X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Październikowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 15:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam kocyk z dziurkami do fotelika. Zapinany jak rożek. Milutki i cieplutki. A do wózka mam śpiworek taki typowo wozkowy.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 15:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pielęgniarka współczuję wielu godzin na IP, ale dobrze, że jednak wróciłaś do domu. Skoro nie ma wskazań, żebyś leżała w szpitalu to najlepiej w domu,swojsko i w ogóle.

    Ja zamierzam synka tak do 3 mca życia zawijać na noc w otulacz, kocyk lub rożek. Potem będzie spał właśnie w śpiworku. Mam taki spiworek do spania na szerokie ramiączka właśnie.

  • Sylwia_i_Niki Autorytet
    Postów: 589 610

    Wysłany: 11 września 2016, 16:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza córka niestety tylko miesiąc dawała się zawinąć w rożek czy kocyk :p
    Ona ogółem nie lubi mieć za gorąco, bo zaraz marudzi :( dlatego te upały to dla nas udręka... chodzi i wszystko na nie :p całe dnie na golasa i najlepiej z dupcia w basenie :D

    34bw9jcgtpweb6ht.png

    mhsv3e5eqjicmuk3.png

    l22ndf9hqu72xmmm.png

    5cs 🥰 udało się!
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 11 września 2016, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Spiworka do spania tez nie używalam ;) przez pierwsze miesiące rozek a potem kolderka bedzie

    U nas tez upal straszny. Mimo to pojechalismy na obiad i do Zagrody żubrów zeby synek sie troche rozerwał :) a teraz leze i czekam az mąż kawkę zrobi

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 16:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sylwia_i_Niki wrote:
    Nasza córka niestety tylko miesiąc dawała się zawinąć w rożek czy kocyk :p
    Ona ogółem nie lubi mieć za gorąco, bo zaraz marudzi :( dlatego te upały to dla nas udręka... chodzi i wszystko na nie :p całe dnie na golasa i najlepiej z dupcia w basenie :D
    Skąd ja to znam :D mój synek też zimnolubny ale teraz te upały nam pasują bo się odpieluchowuje i też najlepiej z gołą dupką albo tylko w majteczkach :)

  • KKasiaKK Ekspertka
    Postów: 189 259

    Wysłany: 11 września 2016, 16:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytałam kiedyś artykuł o serach plesniowych. Te, które są produkowane w Polsce możemy spokojnie jeść i ja jem kiedy mam ochotę. Są produkowane z mleka pasteryzowanego, więc bakterie są wybite. Tylko niektóre regionalne sery francuskie są z surowego mleka.
    Swoją drogą jadlam przepyszne pene ze szpinakiem i serem plesniowym w piątek :)

    Pumpkin lubi tę wiadomość

  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 11 września 2016, 17:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny wczoraj pisałam o tych bolesnych ruchach i dziś wszystko wróciło na swoje miejsce - i czkawka nie jest nisko i ruchy nie bolą na dole, więc faktycznie Mały musial się jakoś ułożyć :)


    Renia- czy Ty odstawiłaś już luteinę? Ja mam brać do 36, więc niby już jutro ostatni dzień , a cały czas biorę 2x100 i nie wiem czy można tak od razu odstawić?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 17:15

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • Reni@ Autorytet
    Postów: 1850 1503

    Wysłany: 11 września 2016, 17:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    aneta93 wrote:
    Renia- czy Ty odstawiłaś już luteinę? Ja mam brać do 36, więc niby już jutro ostatni dzień , a cały czas biorę 2x100 i nie wiem czy można tak od razu odstawić?

    Ja bralam 2x50. Po ostatniej wizycie lakarz zgodzil sie na odstawienie. To byl 34t2d. Mialam kilka tabletek jeszcze wiec zeby nie bylo tak od razu to przez okolo tydzien bralam 1 dziennie. No a teraz od kilku dni juz nie biorę

    aneta93 lubi tę wiadomość

    f2wli09kkp6omcr9.png
    zem33e5ekx8vdc7s.png
    Aniołek 11 tc [*] 07.2015
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kai wrote:
    Ja to w ogóle jestem w lesie, bo dopiero ciuszki piore. Cholerna pralka mi się zacina, w piatek i sobotę udało mi się uprac tylko dwie porcje, a jeszcze trzy przede mną. Schna mi teraz te maleństwa na suszarce. Strasznie długo! Moje ciuchy to by już dawno wyschly, a te ciągle wilgotne. No cóz. Mam nadzieję, że uda mi się poprac wszystko do końca przyszłego tygodnia. Strasznie mam tego dużo, a tylko od dwóch osob ciuszki wzielam. Jak myslicie, ile takie dziecko potzebuje bodziakow, kaftanikow, pajacykow i śpiochów? Mówię o rozmiarze 56 i 62. Dodam, że moj synek zapowiada się na maluszka, nie sądzę, zeby przekroczył 3 kg, a jesli nawet, to odrobinę.

    KAI ja wczoraj wstawiłam pierwsza pralkę, wiec się niczym nie przejmuj. Dzisiaj dwie no i jeszcze kilka plus prasowanie, wiec cały tydzień planuje to robić:)
    Moja zapowiada się przy porodzie 2.7-3kg, wiec podobnie.
    Jak masz podwójce ubranka dla 1 dziecka to fiu fiu fiu :D

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 18:22

  • marlon Autorytet
    Postów: 423 615

    Wysłany: 11 września 2016, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pielęgniarka - super, że jesteś w domu. Przykro mi, że Cię tak potraktowano :( słabo.


    Ta polska służba zdrowia, to jest jakaś masakra. Dlatego wolę ogarniać wszystko prywatnie i wykupiliśmy poród w Medicoverze. Przynajmniej sytuacja jest jasna. Płacę - wymagam, a nie, że najważniejszy dzień w moim życiu zależał będzie od widzimisię jakiejś położnej, czy lekarza. Czy dostanę znieczulenie, czy nie. Wolę nie ryzykować.

    Ja mam śpiworki i rożek. Muszę jeszcze kocyk kupić.
    Właściwie uświadomiłam sobie, że jak mi ta szyjka puści (tfu tfu) to teraz jest 30 stopni, a ja jestem bardziej przygotowana na koniec października w sensie ubranek i takich tam.

    Człowiek chciał, żeby do tego 12 tygodnia było wszystko ok, czas się dłużył, a teraz to już zaraz, ojeju jej!

    ;)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 18:37

    atdci09kteyfwsql.png
    4b9ah00cplkhwdqn.png
  • Ibiza Ekspertka
    Postów: 186 222

    Wysłany: 11 września 2016, 18:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    ja dzisiaj koszmary w nocy i slabo sie wyspalam. Pojechalismy do Kosciola, myslalam,ze po drodze sie udusze, ze zaraz zaczna sie skurcze i zaczne rodzic. Jakas panika mi sie wlaczyla, w Kosciele zamiast sie skupic na mszy probowalam sie uspokoic, oddychac gleboko, no i po wyjsciu z niego juz bylo lepiej. Boje sie,ze jak naprawde sie zaczne to zamiast sie skupic na oddychaniu, na przezywaniu samego porodu wlaczy mi sie znow panika.. :(

    https://www.maluchy.pl/li-72797.png
  • Sunshine89 Przyjaciółka
    Postów: 108 544

    Wysłany: 11 września 2016, 19:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas też upały dają ostro w kość. Do tego stopnia, że dzisiejszy spacer z mężem skupił się wokół poszukiwania wolnej ławeczki w najbardziej zacienionym miejscu w całym parku :P

    Ale, ale...po powrocie załączył mi się już level "wicie gniazda" i voilà - z serii "w oczekiwaniu na córeczkę" :D

    47afd2ebfc347d95.jpg

    Dziewczyny, szczerze współczuję przebojów z lekarzami i szpitalami. A pomyśleć, że w pierwotnym założeniu miały mieć na uwadze przede wszystkim dobro i poszanowanie dla pacjenta.

    marlon, Reni@, Asia_08, szynszyl, kalika, Pumpkin, kehlana_miyu lubią tę wiadomość

    klz9upjyjtca1iud.png
  • Limerikowo Autorytet
    Postów: 4981 4381

    Wysłany: 11 września 2016, 20:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlon jesli uwazasz ze "pl sluzba zdrowia to masakra" to serdecznie zapraszam na wyspy Irl I UK
    w IRL jest gorzej I zapewniam Cie ze Ci ktorzy narzekaja na polska wracaja do niej z podkulonym ogonem po wyspiarskiej
    mialam watpliwa przyjemnosc z rodzina korzystac z irl I blogoslawie wrecz polska bo wciaz pracuja mimo kiepskich wynagrodzen tam profesjonalisci

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 września 2016, 20:17

    kalika, Anoolka lubią tę wiadomość

    201406062165.png
    3i49sg18rif9ypsm.png
    relgj44ju5k6m78v.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 20:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tez mimo ze w kazdym szpitalu znajdzie zie zawsze jakies ale to uwazam ze nasza sluzba zdrowia nie jest wcale najgorsza, w angli czyz w stanach to jest dopiero na co narzskac serio

    kalika, Sylwia91 lubią tę wiadomość

  • KKasiaKK Ekspertka
    Postów: 189 259

    Wysłany: 11 września 2016, 20:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny w końcu Was nadrobiłam.
    Pielegniarko dobrze, ze cię puścili, ja w poprzedniej ciazy jak trafiłam do szpitala spuchnięta z wysokim ciśnieniem, to do porodu cztery tyg już leżałam. Teraz moja gin mi poleciła robić sobie badanie moczu dwa razy w tyg i dzwonić do niej jakby było białko chociaż śladowe.

    Wróciliśmy z nad morza... Cieszę sie ze pojechaliśmy, trafił nam sie ładny apartament zaraz przy plaży, ale w spokojnym miejscu. Dawno już tyle nie spacerowałam i o dziwo sie nie umeczylam i nogi aż tak nie puchły. Wróciłam zrelaksowana i bardzo optymistycznie nastawiona.

    Odnośnie spiworka do fotelika, takiego z otworami na pasy... Podarowaliśmy taki mojej przyjaciółce rok temu jak urodziła dziecko, pod koniec września. Nie mogła sie go nachwalić. Mała sie wściekała jak miała ubierany kombinezon itp, wiec nie ubierali jej do samochodu, tylko śpiworek i czapeczkę. Stwierdzili, że to jeden z najlepszych gadżetów dla niemowlaka, szczególnie urodzonego jesienią.

    szynszyl, kalika, Chwilka84, Blu lubią tę wiadomość

  • marlon Autorytet
    Postów: 423 615

    Wysłany: 11 września 2016, 21:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Limerikowo korzystałam i ze służby zdrowia na Wyspach i w Niemczech i w Stanach i nigdzie nikt ode mnie nie oczekiwał łapówki i nie traktował mnie jak zło konieczne.
    To, w jaki sposób traktuje się pacjentów jest skandaliczne.
    Bez znajomości i łapówek na prawdę nie wiele można załatwić. Albo trzeba chodzić "prywatnie", żeby być lepiej potraktowanym. Czy ludzie, którzy chodzą prywatnie do lekarzy dostają rachunki z kas fiskalnych? Czy od tych wizyt, Ci lekarze płacą podatki?

    Ja nie mówię, że nasza służba zdrowia jest kiepska merytorycznie, ale jednak zapomina się, że to jest usługówka, że my za to płacimy, że nikt nam nie robi łaski, że czasy komuny się skończyły.

    atdci09kteyfwsql.png
    4b9ah00cplkhwdqn.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 września 2016, 22:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    marlon wrote:
    Limerikowo korzystałam i ze służby zdrowia na Wyspach i w Niemczech i w Stanach i nigdzie nikt ode mnie nie oczekiwał łapówki i nie traktował mnie jak zło konieczne.
    To, w jaki sposób traktuje się pacjentów jest skandaliczne.
    Bez znajomości i łapówek na prawdę nie wiele można załatwić. Albo trzeba chodzić "prywatnie", żeby być lepiej potraktowanym. Czy ludzie, którzy chodzą prywatnie do lekarzy dostają rachunki z kas fiskalnych? Czy od tych wizyt, Ci lekarze płacą podatki?

    Ja nie mówię, że nasza służba zdrowia jest kiepska merytorycznie, ale jednak zapomina się, że to jest usługówka, że my za to płacimy, że nikt nam nie robi łaski, że czasy komuny się skończyły.

    Zgodzę się z tym w 100%

  • KKasiaKK Ekspertka
    Postów: 189 259

    Wysłany: 11 września 2016, 22:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Marlon moja gin zawsze drukuje paragon...
    Ogólnie chodzę prywatnie tylko dlatego że mam dobrą lekarke bardzo blisko domu, a przychodnia gin na NFZ do której należałam została zlikwidowana id tego roku.
    W szpitalu w którym będę rodzić położne to chyba anioły, zawsze uśmiechnięte, pociesza, pożartują żeby się nie stresować. Przed urodzeniem córki miesiąc leżałam na patologii ciąży i całkiem miło wspominam ten czas głównie dzięki położonym. Lekarze owszem czasem troszkę gburowaci, ale tylko niektórzy. Lekarka, która odbierała mój poród razem z położoną, to chyba nsjmilsza na oddziale. Nie wiem czy wtedy tak mi się tylko trafiło, ale mam nadzieję że teraz też tak będzie :)

  • aneta93 Autorytet
    Postów: 751 630

    Wysłany: 11 września 2016, 22:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Na 3 lekarzy prywatnych u których bywam tylko jeden daje mi na kazdej wizycie paragon, jeden w ogóle a jeden jak leży, raz da raz nie:)

    bl9ci09k5h6xkmfc.png
  • Sylwia_i_Niki Autorytet
    Postów: 589 610

    Wysłany: 11 września 2016, 22:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Anoolka my też na etapie pożegnania z pielucha ;)
    Super jak jest ciepło i biega w galotach lub bez, gorzej jak chłodniej i trzeba coś więcej założyć, bo wtedy zapomina o nocniku :/

    Jejku młody jak ciśnie tam w dół to mam wrażenie, że zaraz wyskoczy....
    aż ręką se zatykam hahaha

    34bw9jcgtpweb6ht.png

    mhsv3e5eqjicmuk3.png

    l22ndf9hqu72xmmm.png

    5cs 🥰 udało się!
‹‹ 723 724 725 726 727 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz owulacji OvuFriend

Wydaje Ci się, że działanie kalendarza owulacji sprowadza się tylko do wyznaczania dni płodnych i terminu owulacji? Nic bardziej mylnego! Podczas prowadzenia obserwacji w kalendarzu OvuFriend możesz dowiedzieć się o rzeczach, które wspomogą Twoje starania o dziecko. Poznaj 7 zaskakujących rzeczy, o których możesz się dowiedzieć prowadząc kalendarz dni płodnych! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Problemy z tarczycą - przyczyny, objawy, wpływ na płodność

Problemy z tarczycą są bardzo częstą przyczyną zaburzeń hormonalnych zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jakie są najczęstsze zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy? Jakie są typowe objawy problemów z tarczycą? Jak wygląda diagnostyka? Jak zaburzenia tarczycy mogą wpływać na płodność?

CZYTAJ WIĘCEJ

Pierwsze objawy ciąży – czyli po czym poznać że jesteś w ciąży jeszcze przed wykonaniem testu ciążowego?

„Po czym poznać że jestem w ciąży?” - to pytanie zadaje sobie wiele kobiet, zarówno tych które starają się o dziecko jak i tych które podejrzewają, że być może zaszły w ciążę. Odpowiedź nie jest łatwa i jednoznaczna. 

CZYTAJ WIĘCEJ