u dziecka z trądzikiem niemowlecym? Antek od 3 dni ma takie małe różowe z białym czubkiem krostki na policzkach. W necie wyczytałam że to trądzik i zdjęcia to potwierdzają. Podobno nic się z tym nie robi, czy to prawda?


    Mojej Ali też się zrobiły takie krostki, nic z tym nie robiłam i teraz już to schodzi:)

    16udyx8duu58l84q.png
    klz9df9hjdsy5hjy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2014, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    anka_a wrote:
    Scęście dzięki za inspiracje!
    Tak robię w domu i nie chce takich oklepanych potraw podać tylko coś nowego. Jak z ciastem nie mam problemu tak z konkretami mam ciężko. U mnie część rodziny lubi słodkie a część mięcho. Tych pierwszych na pewno zadowole :D
    samo schodzi, spokojnie.

    Scęście ja właśnie z bigosem to poczekam jeszcze ale gołąbki mnie ciągną okropnie, najwyżej wyjem farsz :P

    Mnie na słodycze to ślinociek dopada :7 już 2 kg przytyłam...

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2014, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 14 maja 2015, 15:28

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 29 listopada 2014, 19:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaMJ wrote:
    Dziewczyny czy któraś z was miała problem u dziecka z trądzikiem niemowlecym? Antek od 3 dni ma takie małe różowe z białym czubkiem krostki na policzkach. W necie wyczytałam że to trądzik i zdjęcia to potwierdzają. Podobno nic się z tym nie robi, czy to prawda?

    u nas tez na buzi ma co znikaja to pojawiaja sie nowe narazie nic z tym nie robie

    age.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 29 listopada 2014, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    Ja stwierdziłam że nie chce mieć na głowie gotowania i gości w domu i poszliśmy na obiad do domu weselnego. Za 13 osób zapłaciłam 600zł i miałam z głowy :)
    ja nie robie w domu bo mam 26 osob a w domu nie mam nawet stolu. w salonie stolik kawowy a w kuchni metrowy stolik z dwoma taborecikami. nie bede zalatwiac stolu i krzesel, u mamy mojej tez nie ma miejsca na 26 osob. z reszta wez gotuj itd, pojde do restauracji na obiad. ale gdybym miala miejsce ja lub mama to bym zrobila w domku, mama by mi pomogla gotowac :) ale stweirdzilysmy ze jak ktoras z nas ma znosic stoly i krzesla i to na tyle osob to lepszy bedzie lokal. :)

  • Nelly Autorytet
    Postów: 607 627

    Wysłany: 29 listopada 2014, 19:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    KasiaMJ wrote:
    Dziewczyny czy któraś z was miała problem u dziecka z trądzikiem niemowlecym? Antek od 3 dni ma takie małe różowe z białym czubkiem krostki na policzkach. W necie wyczytałam że to trądzik i zdjęcia to potwierdzają. Podobno nic się z tym nie robi, czy to prawda?
    Mojej wyskoczył trądzik zanim skończyła 3 tygodni, jest już mniejszy, ale ciągle jeszcze z nami jest. Jedne krostki znikają, inne się pojawiają. Pediatra powiedziała, że nic się z tym nie robi.

    km5svcqg6fuae1xg.png
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 29 listopada 2014, 20:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ,

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 06:54

    anka_a lubi tę wiadomość

  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 29 listopada 2014, 20:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 06:54

  • renatkach Autorytet
    Postów: 558 633

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mojej Karolince rozpoczął się drugi skok rozwojowy. Dzisiaj od 7 do teraz (a jeszcze nie śpi) spała tylko 2.5 godziny. Przez ostatnie pół godziny darła się jak dziki osioł, po prostu ile sił w płucach. Po pół godziny mocnego tulenia na rękach się uspokoiła. Teraz leży w łóżeczku i mam nadzieję, że zaśnie.

    3i49tv7325tdkkap.png
  • renatkach Autorytet
    Postów: 558 633

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:13

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeżeli każdy skok rozwojowy będziemy tak przechodzić (pierwszy tez taki był) to chyba zwariuję psychicznie :p dobrze że znam przyczynę tych dzikich wrzasków, bo inaczej nie wiem ci bym zrobiła chyba ryczała razem z nią.

    Sisilla lubi tę wiadomość

    3i49tv7325tdkkap.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My chrzciny tez robimy w lokalu za tydzien u nas bedzie 23 osoby, myslalysmy z moja mama robic w domu ale stwierdzilysmy ze my bysmy chrzcin nie odczuly tylko lataly z kuchni do salonu i aby patrzyly czy na stole nic nie brakuje i donosic a tak to idzie sie na gotowe tylko alkohol, owoce i ciasto swoje i niczym sie nie przejmuje ze czegos brakuje.

    renatkach ile u was trwal ten pierwszy skok rozwojowy bo my wlasnie go przechodzimy i zastanawiam sie ile on moze trwac?

    age.png
  • Sisilla Autorytet
    Postów: 430 335

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde naszej Zosi też wylazły jakieś potówki na buzi, jejku chyba jakaś plaga:) my chrzciny 20 grudnia i też robimy w knajpie na 12 osób, bo jakbym miała ich upchnąć w mieszkaniu, to nie ma szans, ale niestety wygoda wygodą, ale koszty trzeba ponieść. Chrzcicie dziewczyny w niedziele? Czy w jakiś inny dzień? Na ile godzin zamawiacie knajpy/ albo planujecie imprezę w domu? A kogo zrobiłyście chrzestnymi? Rodzinę czy znajomych? My mamy za chrzestną siostrę męża i męża mojej siostry.

    Nasza Zosia
    relghdge5e0xfszn.png
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 06:55

    Sisilla lubi tę wiadomość

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sisilla wrote:
    Kurde naszej Zosi też wylazły jakieś potówki na buzi, jejku chyba jakaś plaga:) my chrzciny 20 grudnia i też robimy w knajpie na 12 osób, bo jakbym miała ich upchnąć w mieszkaniu, to nie ma szans, ale niestety wygoda wygodą, ale koszty trzeba ponieść. Chrzcicie dziewczyny w niedziele? Czy w jakiś inny dzień? Na ile godzin zamawiacie knajpy/ albo planujecie imprezę w domu? A kogo zrobiłyście chrzestnymi? Rodzinę czy znajomych? My mamy za chrzestną siostrę męża i męża mojej siostry.

    My chrzcimy w niedziele, jeszcze nie wiem czy tam co my bedziemy wynajmowac to zamawia sie do ktorej godziny jak tak to mysle ze gora do 19, na chrzestnych bierzemy mojego brata i moja siostre cioteczna, chrzestna miala byc M siostra ale nie ma bierzmowania wiec oboje beda z moje strony

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 listopada 2014, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do chrzcin,to chrzcilismy małą jak miała 3 tyg,i dobrze bo mamy to za sobą,a robilam na pare osób wiec bylo wszystko u mnie.
    Nasza uspokoila sie z tym swoim zachowaniem ale teraz jest w fazie ciekawosci i trzeba ja ciagle nosic i pokazywac wszystko i sie z nia bawic, ciagle sie smieje i trzeba byc przy niej,robic miny zeby ja rozsmieszac,mam juz kilka filmikow jak sie smieje.

    ataga4, Sisilla, anka_a, Nelly, nick nieaktualny, DeLaCruz lubią tę wiadomość

  • renatkach Autorytet
    Postów: 558 633

    Wysłany: 29 listopada 2014, 22:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pierwszy skok trwał u nas dosłownie 4 dni, i potem nagle pewnego dnia miałam aniołka w domu, który pięknie obserwuje karuzele ;) i sama zasypiała. Drugi skok zaczął nam się wczoraj i zobaczymy jak długo potrwa.

    Ano w pierwszym roku jest tych skoków bardzo dużo. Chyba z 8 więc praktycznie co miesiac! No nic trzeba to przetrwać ;)

    3i49tv7325tdkkap.png
‹‹ 1003 1004 1005 1006 1007 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

10 najczęstszych obaw kobiet w ciąży, czyli czego boją się kobiety w ciąży

Lęk i różnego rodzaju obawy to naturalny towarzysz kobiety w ciąży. Czego boi się większość kobiet oczekujących dziecka? Bólu porodowego, urodzenia chorego dziecka, utraty atrakcyjności czy może zrujnowania życia seksualnego po porodzie? Czego obawiasz się Ty? Przeczytaj czy zasadne jest zamartwianie się i jak sobie radzić, aby nasze obawy nie sprawdziły się.

CZYTAJ WIĘCEJ

Programy dawstwa komórek i moment, w którym warto o nich pomyśleć.

Gdy własne komórki mówią „nie”. A medycyna wciąż potrafi powiedzieć „tak”. Kiedy pada słowo „dawstwo”, niewiele osób reaguje spokojnie. To nie jest temat do rozmów między zupą a deserem. W życiu większości kobiet i par pojawia się dopiero wtedy, gdy ich pierwotna wizja drogi do rodziny zaczyna się kruszyć. Gdy mają za sobą kilka cykli IVF i za każdym razem wychodzą z wynikiem, na którym znów widnieje słowo „negatywny”. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Grzybica pochwy - przyczyny, objawy leczenie

Grzybica pochwy (drożdżyca pochwy, kandydoza pochwy) jest jedną z najczęstszych infekcji kobiecego układu rozrodczego. Jak i dlaczego dochodzi do infekcji? Jakie są objawy grzybicy pochwy? Kiedy warto zgłosić się do lekarza i jak wygląda leczenie drożdżycy pochwy?

CZYTAJ WIĘCEJ