Październikowe Szczęścia 2015 ;)
-
WIADOMOŚĆ
-
Nie nie dopiszę takiego tematu bo tutaj każdy ma wstęp i nie interesuje mnie komu się to podoba a komu nie . Nie rozumiem osob bez empatii i zrozumienia ale też nie można ciągle pisać o tym samym i nie chodzi tu Agatko o stratę która wydarzyła się teraz ... Nic nie wymaże tego co się stało i nie można tego wymazać ale starajmy się myśleć o tym co jest teraz , nie wybiegając za bardzo w przyszłość ale też nie wracając w przeszłość . Czasem to jest awykonalne ale wtedy uważam że taka osoba potrzebuje wsparcia nie tylko dziewczyn z forum ale też psychologa bo życie ciągła traumą powoduje totalna rozsypkę jeszcze teraz kiedy i tak hormony dają o sobie znać ... I wiem że mowi się że kobieta w ciązy nie do końca zrozumie tą która straciła . Ja się z tym nie do końca zgadzam ale tak jak pisze każda inaczej do tego podchodzi . Ja jestem otwarta na każdy temat i choć terapeutą nie jestem , jak mogę to chce pomóc , pocieszając . Rozmowa działa cuda tylko trzeba umieć i chcieć rozmawiaćaagatkaa1984 wrote:Ok, to dopiszmy do nazwy temat7. Zakaz wstępu tym co poroniły. Bree jeszcze tydzień ten byla na takim miejscu jak my, dzisiaj potrzebuję wsparcia, a wy gadacie smutno tu.
Bree lubi tę wiadomość
-
Dobra to ja wam opowiem że udało mi się dziś wstać o 9:30 ... ha tak wcześnie że zdążyłam do labolatorium. I nawet mnei nie muliło za brak śniadanka. Dzielny maluszek zrozumiał że mamusia badania czasem musi ..

A tera zpostanowiłam się poucyć frywolitki .. ciekawe co mi z tego wyjdzie ale same rozumiecie ..nadmiar czasu a ostatnio zdażają sie dni że energię mam
A poza tym dostałam 2 ciuszki od siostry. Postaram się zroibić fotki i wstawić. Jak zwykle dizeciowe ciuszki są słodkie i kochane i człowiek się od razu do nich uśmiecha
Małgorzatka, Bree lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny, ale zaważcie...tak jak pisala Malgorzatka, bardziej panikują dziewczyny, które straty nie przeszły. Te co stratę przeszły wiedzą, ze mdłości nie są wyznacznikiem zdrowej ciąż
wiec dziewczyny, cycki raz bolą raz nie, mdłości nie zawsze musza być 
Ja juz kiedys wam pisałam pierwsza ciąża lekkiemdlosci od 7tc, brak bolu piersi poród, super córa.
Druga rzyganie od 5tc, bol piersi okropny, ciąża obumarła. Wiec objawy nie są wyznacznikiem zdrowej ciąży.
Magnosia, Bree lubią tę wiadomość

-
Kaśku wrote:A poza tym dostałam 2 ciuszki od siostry. Postaram się zroibić fotki i wstawić. Jak zwykle dizeciowe ciuszki są słodkie i kochane i człowiek się od razu do nich uśmiecha

Ja ostatnio oglądałam ubranka dla dzieci, małe sukieneczki i spódniczki jeansowe
piękne 
mąż bardzo chce mieć córkę i ciągle o nas mówi jako o dziewczynach i nawet już ma imię dla córeczki OLIWKA
Kaśku, Małgorzatka, Magnosia, aanaa lubią tę wiadomość
-
Kaśku wrote:Dobra to ja wam opowiem że udało mi się dziś wstać o 9:30 ... ha tak wcześnie że zdążyłam do labolatorium. I nawet mnei nie muliło za brak śniadanka. Dzielny maluszek zrozumiał że mamusia badania czasem musi ..

A tera zpostanowiłam się poucyć frywolitki .. ciekawe co mi z tego wyjdzie ale same rozumiecie ..nadmiar czasu a ostatnio zdażają sie dni że energię mam
A poza tym dostałam 2 ciuszki od siostry. Postaram się zroibić fotki i wstawić. Jak zwykle dizeciowe ciuszki są słodkie i kochane i człowiek się od razu do nich uśmiecha
No to dobrze że zdążyłaś swoją drogą 9:30 to teraz standardzik wstawania hehe
Kaśku lubi tę wiadomość
-
tia jako posiadaczka dwóch Księżniczek hehe uwierz nie sąaagatkaa1984 wrote:Mój chce syna, mówi, ze to kwesti honoru
ja sie ucieszę z drugiej dziewczynki, dziewczynki są fajne i chyba łatwiejsze w obsłudze. Bardzo ładne ciuszki z darmowa dostawa do poski znajdziecie tutaj nextdirect.com
ciągnięcie się za włosy 6 i 4 latka mowią w czym chcą chodzić
a to jest brzydkie ja chcę sukienke itd.
Wykradanie mamie kosmetykow heh masakra
Kaśku lubi tę wiadomość
-
Małgorzatka dobrze powiedziane,
ja mam za sobą przejścia i mogę mówić o wszystkim, pocieszać w stresie i w smutku i cieszyć się z dobrych wiadomości
. Złe sytuacje mnie nie dołują, tylko żal mi tych które to przeżywają...
Nas nie musi spotkać nic złego, kiedyś to napisałam ale napiszę jeszcze raz,
moja gin na wizycie jak ją zapytałam czy tym razem będzie już ok powiedziała:
"tego nikt nie wie, ale trzeba się cieszyć tym że teraz jest dobrze".
Smutne wpisy nie spowodują że u nas nagle się coś złego stanie bo to przeczytamy, będzie co ma być a musi być dobrze
.
Ja też czasem mam gorsze myśli ale staram się myśleć pozytywnie
. Jak potrzebuję wsparcia to piszę o tym i zawsze mi pomagacie!!!!
Dziękuję Dziewczynki i pozdrawiam Was wszystkie!!!
A hormony też szaleją więc bierzmy poprawkę, wiecie że przy pisaniu nie widać emocji i można odebrać to inaczej niż autor chciał.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 2 marca 2015, 13:37
Małgorzatka, Kaśku, Ursa, Magnosia, Bree, paula1 lubią tę wiadomość
-
aagatkaa1984 wrote:Ale wam zazdroszczę tego lenistwa, ja musze pomęczyć sie jeszcze 2 miesiące
zleci
potem będziesz się obijac
Ja przez to że się lenie muszę nadrabiać potem cały tydzień zamiast weekend mieć wolny
W domku sobie pracuję przy komputerze taka papierkowa robota
i nie podoba mi się to że ciągle mi się nie chce
-
aagatkaa1984 wrote:Mój chce syna, mówi, ze to kwesti honoru
ja sie ucieszę z drugiej dziewczynki, dziewczynki są fajne i chyba łatwiejsze w obsłudze. Bardzo ładne ciuszki z darmowa dostawa do poski znajdziecie tutaj nextdirect.com
A mój chce córeczkę tatusia
dziwne jak na faceta i na to, ze to nasze pierwsze dziecko. Ale nie krytykuję go
mnie jest obojętna płeć
zdrowie najważniejsze
Kaśku, Bree lubią tę wiadomość
-
podpisuje się wszystkim czym mogęola.321 wrote:Małgorzatka dobrze powiedziane,
ja mam za sobą przejścia i mogę mówić o wszystkim, pocieszać w stresie i w smutku i cieszyć się z dobrych wiadomości
. Złe sytuacje mnie nie dołują, tylko żal mi tych które to przeżywają...
Nas nie musi spotkać nic złego, kiedyś to napisałam ale napiszę jeszcze raz,
moja gin na wizycie jak ją zapytałam czy tym razem będzie już ok powiedziała:
"tego nikt nie wie, ale trzeba się cieszyć tym że teraz jest dobrze".
Smutne wpisy nie spowodują że u nas nagle się coś złego stanie bo to przeczytamy, będzie co ma być a musi być dobrze
.
Ja też czasem mam gorsze myśli ale staram się myśleć pozytywnie
. Jak potrzebuję wsparcia to piszę o tym i zawsze mi pomagacie!!!!
Dziękuję Dziewczynki i pozdrawiam Was wszystkie!!!
A hormony też szaleją więc bierzmy poprawkę, wiecie że przy pisaniu nie widać emocji i można odebrać to inaczej niż autor chciał.

Kaśku, Bree lubią tę wiadomość
-
A ja kiedyś bardzo marzyłam o dziewczynce, teraz będę się cieszyć i z dziewczynki z chłopca
.
Nie wiem czy już można mieć przeczucie ale myślę że będzie chłopiec
.
Ciekawe czy się sprawdzi... jeszcze pewnie ze 3 tygodnie i się dowiem
.
Kaśku, Małgorzatka lubią tę wiadomość
-
Kaśku super ciuszki i buciki ! Jak patrze na takie malenkie stopki to nie moge sie napatrzec i nacieszyc !
A co do płci , to my stawiamy na chlopaka , oczywiscie co bedzie to bedzie ale jest jakies takie ''przeczucie'' . No i bedzie dwoch facetow w domku nie wiem jak ja to zniose hehe
Jeszcze troche tygodni i bedziemy pisac jakie fasoleczki nam tam urosły !
Kaśku lubi tę wiadomość
-
ola.321 wrote:A ja kiedyś bardzo marzyłam o dziewczynce, teraz będę się cieszyć i z dziewczynki z chłopca
.
Nie wiem czy już można mieć przeczucie ale myślę że będzie chłopiec
.
Ciekawe czy się sprawdzi... jeszcze pewnie ze 3 tygodnie i się dowiem
.
tak szybko?
Kaśku lubi tę wiadomość










piękne 



