Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Październikowe Szczęścia 2015 ;)
Odpowiedz

Październikowe Szczęścia 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 27 września 2015, 13:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onka trzymam kciuki za to, żeby lekarze się ogarnęli i przestali już Cię męczyć, niech wyciągają maluszka skoro jest zagrożony.

    Maluda ja soli prawie w ogóle nie używam i staram się jeść dość zdrowo. Wody mogłabym pić więcej ale jej po prostu nie lubię, ale rozcieńczam soki (piję tylko te 100% nie z koncentratu) do tego stopnia, ze mam wodę smakową. Nogi w górze też często trzymam... ale już chyba taka uroda.

    Zeta, pocieszyłaś mnie, ale Ty jesteś po CC tak? a po CC jest właśnie większe prawdopodobieństwo puchnięcia.

    Szykuję się do miasta, o ile wsadzę nogi w buty. :*

    maluda lubi tę wiadomość

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • szczesliwa_mamusia21 Autorytet
    Postów: 2680 3831

    Wysłany: 27 września 2015, 13:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Onka biedna teraz sie bedziesz zamartwiac ale wcale Ci sie nie dziwie ! Mam nadzieje ze jakos rozsadnie lekarze do tego podejda , trzymam kciuki ! :*


    Własnie spojrzałam na suwaczek !
    37 Tydzień ! <3

    8 Dni do spotkania z Michelinkiem <3

    Mikejla, WiedźmaMaKota, ZakręconaOna, stokrotka25, IviQ, agaton lubią tę wiadomość

    qb3c3e5ejhan89se.png

    km5sroeq3icra2rc.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 27 września 2015, 13:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie dzisiaj średni humor. Nie chcę już Majki w brzuchu, chce żeby wyszła. Chciałabym wstawać z pozycji leżącej bez bólu, normalnie zawiązać buty, porządnie się wyspać, położyć na brzuchu, poczuć się "lekka", normalnie chodzić, bzykac, jeść bez zgagi. Egoistka ze mnie :/

    maluda, ZakręconaOna, annggela, stokrotka25, agaton lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Magnosia Autorytet
    Postów: 864 1206

    Wysłany: 27 września 2015, 13:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakocona, śliczny kociaczek :)

    zakocona lubi tę wiadomość

    Szymon ❤ ur. 30.09.2015r. ❤
    Hania ❤ ur. 18.01. 2019r.❤

    Św. Dominiku czuwaj nad moimi dziećmi.
  • WiedźmaMaKota Autorytet
    Postów: 2584 3171

    Wysłany: 27 września 2015, 13:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    U mnie dzisiaj średni humor. Nie chcę już Majki w brzuchu, chce żeby wyszła. Chciałabym wstawać z pozycji leżącej bez bólu, normalnie zawiązać buty, porządnie się wyspać, położyć na brzuchu, poczuć się "lekka", normalnie chodzić, bzykac, jeść bez zgagi. Egoistka ze mnie :/
    Przestań Kacha teraz to chyba większość z nas się tak czuje, a ja na pewno!

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

    Robimy drugiego Dziedzica ;)
    3i496iye8v37prd8.png
  • maluda Autorytet
    Postów: 501 479

    Wysłany: 27 września 2015, 13:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiedźma masz rację, że chyba już taka nasza uroda, mam tylko nadzieję, że gorzej nie będzie, bo będę musiała ze szpitala na boso wrócić :)

    mojej mamie to już od 4 miesiąca ciąży tak mocno stopy puchły (a urodziła 3 dzieci i zawsze było tak samo), ale w tamtych czasach zapisywali jakieś tabletki, kazali sól ograniczać i zakazywali dużo pić więc się męczyła z pragnienia, kiedyś mi opowiadała, że prawie wodę z wazonu z kwiatami wypiła, bo już taka zdesperowana była :) podobno po porodzie ciągle do toalety biegała i w ciągu jednego dnia po 5 kg traciła, bo tyle tej wody jej się zatrzymało w ciąży...

    ja też staram się jeść zdrowo, sól lubię bardzo, ale ograniczam w ciąży, najgorzej idzie mi z wypijaniem wody, ja to nawet soków nie lubię, zawsze mało piłam, ale wmuszam tą wodę i nic nie pomaga... stopy po nocy trochę mniej opuchnięte, ale po śniadaniu znowu tak samo wyglądają...

    relganli4wkmj4ii.png
  • maluda Autorytet
    Postów: 501 479

    Wysłany: 27 września 2015, 13:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    U mnie dzisiaj średni humor. Nie chcę już Majki w brzuchu, chce żeby wyszła. Chciałabym wstawać z pozycji leżącej bez bólu, normalnie zawiązać buty, porządnie się wyspać, położyć na brzuchu, poczuć się "lekka", normalnie chodzić, bzykac, jeść bez zgagi. Egoistka ze mnie :/


    Katarzyna nie jesteś sama z takimi odczuciami... chyba większość z nas je ma :) a jak ostatnio na swoje szpilki spojrzałam w szafie to aż mi się przykro zrobiło, bo nawet balerinek za dużych wcisnąć nie mogę...

    Katarzyna87 lubi tę wiadomość

    relganli4wkmj4ii.png
  • lojkalojka Autorytet
    Postów: 1465 2082

    Wysłany: 27 września 2015, 13:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna kazda z nan to egoistka w 9 miesiacu :)
    Sa oczyiscie wyjatki , ale ja do nich nie naleze . Tez mam juz dosc i placze na kazdym kroku .
    Ja chce moja figure z przed ciazy !!!

    polkosia, maluda, ZakręconaOna, annggela, soraya, nick nieaktualny, Katarzyna87, agania, stokrotka25, IviQ, agaton lubią tę wiadomość


    Szczesliwa mama dziewiecioletniej Cariny i malego Leonka <3
    [*] 6tc 07.01.2015
    relgwn15o8cdzpyz.png
  • Mikejla Autorytet
    Postów: 2085 1877

    Wysłany: 27 września 2015, 13:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie figura się zbytnio nie zmieniła, jest szansa, że będę po ciąży ważyć mniej niż przed? :D

  • jaroszka Autorytet
    Postów: 2716 3002

    Wysłany: 27 września 2015, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    lojkalojka wrote:
    Katarzyna kazda z nan to egoistka w 9 miesiacu :)
    Sa oczyiscie wyjatki , ale ja do nich nie naleze . Tez mam juz dosc i placze na kazdym kroku .
    Ja chce moja figure z przed ciazy !!!

    Podłączam sie....

    Katarzyna87, lojkalojka, WiedźmaMaKota lubią tę wiadomość

    relgh371crdcdbv2.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 27 września 2015, 13:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja figury zbytnio nie zmienilam. W biodrach się rozeszłam trochę, ciekawe czy mi to zostanie.. ale i tal mam dosyć brzucha i to BARDZO. Nie raz, nie dwa beczalam, że ciąża to koszmar i się nie spodziewałam, że będzie tak ciężko czasem. I wcale na myśl o kolejnej ciąży, to nie skacze mi serce z radości.

    Katarzyna87, WiedźmaMaKota lubią tę wiadomość

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 27 września 2015, 13:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Zakocona, ja też jestem przerażona ewentualną, kolejną ciążą :P Mąż mówi, że to taki fantastyczny stan i w ogóle, jestem rozpromieniona itd., a jak pomyślę o tych bólach i zgagach, to waham się czy chcę znów zajść :P

    Mona90, Katarzyna87 lubią tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 27 września 2015, 13:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasia przestan , większość z Nas juz się tak czuje ! Wiec to normalnie , w takim razie wszystkie jestesmy egoistkami .
    Ja tak samo Zakocona nie raz juz plakalam , ze jest ciężko a tak jak piszesz nikt się nie spodziewał . Niby ok a jednak wcale nie do końca .
    Laski kochane to juz końcówka , przetrwalysmy tyle miesięcy to i przetrwały te ostatnie dni chociaż wiem , ze one najgorsze się zrobiły . :(

    Ja mimo wszystkie jeszcze w dwóch ciazach nawet moglabym być jak Bóg da:) a na pewno o jeszcze jedno za 2/3 lata będziemy się starać:) jest ciężko ale później ten uśmiech i latający brzdac nam wszystko wynagrodzi

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2015, 13:54

    maluda, Bąbelek, Katarzyna87, stokrotka25, WiedźmaMaKota lubią tę wiadomość

    ❤
    de7e166350.png
    ❤
    b2727090e5.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 27 września 2015, 13:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia, mój widzi, jak czasem cierpię, jak mam dosyć tego wszystkiego i wie, że choć ciesze się kosmicznie, że jestem w ciąży i z powodu dziecka, to i tak strasznie te 9 mscy mnie wymeczylo i męczy dalej. I pięknie jest usłyszeć od niego, że jest ze mnie dumny i jestem wspaniała, że to wszystko przechodzę, i że dam sobie fantastycznie radę z porodem :)

    maluda, stokrotka25 lubią tę wiadomość

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 27 września 2015, 14:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My wróciliśmy z izby rano mega bóle miesiączkowe i skurcze co 8min. lekarz powiedział, że skoro mam blisko to mogę jeszcze iść do domu :) rozkręca się wszystko ale albo się rozkręci na max albo ucichnie bo i tak bywa. Tętno małego ok rozwarcie na 2cm i cały czas jeszcze czop wypada mam pojawić się jak wody odejdą albo jak będzie bardziej bolało albo jak skurcze będą co 5-6min

    zakocona, Little Frog, Bąbelek, soraya, nick nieaktualny, Nynusia, Katarzyna87, lojkalojka, agaton, WiedźmaMaKota lubią tę wiadomość

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • zakocona Autorytet
    Postów: 4025 3871

    Wysłany: 27 września 2015, 14:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dodinka, powodzenia!! Rozkrecaj akcję :)!!

    Rany jak zazdroszczę :( :( :( :(

    Do nas zaraz przychodzi moja babcia ze swoim "przyjacielem" i idziemy na obiad do restauracji.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 27 września 2015, 14:07

    dodinka, maluda lubią tę wiadomość

    Ciąża podczas kp <3
    f2w3rjjg8mtxbbsd.png
    atdc4z175b5gir53.png
  • Arielka Autorytet
    Postów: 872 1137

    Wysłany: 27 września 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja tam nie wiem kiedy i czy mam te skurcze:/ skąd wy to wiecie, że skurcz jest co ileś minut? jak to się czuje?

    p19u9jcg6txrbtcl.png

    atdc6iye6tcg50ab.png
  • PePePe Autorytet
    Postów: 584 146

    Wysłany: 27 września 2015, 14:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czytam Was i czytam i zastanawiam sie czy ze mna wszystko na pewno ok.
    Ciaze traktuje jako stan fizjologiczny, trzeba w nim byc zeby pozniej narodzil sie moj syn. Pracowalam do 35 tc, tak samo jak pracowalam przed zajsciem w ciaze. Dojezdzalam komunikacja, czesto w upalach, na stojaka, w scisku. Raz odwazylam sie poprosic o miejsce to uslyszalam, ze jest duzo innych osob, ktore moglyby mi ustapic.
    Przytylam 17 kg,z czego 10 w miesiac I trymestru. Nogi puchly pomimo zazywania cala ciaze Cyclo3fort. Raz do tego stopnia, ze na udach zrobily mi sie odparzenia.
    Nadal potrafie sama zawiazac buty,ubrac sie,wykapac,ogolic tu i owdzie. Dzis nawet pedicure zrobilam.
    Od lipca z pessarem,Maly nisko tak,ze w kazdej chwili moze "wypasc", ale w domu musi byc obiad, posprzatane i ugotowane.
    Nie uzalam sie,cierpliwie znosze. Nikt nie powiedzial,ze bedzie bosko. Po prostu o tym nie mysle. Nie wiem co to jakies hormony,zachcianki,napady placzu,zlosci. Bo nie pozwalam sobie na to by sie uzalac nad soba.
    Nie mowie,ze kazda z Was ma sie dobrze czuc,ze Was nie rozumiem. Kazda z nas jest inna i kazda ciaza jest inna. Ale moze po prostu sprobujcie sie nie uzalac,nie uskarzac i wzajemnie nie nakrecac? Moze wtedy ta koncowka bedzie dla Was lepsza,bardziej znosna.

  • dodinka Autorytet
    Postów: 903 949

    Wysłany: 27 września 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    zakocona wrote:
    Dodinka, powodzenia!! Rozkrecaj akcję :)!!

    Rany jak zazdroszczę :( :( :( :(


    Tylko jak kurcze nie jest to takie proste

    3jvz3e5eovkng9e9.png

    qb3c3e5emn8zmtdy.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 27 września 2015, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Tak, Dziewczyny, myślałam o zmianie szpitala. Wiecie, są 4 opcje: 1. Wypuszcza mnie jutro = siedzę na tykajacej bombie w domu - wtedy będę załatwiać cc w innym szpitalu 2. będą mnie tu trzymać aż się samo zacznie - wtedy też słabo bo się wykończe i będzie tylko rósł i i tak skończy się cc 3. postanowia indukowac - wtedy zostaNe 4. zrobią cc - to uważam za lepszą opcje.

‹‹ ‹ 2443 2444 2445 2446 2447 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Pozytywny test ciążowy i co dalej?

A więc stało się! Zrobiłaś test ciążowy i wynik wyszedł pozytywny. Gratulacje! To co zapewne wiesz na pewno, to fakt, że przed Tobą wiele zmian. Jakie to będą zmiany, czego się teraz spodziewać? Przeczytaj na co powinnaś być gotowa, jak się do tego przygotować i co po kolei powinnaś  zrobić gdy już wiesz, że pod Twoim sercem zagościło nowe życie.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Wspólny cel zamiast presji, czyli jak dbać o relację podczas starań o dziecko

Starania o dziecko to wyjątkowy czas w życiu pary, który potrafi mocno zbliżyć, ale też wystawić związek na poważną próbę. Początkowa ekscytacja i spontaniczność seksu szybko ustępują miejsca kalendarzykowi dni płodnych oraz presji czasu. Wtedy bliskość przestaje przynosić przyjemność, a zamienia się w zadanie do odhaczenia. Kluczem do przetrwania tego okresu w harmonii jest zmiana podejścia. Zamiast skupiać się wyłącznie na celu, warto postawić na relację, bliskość i wzajemne wsparcie.

CZYTAJ WIĘCEJ