Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • paulina.b.1991 Autorytet
    Postów: 544 195

    Wysłany: 16 września 2014, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Proszę o zmianę imienia Młodego na liście na Adam. :-) W końcu się zdecydowaliśmy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2014, 12:26

    ania.g lubi tę wiadomość

    klz94z1793zrgawb.png
    klz9cwa1kpnfhaeb.png
    3jgx3e3kdzdiiv6z.png
  • mama86 Autorytet
    Postów: 583 574

    Wysłany: 16 września 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    poczwarkah wrote:
    Ktoś tu chyba pisał niedawno o śmierdzących stopach? Właśnie to u siebie zauważyłam! :(:(:(
    Pewnie to przez zmiany hormonalne, bo nic innego nie wydaje mi się prawdopodobne. Jeszcze wczoraj było zupełnie normalnie. A dziś rano się kąpałam, cały dzień chodziłam boso po mieszkaniu i nagle wieczorem - bach! Stopy śmierdzą! :(
    Normalnie wykończyć się nerwowo można z tą ciążą. Szczerze to aż mi się chce śmiać z tego wszystkiego :D Jak mogą stopy tak nagle zacząć śmierdzieć? :)

    Oj mogą mogą :-) To ja pisalam i teraz dodatkowo pocę się niemiłosiernie jeszcze pod pachami :( Nigdy się tak nie pociłam, nigdy nie miałam tak ze byłam mokra pod pachami a teraz co innego :I Pryskam się bardziej antyperspirantem ale to nic nie daje :( Dobrze ze nie wychodze teraz często z domu to nikt oprócz meza nie musi mnie wąchać:-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 września 2014, 12:42

    divers2288.gif
    motylki.gifrelgvcqgce4tws4r.png
    Nasza Gabrysia :-)
  • paaolka Autorytet
    Postów: 920 1239

    Wysłany: 16 września 2014, 12:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęście wrote:
    no pewnie ze mozesz, ale dodaj do przyjaciolek bbf poczwarkah, jak cie rpzyjmie to wyslij jej link do swojego konta na fb i adres e-mail i ona cie zaprosi :)

    Ale Stokrotka już jest od jakiegoś czasu w tej grupie na fb, to może chodzi o inną grupę, tą w której jest tez kilka z nas..;)

    ckaivkcbn75vhkn2.png

    mhsv2n0ahn3sn9dy.png
  • paaolka Autorytet
    Postów: 920 1239

    Wysłany: 16 września 2014, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ataga4 wrote:
    Paaolka, to ja w razie co przyjdę jako mamusia :-)

    Aaa no to fajnie :) tylko ciekawe czy będziesz miała w razie czego siłę ;)

    ckaivkcbn75vhkn2.png

    mhsv2n0ahn3sn9dy.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 16 września 2014, 12:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ide dziewuszki dalej prasowac :) jeszcze troche tych szmatek mi zostalo :P

  • mama86 Autorytet
    Postów: 583 574

    Wysłany: 16 września 2014, 12:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwia1985 wrote:
    Dziewczyny wy jestescie zapisane do poloznej srodowiskowej? bo ja jeszcze nie

    Ja tu komentuje wpisy z wczoraj a tu kolejna mamusia nam się rozpakowuje :-)

    Ja jestem zapisana, ale nie pamiętam jak się nazywa. Położna na sr mowila ze przy przyjęciu na oddział trzeba znać jej imię i nazwisko bo będą zapisywać do karty przyjęcia. Muszę zwonic do przychodni i się zapytać :-)

    divers2288.gif
    motylki.gifrelgvcqgce4tws4r.png
    Nasza Gabrysia :-)
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 16 września 2014, 12:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paaolka wrote:
    Aaa no to fajnie :) tylko ciekawe czy będziesz miała w razie czego siłę ;)

    No właśnie.... pozyjemy, zobaczymy :-)

  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 16 września 2014, 12:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęście wrote:
    ide dziewuszki dalej prasowac :) jeszcze troche tych szmatek mi zostalo :P

    Ja już mam wszystko poprasowane i poukładane w komodzie, mama jak ostatnio przyszła żeby mi poprasowac to już nie było co :-D
    No i spakowalam torbę....a raczej walizkę i torbę, w połowie odechcialo mi się, a na końcu byłam zmęczona :-D Ale mam z głowy :-) Teraz mogę skupić się na przyjemniejszych rzeczach jak poscielenie lozeczka synkowi :-)

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2014, 12:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajaoli kochana trzymam mocno kciuki !!!

    ja się pocę strasznie :(

    położnej nie mam

    dziś mam jakiś kiepski dzień chce mi się spać i boli mniie głowa na 15 idę do pracy :(

  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 16 września 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ula ty z ta praca to juz naprawde odpusc! zamordujesz sie kobieto! daj sobie odpoczac przed porodem :*

  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 16 września 2014, 13:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    narazie musisz cierpliwie czekac bo Kajaoli rodzi :P
    paulina.b.1991 wrote:
    Proszę o zmianę imienia Młodego na liście na Adam. :-) W końcu się zdecydowaliśmy.

    ao12., Anoolka, ataga4, paulina.b.1991 lubią tę wiadomość

  • Strokrotka Autorytet
    Postów: 358 444

    Wysłany: 16 września 2014, 13:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paaolka wrote:
    Ale Stokrotka już jest od jakiegoś czasu w tej grupie na fb, to może chodzi o inną grupę, tą w której jest tez kilka z nas..;)

    tak tak, chodzi mi o tę drugą grupę :)

    qdkki09kap9gx968.png
    3i49io4pl4x7mtp0.png
  • Kaszulator Ekspertka
    Postów: 187 242

    Wysłany: 16 września 2014, 13:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam się, podczytuję Was ostatnio, ale raczej staram się odpoczywać. Po tym odejściu czopa czuję się niepewnie - muszę jeszcze dotrwać te kilka dni, żeby ciąża była donoszona. A wszystko teraz odczuwam intensywniej, bo bardziej zwracam uwagę...non stop sprawdzam, czy nie sączą mi się wody, twardnienia brzucha oczywiście mam spore. Ech...
    Kajaoli, trzymam mocno kciuki:)

    atdc82c3zv5r778l.png
    relg3e5echnxgpnz.png
  • agatas Autorytet
    Postów: 301 458

    Wysłany: 16 września 2014, 13:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam ostatnio strasznego lenia. Nic mi się nie chce, a jak mam coś do zrobienia, to zabieram się za to jak bym chciała, a nie mogła :) Dzisiaj jedyne co mam zamiar zrobić, to pojechać do sklepu, kupić kilka rzeczy i ugotować zupę i już wiem, że będzie mi się ciężko zebrać. Straszne...
    W niedzielę ambitnie zarządziłam, że idziemy z mężem do sklepu, a nie jedziemy. Wybrałam biedronkę, do której mamy jakieś 15-20 minut piechotką. Czułam się jak maratończyk :D Aż śmiać mi się chciało, jak przypomniałam sobie o naszych wędrówkach po górach po 8-10 godzin :P


    Co do odwiedzin w szpitalu, to mąż wie, że ma do mnie nikogo nie wpuszczać (oprócz mojej mamy i brata) :) Chcę w tym czasie dojść do siebie jako tako, a nie przyjmować gości. Jak wrócimy do domu, to na początku oczywiście najbliższa rodzina (dziadkowie, teściowie), przy której nie będę się przejmowała, czy w mieszkaniu jest posprzątane, czy nie i czy wyglądam jak człowiek. Ciotki, kuzynostwo, koleżanki dopiero jak stwierdzę, że jestem na to gotowa.
    Ja też zawsze jak u kogoś dziecko się urodziło nie pchałam się za szybko z odwiedzinami, bo dziecko przecież nie ucieknie. Czekałam zawsze na zaproszenie, żeby świeżo upieczonym rodzicom nie przeszkadzać z nieodpowiednim momencie.

    Kajaoli, trzymam mocno kciuki!! I oczywiście życzę w miarę "lekkiego" porodu :)

    f2w3ugpj1bhxt82e.png
    klz9gu1ribjd2pf0.png
  • Kaszulator Ekspertka
    Postów: 187 242

    Wysłany: 16 września 2014, 13:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paulina.b.1991 wrote:
    Kajaoli dawaj :-)

    Którejś z Was też się dziecko nie obróciło główką w dół? Mam 36tyg+2 a Młody nadal miednicowo. Chyba mnie czeka cc.

    Ja mam położenie miednicowe. U mnie to wielka niewiadoma, bo w przypadku drugiego porodu dużo zależy od wymiarów dziecka, lekarza itp. I teraz nie wiem, czy bardziej boję się porodu sn z takim ułożeniem (oczywiście już się naczytałam) czy cesarki. Gdybym miała ułożenie prawidłowe główkowe wszystko byłoby prostsze i mniej stresujące, a tak dziś w nocy miałam takie koszmary, że nawet nie będę tych głupot tu pisać.

    paulina.b.1991 lubi tę wiadomość

    atdc82c3zv5r778l.png
    relg3e5echnxgpnz.png
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 16 września 2014, 13:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęście,zawsze pozostaje lusterko ;)
    Włosy urabowałam w niedzielę. Farby fryzjerskie kupuję w hairstore i samoobsługa. Dziadek, babcia i mama to zawodu fryzjerzy więc chyba mam to we krwi.

    Matka fantastycznej 4 :)
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 16 września 2014, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 26 kwietnia 2015, 00:08

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 września 2014, 13:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kajaoli super! Bedzie dzidzius,juz drugi z pazdziernikowych.

    A ja po mega fatalnej nocy, niespalam ani minuty,mala mi beczala non stop, teraz maly gacek odsypia a ja wygladam jak z krzyza zdjeta. Mecza ja gazy i mi biedactwo sie meczy,a espumisanek niedziala, po 15 idziemy z nia do lekarza,moze cos doradzi.

  • Smutas Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 16 września 2014, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też za bardzo nie chce odwiedzin w szpitalu, męża chce codziennie, siostra i przyjaciółka mogą wpaść. A reszta niech poczeka. Oczywiście czekam na mamusie która wraca 5 października z Francji a termin mam na 4 wiec ciekawe czy zdąży. Teściowie i mój tata wracaja w połowie listopada więc teściowie za wcześnie mnie nie beda nawiedzać :)

    f2w3rjjg2c3oph75.png
    f2wl3e5enx7sd16m.png
  • Smutas Autorytet
    Postów: 613 459

    Wysłany: 16 września 2014, 13:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mojej kolezanki córeczka też miała problemy z brzuszkiem od samego początku do jakichs 3 mies. Darła się przy kupie i przy jedzeniu, nie mogła usnąc. Najbardziej pomagalo jej lezenie gołym brzuszkiem na mamusi lub tatusia gołym ciele. Leki nie pomagały.
    Aniqa wrote:
    Kajaoli super! Bedzie dzidzius,juz drugi z pazdziernikowych.

    A ja po mega fatalnej nocy, niespalam ani minuty,mala mi beczala non stop, teraz maly gacek odsypia a ja wygladam jak z krzyza zdjeta. Mecza ja gazy i mi biedactwo sie meczy,a espumisanek niedziala, po 15 idziemy z nia do lekarza,moze cos doradzi.

    f2w3rjjg2c3oph75.png
    f2wl3e5enx7sd16m.png
‹‹ 694 695 696 697 698 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Leczenie IVF i preimplantacyjne badania genetyczne - nowa nadzieja dla niepłodnych par

Preimplantacyjne badania genetyczne (PGT) mogą być bardzo pomocne dla par, które od dłuższego czasu starają się o dziecko, mają za sobą nieudane transfery, czy przykre doświadczenia związane z utratą ciąży. Jakie korzyści dają badania PGT? Jak wykonanie badań PGT może zwiększać szanse na powodzenie in vitro? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak od strony psychicznej przygotować się do porodu?

Poród to jedno z najważniejszych wydarzeń w życiu każdej kobiety. Większość jednak skupia się na przygotowaniach od strony fizycznej... A co z psychiką? Czy do porodu można się przygotować od strony mentalnej? Jak zadbać o odpowiednie nastawienie? Jakie są techniki przygotowania do porodu? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Endometrioza a starania o ciążę - poruszające historie trzech kobiet

Endometrioza jest na tyle niezbadaną jeszcze do końca chorobą, że postawienie prawidłowej diagnozy może zająć lata... A właściwa diagnoza i szybkie podjęcie odpowiedniego leczenia, to najważniejsza kwestia szczególnie w przypadku kobiet, które starają się o dziecko. Trzy kobiety podzieliły się z nami swoimi doświadczeniami w drodze do diagnozy endometriozy i upragnionego macierzyństwa. Przeczytaj historie, które dodają skrzydeł i nadziei, że pomimo trudów będzie dobrze! 

CZYTAJ WIĘCEJ