Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Męska płodność - jakie składniki naprawdę warto suplementować w czasie starań o dziecko?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Październikowe szczęścia 2018
Odpowiedz

Październikowe szczęścia 2018

Oceń ten wątek:
  • orchidea33 Autorytet
    Postów: 967 298

    Wysłany: 29 września 2018, 10:04

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olinkowa no to czekamy na dobre wiadomości

    Katbery A mówili coś jak długo będą to weryfikować i wogole nie rozumiem podważanie dużych drugiego lekarza ..

    Dziewczyny czy wam sutki zrobiły się takie jakby zrogowaciale i popękane bo nie wiem co z tym zrobić czy smarować czy to delikatnie zetrzeć?

    201506021662.png
    zem3qtkfuhpcq4xn.png
  • katberry Autorytet
    Postów: 399 105

    Wysłany: 29 września 2018, 10:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchidea ja tez mam taki problem raz na jakis czas i smaruje sutki balsamem albo olejkiem i przechodzi.
    ja jestem w szpitalu w duzym miescie i jak sie zapisywalam na termin ok 36 tc to nikt nie mowil o kwalifikacji. wpisali kazali przyjsc na dany dzien i tyle.
    kardiolog mial byc wczoraj ale go nie bylo a dzis jest sobota wiec moze przyjdzie w pon.

  • Megsss Autorytet
    Postów: 1426 656

    Wysłany: 29 września 2018, 10:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katberry , dobrze rozumiem ze przyszłaś do szpitala w którym wpisano Cię na termin cc i teraz nie chcą Ci go zrobić podważając skierowanie ze wskazaniem ? A to przypadkowy szpital czy masz tam jakiegos opiekuna ?

  • NiecierpliwaKarolina Autorytet
    Postów: 2409 2116

    Wysłany: 29 września 2018, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie od 5 skurcze co 15-17 minut :-/ mocne i nieprzyjemne, ale się nie nasilają. Do tego ten cholerny ból krzyża. Po prysznicu brak zmian. Testuje mnie to dziecko bardzo...

    n59y8u69xkreiife.png
    n59y20mm7mm8z66z.png
  • MarBru Ekspertka
    Postów: 142 74

    Wysłany: 29 września 2018, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katberry wrote:
    orchidea ja tez mam taki problem raz na jakis czas i smaruje sutki balsamem albo olejkiem i przechodzi.
    ja jestem w szpitalu w duzym miescie i jak sie zapisywalam na termin ok 36 tc to nikt nie mowil o kwalifikacji. wpisali kazali przyjsc na dany dzien i tyle.
    kardiolog mial byc wczoraj ale go nie bylo a dzis jest sobota wiec moze przyjdzie w pon.
    Masakra, sami zaplanowali cc a teraz podważają wskazania?

    nsp8t6l.png
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3122 1614

    Wysłany: 29 września 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    orchidea33 wrote:
    Olinkowa no to czekamy na dobre wiadomości

    Katbery A mówili coś jak długo będą to weryfikować i wogole nie rozumiem podważanie dużych drugiego lekarza ..

    Dziewczyny czy wam sutki zrobiły się takie jakby zrogowaciale i popękane bo nie wiem co z tym zrobić czy smarować czy to delikatnie zetrzeć?


    Mi się takie robią po odciaganiu mleka lub gdy mi cieknie i nie zauważam na czas. To wygląda jak zaschniete mleko. Przemywałam ciepła woda i schodzi do kolejnego przecieku ;)

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • akilegna♥ Autorytet
    Postów: 3122 1614

    Wysłany: 29 września 2018, 10:38

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olinkowa powodzenia!

    1usai09kktksp1u6.png
    74dianlikkw71sia.png
    ICSI 09.2020 -> 7❄
    Crio 10.2020 -> 🤰
    3❄
  • Katiuszaaaa Autorytet
    Postów: 852 362

    Wysłany: 29 września 2018, 10:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nie nadążam z gratulacjami tak się dziewczyny wykluwacie szybciutko !

    Katberry a to twoje wskazanie do cc było takie bardziej naciągane, czy faktycznie sami lekarze to zapromowali?

    Rozmawiałam ze swoim ginem i mówił ze w tym tyg było jakieś super ważne sympozjum na szczycie i rożne zmiany albo nacisk na coś co do tej pory nie było bardzo respektowane moze się pojawić na dniach w szpitalach.

    Powiedział np ze bardzo będą pilnować określenia dziecko wcześniaczej i każde dziecko urodzone przed 38+ 1 będzie tak traktowane nie zważając ze np ważyło 3900 i miało 10 pkt, a data licząca się będzie tylko z OM co według niego jest dziwne i trochę chore bo przy nieregularnych cyklaych albo stymulowanych to wyglada trochę inaczej, a przy urodzeniu dziecka wcześniaczego procedura po porodzie wyglada zupełne inaczej i później rodzic musi się nalatać po lekarzach zupełnie bez sensu.
    Dlatego tez zastanawialiśmy się z dr czy to moje wywołanie robimy już w ta środę czy czekamy ale zgodnie stwierdziliśmy ze zrobimy dodatkowe badanie wątroby i jeśli wynik będzie ok to wstrzymamy się do tego 10.10 żeby czasem już nikt mi nie wpisał ze mała jest wcześniakiem.

    Asiaf lubi tę wiadomość

  • neska7 Ekspertka
    Postów: 211 114

    Wysłany: 29 września 2018, 11:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny które się rozpakowały, serdecznie gratuluję;)

    Asiaf lubi tę wiadomość

    erj7q7y.png
  • katberry Autorytet
    Postów: 399 105

    Wysłany: 29 września 2018, 11:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    szpital wybieralam dlugo z uwagi na fakt ze robia tu duzo cc. poza tym lezalam tu 2 tyg z powodu anemii i poleczyli mnie.
    tak jak pisalam nie mam tu zadnego opiekuna a mój lekarz prow. nie pracuje w szpitalu. teraz zorganizowalabym to inaczej ale czlowiek uczy sie na bledach.
    a co do wskazan to lekarze sami mi je dali po wykonaniu szeregu badan wiec nie sa lewe ani naciagane ale moze wg tut lekarzy moge rodzic sn.
    w sumie juz mam dosc myslenia o tym. czekam az moja mala zacznie sie pchac na swiat sama. taki czy taki porod jest dla kobiety ciezki.

  • MarBru Ekspertka
    Postów: 142 74

    Wysłany: 29 września 2018, 12:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    katberry wrote:
    szpital wybieralam dlugo z uwagi na fakt ze robia tu duzo cc. poza tym lezalam tu 2 tyg z powodu anemii i poleczyli mnie.
    tak jak pisalam nie mam tu zadnego opiekuna a mój lekarz prow. nie pracuje w szpitalu. teraz zorganizowalabym to inaczej ale czlowiek uczy sie na bledach.
    a co do wskazan to lekarze sami mi je dali po wykonaniu szeregu badan wiec nie sa lewe ani naciagane ale moze wg tut lekarzy moge rodzic sn.
    w sumie juz mam dosc myslenia o tym. czekam az moja mala zacznie sie pchac na swiat sama. taki czy taki porod jest dla kobiety ciezki.
    Musisz czekać na poród w szpitalu? Masz jakieś oznaki? Bo tak to będziesz musiała pewnie trochę czekać... chyba ze mała się pospieszy, albo wywołają.

    nsp8t6l.png
  • Asiaf Autorytet
    Postów: 523 273

    Wysłany: 29 września 2018, 12:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cukierniczka wrote:
    Asiaf, kamkam - gratulacje, wspaniałe wieści z rana!

    Asiaf a czemu nie wyszło z zzo? Za duże rozwarcie już było?

    Ja już sobie robiłam nadzieję wieczorem, bo jakieś takie dwa skurcze mnie naszły i brzuch pobolewał, ale mój organizm sobie robi chyba po prostu ze mnie jaja :P
    Rozwarcie bylo ok, bo prosilam od poczatku. Ponoc anastezjolog mial 2 cc i do mnie nie zdazyl. Potem byla u mnie sie "tlumaczyc", ale majac rozwarcie 8 cm, srednio sluchalam co mowi :D szczerze mówiąc myślę, ze polozna trochę mnie zlala, nie wierzyla, ze rusze z porodem po samym tescie, mowilam, ze jest co raz gorzej a ona, ze niedawno sprawdzala i rozwarcie stoi w miejscu, 5 minut pozniej przychodzi lekarz i juz 4 Cm. Zaproponowala mi prysznic, mi w ogole nie pomigl, ledwo sie wytrzec potem mogłam. Niewiele potem 7 cm. Mam mega uraz, krzyczalam na cale gardlo. Na szczęście potem byla zmiana i na 2 i 3 faze porodu mialam polozna aniola. Oczywiscie nie chce straszyc pozostałych, o bolu szybko sie zapomina, no i nie wszyscy maja takiego pucka. Nie dalo sie ochronic krocza, ale zszyla mnie super i bezbolesnie młoda lekarka. Pozy je tez rozne mi proponowali w tym wertykalne, alw ze nie moglam ustac to lezalam na boku. Lekarz przyjmujacy dalej ze mnie szydzi czy mi sie humor poprawil, bo on uciekał :D obylo sie bez przeklenstw wiec nie wiem o co mu chodzi :D
    Antosia karmię piersią, ale przez niski cukier musi byc dokarmiany co 3 godz.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 29 września 2018, 12:20

    Cukierniczka lubi tę wiadomość

    Antoś
    f2wl20mmd45lxn9f.png
  • Asiaf Autorytet
    Postów: 523 273

    Wysłany: 29 września 2018, 12:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja oznaki porodu widziałam wszędzie już 2 tyg. Przed terminem. A w koncu doszlam do takuej zalamki, ze myslalam ze nigdy nie urodze. Szczęście w nieszczesciu z tego pobytu na patologii, ze zdecydowali sie na oksytocyne, bo za tydz. To nie wiem ile by ważył... Ale tez sie nie ludzilam, bo na sali byla ze mna dziewczyna 2 tyg. Po terminie i 2 nieudanych probach oksyt. W koncu zrobili jej cc.

    Antoś
    f2wl20mmd45lxn9f.png
  • MarBru Ekspertka
    Postów: 142 74

    Wysłany: 29 września 2018, 12:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiaf wrote:
    Rozwarcie bylo ok, bo prosilam od poczatku. Ponoc anastezjolog mial 2 cc i do mnie nie zdazyl. Potem byla u mnie sie "tlumaczyc", ale majac rozwarcie 8 cm, srednio sluchalam co mowi :D szczerze mówiąc myślę, ze polozna trochę mnie zlala, nie wierzyla, ze rusze z porodem po samym tescie, mowilam, ze jest co raz gorzej a ona, ze niedawno sprawdzala i rozwarcie stoi w miejscu, 5 minut pozniej przychodzi lekarz i juz 4 Cm. Zaproponowala mi prysznic, mi w ogole nie pomigl, ledwo sie wytrzec potem mogłam. Niewiele potem 7 cm. Mam mega uraz, krzyczalam na cale gardlo. Na szczęście potem byla zmiana i na 2 i 3 faze porodu mialam polozna aniola. Oczywiscie nie chce straszyc pozostałych, o bolu szybko sie zapomina, no i nie wszyscy maja takiego pucka. Nie dalo sie ochronic krocza, ale zszyla mnie super i bezbolesnie młoda lekarka. Pozy je tez rozne mi proponowali w tym wertykalne, alw ze nie moglam ustac to lezalam na boku. Lekarz przyjmujacy dalej ze mnie szydzi czy mi sie humor poprawil, bo on uciekał :D obylo sie bez przeklenstw wiec nie wiem o co mu chodzi :D
    Antosia karmię piersią, ale przez niski cukier musi byc dokarmiany co 3 godz.
    Jeszcze raz gratulacje:) naprawdę dałaś sobie świetnie radę:) synek rzeczywiście klocuszek. U mnie tez pojawiły się jakieś skurcze, ale narazie nie są za częste albo bolesne. Zaraz wybieram się z synem i mężem na spacer, może coś się rozkręci

    Asiaf lubi tę wiadomość

    nsp8t6l.png
  • Asiaf Autorytet
    Postów: 523 273

    Wysłany: 29 września 2018, 12:47

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzieki MarBru. lada moment urodzisz, zaraz Ty będziesz nam to opisywać. Powodzenia!

    Antoś
    f2wl20mmd45lxn9f.png
  • monika30 Autorytet
    Postów: 1048 440

    Wysłany: 29 września 2018, 12:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Gratulacje dla dziewczyn które urodziły :)

    Ja się już nie nastawiam,bo co wracam od lekarza to mówi że urodze w tym dniu i nic się nie dzieje. Wrzucam na luz. Jadę na zakupy,może sobie coś kupię ciekawego,pójdę do empiku bo jakieś romansidlo i nie nakręcam się. Będzie kiedy będzie:)

    Asiaf, kamkam lubią tę wiadomość

  • Pikapik Autorytet
    Postów: 462 359

    Wysłany: 29 września 2018, 13:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Asiaf gratuluje i zazdrosze jednocześnie.

    Ja wczoraj miałam test oxy niestety nic nie ruszyło, skurcze niby się pisały ale ja nic szczególnego nie czułam. Czekam co w pn powie ordynator. Jutro mija termin a ja już siwieje coraz bardziej. Wkurza mnie już wszystko... w pokoju przewinęło mi się już ponad 20 dziewczyn i przestałam liczyć... niestety ale przy takim psychicznym obciążeniu jestem pewna ze mój porod nie ruszy sam z kopyta i koniec końców nawet oksycotyna może nie dać rady w większej dawce. Czuje ze skończę CC której tak bardzo chciałam uniknąć.


    Sorry za moje gorzkie żale, ale leżę już od 12 sierpnia i nie umiem wykrzesać z siebie ani grama optymizmu. Wiem ze dziecku to nie pomaga, i może przez to co napisze wyjdę na wyrodna matkę ( zreszta kilka osób pewnie już tak uważa ) ale w ogóle się nie czuje jakbym pod sercem nosiła moja ukochana córeczkę, przestałam czuć jakiekolwiek emocje...

    Asiaf lubi tę wiadomość

    201809291774.png



    OM: 17.05


    Insulinoopornosc
  • MarBru Ekspertka
    Postów: 142 74

    Wysłany: 29 września 2018, 13:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pikapik wrote:
    Asiaf gratuluje i zazdrosze jednocześnie.

    Ja wczoraj miałam test oxy niestety nic nie ruszyło, skurcze niby się pisały ale ja nic szczególnego nie czułam. Czekam co w pn powie ordynator. Jutro mija termin a ja już siwieje coraz bardziej. Wkurza mnie już wszystko... w pokoju przewinęło mi się już ponad 20 dziewczyn i przestałam liczyć... niestety ale przy takim psychicznym obciążeniu jestem pewna ze mój porod nie ruszy sam z kopyta i koniec końców nawet oksycotyna może nie dać rady w większej dawce. Czuje ze skończę CC której tak bardzo chciałam uniknąć.


    Sorry za moje gorzkie żale, ale leżę już od 12 sierpnia i nie umiem wykrzesać z siebie ani grama optymizmu. Wiem ze dziecku to nie pomaga, i może przez to co napisze wyjdę na wyrodna matkę ( zreszta kilka osób pewnie już tak uważa ) ale w ogóle się nie czuje jakbym pod sercem nosiła moja ukochana córeczkę, przestałam czuć jakiekolwiek emocje...
    Nie oskarżaj się, ja się nie dziwie ze jesteś zrezygnowana jak czekasz już tyle dni i jeszcze w szpitalu z co chwile zmieniającymi się koleżankami które raz dwa maja swoje dzieci przy sobie. Ja się tylko boje ze jak pójdę do szpitala to będą chcieli wywoływać a boje się tej oksytocyny bo miałam już cc. Niektórzy mówią ze się nie robi kiedy jest stan po cc a inni ze robi. Do tego dziecko dosyć duże.

    nsp8t6l.png
  • Ewelka Elka Ekspertka
    Postów: 175 95

    Wysłany: 29 września 2018, 13:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Katiuszaaaa wrote:
    Nie nadążam z gratulacjami tak się dziewczyny wykluwacie szybciutko !

    Katberry a to twoje wskazanie do cc było takie bardziej naciągane, czy faktycznie sami lekarze to zapromowali?

    Rozmawiałam ze swoim ginem i mówił ze w tym tyg było jakieś super ważne sympozjum na szczycie i rożne zmiany albo nacisk na coś co do tej pory nie było bardzo respektowane moze się pojawić na dniach w szpitalach.

    Powiedział np ze bardzo będą pilnować określenia dziecko wcześniaczej i każde dziecko urodzone przed 38+ 1 będzie tak traktowane nie zważając ze np ważyło 3900 i miało 10 pkt, a data licząca się będzie tylko z OM co według niego jest dziwne i trochę chore bo przy nieregularnych cyklaych albo stymulowanych to wyglada trochę inaczej, a przy urodzeniu dziecka wcześniaczego procedura po porodzie wyglada zupełne inaczej i później rodzic musi się nalatać po lekarzach zupełnie bez sensu.
    Dlatego tez zastanawialiśmy się z dr czy to moje wywołanie robimy już w ta środę czy czekamy ale zgodnie stwierdziliśmy ze zrobimy dodatkowe badanie wątroby i jeśli wynik będzie ok to wstrzymamy się do tego 10.10 żeby czasem już nikt mi nie wpisał ze mała jest wcześniakiem.
    Z tego co wiem to ciążę donoszona uznaje się od 37t1d a nie 38t1d...

    2iq53e5e3yojhi4f.png
    4c3thqvknxkcy7op.png
  • Blu Autorytet
    Postów: 1523 1693

    Wysłany: 29 września 2018, 13:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Pikapik, jak rodziłam synka, byłam już 5 dni po terminie to dopiero druga dawka oksytocyny podziałała i później już jakoś poszło. Może poprosisz, żeby ktoś z rodziny przyniósł Ci coś mega pikantnego do jedzenia? Czasem to potrafi "wykurzyć" małego lokatora ;) nie zazdroszczę prawie dwóch miesięcy w szpitalu, każdemu by już się odniechcialo wszystkiego. Mam nadzieję że mała się w końcu zlituje i wyjdzie po dobroci :)

    CBx2p2.pnglEw8p2.pngV23dp2.png
‹‹ 752 753 754 755 756 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak obliczyć dni płodne?

Czy starając się zajść w ciążę powinnaś wiedzieć kiedy występuje owulacja i kiedy są dni płodne? Czy nie wystarczy zadbać o to, żeby kochać się regularnie przez cały cykl i prędzej czy później i tak zajdziesz w ciążę? Nie zawsze. Każdego cyklu masz zaledwie 20% szans na zajście w ciążę, a pary z obniżoną płodnością mają ich dużo mniej. Warto wiedzieć jak obliczyć dni płodne i poznać wady i zalety każdej z metod.  

CZYTAJ WIĘCEJ

11 najczęstszych pytań o IUI, czyli inseminacja w pigułce

Czym jest inseminacja? Kiedy warto skorzystać z tej metody? Dla kogo jest szczególnie polecana? Jaki jest koszt inseminacji? Jakie są szanse na zajście w ciążę po zabiegu inseminacji? Odpowiedzi na 11 najczęstszych pytań o inseminację. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Smog - czy smog w Polsce może obniżać płodność?

Polska jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych krajów na świecie. To niestety przykry fakt. Jesteśmy świadomi, że smog negatywnie wpływa na nasz organizm - płuca, serce. Ale czy może również upośledzać naszą płodność? Czy może dodatkowo obniżać parametry nasienia? Czy możemy mądrze się przed tym zabezpieczać, czy to już histeria? Zadaliśmy to pytanie ekspertom, przeczytaj co usłyszeliśmy!  

CZYTAJ WIĘCEJ