X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 10 września 2016, 10:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kai wrote:
    Ciężko powiedzieć. Miejmy nadzieję, że został głową w dół. Ja smoczek wezmę raczej. Dużo nie waży, zmieści się. Najwyżej go nie użyję. W ogóle zamierzam swoje dziecko przyzwyczaić do smoczka. Nie zamierzam uspokajać piersią, bo się potem maluch przyzwyczaja i chce wisieć na cycu cały dzień. Trzeba będzie tylko zagryzc zęby i bezwzględnie zabrać smoczek, nim dziecko skończy rok.

    U nas smoczek byl ponad 2 lata ale odstawilismy go w zasadzie w 3 dni.
    Ja tez uwazam ze lepiej dac smoka niz dziecko ma wisiec na cycku caly dzien

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 10 września 2016, 10:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ wrote:
    Ja biorę smoczek. Mam juz w walizce :) ale to zalezy czy ktos chce go uzywac czy nie. Ja np nie mam nic przeciwko

    Tez czesto czuje czkawke nad spojeniem a lezy glowkowo. Jak sie jeszcze nie wstawia w kanal to moze miec glowke bardziej z prawej lub lewej strony gdzies przy biodrach
    Mam nadzieję, tylko wystraszyły mnie te bolesne ruchy na dole, od razu skojarzyłam że musi pchać nóżkami i dlatego to tak boli, ale mam nadzieję że tylko sobie wkręcam :)

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • szynszyl Autorytet
    Postów: 1163 1386

    Wysłany: 10 września 2016, 10:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hihi ja nawet mężowi nie pozwalam dotykać cycków póki nie mam wszystkiego XD

    moja małą to przez cały dzień taka spokojna była, ale za to wieczorem dała mi popalić i bolał mnie brzuch od kopniaczków i uciskania wszystkiego co można.

    ja tam myślę, że te dzieciaczki to są trochę mądrzejsze od nas w kwestii wyjścia na świat. wychodzą kiedy muszą, choć czasami dla nas za wcześnie, ale może w brzuszku by im jednak coś groziło.

    oj dziewczyny kusicie tym jedzonkiem :) ja zrobię na śniadanko naleśniki z twarogiem i dżemem :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 10:05

    3jgx3e3kscbj73hd.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 10:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Także dziewczyny - nie bawić się cyckami ! :D


    Pytanie z innej beczki, czy do szpitala bierzecie smoczek? bo nie wiem czy go wyparzyć jakoś żeby mieć już gotowy, bo niektórzy mówią że nie wolno?


    Mój mały zmienił jakoś położenie, od dzisiejszej nocy strasznie przy ruchach kłuje mnie w dole, aż mi oczy wypycha albo zęby muszę zacisnąć, martwilabym się ale jestem pewna że to tylko jak się ruszy. I czkawkę miał dziś strasznie nisko, prawie nad samym spojeniem i właśnie nigdy tak nisko jej nie czułam. owtatnie kilka tyg czułam ją kilka cm pod pepkiem. Myślicie że mógł się przekręcić główką do góry? bo skoro brzuszek ma nad spojeniem to główka już by się tam nie zmieściła

    Ja mam czkawkę nad spojeniem, a główka na czopie. Jak układa sobie Miska główkę czyli kręci nią to czuje to samo co ty.
    Zresztą w tym położeniu dzieci są bardziej kulka, wiec głowa, dupka i brzuch są bardzo blisko siebie dlatego to wszystko wydaje się czasami nie logiczne:)

    Myślę, że babas ustawił się ładnie do porodu. Są podobno 2 etapy zejścia główki do kanału. Pierwszy w pobliżu czyli np. u mnie główka była w pachwinie najpierw prawej, a brzuch w lewej no i w drugim etapie w nocy mała juz nie przesunela się do pachwiny tylko do kanału i tak zostało czy zgodnie z wiedzą, która posiadam jest już w fazie gotowości:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 10:08

    aneta93 lubi tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 10:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Mam nadzieję, tylko wystraszyły mnie te bolesne ruchy na dole, od razu skojarzyłam że musi pchać nóżkami i dlatego to tak boli, ale mam nadzieję że tylko sobie wkręcam :)

    Jeżeli główkę ma już bardzo nisko to pamiętaj ze rączki do główki przesuwa i może Ci tam dłubac nawet w mięśniu:) a te ruchy są podobne do ruchu nóżek.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 10:10

    aneta93 lubi tę wiadomość

  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 10 września 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beattkie wrote:
    O rynkach to wiem:)

    A wiadomo w jakiej temperaturze musi dojść do obróbki sera plesniowego i przez jaki czas? To wszystko jest bardzo logiczne, ale zastanawiam się jak wygląda właściwą obróbka dla sera pleśniowego. Tym bardziej, że taki sos robie na całej kostce, a jednak bakterie muszą zginąć.
    Beattkie, też pewnie zależy jaki ser kupujesz, bo u nas marketowe i tak są robione z mleka pasteryzowanego. Wydaje mi się, że jak ser się roztopi to jest bezpieczny. Ja nieraz w tej ciąży camemberta smażonego czy też smażonego oscypka jadłam. I tak samo ser blue na zapiekankach - czekałam aż się roztopi

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 10 września 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Także dziewczyny - nie bawić się cyckami ! :D


    Pytanie z innej beczki, czy do szpitala bierzecie smoczek? bo nie wiem czy go wyparzyć jakoś żeby mieć już gotowy, bo niektórzy mówią że nie wolno?


    Mój mały zmienił jakoś położenie, od dzisiejszej nocy strasznie przy ruchach kłuje mnie w dole, aż mi oczy wypycha albo zęby muszę zacisnąć, martwilabym się ale jestem pewna że to tylko jak się ruszy. I czkawkę miał dziś strasznie nisko, prawie nad samym spojeniem i właśnie nigdy tak nisko jej nie czułam. owtatnie kilka tyg czułam ją kilka cm pod pepkiem. Myślicie że mógł się przekręcić główką do góry? bo skoro brzuszek ma nad spojeniem to główka już by się tam nie zmieściła
    Ja miałam takie dwa dni, że Ada zmieniła stronę brzucha i mnie strasznie bolało jak przy ruchach trafiała w jedno miejsce. Raz się nawet z bólu poryczałam.
    Jak czkawkę nisko czujesz to chyba główka w dole. Ja czuję nisko, a wiem, że od dawna leży główką w dół.

    aneta93 lubi tę wiadomość

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 10 września 2016, 10:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ wrote:
    U nas smoczek byl ponad 2 lata ale odstawilismy go w zasadzie w 3 dni.
    Ja tez uwazam ze lepiej dac smoka niz dziecko ma wisiec na cycku caly dzien
    Reni@ - piąteczka! U nas też ponad dwa lata i odstawiliśmy w ciągu jednego dnia, ale wcześniej zrobiliśmy pod to grunt. Wcale nie było tak źle przy odstawianiu!

    Reni@ lubi tę wiadomość

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 10:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez biore smoczek do szpitala i biore swoj laktator, nie mam zamiaru po kims uzywac bo sam fakt mnie obrzydza i wydaje mi sie to mega nie higieniczne. A po cc z, pokarmem roznie i po doswiadczeniu z 1 ciazy teraz nie omieszkam zaczqc rozkrecac laktacje juz w szpitalu to przynajmniej pozniej plakac nie bede w domu ze z karmieniem sa problemy.

  • a.badziak Ekspertka
    Postów: 152 167

    Wysłany: 10 września 2016, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam Wasze posty i dociera do mnie że to już lada lada chwila... U mnie 37 tydzień... Smoczka w szpitalu położne odradzały, a były takie panie, które wręcz jak widziały to bardzo się "złościły"... ale to przecież my później wychowujemy a nie położne... w każdym razie przygotowuję moich chłopaków, że niedługo pojadę do szpitala i będą musieli sobie sami dać radę(: także na bieżąco pranie, sprzątanie, pełna lodówka, żeby przeżyli bez mamy te kilka dni hahaha

    Blu, Chwilka84 lubią tę wiadomość

    km5scbxmnqd7jrtx.png
  • adrenalina Autorytet
    Postów: 2295 1628

    Wysłany: 10 września 2016, 12:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tez zastanawiałam się czy brać smoczek. Ale tez słyszałam ze powinno się podawać najwcześniej po 3 dobie żeby niemowlaczek najpierw ssał pierś i uczył się ssania właśnie piersi a nie smoczka. Ale sama nie wiem co jest prawda. Przecież nie każdy pokarm ma od razu a dzieciaczek ma odruch ssania. Nie wiem chyba lepiej wziąć a wyrazie czego nie wyjmować go najwyżej.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 12:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mojemu mezowi i corce zrobie obiad na dwa dni lrzed pojdsciem do szpitala :) chociaz cora je w przedszkolu ale maz wiadomo cos zjesc musi :)


    kurde do mnie tez powoli dociera ze zostalo tylko 27 dni do spotkania z synkiem o.O

    Blu lubi tę wiadomość

  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 10 września 2016, 13:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Moje chłopaki dadzą sobie radę, nie szykuję niczego na swoją nieobecność i czas po powrocie do domu :-) nawet nie miałabym gdzie trzymać porcji obiadowych, zamrażalnik zawsze pełny

    Łóżeczko chyba też ogarnie mój mąż jak już w szpitalu będę. No i nadal nie mogę się do pakowania zabrać....

    Tak w ogóle to mój synek wstał dzisiaj z gorączką i bólem gardła i ja już czuję, że i mnie coś bierze :-(

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 10 września 2016, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Współczuję India. U nas juz troche lepiej chociaz Miki jeszcze kaszle. Mnie na szczescie juz prawie przeszlo

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 10 września 2016, 13:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Także dziewczyny - nie bawić się cyckami ! :D


    Pytanie z innej beczki, czy do szpitala bierzecie smoczek? bo nie wiem czy go wyparzyć jakoś żeby mieć już gotowy, bo niektórzy mówią że nie wolno?

    Już nie będę! Takiego stresa się nabawiłam że hej! ;) później na szczęście już przeszło, brzuch jeszcze trochę bolał. A, no i coś tam jednak wycisnąć się udało ;)

    A ze smoczkiem to nie wiem co zrobić. Mała nie używała, nie wisiała tez na mnie żeby się uspokoić. Zobaczymy, w razie czego jakiś mam, ale do szpitala nie biorę.

    Jak się ma już jedno dziecko w domu to inaczej planuje się wyjazd do szpitala. Z tego powodu dobrze znać datę porodu, bo chociaż ten obiad można zrobić na dłużej. Oczywiście wiem, że w razie czego mąż ogarnie siebie i córkę bez problemu, coś w lodówce zawsze się znajdzie, ale to już inaczej wygląda niż za 1 razem. Jak mała się urodziła, to mąż był z nami prawie cały dzień, obiad jadł na mieście i było super :) zobaczymy jak teraz to będzie wyglądało ;)

    aneta93 lubi tę wiadomość

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja sie je stresuje tez, bo moj maz bez niczyjej pomocy sie cora zajmie ale nie ma co porownywac bo nasze dziecko ma juz 4 lata , no i czwartek i piatek jak bede juz w szpitalu to i tak cora bd w przedszkolu bo na oddzial wiadomo przyjdzie na chwile bo jej sie tam nudzic bedziec :) ajak wszystko bedzie spoko to w poniedzialek wyjde do domu. No ale moj maz gotowac nie umie to musze cos mu zrobic

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 10 września 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    India9 wrote:
    Moje chłopaki dadzą sobie radę, nie szykuję niczego na swoją nieobecność i czas po powrocie do domu :-) nawet nie miałabym gdzie trzymać porcji obiadowych, zamrażalnik zawsze pełny

    Łóżeczko chyba też ogarnie mój mąż jak już w szpitalu będę. No i nadal nie mogę się do pakowania zabrać....

    Tak w ogóle to mój synek wstał dzisiaj z gorączką i bólem gardła i ja już czuję, że i mnie coś bierze :-(

    Ja nie mam dzieci, więc mam łatwiej. obiady przez pierwsze 2 tygodnie planuje zamawiać (domowy catering). Nie chce garow, zmywarki i nie chce marnować czas na gotowanie. Chce maksymalnie spędzić czas z dzieckiem i mężem i odpoczywać:)
    Catering sprawdzony, domowy bez syfu w jedzeniu. Obiady robią takie starsze babeczki w domowym zakątku.

    India a co z łóżeczko będziesz miała do zrobienia?

    Pumpkin lubi tę wiadomość

  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 10 września 2016, 14:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja sie stresuje bo mojemu sie w przedszkolu nie podoba i ogolnie zrobil sie z niego taki mamin cycek :/ takze moze byc jazda w domu jak mnie nie bedzie

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • India9 Autorytet
    Postów: 891 726

    Wysłany: 10 września 2016, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Reni@ wrote:
    Współczuję India. U nas juz troche lepiej chociaz Miki jeszcze kaszle. Mnie na szczescie juz prawie przeszlo
    Chyba taka pora roku, że wirusy atakują na każdym kroku...

    ex2b6iyegfxxj3a2.png
  • Canario Ekspertka
    Postów: 237 481

    Wysłany: 10 września 2016, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Beattkie wrote:
    Ja nie mam dzieci, więc mam łatwiej. obiady przez pierwsze 2 tygodnie planuje zamawiać (domowy catering). Nie chce garow, zmywarki i nie chce marnować czas na gotowanie. Chce maksymalnie spędzić czas z dzieckiem i mężem i odpoczywać:)
    Catering sprawdzony, domowy bez syfu w jedzeniu. Obiady robią takie starsze babeczki w domowym zakątku.

    India a co z łóżeczko będziesz miała do zrobienia?

    Ja tez nie mam zamiaru zaprzątać sobie głowy gotowaniem i zmywaniem, dlatego catering z dostawa pod drzwi to najlepsze rozwiazanie, przynajmniej dla mnie, bo mąż długo pracuje a nie wiadomo czy w ogóle wolne bedzie miał, takze muszę ogarnąć 2 małolaty i nie chce przy tym zwariować ;)

    6sutugpj60yxh30c.png
    3i498ribv16bojj6.png
    l22nej28p90klfbr.png
‹‹ 720 721 722 723 724 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża bliźniacza – wszystko co musimy o niej wiedzieć

Ciąża bliźniacza to rodzaj ciąży wielopłodowej, podczas której w macicy kobiety rozwijają się jednocześnie dwa płody. Ciąże bliźniacze stanowią około 1,25% wszystkich ciąż, czyli średnio jeden na sto porodów kończy się przyjściem na świat nie jednego, a dwójki dzieci. Współcześnie coraz więcej ciąż to właśnie ciąże bliźniacze. Przeczytaj i dowiedz się m.in. jak powstaje ciąża bliźniacza, jakie są jej rodzaje i jakie może powodować ryzyka. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Ciąża pozamaciczna - czym jest i jakie są objawy ciąży pozamacicznej?

Ciąża pozamaciczna (ektopowa) zdarza się raz na 90-100 przypadków ciąży. Jest to ciąża, która zamiast w macicy rozwija się poza nią. Objawy ciąży pozamacicznej nie są jednoznaczne. Trudno ją czasem rozpoznać, bo na początku objawy są podobne do ciąży o prawidłowym przebiegu. Na późniejszym etapie pojawia się ból podbrzusza, krwawienie oraz brak prawidłowego przyrostu hormonu hCG. 

CZYTAJ WIĘCEJ

5 rzeczy, które wesprą Twoje starania o dziecko!

Rozpoczynacie starania o dziecko. Wykonujesz kolejne testy ciążowe i… nic. Zastanawiasz się, dlaczego to tyle trwa, skoro „wszyscy” wokół informują o tym, że spodziewają się dziecka. Tak naprawdę wiele starań kończy się sukcesem dopiero po pewnym czasie, a niepłodność dotyczy już blisko 15-20% par. Sprawdź, co możesz zrobić, aby zwiększyć swoje szanse na szczęśliwe poczęcie.

CZYTAJ WIĘCEJ