Październikowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
Beattkie wrote:Ja nie mam dzieci, więc mam łatwiej. obiady przez pierwsze 2 tygodnie planuje zamawiać (domowy catering). Nie chce garow, zmywarki i nie chce marnować czas na gotowanie. Chce maksymalnie spędzić czas z dzieckiem i mężem i odpoczywać
Catering sprawdzony, domowy bez syfu w jedzeniu. Obiady robią takie starsze babeczki w domowym zakątku.
India a co z łóżeczko będziesz miała do zrobienia?
Fajny pomysł z cateringiem - tym bardziej, że macie sprawdzony.
Reni@- współczuję, ale jeszcze trochę czasu jest - może zdąży polubić przedszkole albo przynajmniej pogodzić się z chodzeniem do niego.
Widzisz - mój starszy, niby mądrzejszy, tydzień już do szkoły chodzi, a i tak z nikim się nie zakumplował jeszcze, ale to poniekąd wynika z tego, że chodzi do klasy z kolegą z przedszkola i się tak trzymają razem. Też się boję, że nie opanujemy do jutra tego przeziębienia i będzie miał w szkole w plecy znajomości itp. Dzisiaj już go urodziny dziewczynki z klasy ominęły.
Reni@ lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyJa jak urodze to tez powiedzialam ze nie mam zamaru przez pierwsze tygodnie nic gotowac, jeszcze czego
przyjedzie do mnie moja mama albo tesciowa to beda stac przy garach a jak nie beda chcialy to tez bede zamawiac obiady dla siebie i meza bo cora bedzie do przedszkola jezdzic, i sie tam tym stresowac nie bede w ogole
Ola_85 lubi tę wiadomość
-
nick nieaktualnyBeattkie wrote:Ja nie mam dzieci, więc mam łatwiej. obiady przez pierwsze 2 tygodnie planuje zamawiać (domowy catering). Nie chce garow, zmywarki i nie chce marnować czas na gotowanie. Chce maksymalnie spędzić czas z dzieckiem i mężem i odpoczywać
Catering sprawdzony, domowy bez syfu w jedzeniu. Obiady robią takie starsze babeczki w domowym zakątku.
India a co z łóżeczko będziesz miała do zrobienia?
Doskonały pomysł z cateringiem. Jak sprawdzony, to mogę prosić o namiary? Chetnie ich też wykorzystam. -
nick nieaktualnyPumpkin wrote:Doskonały pomysł z cateringiem. Jak sprawdzony, to mogę prosić o namiary? Chetnie ich też wykorzystam.
Pumpkin ja mam po drugiej stronie ulicy ten catering wiec nigdy do nich nie dzwoniłam tylko zawsze na miejscu zamawialam. Jak będę wezmę jakaś ulotkę czy wizytówka i dam namiary.Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 18:03
Pumpkin lubi tę wiadomość
-
aneta93 wrote:Fajny pomysł z cateringiem-serio, sama bym zamawiała, gdybym miała skąd bo na wsiach nie mamy takich cudów
Ja mam tą wygodę że mam mamę koło siebie i ona będzie mi ze wszystkim pomagać
To dokladnie tak samo jak ja -
nick nieaktualnyaneta93 wrote:Fajny pomysł z cateringiem-serio, sama bym zamawiała, gdybym miała skąd bo na wsiach nie mamy takich cudów
Ja mam tą wygodę że mam mamę koło siebie i ona będzie mi ze wszystkim pomagać
Ja bym wolała mieć mamę blisko:) wiec zazdroszczę możliwości skorzystania z jej pomocy:) -
Przeziębienia to raz u mojego syna w przedszkolu dziewczynka ze szkarlatyną już mam stresa.... a do tego chyba przyniósł owsiki... idzie oszaleć drapie się po pupci i mówi że go boli to pewnie jakieś pasożyty.... oby do porodu już mnie nic nie złapało bo to nie najlepszy czas na choroby /:
-
nick nieaktualny
-
Hello!
Dzisiaj pierwszy raz od nie pamiętam kiedy przespałam całą noc.
Śniło mi się, że urodziłam i mogłam się schylić na luzie
Pumpkin, a cos oprocz tego sie dzieje? Jakies skurcze?
Ciekawe co u pielegniarki....Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 20:50
-
muszę się wyżalić... Miałam wizytę 4 sierpnia, potem lekarz wyznaczył mi następną na 8 września. Czyli po 5 tyg. Spoko, rozumiem. No ale do sedna... Byłam tego 8 września (czyli dopiero co) i mówię mu ze jestem zapisana na za 3 tygodnie, czy to będzie ok. A on do mnie ze nie ma potrzeby, ale jak będzie mi się nudzić to mogę przyjść!!! :-o termin dopiero na 12.10 a on już mnie nie chce widzieć.... Jak wróciłam do domu to spojrzałam na portal pacjenta luxmed i w zaleceniach ost wizyty mam faktycznie "kontrola po porodzie"... a jak patrzę w rozpiskę badań to jeszcze mam do zrobienia powtórkę hiv, wr. A on nic, żadnego skierowania. Dobrze ze jestem dociekliwa i sama zobaczyłam, choć tyle że na kartę ciąży robię te badania za darmo. Bo normalnie bez skierowania musiałabym płacić... Masakra. A wszędzie mi mówią że teraz to co tydzień, Max dwa powinnam mieć wizyty... Nie pójdę do niego więcej! Czy jeśli za tydz, dwa pójdę do innego lekarza to mnie przyjmie bez problemow?
a z nowości.. dziś skończyłam malować literki na ścianę i przyszło łóżeczko. Nie mogliśmy sie doczekać i już stoi skręcone
https://naforum.zapodaj.net/thumbs/13aa5c974bae.jpg
Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 21:33
diewuszka86, marlon, Chwilka84, Rutelka, Ibiza, kalika, Pumpkin, Blu, Jutysia lubią tę wiadomość
-
My byliśmy cały dzień w rozjazdach. Dopiero weszliśmy do domu. Padam. A kręgosłup to mi zaraz w dupę wejdzie!
No i kilka osób mi dziś powiedziało, że brzuszek mi się obniżył.
Może faktycznie od jakiś dwóch dni czuję mniejszy nacisk na żołądek i przeponę.
A z tych śmiesznych rzeczy, jutro mam termin wg ostatniego (wtorkowego) usgmarlon, Chwilka84, Rutelka, Blu lubią tę wiadomość
-
Pumpkin, a to nie po jakimś badaniu czy coś?
Ewuszka - w szoku jestem... jak to kontrola po porodzie? Znudziłaś się jako pacjentka? Co za typ. Śmiało zmieniaj lekarza... własciwie to żadna zmiana, on Cię normalnie porzucił....
P.S. Który to lekarz?Wiadomość wyedytowana przez autora: 10 września 2016, 22:48
-
NiecierpliwaKarolina wrote:My byliśmy cały dzień w rozjazdach. Dopiero weszliśmy do domu. Padam. A kręgosłup to mi zaraz w dupę wejdzie!
No i kilka osób mi dziś powiedziało, że brzuszek mi się obniżył.
Może faktycznie od jakiś dwóch dni czuję mniejszy nacisk na żołądek i przeponę.
A z tych śmiesznych rzeczy, jutro mam termin wg ostatniego (wtorkowego) usg
Pumpkin to pewnie czop, kurde dziewczyny to już zaraz się zacznie i będziemy mamuśkami -
nick nieaktualny