Październikowe Szczęścia 2015 ;)
-
WIADOMOŚĆ
-
Moja mama to mi nawet zaproponowała żebym na pierwsze 2 tygodnie się przeniosła do niej
bo mi będzie "dziko" z dzieckiem i będę się bała... Pewnie ma rację, bo nowa sytuacja i tak dalej, ale mąż weźmie 2 tyg tacierzyńskiego i będziemy razem we trójkę i wtedy się trochę poznamy, a u mamy to będą tylko nerwy.
-
Muffinka1019 wrote:Może te pieski czują, że coś się dzieje z Pańcią. Jak kicham i tak głośno nabieram powietrza, to moja Lucy leci do mnie jakby się paliło i liże hehe
To mój bęben, żeby nie powiedzieć bębenek:
http://naforum.zapodaj.net/thumbs/da3032e8dfe3.jpg
A jak Wasze brzuszki?
Jejku muffinka jakie masz piekne piersi!!!
ss, Muffinka1019 lubią tę wiadomość

-
No wiec melduje ze wszystko ok mala Zuzia 1.900kg teraz czekam na lekarza umowic date zmierzyc cisnienie....
polkosia, annggela, nick nieaktualny, ss, Mikejla, Mikejla, stokrotka25, jaroszka, Little Frog, PauLLa, ZakręconaOna, szczesliwa_mamusia21, agaton, nick nieaktualny, Blondik, Magnosia, Nynusia, lili_madlen, lojkalojka lubią tę wiadomość
[/url] -
Ss to nie mow niektorym wprost tylko np. Mam nadzieje, ze po porodzie bede mogla odpoczac i nie zwali sie tlum gosci,,
Zeta gratuluje, ,, mala Zuzia" wcale nie jest taka mala
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2015, 11:35
polkosia, ss, stokrotka25, ZakręconaOna lubią tę wiadomość
-
Zeta, rośnie jak na drożdżach

Ja mojej mamie i rodzince pozwalam wpaść, bo oni i tak zawsze wszędzie się spieszą, więc 10 minut odwiedzin to będzie maks, ale rodzice męża to się goszczą normalnie... A teściowa daje zawsze, niezależnie od sytuacji, mnóstwo "dobrych rad" i to mnie najbardziej denerwuje w niej. Pamiętam jak salon urządzaliśmy, to przez tydzień nam tłumaczyła dlaczego mamy komodę przestawić
Nawet w pierwszej chwili myślałam, żeby spróbować, ale taka była natarczywa, że na złość stoi po mojemu do dziś
nick nieaktualny, Blondik, BATTINKA lubią tę wiadomość
Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn -
polkosia wrote:Moja mama ma dużo młodszą siostrę i pamiętam, że jak ta siostra rodziła, to myśmy wszyscy (5 osób) do szpitala pojechali zobaczyć dzieciątko. Co prawda ona prosiła, żeby wpaść, bo jakieś rzeczy potrzebowała, ale jak sobie teraz wyobrażam leżenie w szpitalu i najazd 5 osób, to mi słabo
Mam nadzieję, że po 2-3 dniach wyjdę do domu i nie zdążą się zjechać 
Ja od razu zapowiwdziałam, że nie życzę sobie gości w szpitalu - tylko mąż.
Niech odwiedzają w domu
-
ss wrote:Tak bedzie trzeba zrobic,chociaz do niektorych mi glupio tak ni z gruchy ni z pietruchy"aha zapomnialabym, jak urodze to nie chce nikogo widziec przez min.2 tyg":p
Stokrotko a co robie?
Że tak ładnie wyglądasz i tylko brzuszek urósł
-
ss wrote:Tak bedzie trzeba zrobic,chociaz do niektorych mi glupio tak ni z gruchy ni z pietruchy"aha zapomnialabym, jak urodze to nie chce nikogo widziec przez min.2 tyg":p
Stokrotko a co robie?
a ja tak wlasnie powiedzialam znajomym
pierwsze dwa tygodnie sa dla naszej trojki i najblizszej rodzinki, czyli rodzice, tesciowe i siotra

-
ja tam chyba chce zeby mnie odwiedzali ale zobaczymy jak to bedzie jak Mały się urodzi

obiadków tez ostatnio nie gotuje, coś tam z mężem zawsze podjemy
gotowałam wczesniej również obiad dla babci z która mieszkamy ale wyjechała do sanatorium na 3 tyg wiec mam luz
z czego baaaaaaaaaardzo sie ciesze 
moj mąż zaczął wczoraj przygotoywac pokoik dla Maleństwa - zobaczymy efekty
a ja musiałam zdjąc obrączke - zaczynaja mi puchnąć dłonie i stopy - ale myślę że to przez upały
ss wózeczek super, a brzuszek taki malutki nie wierzę
super
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 sierpnia 2015, 12:02
ss lubi tę wiadomość
-
E, to ze znajomymi ja kłopotu nie mam, bo praktycznie z nikim się nie widuję. A te koleżanki, które mam to wpadają przy okazji spaceru raz na kilka tygodni ze swoimi pociechami, bo większość z osiedla, a my mamy dużą działkę z placem zabaw (tata zrobił dla mnie i rodzeństwa 25 lat temu i do tej pory wszystko działa)
A przyjaciółka mieszka 150 km ode mnie, więc tylko zdjęcia i SMS-y będą grane
Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn -
Stokrotko dziekuje ale nie do konca bo dupeczka i nozki tez troche przybraly.ale nie tyje duzo,moze wina braku apetytu o ktorym ostatnio wspominalam a moze genow bo moja mama tez miala maly brzuszek.ale nie jest powiedziane ze jeszcze nie urosne przez te pare tygodni i nie bede sie toczyc.najwazniejsze tylko zeby z synkiem bylo wszystko ok bo wg otoczenia to nie jest normalne tak wygladac w 8 mies i niby sie z nimi kluce ale caly czas mysle zeby synus dobrze i zdrowo rosl a reszta nie wazna.
Jaroszka znajomym to ja juz dawno o tym wspominam co do rodziny mam opory;)
stokrotka25 lubi tę wiadomość
-
My nie mamy tez z tym problemu bo tu rodziny nie ma a znajomych niewielu mamy. Chodzi mi o zjezdzanie sie rodziny do nas, moja mama z mezem i bratem, siostra, tesciowa z synem meza, przyjaciel z dziewczyna, moja przyjaciolka ( nawet dwie) i byc moze siotra meza z corka. Kazdy z tydzien lub pare dni to miesiac wyjdzie wizyt. Musza pokolei przyjezdzac bo mamy tylko jeden pokoj do gosciny.
-
SS, to u mnie dopiero tak w 6-7 miesiącu ludzie zaczęli ogarniać, że ja w ciąży. Niektórzy klienci widzą mnie co dwa, trzy tygodnie, a dopiero kilka dni temu Pan się zszokował, że ja w stanie błogosławionym
Bo zawsze grubsza byłam i miałam trochę brzuch, przez co nosiłam luźniejsze bluzki i pewnie większość ludzi myślała, że przytyłam po prostu
A to w przypadku grubszej osoby to lipa zapytać, bo można się na minę władować
Ostatnio w Ikei stała przede mną Pani koło 100 kg i miała dość duży brzuch - byłam pewna, że w ciąży, więc się nie pchałam, a ona, że proszę przede mnie, bo Pani w ciąży... Zatkało mnie
ss, nat_alia, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
Klementysia 2015 psn
Matylda 2016 cc
Jaśmina 2018 psn
Aurora 2021 psn






15 kg w nogi to bardzo duzo 












