Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 11 lipca 2014, 09:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My jeszcze nie podjęliśmy decyzji czy damy córce drugie imię. Dla mnie nie ma to dużego znaczenia mimo, że ja drugie imię posiadam i nie miałam nigdy związanych z tym problemów. Jeszcze pomyślimy, chociaż ja osobiście uważam, ze jedno imię jak najbardziej wystarczy ;)




    I doczekaliśmy się nareszcie naszej STUDNIÓWKI :)

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 09:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A pazurki lepiej zostaw,bo fajniej mieć ładniejsze, w końcu powinnyśmy tylko leżeć i pachnieć teraz. :)

    serek_84 lubi tę wiadomość

  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 11 lipca 2014, 09:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    A poza tym mam dziś usg. Cholernie się boję żeby znowu coś nie wynaleźli :( Do 17 chyba wszystkie paznokcie poobgryzam :(


    Aniqa ma rację, na pewno będzie wszystko dobrze. Ciesz się, że zobaczysz swoje maleństwo :) Ja czekam z upragnieniem na swoje następne USG.

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 09:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja po wizycie, wiec dopiero za 3 tygodnie następna.w poniedziałek mam wizyte u położnej więc usłysze tylko serduszko.

  • paulina.b.1991 Autorytet
    Postów: 544 195

    Wysłany: 11 lipca 2014, 09:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ciekawe kiedy dostane skierowanie na następne USG :p Jak już to pewnie w drugiej połowie sierpnia.

    klz94z1793zrgawb.png
    klz9cwa1kpnfhaeb.png
    3jgx3e3kdzdiiv6z.png
  • mama86 Autorytet
    Postów: 583 574

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny ja jestem po nieprzespanej nocy :( spotkałam się po roku z moja koleżanka, która urodziła synka w listopadzie. Od 20 tygodnia ciąży wiedziała ze dziecko ma wrodzona wade serca i od razu po urodzeniu musi być zaintubowany i zoperowany. Operacje przeszedł, niestety po tygodniu zmarł:( straszna historia... Sześć godzin wczoraj siedzialysmy i rozmawiałysmy. Chodzi do psychologa, który niesamowicie jej pomógł, ale wczoraj jeszcze dużo łez wylała a ja razem z nią :( nie mogę przestać o niej myśleć, masakra jakaś.
    Przepraszam ze tak się z wami z tym dziele ale nie mam się komu wygadać. mój mąż jest tak przejęty tym ze jestem w ciąży, ze mówił ze nie mam mu opowiadać tak strasznych historii :(

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 lipca 2014, 10:09

    divers2288.gif
    motylki.gifrelgvcqgce4tws4r.png
    Nasza Gabrysia :-)
  • theagnes87 Autorytet
    Postów: 749 455

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    często macie to usg...ja miałam dopiero 3 licząc to potwierdzające ciąże...i nie licząc tego w szpitalu... nastepne pewnie będę miała dopiero po 30 tyg.

    iv09hdgejbmeoi5c.png

    w57vskjoejp0xr0f.png


  • theagnes87 Autorytet
    Postów: 749 455

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    moje wizyty na usg, to w 5 tyg., 12 tyg i 21 tyg...a teraz po 30 tygodniu

    iv09hdgejbmeoi5c.png

    w57vskjoejp0xr0f.png


  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam co 3 tygodnie usg, ale pewnie w zwiazku z tym ze to prywatne wizyty.

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka nie martw sie wszystko bedzie dobrze :) daj znać po usg :)

    Co do drugiego imienia ja nie mam i mój mąż też nie ma także nasze dzieci jest to oczywiste ze też nie będą mieć.

    Mama86 bardzo mi przykro z powodu Twojej koleżanki nawet trudno sobie wyobrazić co może czuć, normalnie na takie sytuacje brakuje słów.

    Ja usg mam co wizyte, czyli dokładnie co miesiąc i jestem bardzo z tego zadowolona przynajmniej wiem co u maleństwa słychać i czy wszystko w porządku ale niektórzy lekarze robią rzadziej.

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 28 kwietnia 2015, 16:25

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    mama86 wrote:
    Dziewczyny ja jestem po nieprzespanej nocy :( spotkałam się po roku z moja koleżanka, która urodziła synka w listopadzie. Od 20 tygodnia ciąży wiedziała ze dziecko ma wrodzona wade serca i od razu po urodzeniu musi być zaintubowany i zoperowany. Operacje przeszedł, niestety po tygodniu zmarł:( straszna historia... Sześć godzin wczoraj siedzialysmy i rozmawiałysmy. Chodzi do psychologa, który niesamowicie jej pomógł, ale wczoraj jeszcze dużo łez wylała a ja razem z nią :( nie mogę przestać o niej myśleć, masakra jakaś.
    Przepraszam ze tak się z wami z tym dziele ale nie mam się komu wygadać. mój mąż jest tak przejęty tym ze jestem w ciąży, ze mówił ze nie mam mu opowiadać tak strasznych historii :(
    Szkoda mi tego maluszka i tej koleżanki ale Ty powinnaś być ostatnią osobą której powinna się żalić bo Twoje zdrowie psychiczne i maluszek jesteście teraz najważniejsi...A wiadomo jak takie historie wpływają później na nasz nastrój :(

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka wrote:
    No właśnie jest nie tak bo zastawka w sercu się nie domyka, już nie mówiąc o jakiejś tam kości miedniczkowej która jest za duża i może zwiastować chorobę nerek :( O tej kości dowiedziałam się od stażystki która się dopiero uczyła...Pani dr mówiła że nie ma się czym martwić i że to jest tylko do obserwacji ale wiecie jak to jest...Mam nadzieje że tej stażystki dziś nie będzie bo znowu coś wypatrzy a ja później będę się martwić :(
    Juz przypominam sobie jak o tym pisalas. Ale zastawka ma czas zeby sie domknac, i na pewno sie juz domknela, a co do stazystki to dziwne ze niby lekarka nie widziala a ona tak, przeciez tylko sie uczy. A same wiecie jak z tym usg, jak mi lekarz pokazuje to ja tam nic nie widze poza konturami, pelno tam cieni i dziwnych elementow,
    Jakby lekarka widziala tam jakas zmieniona kostke to by ci powiedziala tak jak o zastawce, przeciez to jest tez w jej interesie zeby ewentualnie cos wykryc wczesniej i zaczac leczyc.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 10:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ale rozumie ze wszystkie sie czyms martwimy, w koncu to nasze malenstwa, i chcemy jak najlepiej, przeciez sama nieraz panikuje i sie zamartwiam, np dzis rano dlugo nie moglam wyczuc ruchow mojego malenstwa, zawsze rano sie ruszala a dzis dluuuuuugo nie, i juz najgorsze mysli mialam, niebede pisac jakie, w koncu ja obudzilam, i kopla. A potem sobie mysle ze masakra ze mna, dziecko twardo spalo a ja sie boje i od razu czarne mysli. Ale potem przemyslalam ze niema co sie tak martwic bo jeszcze cos wywolam,
    Przeciez sa kobiety ktore dowiaduja sie o dziecku w 6 msc albo jeszcze pozniej, i co ? Dbaly o siebie specialnie, nie, witamin, czy lekarza tez niemialy a dzieciaczki zdrowe. Ehhhh

  • paulina.b.1991 Autorytet
    Postów: 544 195

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Od paru dni mówię do brzucha: "młody co Ty się tak rozpychasz? Może się przesuniesz z tego prawego boku" a on wtedy prosto w pęcherz lub w coś innego trafia. Upatrzył sobie prawą stronę brzucha i tam cały czas siedzi. Też tak macie?

    klz94z1793zrgawb.png
    klz9cwa1kpnfhaeb.png
    3jgx3e3kdzdiiv6z.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulina.b.1991 wrote:
    Od paru dni mówię do brzucha: "młody co Ty się tak rozpychasz? Może się przesuniesz z tego prawego boku" a on wtedy prosto w pęcherz lub w coś innego trafia. Upatrzył sobie prawą stronę brzucha i tam cały czas siedzi. Też tak macie?
    Moja w swojej stalej pozycji od poczatku, czyli glowa w dol i cialko po prawej , a kopytka skierowane na lewo, dupke ma pod żebrami,

  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Aniqa doskonale Cie rozumiem ja tez jak nie czuje dłuższy czas ruchów to zaraz sie zamartwiam czy aby wszystko jest w porządku, aż pukam do brzucha zeby chociaz mały kopniak był żebym była spokojniejsza, a jak to nie pomaga to mam od koleżanki detektor tętna i sprawdzam czy wszystko jest ok.

    Paulina u mnie ogólnie dziecko kopie w różnych miejscach a w pęcherz to najbardziej lubi wieczorem albo w nocy jak przebudze sie do kibelka.

    age.png
  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pamiętam jak byłam w 6 tygodniu ciąży i miałam problemy z krwiakami + obawy po poprzedniej stracie. Wtedy sobie myślałam, że jak będę w 12 tygodniu a potem w 20 i będę czuć ruchy to już o nic nie będę się martwić. A prawda jest taka, że zawsze będziemy czuć nie pokój.. teraz gdy nie będziemy dostawać zbyt długo kopniaków a za 3 miesiące czy oby na pewno nasze dziecko najada się z cyca itd.

    nick nieaktualny, nick nieaktualny, ao12. lubią tę wiadomość

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja niemam detektora, ale pukam zawsze do brzucha albo nim poruszam zeby sie obudzila i kopla, ale teraz to dam jej sie wyspac, jestem po drugim sniadaniu a ona spi, i niech sie dziecina wyspi.

    Gdzies wyczytalam ze pory spania i czuwania beda sie w wiekszosci pokrywac z tym jak dziecko ma juz w brzuchu. Wiec Hania bedzie w wiekszosci aktywna, upsssss

    ao12. lubi tę wiadomość

  • paradise Autorytet
    Postów: 1258 1242

    Wysłany: 11 lipca 2014, 11:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie od wczoraj znowu bolą okolice pępka przy szybki wstawaniu, schylaniu i kichaniu. Tak jakbym naciągnęła mięśnie.. Dzisiaj na szczęście mam wizytę to się poskarżę.


    W smyku znowu przeceny ;) Zamówiłam kilka cieplejszych ciuszków.

    piu3skjoie6xz8ns.png
    ex2bcwa1l40b3dtm.png
‹‹ 427 428 429 430 431 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Sezonowa dieta zwiększająca płodność – płodne smaki jesieni

Jesień to świetny moment na wprowadzenie zmian do stylu życia i diety, które mogą pozytywnie wpłynąć na płodność i tym samym zwiększyć szanse na zajście w ciążę. Jakie produkty wybierać jesienią? Które składniki mają szczególne znaczenie w kontekście płodności? Podpowiadają ekspertki - Ania i Zosia z Akademii Płodności. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

8 rzeczy, które warto wiedzieć o diagnostyce endometriozy

Diagnoza endometriozy niekiedy trwa latami... Wszystko za sprawą niespecyficznych objawów, które daje to schorzenie. A jak wiadomo - im szybsza diagnoza, tym większa szansa na podjęcie efektywnego leczenia. Przeczytaj najważniejsze i najbardziej kluczowe rzeczy o diagnostyce endometriozy. 

CZYTAJ WIĘCEJ