Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Pazdziernikowe mamusie 2014
Odpowiedz

Pazdziernikowe mamusie 2014

Oceń ten wątek:
  • tofirus Autorytet
    Postów: 339 404

    Wysłany: 4 października 2014, 15:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Małgosia zaraz po wyjściu z brzuszka

    http://i62.tinypic.com/11v6xdx.jpg

    Małgosia dziś

    http://i58.tinypic.com/302m2bq.jpg

    misiulka2000, Zielono mi:-))))), mad8, paaolka, sylwia1985, agatas, ao12., lubek, nadzieja!!!, renatkach, anka_a, Kakabaka lubią tę wiadomość

    le5adb4.png
    ud81ifo.png
    iiysvvj.png
  • Nelly Autorytet
    Postów: 607 627

    Wysłany: 4 października 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pestka wrote:
    Dziewczyny karmiące mam szybkie pytanko: zanim miałyście nawał dokarmiałyście dzieciaczki mm, nie?
    bo mój mały ssak pierwsze raz jadł z 20min już z cyca jednego w drugiej dobie(doradczyni laktacyjna mi pokazała, że faktycznie coś w piersiach już mam:))
    Jeszcze nie mam nawału, ale nie dokarmiam. W pierwszej dobie Magda albo spała albo chciała się tylko poprzytulać, a jedzeniem w ogóle nie była zainteresowana. I pediatra i położna mówiły, że to normalne. A potem jak zaczęła ssać, to niemal bez przerwy wisi przy piersi. Noworodek ma miniutorowy żołądek i potrzebuje malutkich porcji, niewielka ilość siary w zupełności zaspokoi jego potrzeby zanim pojawi się właściwe mleko.

    lubek lubi tę wiadomość

    km5svcqg6fuae1xg.png
  • Zielono mi:-))))) Ekspertka
    Postów: 225 164

    Wysłany: 4 października 2014, 15:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tofirus wrote:
    Małgosia zaraz po wyjściu z brzuszka

    http://i62.tinypic.com/11v6xdx.jpg

    Małgosia dziś

    http://i58.tinypic.com/302m2bq.jpg

    Ale ślicznotka kochana....oczka i włoski ohhh ahhh

    so22pqr.png
  • mad8 Autorytet
    Postów: 352 274

    Wysłany: 4 października 2014, 15:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tofirus cudowna księżniczka. Te oczka są przesłodkie.

    relg3e5eyc9mcvbi.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • ania.g Autorytet
    Postów: 6340 25754

    Wysłany: 4 października 2014, 15:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tofirus, Małgosia śliczna. Niech zdrowo rośnie :)

    Matka fantastycznej 4 :)
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 4 października 2014, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ale sliczna Małgosieńka :* :*

  • paaolka Autorytet
    Postów: 920 1239

    Wysłany: 4 października 2014, 15:39

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tofirus śliczna jest Twoja córeczka! :) i od razu po porodzie takie mądre spojrzenie :)


    Kaszulator super że spacerek macie już zaliczony :) Piotruś na pewno jest dumnym braciszkiem :) a gdzie chodzisz w Piasecznie na spacery? gdzies dalej, czy jakos po osiedlu i w okolicach? tu na osiedlu ciasno..i te wszędzie stojące samochody...zastanawiam się gdzie my będziemy chodzić ;)

    ckaivkcbn75vhkn2.png

    mhsv2n0ahn3sn9dy.png
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 4 października 2014, 15:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    a to moj Kubuś <3
    d46b25e1935a9ef0med.jpg

    203354dd1d6669a3med.jpg

    mad8, paaolka, Nelly, Kaszulator, pestka, Kajaoli, sylwia1985, agatas, nadzieja!!!, ao12., lubek, Monica, paradise, nick nieaktualny, anka_a, Kakabaka lubią tę wiadomość

  • mad8 Autorytet
    Postów: 352 274

    Wysłany: 4 października 2014, 15:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęscie mały przystojniak z Kubusia.

    Rozczulające te nasze "październikowe" maluchy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 4 października 2014, 15:47

    relg3e5eyc9mcvbi.png
    Kalendarz ciąży BellyBestFriend
  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 4 października 2014, 15:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    stricik moj kochany :) jeszcze m usie oczka nie rozeszly :) o ile planuja sie rozejsc :P

  • misiulka2000 Koleżanka
    Postów: 57 123

    Wysłany: 4 października 2014, 15:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wszytskim mamusiom gratuluje :) przecudne macie dzieciaczki .

    nzjddzu51633cvyn.png
  • Zielono mi:-))))) Ekspertka
    Postów: 225 164

    Wysłany: 4 października 2014, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęście wrote:
    a to moj Kubuś <3
    d46b25e1935a9ef0med.jpg

    203354dd1d6669a3med.jpg

    Przystojniaczek ❤ Mam taki sam komplecik z H&M

    Scęście lubi tę wiadomość

    so22pqr.png
  • Kaszulator Ekspertka
    Postów: 187 242

    Wysłany: 4 października 2014, 16:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    paaolka wrote:
    Tofirus śliczna jest Twoja córeczka! :) i od razu po porodzie takie mądre spojrzenie :)


    Kaszulator super że spacerek macie już zaliczony :) Piotruś na pewno jest dumnym braciszkiem :) a gdzie chodzisz w Piasecznie na spacery? gdzies dalej, czy jakos po osiedlu i w okolicach? tu na osiedlu ciasno..i te wszędzie stojące samochody...zastanawiam się gdzie my będziemy chodzić ;)

    Dziś pierwszy spacer dookoła kościoła ;)
    Jak już się oswoi ze świeżym powietrzem ruszymy w miasto ;) Z Piotrusiem chodziłam 2 razy dziennie po min. godzinę-dwie i już miałam dość tych samych miejsc. Czasem z nudów zdarzało mi się dojść do Zalesia, no ale teraz na początku będę się kręcić dookoła w okolicach domu, bo pora roku trochę gorsza (Piotruś urodził się w kwietniu, więc przewijanie, karmienie itp. to nie był taki problem, teraz będzie gorzej...).
    Najgorsze jest to, że u nas od czerwca remont bloku i nie zrobili jeszcze podjazdu :( położyli dechy na schodach, ale takie dla samobójców...na razie mąż jest na urlopie, ale co będzie później to nie wiem. Ja po cesarce, wózek, Magdalenka i Piotruś...hmm.
    Jak się już ogarniemy i będziemy miały stałe pory spacerów to ja bardzo chętnie umówiłabym się na wspólne dreptanie po Piasecznie.

    paaolka lubi tę wiadomość

    atdc82c3zv5r778l.png
    relg3e5echnxgpnz.png
  • tofirus Autorytet
    Postów: 339 404

    Wysłany: 4 października 2014, 16:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, w końcu się zmobilizowałam, żeby usiąść przed laptopem. Czytałam Was trochę z telefonu, ale to nie to samo.
    Przede wszystkim gratuluję wszystkim rozpakowanym mamusiom i życzę dużo wytrwałości tym, które oczekują jeszcze na swoje maleństwa.

    A teraz krótko jak to było u mnie.
    Pisałam Wam w zeszłą środę, że odszedł mi kawałek czopu i zaczął pobolewać mnie brzuch. Oczywiście bardzo się nie przejęłam i pojechałam załatwiać sprawy w pracy i na zakupy remontowe. Poszłam sobie potem spokojnie spać i o 4 nad ranem poczułam, że coś mnie zalewa. I tak zaczęły odchodzić mi wody. Budzę męża i pytam "co teraz?" :D A on na to, że jedziemy do Zakopanego do szpitala (100 km!). Skurcze dopiero się zaczynały, więc spakowaliśmy się na spokojnie i ruszyliśmy w drogę. Skurcze regularne co 5 min, ale słabe.
    W szpitalu byliśmy o 6. Podłączyli mnie pod KTG, zbadali i było 2 cm rozwarcia, więc kazali chodzić po korytarzu.
    Na szczęście na dyżur przyszła wspaniała położna, której bardzo zależało, żebym szybko i bezproblemowo urodziła. Jako, że skurcze były słabe, połączyła mi delikatną dawkę oxy, kazała skakać na piłce i dała tensa. Mąż cały czas kręcił mi biodrami jak siedziałam na tej piłce i ból był całkiem znośny. Przy rozwarciu 4 cm położna zaproponowała mi wannę. I to był strzał w dziesiątkę! Skurcze się nasiliły i po 1,5 godziny leżenia w cieplutkiej wodzie wyszłam od razu z pełnym rozwarciem. Parłam 20 min, z tym, że dwa pierwsze skurcze zmarnowałam, bo krzyczałam zamiast przeć. Musiałam być lekko nacięta i mam jeden szew założony. Parcie było bardziej do wytrzymania niż skurcze rozwierające, a nacięcia w ogóle nie czułam. Za to czułam szycie. Nie było to przyjemne. Mąż był ze mną cały czas i był niesamowitym wsparciem.
    Powiem Wam, że jak zobaczyłam już główkę Małgosi między nogami, to zapomniałam, że mnie w ogóle coś boli czy bolało. Nawet od razu włączyło mi się poczucie humoru i prosiłam położną, żeby wzięła miarę z męże jak będzie mnie zszywać ;)
    Podsumowując, miałam cudowny poród i nie mogę na nic narzekać. Pamiętajcie Dziewczyny, że pozytywne nastawienie to 90% sukcesu. Ja myślałam tylko o tym, że im bardziej boli, tym szybciej Małgosia będzie na świecie. I naprawdę ten ból jest do wytrzymania. Jeśli macie możliwość, żeby był z Wami ktoś bliski, skorzystajcie z tego. Mój poród trwał prawie 10 godzin od momentu odejścia wód i chyba nie dałabym rady sama na tej porodówce. A i jeśli macie ochotę i możliwość wskakujcie w czasie porodu do wanny, to naprawdę rozluźnia.

    Trzymajcie się dzielnie! :)

    ataga4, Zielono mi:-))))), Kajaoli, paaolka, sylwia1985, agatas, ao12., lubek, Monica, misiulka2000, Nelly, nick nieaktualny, anka_a, Kakabaka lubią tę wiadomość

    le5adb4.png
    ud81ifo.png
    iiysvvj.png
  • pestka Autorytet
    Postów: 1386 1211

    Wysłany: 4 października 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny on od godz wisi na piersiach, zasypia a jak go biorę do odbicia to odbija i płacze...już nie wiem, czy sie jednak najada :( spróbuje z herbatka Felmatiker, może pokarmu będzie więcej. Mam jakis kryzys dzisiaj...

    iabql8x.png
    x8msush.png
  • ataga4 Autorytet
    Postów: 1469 1285

    Wysłany: 4 października 2014, 16:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tofirus, przepiękna ta Twoja Małgosia! Śliczne ma oczka!

    Scescie, Kubuś uroczy,cudnie wyglada w tym kompleciku w paseczki :-)

    Piękne mamy pazdziernikowe dzieci :-)

  • Scęście Autorytet
    Postów: 1471 1380

    Wysłany: 4 października 2014, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    tofirus jakie to nietypowe uslyszec ze mialas cudowny porod.. przewaznie kazda na cos narzeka :) pozazdroscic ze tak wam to poszlo, ze maz byl dla ciebie tym wsparciem ze trafilas na super polozna... ze nastawilas sie na bol wiec cie on nie przerazal :)

    pestka ale godzine wisi i faktycznie ssie? czy trzyma tylko? poruszaj mu tam tym cycem by ssal ciagle, powinien samym ssaniem sie w godzine zmeczyc... ja swojego nei odbijam po jedzeniu, bo on nie odbija, ani nie ulewa...

  • pestka Autorytet
    Postów: 1386 1211

    Wysłany: 4 października 2014, 16:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Scęście ssa, a potem zasypia. Dałam mu trochę mm i zasnął...będę próbować z Femaltikerem, mam nadzieję, że pojawi sie u mnie więcej mleczka.

    A powiedzcie mi jak to jest z aktem urodzenia dziecka? Skąd i kiedy?

    iabql8x.png
    x8msush.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 4 października 2014, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    margarita gratulacje :-)

    Tofirus sliczna ta Twoja corcia :-) a porod fajnie ze sie tak nie omeczylas grunt to dobre nastawienie :-)

    Scescie Kuba to maly przystojniaczek :-)

    age.png
  • Kasiula09 Autorytet
    Postów: 2913 2400

    Wysłany: 4 października 2014, 17:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pestka z tego co sie orientuje to chyba idzie sie do urzedu stanu cywilnego wypenia wniosek i od reki wydaja ale pewna na 100 procent nie jestem

    pestka lubi tę wiadomość

    age.png
‹‹ ‹ 813 814 815 816 817 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Suplementacja w ciąży a wytyczne ekspertów. Dlaczego skład Prenasolu to odpowiedź na potrzeby przyszłej mamy?

Ciąża to czas, w którym zapotrzebowanie na konkretne składniki odżywcze gwałtownie rośnie. Przyszła mama musi dostarczyć je nie tylko sobie, ale przede wszystkim rozwijającemu się maluchowi. Niestety, współczesna dieta często nie wystarcza, by pokryć te zwiększone potrzeby. Właśnie dlatego Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników (PTGiP) przygotowało konkretne rekomendacje dotyczące dodatkowego wsparcia organizmu. Na co warto zwrócić uwagę, wybierając odpowiedni preparat? Czy każda kobieta w ciąży potrzebuje suplementów?

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Mięśniaki macicy - przyczyny, objawy, leczenie

Mięśniaki macicy mogą występować nawet u 3 na 4 kobiety, w dowolnym momencie życia. U kogo jednak występują najczęściej? Czy znane są przyczyny powstawania mięśniaków macicy? Jakie są najczęstsze objawy i co powinno skłonić do wizyty u lekarza?

CZYTAJ WIĘCEJ