Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe Szczęścia 2015 ;)
Odpowiedz

Październikowe Szczęścia 2015 ;)

Oceń ten wątek:
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 października 2015, 07:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    agaton wrote:
    Maluda,fajnie,ze się udalo!
    Jaroszka Tobie tez się uda.
    Onka,ale niefajne wieści,współczuję i życzę wam dużo sily na walkę z tymi przeciwnościami. W końcu musi być dobrze!
    A ja jestem załamana,bo mija Balbinka nie je mleka. Ssie cyca,ale nie przelyka,wiec po prostu bawi sie nim. Mleko mam bo leci do laktatora,ale conz tego jak moje dziecko nie umie jeść;( jakbym mleka nie miała,to bym mogla powalczyć o pokarm, ale co zrobić w takiej sytuacji??? Nie mam pojecia, zalamka. Dlatego jestesmy jeszcze w szpitalu, bo mała nie przybiera mimo przystawiania jej do cyca:(:(

    Agaton, spróbuj nakarmić ją w osłonce na brodawkę. U mnie jak czasem nie może się zassać, to zakładam i od razu idzie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 08:05

    agaton lubi tę wiadomość

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 października 2015, 07:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dddodiii wrote:
    Nooo taaaak...tylko to ponoć bardziej boli :-(

    Tak czy siak boli, nie będziesz miała porównania :) Ja nie wspominam tego bólu jakoś tragicznie.

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 października 2015, 08:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Little Frog wrote:
    O matko, to ją się chyba wykończe...mnie to dosłownie skręca za każdym razem...

    Zakocona, super zdjęcie :) fajne masz te swoje maluchy ;)

    Może coś się zaczyna? :D

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 października 2015, 08:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maxi, dużo zdrówka, cierpliwości i gratulacje!!!

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • polkosia Autorytet
    Postów: 8561 7433

    Wysłany: 20 października 2015, 08:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja mam jeszcze pytanie o pępek, czy on w środku tam pod skórą, jak się trochę naciągnie do suszenia, u Was też jest żółty? Bo co nie przetrę, to na gaziku taki żółty kolor.

    Klementysia 2015 psn
    Matylda 2016 cc
    Jaśmina 2018 psn
    Aurora 2021 psn
  • lojkalojka Autorytet
    Postów: 1465 2082

    Wysłany: 20 października 2015, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No nadroilam zaleglosci zprawie tygodnia :)
    Przepraszam , ze nie ^pisalam , ale w szpitalu to czasami cos skrobnelam ,a w domu byla jeszcze tesciowa i musialam przyzwyczaic sie do nowej sytuacji -rodzinka +4 :)

    Nie jesem w stanie odpisac kazdej z osobna .
    Gratuluje nowym mamusiom i trzymam kciuki za przyszle :)
    Bedie dobrze !!!
    Co do skurczy to jak mialam bardzo nieregularne i polozna kazala mi duzo chodzic po oddziale i to nasililo cala akcje i skurcze staly sie silniejsze .Wiec jaroszka i zabko w droge ;)
    Ja musze Wam powiedziec , ze wczoraj to sie nawetwynudzilam ,bo moj syn (w przeciwienstwie do corki ) tylko spi . Budzi sie najedzenie do 4-5h w dzien , a w nocy to 4h , otem2 i znowu4 . Aniol nie dzieko . Problem tylko w tym ze on cyca ciagnie 5 minut i potem spi . Nie jestem w stanie go dobudzic . A cyce mam jak donice . Nawet corka przyszla z pomoca i zaproponowala , ze troche pociaga , ale nie dala rady . No i moj syn robi kopy prze i po kazdym jedzeniu . Juz nie wyrabiam z tym przewijaniem .

    Pytanie do Was : Moje nogi sa jak banie . Spuchniete sa o wiele bardziej niz w ciazy . Czy to ormalne ?
    I jeszcze jedna sprawa do dziewczyn z nacieciem krocza . Jestem juz 6 dni po porodzie , a ledwo siedze na tylku :/ Bardzo boli mnie jeden szew i rana jest bardzo twarda ispuchnieta . Co radzicie ?


    Szczesliwa mama dziewiecioletniej Cariny i malego Leonka <3
    [*] 6tc 07.01.2015
    relgwn15o8cdzpyz.png
  • lojkalojka Autorytet
    Postów: 1465 2082

    Wysłany: 20 października 2015, 08:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia moj maly tez tak w srodku ma pepek zolty i nie wiem czy to ropa czy tak ma byc . W czwartek przychodzi pielegniarka pedtatryczna to mi sprawdzi czy sie dobrze goi .


    Szczesliwa mama dziewiecioletniej Cariny i malego Leonka <3
    [*] 6tc 07.01.2015
    relgwn15o8cdzpyz.png
  • ZakręconaOna Autorytet
    Postów: 15142 6962

    Wysłany: 20 października 2015, 09:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    miska2503 wrote:
    Hej dziewczyny czy miałyście bóle z krzyża czy z brzucha bardziej okresowe??

    Całą noc spinał mi się brzuch i bóle mam coś w stylu okresowych tylko mocniejszych.
    Podobno różnie kobieta odczuwa . Jedna na okres , jedna bóle z krzyża bardziej . Moja Mama miała np. Bóle tylko z krzyża przy porodzie , moja znajoma w czerwcu tylko na okres ...
    Wczoraj wychodząc ze szpitala dopytalam dokładnie lekarza i powiedział , ze ani z krzyża ani na miesiaczke na dobra sprawę bolec nie musi a brzuch mocno spina się od gory do dołu lub sam dol i boli to jakby skurcz mięśni był , może stopniowo się zwiększać bol .


    de7e166350.png

    b2727090e5.png
  • jaroszka Autorytet
    Postów: 2716 3002

    Wysłany: 20 października 2015, 09:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    dddodiii wrote:
    Byłam u gina...w piątek jadę do szpitala na wywoływanie...jesli nic do tego czasu się nie wydarzy...
    Trochę się boję tego wywoływania :-/

    Dddodiii to jesteśmy dwie z wywołanym porodem i musimy sie wspierać :*
    Ja idę jutro do szpitale, ale nie wiem czy juz jutro bedą wywoływać...dam znać.

    dddodiii lubi tę wiadomość

    relgh371crdcdbv2.png
  • Katarzyna87 Autorytet
    Postów: 4528 6014

    Wysłany: 20 października 2015, 09:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    W nocy miałam mocne skurcze. Tak intensywne, że jak się brzuch spiął to nie mogłam się ruszyć, tak bolało...no i przeszło. Już się nie nastawiam, że urodzę w 100% naturalnie. Bez oksytocyny się nie obejdzie. Ciekawe czy te bóle podziały przynajmniej na szyjkę - jutro się dowiem. A potem do szpitala.

    Jaroszka i Dodii chyba dołączę do Waszej "bandy" wywoływanych porodów :p

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 09:28

    jaroszka, dddodiii lubią tę wiadomość

    ex2bg7rf9gca70kb.png
    f2wljw4z5xlc2pyj.png
  • Bąbelek Autorytet
    Postów: 1427 1927

    Wysłany: 20 października 2015, 09:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lojka toś mnie pocieszyła z tymi stopami. Ja mam szczególnie lewą bardzo spuchniętą.. Wczoraj się pytałam dziewczyn jak to jest po ciąży z tym..
    To Leon Ci ładnie śpi, nic tylko korzystać ;)

    Miska 2503 a regularne masz te skurcze?

    atdc6iyehd9qphks.png
  • agaton Autorytet
    Postów: 1962 2176

    Wysłany: 20 października 2015, 09:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maximum wielkie gratulacje no i kciuki, żeby maly został z wami i żeby wszystko było dobrze!
    Polkosia, dzieki za info, moze faktycznie spróbuje tej nakladki, bo jednego cyca to łapie od razu i bez bólu, a drugi to jakiś koszmar:/ sama nie daje często rady wsadzić go jej do buzi i caly jest pogryziony...
    Zabko, trzymam kciuki za rozwój akcji:)
    Zakocona, Arielka pięknych macie synalkow, a Nynusia core:)
    Zakocona, bo nie napisałam Ci wczesniej, ale dzieki za namiary i info o " naturalnie po cc". Tez właśnie czytałam na stronie historie dziewczyn:) choc z perspektywy czasu to cc nie wydaje mi się takie złe:)

    Wychodze dzis do domu!!! Ale się cieszę:)
    Tylko pidpowiedzcie mi, w co się ubieralyscie na wyjście? Jakos nie mogę sobie wyobrazić ubierania spodni... Najlepsze by byla sukienka ale trochę za zimno ;)

    jaroszka, paula1, zakocona lubią tę wiadomość

    relge6ydp4bm8i03.png
    8p3os65gqclgcd9i.png
  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 20 października 2015, 09:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, znając moje szczęście w tej kwestii, to też dołączę do tych, którym będą wywoływać. W pierwszej ciąży położyli mnie do szpitala w dniu terminu i wywoływali trzy dni później. Wydaje mi się, że i tym razem tak się to skończy. Termin z om już jutro. Jeśli ktg wyjdzie dobre, to na szpital będę czekać jeszcze jakiś tydzień, a dopiero później wywoływanie.

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • Kasia82 Autorytet
    Postów: 1307 1488

    Wysłany: 20 października 2015, 09:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaton, ja bym się może pokusiła o sukienkę, ale tak bez rajstop to zimno, a samo zakładanie rajstop jest gorsze niż wciąganie spodni. Chyba trzeba się jakoś zmobilizować i spróbować ze spodniami, choć wiem, że to łatwo mówić, bo nie wiem jak się czujesz. Po pierwszym porodzie wyszłam w dżinsach, ale wtedy mało mnie bolało i mogłam spokojnie się "gimnastykować" podczas ubierania.
    agaton wrote:
    Maximum wielkie gratulacje no i kciuki, żeby maly został z wami i żeby wszystko było dobrze!
    Polkosia, dzieki za info, moze faktycznie spróbuje tej nakladki, bo jednego cyca to łapie od razu i bez bólu, a drugi to jakiś koszmar:/ sama nie daje często rady wsadzić go jej do buzi i caly jest pogryziony...
    Zabko, trzymam kciuki za rozwój akcji:)
    Zakocona, Arielka pięknych macie synalkow, a Nynusia core:)
    Zakocona, bo nie napisałam Ci wczesniej, ale dzieki za namiary i info o " naturalnie po cc". Tez właśnie czytałam na stronie historie dziewczyn:) choc z perspektywy czasu to cc nie wydaje mi się takie złe:)

    Wychodze dzis do domu!!! Ale się cieszę:)
    Tylko pidpowiedzcie mi, w co się ubieralyscie na wyjście? Jakos nie mogę sobie wyobrazić ubierania spodni... Najlepsze by byla sukienka ale trochę za zimno ;)

    agaton lubi tę wiadomość

    w5wq8ribpvtivstd.png
  • jaroszka Autorytet
    Postów: 2716 3002

    Wysłany: 20 października 2015, 09:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katarzyna87 wrote:
    W nocy miałam mocne skurcze. Tak intensywne, że jak się brzuch spiął to nie mogłam się ruszyć, tak bolało...no i przeszło. Już się nie nastawiam, że urodzę w 100% naturalnie. Bez oksytocyny się nie obejdzie. Ciekawe czy te bóle podziały przynajmniej na szyjkę - jutro się dowiem. A potem do szpitala.

    Jaroszka i Dodii chyba dołączę do Waszej "bandy" wywoływanych porodów :p

    Zapraszamy ;)

    Kasiu ja ma codziennie skurcze i zupełnie nic nie dają na szyjkę....zamknięta i chu*

    relgh371crdcdbv2.png
  • jaroszka Autorytet
    Postów: 2716 3002

    Wysłany: 20 października 2015, 09:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agaton, a maz ci nie moze spodni założyć?

    relgh371crdcdbv2.png
  • jaroszka Autorytet
    Postów: 2716 3002

    Wysłany: 20 października 2015, 09:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maxi gratulacje i trzymam kciuki za Martina - wszystko sie ułoży :)
    Agania z Oliwka tez bedzie dobrze, bo nie ma innej opcji - w naszej grupie wszystkie dzieci sa szczęśliwe = zdrowe :)

    aanaa, agania lubią tę wiadomość

    relgh371crdcdbv2.png
  • madu Autorytet
    Postów: 1403 1326

    Wysłany: 20 października 2015, 09:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Maxi gratulacje, na pewno wszystko będzie dobrze:-*
    Ja też chyba dołącze do grona wywoływanych. Dziś byłam na ktg i badaniu, rozwarcie tylko na 1 palec, skurczy brak na piątek mam skierowanie do szpitala i po piątku w tydzien juz na pewno urodze <choć jescze mam cichą nadzieję, że wczesniej ;p>

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 października 2015, 09:55

    21.10.2015 Leon <3
  • agaton Autorytet
    Postów: 1962 2176

    Wysłany: 20 października 2015, 10:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jaroszka,to nie kwestia założenia,bo poradzilbym sobie,tylko tego,ze nie chce szwa podrażniac. Caly czas chodzę w koszulki nocnej,śpię bez gaci i wietrze ranę. Ale jakos moze dam rade ze szpitala do auta i z auta do domu:)
    Dziewczyny,nie bójcie sie oxy. Ja gadalam z kilkoma dziewczynami na porodówce,a troche sie ich przewinelo podczas mojego pobytu,to nie bylo tak zle:) nieraz lepiej niż bez oxy:)
    Ja to marzyłam,żeby u mnie oxy zadzialalo,a tu nawet wywolanego porodu sie nie udalo;)
    Będzie dobrze,trzymam za was kciuki!!! Czekam na kolejne relacje z porodów i zdjęcia dzidziusiow:)

    dddodiii lubi tę wiadomość

    relge6ydp4bm8i03.png
    8p3os65gqclgcd9i.png
  • paula1 Autorytet
    Postów: 663 1162

    Wysłany: 20 października 2015, 10:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    polkosia wrote:
    A ja mam jeszcze pytanie o pępek, czy on w środku tam pod skórą, jak się trochę naciągnie do suszenia, u Was też jest żółty? Bo co nie przetrę, to na gaziku taki żółty kolor.
    Polkosia u mnie też był żółty, tak jakby ropa była, ale jak położna przyszła to powiedziała, że ok wszystko, że tak musi być i teraz ma już ładnie zagojone.

    Lojkalojka ja też miałam takie nogi spuchnięte, to położna w szpitalu powiedziała, że to normalne po porodzie i żeby nogi w górze trzymać, żeby nie zwisały z łóżka ( bo ja tak siedziałam). Co do szwów mnie tez bolał przez pierwsze 4 dni, później już go nie czułam, chyba, że się za dużo nachodziłam. Mi w szpitalu na ten szew, jak miałam obrzęk położyli lód, więc może to Ci pomoże.

    Miska ja miałam bóle okresowe.

    Dodii nie bój się, ja też miałam podawaną oxy i wg mnie aż tak mocno nie bolało, a skurcze się nasiliły w ciągu godziny. Ja sobie tłumaczyłam, że im szybciej się ruszy, tym szybciej urodzę Zuzię i ból przejdzie od razu. Tez się bałam cholernie tego, że mi dadzą kroplówkę. W razie co mieli jeszcze dla mnie jakiś zastrzyk przygotowany, ale nie było potrzeby, żeby podawali, bo akcja się rozkręciła.

    Agaton spróbuj tak jak pisze Polkosia z tą nakładką, ja mam jednego sutka wklęsłego po pierwszym porodzie i młoda ładnie z niego je, nawet lepiej niż z tego bez nakładki. Fajnie,że już do domciu idziecie, zupełnie inne życie niż w szpitalu. Ja ze szpitala wyszłam w tych ubraniach co przyjechałam, spodnie ciążowe, tylko gumkę zmniejszyłam i bluzkę, która była na styk przed porodem. :)

    Trzymam kciuki, żeby się u pozostałych mamusiek ruszyło :)

    Moja Zuzia ma dzisiaj 5 tyg. :)
    Parę zdjęć mojej księżniczki:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/ea577367f381.jpg
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a06d798b8ac6.jpg
    I z sesji od koleżanki:
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/a1f8a2aba0e0.jpg
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/63202f2bcb3d.jpg
    I moje dwa skarby :)
    http://naforum.zapodaj.net/thumbs/219e73916ae1.jpg

    dodinka, szczesliwa_mamusia21, polkosia, madu, jaroszka, dddodiii, aanaa, lojkalojka, agaton, miska2503, zakocona, maluda, onka, Lexie lubią tę wiadomość

    Nasza księżniczka Zuzia już jest z nami od 15.09. :)
‹‹ 2718 2719 2720 2721 2722 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nowy rok - Nowy plan na świadomą ciążę. Kluczowe 90 dni przed poczęciem czyli jak świadomie przygotować organizm.

Nowy Rok sprzyja planom, nowym początkom i drobnym decyzjom, które z czasem mają realne znaczenie. To także dobry moment, by świadomie przygotować organizm do ciąży - spokojnie, bez presji i krok po kroku. Polskie Towarzystwo Ginekologów i Położników zaleca suplementację folianów co najmniej 12 tygodni przed planowaną koncepcją1, aby umożliwić osiągnięcie ich optymalnego poziomu w organizmie. Dlatego wspólnie z Partnerem Akcji Femibion zachęcamy do rozpoczęcia 90-dniowego planu przygotowania organizmu przed poczęciem. Twoje codzienne wybory dziś mogą mieć znaczenie dla prawidłowego rozwoju dziecka w przyszłości.2 Sprawdź naszą noworoczną checklistę i zobacz, jak świadomie przygotować się do ciąży jeszcze przed pojawieniem się dwóch kresek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

6 składników, które mogą wesprzeć Twoją płodność i zwiększyć szanse na zajście w ciążę!

Dowiedz się, które składniki są ważne i istotne w kontekście płodności. Jakie produkty mogą zwiększać szanse na zajście w ciążę i tym samym przyśpieszać starania o dziecko? Poznaj proste i sprawdzone przepisy na zastosowanie 6 składników wspierających płodność!

CZYTAJ WIĘCEJ