Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe szczęścia 2018
Odpowiedz

Październikowe szczęścia 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jeśli już tak naprawdę żaden argument by nie przemawiał i nie chciałaby Ci wystawić L4 to możesz zażądać na piśmie, informacji że odmawia Ci wystawienia L4 i z jakiego powodu. Dla świętego spokoju wtedy myślę, że każdy lekarz wystawi zwolnienie, bo nikt na siebie takiego bata nie ukręci, że jakby cokolwiek stało się z twoją ciążą przez pracę, to jest za to odpowiedzialny.

    Ale według mnie nie masz się póki co o co martwić.

    Szimi lubi tę wiadomość

  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chodzę prywatnie ale przez opiekę zdrowotna która opłacam w pracy. A do lekarza idę równo za tydzień. Powiem jak jest i zobaczymy :) z tego stresu w pracy nie mam nawet koedy się martwić czy z małym wszystko Ok

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • Avarred Ekspertka
    Postów: 240 115

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano, mi się wydaje, że ci lekarze opłacani z takich pakietów zdrowotnych są najbardziej chętni do wystawiania zwolnień. Słyszałam o lekarzach na NFZ, którzy nie chcą wystawiać. Ja chodziłam w pierwszej ciąży na wizyty z takiego ubezpieczenia prywatnego z pracy i każdy ginekolog chciał tam od razu wystawiać L4 :)

    A stresy niestety każdemu się zdarzają! Ja w pierwszej ciąży byłam kłębkiem nerwów, bo kończyłam drugi kierunek studiów i miałam mnóstwo egzaminów, wystąpień, prezentacji (które mnie bardzo stresują) itd. Dzidzi to nie obeszło, była okazem zdrowia całą ciążę i po niej.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 14:42

  • edka85 Autorytet
    Postów: 6419 8438

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Sam stres nie zrobi wielkiej krzywdy dziecku. No chyba że jest to bardzo silne przeżycie emocjonalne, takie porównywalne do stanu zawałowego. Wiele ciężarnych się stresuje z różnych powodów, a taką najpowszechniejszą przyczyną jest oczekiwanie na wyniki badań genetycznych. Te, które zrobiły nipty, bo lekarz ich nastraszył chorobą dziecka, wiedzą, co to stres. I o dziwo, u każdej te 2 - 3 tygodnie stresu "spłynęło po dziecku jak po kaczce".

    age.png

    5️⃣Córka 11.2025
    4️⃣Córka 06.2023
    3️⃣Synek 04.2022
    2️⃣Córka 08.2020
    1️⃣Synek 09.2018
    "Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła" (Ps139)
  • Cukierniczka Autorytet
    Postów: 834 407

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 14:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano trzymam za Ciebie kciuki, wczoraj też miałam (tak, wczoraj - w niedzielę ;)) stresujący dzień w pracy i się zastanawiałam czy jest sens tu siedzieć skoro mogę iść na L4.
    Ale ja bym chyba jednak poszła najpierw do pracodawcy, może sobie nie do końca zdaje sprawę jak jest i jak to przeżywasz, nie zaszkodzi pogadać. A jak coś to L4 zawsze możesz przynieść.

    atdc3e5euobdwxyo.png
    www.zcukremalbowcale.com
  • Kathrine Autorytet
    Postów: 299 159

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo_Wi Nie to nie rozstęp :) To raczej linea negra/alba czy jak to się tam nazywa heh
    Co do robienia zakupów dla maluszka to też nic nie kupuję i nawet o tym nie myślę. Zacznę dopiero koło 30tc jak Marsylia bo jak na razie to nwm nawet kto tam sobie mieszka u mnie w brzuszku, ale może w piątek się dowiem ;)
    Milano ja bym się nie zastanawiała tylko poszła na l4.. Ja aktu chodze na nfz do gina i bez problemu wystawia mi l4 nawet o to prosić nie musze wiec nie wiem jak to jest. Chociaż na początku ciąży byłam u prywatnego gina i nie chciał mi wystawić nawet ze względu na ciezka prace fizyczna.

    oar89jcgyxqv0eft.png
    syy28ribb69g96nw.png
  • Szimi Autorytet
    Postów: 291 207

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano uciekaj na l4 czym prędzej. Skoro wiedzą i tak Cie traktują i jeszcze dokładają Ci wiecej pracy to nie ma sie czym przejmowac tylko przynieść l4 i cześc. Lekarz wystawi Ci l4, tym sie nie przejmuj ;)

    31.01.2018- dwie kreski. Cudzie rośnij zdrowo <3
    zi133e3kabsyhy15.png
  • monika30 Autorytet
    Postów: 1048 440

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dokładnie uciekaj na L4. Zdrowie twoje i dzidzi najważniejsze:) A co do i oni Linea negra to też myślałam że jest później. Macie już ? Poduche dziś zamówię bo każda noc to jest dla mnie meczarnia. Mam nadzieję że mi pomoże:)

  • Karo_Wi Autorytet
    Postów: 1312 537

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam linea negra od kiedy sięgam pamięcią ;) Tzn. na pierwszy rzut oka nie było widać, ale ja dobrze znam swoje ciało i była tam już od bardzo dawna, na pewno od czasów nastoletnich. Teraz zrobiła się może ciut ciemniejsza i szersza, ale dalej nie jest jakoś super widoczna i nie sięga nawet do pępka. Jakbym gdzieś nie wyczytała, że "już teraz się pojawi", to w ogóle bym się jej mocniej nie przyglądała.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 15:38

    gg64e6ydj2x1myxr.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 15:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiecie jak to jest z rozmowami z pracodawcą :) ja ze swoim rozmawiałam na początku ciąży, ustaliłam warunki, po czym po kilku tygodniach zapomniał o wszystkim i wróciło do normy. Teraz to się zastanawiam czy on w ogóle pamięta że jestem w ciąży, bo jakoś nic nie słyszę o osobie na zastępstwo za mnie, a chciałabym po urlopie przekazać obowiązki i kogoś wdrożyć.
    I jeszcze jedno, moja przyjaciółka miała w pracy taki Sajgon w ciąży, który wg mnie można nazwać mobbingiem i też uparcie chodziła do pracy, a z perspektywy czasu żałowała że nie poszła na zwolnienie szybciej i teraz już by nie zrobiła tego błędu, więc to naprawdę jest do przemyślenia.

  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzięki za wszystkie rady. Wiadomo stres stresem ale dla mnie bardziej to już psychiczny wstręt do tej pracy.
    Ja się dopatruje cały czas tej lini ale na razie brak :(

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 16:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Też mam wstręt do pracy, więc wiem co czujesz :)
    Ja wczoraj patrzyłam czy nie pojawiła mi. się linia, ale nic nie widzę.
    Ehh, odebrałam paczkę ze spodniami ciążowy i na lato i chyba przecenilam "zgrabnosc" swojego ciala, bo jeśli tyłek mi urośnie to będą za ciasne :/ a podejrzewam że do lata to urośnie.

  • mala_misia Autorytet
    Postów: 594 231

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 16:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Milano trzymaj się! :) Jak możesz to bierz od razu L4, bo skoro oskarżają Cię o coś, co nie jest Twoją winą to już zdecydowanie przesada.

    Ja jeszcze nie kupuje ani wózka, ani ciuszków, ani nic nie kupiłam zresztą - oprócz segregatora mamyginekolog jestem w ciąży, planuję dopiero po połówkowych, teraz po prostu rozglądam się, oglądam, by mieć rozeznać, bo jak zostawię na ostatnią chwilę to nie będę mogła się na nic zdecydować, znam siebie :D

    tym_janek, Katiuszaaaa lubią tę wiadomość

    zpbnroeqnmec200u.png
  • tym_janek Autorytet
    Postów: 2584 2703

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 16:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mala_misia, to dokładnie tak samo jak ja :)

    👧🏼 wrzesień 2018
    🧒🏼 sierpień 2020
  • Cukierniczka Autorytet
    Postów: 834 407

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już bym bardzo chciała coś kupić, ale jakoś się nie mogę przełamać ;-) jutro się widzę z kuzynką, która urodziła pod koniec marca także może po rozmowie z nią i jakichś radach co do ubranek etc się przemogę w sobie i coś kupię na początek :-)

    atdc3e5euobdwxyo.png
    www.zcukremalbowcale.com
  • monika30 Autorytet
    Postów: 1048 440

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 19:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Wiem że pewnie jestem przewrazliwiona i pewnie przesadzam. Napilam się dziś mleka pasteryzowanego,ale nie wiedziałam że było już 3-4 dni otwarte(mąż mnie później uświadomił). Nie smierdzialo ani nie zmieniło konsystencji. Myślicie że mogly tam być jakieś groźne bakterie ?

  • Milano Autorytet
    Postów: 969 405

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 19:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja mam zamiar powoli szykować ubranka, rzeczy inne od maja. W czerwcu planujemy remont pokoiku zacząć. Noestety nie stać mas aby wszystko kupić jednego miesiąca wiec musimy to rozłożyć do porodu a to kochane nie chce nic mówić ale to już za około 6 miesięcy :P

    7 CS i w końcu są dwie kreski! :)

    oar83e3kt53wl0vf.png
  • Karo_Wi Autorytet
    Postów: 1312 537

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 19:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    monika30 wątpię. Jedyne, co może Ci "grozić" to jedna, max dwie luźne kupy ;) Ale skoro dobrze się czujesz, to nic Wam nie będzie i nie masz się czym martwić.

    Ja właśnie odebrałam wyniki morfologii i moczu na środową wizytę. Według pani, która wydawała mi wyniki (i pobierała krew rano) jestem "zdrowa jak koń" ;) Pochwaliła morfologię, chociaż teraz widzę, że %GRA mam 76.4% (przy normie 43.0-76.0). Niby nie dużo przekroczone, ale nie wiem- czy to ten wskaźnik, który może rosnąć w ciąży? Cała reszta morfologii w normie.
    A co do moczu, to mam dość liczne pasma śluzu. Przy czym reszta wskaźników chyba też w normie. Nie wiem, od czego tego śluzu jest tak dużo.

    gg64e6ydj2x1myxr.png
  • Katiuszaaaa Autorytet
    Postów: 852 362

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 20:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru wrote:
    Nikt nic nie musi ;)
    No tak złe to sformułowałam ;) czyli jeśli chciał bym coś od ciebie zamówić to raczej już a nie zwlekać ?

    Ja tez tak jak dziewczyny piszą czekam i puki co oglądam tylko i zapisuje co mi się podoba, zaprojektowałem tez już łóżeczko jak chciała bym aby wyglądało zobaczymy czy ktoś mi je tak zrobi ;) i czy nie za miliony monet ;)

    U mnie pracy tez czasami zapominają ze jestem w ciąży na szczęście nie zapomnieli uruchomić procesu rekrutacji na moje stanowisko. Ja pracuje w opiece zdrowotnej wiec mój manager powiedział ze nie potrzebuje dodatkowych przerw skoro pracujemy po 8h a w ciągu dnia mamy godzinna przerwę bo w zeczywiscisci pracujemy tylko 7 ale o tym ze muszę przyjść pół godziny wcześniej i wychodzę pół godziny później niż są zapisani pacjenci i wtedy wychodzi ze jestem 9 h w pracy to już nie pamięta wiec od tej rozmówcy przychodzę idealnie na 9 i dopiero przygotowuje sobie swoją pracy a pacjenci czekają trudno, prosiłam o możliwość przychodzenia w czwartki o 2 h później do pracy ze względu na to ze chciał bym chodzić na jogę dla kobiet w ciąży szefowa powiedział ze się zastanowi 2 tyg minęły dalej się nie zdążyła zastanowić. Wiec podjęłam decyzje ze do końca maja popracuje potem powiem ze albo pracuje od pon do środy a czw i pt to niech mi urlop wypisują albo idę na l4 i nara
    Nie ma co się przejmować bo to ma nam być dobrze a pracodawca zawsze będzie swojego interesu pilnował a nie pracownika choćby nie wiem jak dobra i fajna atmosfera w pracy była. Bo do tej pory złego słowa nie mogłam powiedzieć o swojej pracy pracodawcy czy koleżankach z pracy.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 21:01

  • plemniczka Autorytet
    Postów: 3730 7598

    Wysłany: 23 kwietnia 2018, 21:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Czesc dziewczyny. Moge Was znowu poprosic o pomoc w interpretacji? Mialam dzisiaj badania prenatalne.Wszystko wyszlo ok.
    NT wyszla 1.80mm. A po przeliczeniu Ryzyko skorygowane dla trisomi 21 to 1: 1151. Lekarz mowi ze ok, ale mogloby byc mniejsze. My na pappe nie zdecydowalismy sie. Czy martwilybyscie sie tym wyliczonym ryzykiem?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 23 kwietnia 2018, 21:06

    2nn3skjo0mk8tm7j.png

    0ep1dkp.png
‹‹ 361 362 363 364 365 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Alergiczny katar u maluchów: domowe wsparcie i sygnały alarmowe.

Rozpoznanie, czy katar u dziecka to alergia, czy infekcja, bywa trudne, a poprawne odróżnienie objawów jest kluczowe dla skutecznego leczenia. Ten artykuł to kompleksowy przewodnik dla rodziców, pomagający zrozumieć specyfikę kataru alergicznego u dziecka, jego symptomy, domowe sposoby łagodzenia oraz kiedy konieczna jest wizyta u lekarza. Dowiedz się, jak zapobiegać powikłaniom i skutecznie wspierać malucha w walce z dolegliwościami.

CZYTAJ WIĘCEJ

Mierzenie temperatury podczas starań o dziecko - kiedy owulacja i dni płodne?

Temperatura ciała jest reakcją naszego organizmu na to co się w nim dzieje. Prawie wszyscy wiedzą, że temperatura ciała informuje nas, o tym, że nasz organizm walczy z infekcją. Niewiele osób zaś wie, że temperatura ciała może również dawać zaskakująco dokładne informacje na temat płodności kobiety! Wystarczą zaledwie 3 minuty dziennie, a nie wydając ani grosza dowiesz się więcej niż możesz przypuszczać. Sprawdź, po co mierzyć temperaturę podczas starania o ciążę. Dowiedz się, jak prawidłowo mierzyć temperaturę i w jaki sposób OvuFriend Ci w tym pomoże! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Męska płodność – jakie składniki warto suplementować w czasie starań o dziecko?

Choć przez lata w procesie starania się o dziecko większą uwagę skupiano na zdrowiu kobiety, dziś wiemy, że męska płodność ma dokładnie takie samo znaczenie. Dobra wiadomość jest taka, że wiele wpływających na nią negatywnie czynników możemy poprawić, np. przez zmiany w stylu życia czy świadome uzupełnianie kluczowych składników odżywczych. Jakie suplementy na męską płodność mogą pomóc w staraniach o dziecko?

CZYTAJ WIĘCEJ