#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Ja też mam za sobą dwa porody po terminie więc i teraz wolę się tak nastawić i ni doszukuję się żadnych objawów szybkiego porodu 🙂 Najwyżej pozytywnie się zaskoczę.Gauss wrote:Też mam jutro szczepienie na RSV
chce sobie zgrać 2tygodnie później krztusiec i z punktu widzenia mojego przygotowania układu odpornościowego dla Bobo będę gotowa.
Torby do szpitala jeszcze nie pakuje. Poprzednią córkę rodziłam 41+6 i tu się czuje szykuje podobna historia i przeskocze na marzec 🫠🫠 trochę zazdro dla tych którym już coś się zaczyna szykować 😅Córeczka 08.2019 🩷
Synek 10.2022 💙
Synek 02.2026 🩵 -
Rożaa wrote:Zosia śliczna ta koszula 🥰 a nie rozchodzą się napy i materiał na brzuchu ??
Ja na poród mam spakowaną jakąś starą której w ogóle nie będzie mi szkoda wyrzucić. Na oddział dwie już ładne i nowe żebym lepiej się czuła 🤪
Ona jest bardziej z tych ładnych pod karmienie bo ma duży dekolt, i uwaga rozpina się tylko jeden guzik u góry 😂
Dlatego napy się nie rozchodzą nic a nic o jest bardzo komfortowa.
Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 15:40
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Jej tyle postów do nadrobienia że już myślałam że mamy kolejne dziecko na wątku 😅
Renata dziękuję za info, chyba chodzi o filmik położnej Izabeli Dembińskiej, zapisałam sobie już na YT
Runnerka to byłas w końcu u fizjo ? I jak z tym obrotem ? Kiedy masz wizytę by sprawdzić a może już coś czujesz inaczej ?
Roza hej
co do ktg w prawidłowej ciąży chyba dopiero po 39tc się robi. Ja w cukrzycowej niby od 36tc.
Zosia tego baby huga mam jeszcze owiniętego stretchem, mąż dopiero co zniósł że strychu i jeszcze mu się nie przyglądałam 🤗 mamy od znajomych i mówili że jest dokupiony materac ale nie oglądałam go jeszcze. Jak coś to mam upatrzony na allegro fizjomommy rucken. Do wózka do gondoli dokupilam jakiś bambusowy za 50zl bo miałam tylko taka szmatkę.
Piękne macie siersciuchy, mnie rozwalają pytania - co zrobicie z kotami ? No a co mam zrobić. Moje są akurat wychodzące idzie wiosna to pewnie będą chciały częściej wychodzić a potem stopniowo się przyzwyczają.
Wcześniej kotki czasami spały z nami, ale odkąd mam słaby sen i często się wierce to śpią zamknięte w salonie żebyśmy się nawzajem nie wybudzali. Problem jest dopiero nad ranem, bo o ile kotki potrafią przespać całą noc i dluzej to kocur zaczyna skrobać że chce wyjść się najeść a potem skakać po nas że chce iść na zewnątrz 😅 kiedyś mąż do niego wstawał bo ja to nic nie słyszałam a teraz słyszę wszystko a i tak chce mi się sikać jak już się obudzę więc wstaje. Jak jest ciepło to problemu nie ma bo kocur woli spać na zewnątrz.
Więc przynajmniej w nocy nie będę musiała ich pilnować czy nie wskoczą do dziecka a w dzień wiadomo będzie trzeba zwracać uwagę jak się zachowują.
Wczoraj na paznokciach mi babka opowiadała że jak urodziła syna to sobie z kotem nie mogła poradzić bo się rzucał na dziecko.. miała go już długo ale ten kot od początku miał jakieś problemy, potrafił się na nią rzucić we śnie itd. A że to było 16 lat temu nie było żadnych metod ani jakiejś wiedzy jak to przepracować to kot został uśpiony 🥺 teraz się podobno podaje jakieś hormony itd mam nadzieję że u mnie nie bedzie żadnego problemu, jedna kotka jest dość zazdrosna o drugą (młodszą przybłędkę) i czasem robi jej na złość, pacnie itp, oby dziecka nie traktowała jako zagrożenia.
Dziś byłam na szkole rodzenia, mamy zajęcia z karmienia piersią jeszcze za tydzień a za dwa ostatnie z pozycji wertykalnych. Jest jedna dziewczyna z terminem 2tyg przede mną i tak właśnie mówiliśmy obyśmy dotrwały a potem można rodzic 🤭 u mnie cukrzyca a u niej tez coś chca wcześniej rozwiązywać chyba ze względu na wagę dziecka.Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 stycznia, 19:02
RenATa lubi tę wiadomość
-
Spokojnie 😊 ważne ze na tą chwilę sytuacja opanowana 😊 za kilka dni ciąża juz bedzie donoszona i bezpiecznie będziesz mogła powitać maluszka na świecie jeśli tak mu prędko żeby Was poznać ❤️ powolutku dzień po dniu 🙃 Napewno wszystko jest i bedzie dobrze 😉Lenka88 wrote:Po ponad 24h na bloku porodowym przenieśli mnie na patologię ciazy. Wszystkovsie chwilowo wyciszyły I nawet chcieli mnie wypisac, ale wczoraj znowu pojawiły sie bóle i skurcze... także czekamy co bedzie dalej. Wszystko mnie przeraża i przerasta...
Lenka88 lubi tę wiadomość
-
assialbnn wrote:Spokojnie 😊 ważne ze na tą chwilę sytuacja opanowana 😊 za kilka dni ciąża juz bedzie donoszona i bezpiecznie będziesz mogła powitać maluszka na świecie jeśli tak mu prędko żeby Was poznać ❤️ powolutku dzień po dniu 🙃 Napewno wszystko jest i bedzie dobrze 😉
Mysle ze Malutka chce babciom zrobic zrobic prezent jeszcze przed dniem babci bo to ich pierwsza wnusia. Ale nie wiem czy wytrzymam do 21.01.
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Lenka, ale Was wymęczą 🫣 Bądź dzielna! A może rzeczywiście Mała ma plan zrobić niespodziankę dziadkom 😂😄
Byłam dzisiaj na pobraniu krwi. Pobranie moczu do badań na tym etapie ciąży to wyczyn 😂 Oby tylko wyniki były okej 🤞 Niestety wczoraj „zauważyłam”, że wyszedł mi hemoroid. Nic się z nim nie dzieje, nie boli, ale wiem jakie mogą być później konsekwencje. Oczywiście zaopatrzyłam się już w aptece, mam nadzieję, że do porodu to ogarnę. Macie jakieś jeszcze rady w tej kwestii? Domowe sposoby?
Chyba czas spakować ciuszki dla Małego i coś dla mnie na wyjście ze szpitala. Wczoraj do południa Franko tak dawał czadu, że ledwo łaziłam. Uspokoił się dopiero po mojej drzemce, bo nocka of cors zarwana 😂 -
mmonika_ wrote:Lenka, ale Was wymęczą 🫣 Bądź dzielna! A może rzeczywiście Mała ma plan zrobić niespodziankę dziadkom 😂😄
Byłam dzisiaj na pobraniu krwi. Pobranie moczu do badań na tym etapie ciąży to wyczyn 😂 Oby tylko wyniki były okej 🤞 Niestety wczoraj „zauważyłam”, że wyszedł mi hemoroid. Nic się z nim nie dzieje, nie boli, ale wiem jakie mogą być później konsekwencje. Oczywiście zaopatrzyłam się już w aptece, mam nadzieję, że do porodu to ogarnę. Macie jakieś jeszcze rady w tej kwestii? Domowe sposoby?
Chyba czas spakować ciuszki dla Małego i coś dla mnie na wyjście ze szpitala. Wczoraj do południa Franko tak dawał czadu, że ledwo łaziłam. Uspokoił się dopiero po mojej drzemce, bo nocka of cors zarwana 😂
Ja na samym poczatku ciazy mialam ogromny problem z hemoroidami i poradzono mi po każdym skorzystaniu z toalety mycie tych okolic szarym mydłem, a później przykładanie okładów z zaparzonej kory dębu (można kupić w aptece-polecam saszetki).
Pomoglo bardzo szybko. Ale bylam konsekwentna w dzialaniu -
Dziewczyny a czy Wy decydujecie się na swoją położną przy porodzie jeżeli szpital na to zezwala?Amh: 0,7
Niedoczynność tarczycy
Trombofilia
Kariotypy:✔️
Drożność jajowodów: ✔️
Starania od 2022 roku.
💔01.2024 Ciąża pozamaciczna, usunięty lewy jajowód.
1️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉11.24 Punkcja. Pobranych 10 komórek, 6 zapłodnionych, 2 zarodki.
11.24 Transfer ❌️
12.24 FET ✅️
💔01.25 8tc puste jajo..
2️⃣ Procedura IVF (krótki protokół)
💉17.03 Punkcja. Pobranych 8 komórek,5
zapłodnionych, 4 zarodki.
❄️❄️❄️ 3 zdrowe zarodki
28.05 FET
7dpt 30 🥰
16dpt USG pęcherzyk ciążowy w macicy
23dpt serduszko 🩷

-
Ja się urodziłam w dzień dziadka 🙈 uważam że nie fajnie rodzic sie w jakieś/czyjeś święto lub urodziny/imieniny 😊 Każdy powienien mieć swój dzień i swoją chwilę 🙃Lenka88 wrote:Mysle ze Malutka chce babciom zrobic zrobic prezent jeszcze przed dniem babci bo to ich pierwsza wnusia. Ale nie wiem czy wytrzymam do 21.01.
Rożaa lubi tę wiadomość
-
Mam ten problem od pobytu w szpitalu 🙄 najpierw aplikowałam czopki Procto-glyvenol, później zaczęłam moczyć w naparze z kory dębu ( namaczam wacik i przytrzymuje na przyjacielu kilka minut) później smaruje maścią procto-glyvenol. Co prawda nie znikł ale nie dokucza i nie boli .mmonika_ wrote:Lenka, ale Was wymęczą 🫣 Bądź dzielna! A może rzeczywiście Mała ma plan zrobić niespodziankę dziadkom 😂😄
Byłam dzisiaj na pobraniu krwi. Pobranie moczu do badań na tym etapie ciąży to wyczyn 😂 Oby tylko wyniki były okej 🤞 Niestety wczoraj „zauważyłam”, że wyszedł mi hemoroid. Nic się z nim nie dzieje, nie boli, ale wiem jakie mogą być później konsekwencje. Oczywiście zaopatrzyłam się już w aptece, mam nadzieję, że do porodu to ogarnę. Macie jakieś jeszcze rady w tej kwestii? Domowe sposoby?
Chyba czas spakować ciuszki dla Małego i coś dla mnie na wyjście ze szpitala. Wczoraj do południa Franko tak dawał czadu, że ledwo łaziłam. Uspokoił się dopiero po mojej drzemce, bo nocka of cors zarwana 😂 -
No to czeka mnie spacerek do sklepu po szare mydło 🙂 Korę dębu już kupiłam, dodatkowo maść i płyn do higieny.Lenka88 wrote:Ja na samym poczatku ciazy mialam ogromny problem z hemoroidami i poradzono mi po każdym skorzystaniu z toalety mycie tych okolic szarym mydłem, a później przykładanie okładów z zaparzonej kory dębu (można kupić w aptece-polecam saszetki).
Pomoglo bardzo szybko. Ale bylam konsekwentna w dzialaniu
Ostatnio jakieś chwile zwątpienia przechodzę.. Z jednej strony nie mogę się doczekać mojego Maluszka, chciałabym już zobaczyć jak wygląda, poznawać, tulić i spacerować itd. A z drugiej strony chciałabym, żeby siedział w brzuszku jak najdłużej. Nie wiem, czy to strach mnie przypadkiem nie paraliżuje. Nie dość, że przed samym porodem to jeszcze przed tym czy damy radę 🫣 Wątpię w siebie.
Na pocieszenie dostałam wyniki badań, wszystko dobrze z tego co widzę. CRP w normie, a hemoglobina aż 14.6. Tyle dobrego 🙂
Ola8999, RenATa lubią tę wiadomość
-
Dziewczyny czy możecie mi napisać jak wygląda pobranie gbs?Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Jednym patyczkiem z pochwy i z odbytu 🙃 ale nie gleboko takze nie bojaj sie 😂Zosia667 wrote:Dziewczyny czy możecie mi napisać jak wygląda pobranie gbs?
-
Strach jest zawsze czy to przy pierwszej ciazy czy przy kolejnej 😊 tak samo jeśli chodzi o pojawienie sie malucha na świecie, zamartwianie sie czy sprostam temu zadaniu po raz kolejny, czy będę umiała ukoic jego bóle i smutki.. Co jeśli będzie plakal a ja nie będę umiała mu pomoc ? Co jeśli wtedy moj stan psychiczny bedzie na krawędzi.... Ciężko psychicznie znosiłam tą ciążę na początku, moja psychika i boję ze to wróci wraz z pojawieniem sie dziecka, ze moja nieumiejętność pomagania mu spowoduje że ten stan znów wróci... Na codzień jestem sama, od 6 do 17, do tego zima .. Nie mówię o tym głośno ale boję sie jak cholera 🥺 Myślę ze każda z nas boi sie o to ze nie sprosta temu zadaniu, bo przecież tu chodzi o małego człowieka, a i w tym wszystkim te które mają starsze dzieci nie mogą o nim zapomnieć i o ich potrzebach. Będzie ciężko 🙂mmonika_ wrote:No to czeka mnie spacerek do sklepu po szare mydło 🙂 Korę dębu już kupiłam, dodatkowo maść i płyn do higieny.
Ostatnio jakieś chwile zwątpienia przechodzę.. Z jednej strony nie mogę się doczekać mojego Maluszka, chciałabym już zobaczyć jak wygląda, poznawać, tulić i spacerować itd. A z drugiej strony chciałabym, żeby siedział w brzuszku jak najdłużej. Nie wiem, czy to strach mnie przypadkiem nie paraliżuje. Nie dość, że przed samym porodem to jeszcze przed tym czy damy radę 🫣 Wątpię w siebie.
Na pocieszenie dostałam wyniki badań, wszystko dobrze z tego co widzę. CRP w normie, a hemoglobina aż 14.6. Tyle dobrego 🙂
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Mmonika, Asia mam identyczne przemyślenia, niby chce ale się boje jak to będzie 😱 dziś miałam kolejna kiepska noc i pierwszy raz w ciąży miałam popoludniu drzemkę , serio nawet w I trym nie miałam drzemek. Jestem zmęczona i obawiam się co to będzie później. Ale czekam no i jestem ciekawa. Przeraza mnie troche że to odpowiedzialność już na całe życie 🫣
Mmonika piękna masz hemoglobinę, ja też dziś robiłam i mam 11,9 ale to i tak dobrze, inne wyniki też trochę lepiej niz ostatnio.Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 stycznia, 17:35
-
Super wiadomość ❤️ życzę Wam żeby szybko sie udało zajść w ciaze i tym razem wszystko przebiegło dobrze 😊Spuromix wrote:Dziękuję dziewczyny

A u mnie dobrze
zaczynamy powoli myśleć o powrocie do starań 😊 mam nadzieję że nie zajmie to x lat 🫣
Rozpływam się jak widzę wasze przygotowania 🥹
Czas szybko leci, nim sie obejrzysz będziesz na tym samym etapie co my teraz ❤️
Rożaa, dinozaurowa lubią tę wiadomość











