Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • pestka Autorytet
    Postów: 1386 1211

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Generalnie myślę, że co lekarz to opinia. Ja biorę, bo widzę po organizmie, że czegoś mu brakuje;)

    iabql8x.png
    x8msush.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie zobaczyłam na kalendarzu belly że zostało mi 100 dni :)

    Kajaoli lubi tę wiadomość

  • pestka Autorytet
    Postów: 1386 1211

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zaglądacie do czarwcówek? jedna mamusia jest od 11 dni w ściączce po urodzeniu córci....Biedna rodzina

    iabql8x.png
    x8msush.png
  • paulina.b.1991 Autorytet
    Postów: 544 195

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 13:09

    klz94z1793zrgawb.png
    klz9cwa1kpnfhaeb.png
    3jgx3e3kdzdiiv6z.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 17:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeju ale stron mialam do nadrobienia!
    Ale jak to w spiaczce? :(
    Ja po ostatnich egzaminach. Chyba zalicze i 18 lipca sie bronie.
    Zdrowka dla mamuski lezacej w szpitalu.
    Ja nie wiem jak powinnam czuc czkawke malej. O ile ja ma.
    Kreske mialam do pepka i mowiono ze syn. Teraz mam pod cycunie a jest corka - nijak sie nie sprawdza :P

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale gorąco i duszno mam dość tego dnia. I do tego nudy straszne.

  • lubek Autorytet
    Postów: 428 621

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 19:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa wrote:
    Lubek, fajne rady ale z niektorymi sie nie zgodze, moze nie ze sie nie zgadzam ale troszke mnie zaskoczyly, np zelazo, jakby nie bylo konieczne to by lekarze go nie zapisywali, w ciazy nalezy je brac bo niemoze ci spasc tak hematokryt zeby dziecku tlenu brakowalo. Anemia w ciazy nie jest wskazana, przeciez nie bedziemy mdlec. Ja biore potrojna dawke bo mialam niski poziom hematokrytu, a lekarz i tak mowi ze jak sie nie podniesie to musze brac zelazo nowszej generacji niz teraz.
    Co do witamin to racja, tabletki ble a witaminy z jedzonka tak. U mnie znow klopot bo owoce mi cukier podnosza i nie jem ich.

    Wysilek u mnie odpada ze wzgledu na obnizajace sie lozysko, seks zakaz do konca.

    Tak, wiem, ze niektore rady dyskusyjne, ale to moze dlatego, ze to specyficzny szpital, nastawiony na naturalne metody i odmedykalizowanie.
    Co do tego zelaza, ja tez dostalam zalecenie od lekarza do ktorego trafilam przypadkiem, od mojej prowadzacej nie, wiec tez sie zgodze, ze co lekarz, to opinia. To, co mowila nie bylo w zaden sposob radykalne, jak np zapytalam o lykanie omega3, czy tam DHA, to powiedziala, ze warto, ze ryb jemy malo. Wielu lekarzy zaleca na wyrost, ja dostalam zelazo 2x dziennie przy hematokrycie 12,9, biore raz dziennie, i tez nie zawsze, bo sie z tym podejsciem zgadzam. Opowiadala nawet taka anegdote, ze kiedys byl taki zestaw witamin Materna, co duzo ciezarnych lykalo i byl dowcip wsrod poloznych, ze jak lyka Materne to potem rodzi Manna :D.
    Anemia w ciazy jest tylko jak hematokryt nisko i czerwone krwinki nisko, jak sam hematokryt to jest fizjologiczne, no ale ja nikogo nie namawiam :).

    Kajaoli lubi tę wiadomość

    atdc20mmh2fqs6kn.png
  • MartaR.. Autorytet
    Postów: 765 1219

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 19:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A u mnie małżonek modzi w sypialnie mam dość tego remontu do kwadratu jeszcze łazienki i będzie koniec chce juz się położyć w czystym pięknym domu i odpocząć... Ja mam linie w połowie drogi między spojeniem a pepkiem i cora...wiec u mnie się sprawdza
    Moja koleżanka urodziła w piątek a co się namęczyła biedna rodziła sn bo na usg pokazało ze synek duży ale ze ma 3,600kg.+/-200g wiec rodziła noc pół dnia aż gdy doszło do rozwarcia na 9cm mały zaczął wychodzić okazało się ze jest dużo większy wiec spowrotem go wepchali i zrobili cesarke urodził się 4.300kg zdrowy 10pkt. w 42tygodniu ciąży :-) juz po 4dniach była w domu tak wszystko ładnie się goi , wszystkie znajome juz rodzą a ja tak zostaje i wiecie co jakoś mi się tak robi przykro ze one już a ja czekam wiem głupota ale to tak samo się smutno robi...

    Kajaoli lubi tę wiadomość

    7a4aio4pfp2702id.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, juz niedlugo i ty bedziesz miala malenstwo w domu. Odpoczniesz po remontach, przygotujesz rzeczy malenstwa i prawie bedzie czas na porod. Szybko zleci, u mnie remont skonczy sie pred samiutkim porodem.

    MartaR.. lubi tę wiadomość

  • paulina.b.1991 Autorytet
    Postów: 544 195

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 13:09

    klz94z1793zrgawb.png
    klz9cwa1kpnfhaeb.png
    3jgx3e3kdzdiiv6z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 19:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja ide do spania, zmeczyly mnie te upady calkowicie, duchota i gorac jak przed burzą, padam z nóg. Milego wieczorku.

    paulina.b.1991 lubi tę wiadomość

  • Kajaoli Autorytet
    Postów: 1324 1843

    Wysłany: 29 czerwca 2014, 21:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marta, to tak moga wepchac dziecko do srodka? Rozumiem, ze jak za duzy to lepiej zrobic cesarke chociaz moja babcia rodzila wszystkie swoje dzieci w domu i miala dwa razy syna po 5 kg kazdy - i nie bylo cesarki - ale w tych czasach to mozna by poIedziec, ze miala szczescie..
    Ja tez wolalabym cesarke niz ryzykowac ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 czerwca 2014, 21:59

    MartaR.. lubi tę wiadomość

    Nasz kochany Charlie
    2yeelwj.png
    Moje dwa male Aniolki 8.07.2013 (22tc)
    ajwwu6bdp5zi82q8.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 07:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    O jaa.. cofneli spowrotem i cc? Nie pomyslalabym ze tak mozna :P

    Ja wlasnie ruszam na glukozeee :(

    MartaR.. lubi tę wiadomość

  • MartaR.. Autorytet
    Postów: 765 1219

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 07:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajaoli wrote:
    Marta, to tak moga wepchac dziecko do srodka? Rozumiem, ze jak za duzy to lepiej zrobic cesarke chociaz moja babcia rodzila wszystkie swoje dzieci w domu i miala dwa razy syna po 5 kg kazdy - i nie bylo cesarki - ale w tych czasach to mozna by poIedziec, ze miala szczescie..
    Ja tez wolalabym cesarke niz ryzykowac ;)

    Urodziła by ale mały miał zaduży rozstaw barów niż jej miednica ,narazie nie znam jej relacji tylko mamy wspólną położną i mi powiedziała bardzo się namęczyła ale za to teraz w trybie błyskawicznym dochodzi do siebie :-)

    Kajaoli lubi tę wiadomość

    7a4aio4pfp2702id.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 08:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hmmm... wypilam jednym tchem bez cytryny i czekam godzine.. chyba sie nie zwymiotuje jak juz 10 min mi nic nie dolega choc smaczne to to nie bylo... :P

  • MartaR.. Autorytet
    Postów: 765 1219

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 09:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wypiłam szybko z tym ze potem cały dzień byłam ospała i taka niewyraźna

    7a4aio4pfp2702id.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A mi kazały babki z lab sączyć glukozę z 10-15 minut i wtedy zacząc odliczać czas. A to chyba dlatego żeby nie było gwałtownego skoku glukozy i omdleń :P

  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 10:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej dziewczyny. W Warszawie beznadziejna pogoda, ciemno, mokro, wszystkiego się odechciewa. Jestem po piątkowej wizycie. Trochę się zdziwiłam bo wychodzi na to, że od początku ciąży mam 9kg na plusie. Razem z lekarzem zastanawiałam się gdzie są te kilogramy, nie widać po mnie żebym jakoś specjalnie przytyła i brzucha też nie mam dużego. Na glukoze idę za tydzień, więc mam jeszcze tydzień spokoju! chociaż w sumie wolałabym mieć już to za sobą.

    Kajaoli lubi tę wiadomość

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
  • sylwia1985 Autorytet
    Postów: 6355 7491

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    czesc dziewuszki - ja dzis wybieram sie pochodzic po osrodkach ze szkolami rodzenia z racji tego ze wolne w pracy. Milego dnia

    lubek lubi tę wiadomość

    ex2b4z17yxk8dczz.png


    km5se6ydi0vc9k5k.png
  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 30 czerwca 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa wrote:
    Moje maleństwo dzis zaczelo dzien od czkawki, a wczoraj miala ją az trzy razy. Wasze tez maja tak czesto?

    Nie, kilka dni temu moja kruszyna miała czkawkę i to w sumie był pierwszy i ostatni raz kiedy byłam pewna, że to na pewno ona. Więc albo mała nie ma jej zbyt często albo ja mam problem z jej wyczuciem.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 30 czerwca 2014, 10:28

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
‹‹ 389 390 391 392 393 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Koronawirus a problemy z płodnością - o emocjach w obliczu pandemii

Pandemia koronawirusa szczególnie mocno uderza w pary starające się o dziecko lub zmagające się z niepłodnością. Jak radzić sobie z emocjami w tym trudnym czasie? Na czym skupić swoją energię i uwagę? Jak obecny czas może przysłużyć się płodności? Czy z obecnej sytuacji można wyciągnąć dobrą lekcję? O tym wszystkim opowiada doświadczona psycholog, każdego dnia wspierająca pary w drodze do rodzicielstwa - Justyna Kuczmierowska. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Witaminy niezbędne podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia

Organizm podczas ciąży ma wyjątkowe potrzeby na składniki odżywcze, witaminy i minerały. Które są szczególnie istotne? Czego nie może zabraknąć w diecie przyszłej mamy? Jakie witaminy warto zażywać podczas starań o dziecko, w czasie ciąży i podczas karmienia? 

CZYTAJ WIĘCEJ