#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Dziewczyny wydaje mi sie ze jesteście bardziej podekscytowane niż ja 🙈
Ja do dnia dzisiejszego tez nie mogłam sie doczekać aż sie zacznie, ale teraz znając przybliżona datę i wiedząc ze nie mam wyjścia to jestem przerażona 😱😅 kurka no ....
Szyjka sie juz skróciła i jest miękka wiec lekarka jest zdania ze raczej i tak bym nie dochodziła do terminu.
Dała mi kilka tych papierków do sprawdzania czy wody sie nie sacza.
Owszem czekam z niecierpliwością na dzień kiedy bede go tulić ale dotąd to było tak odległe mimo zbliżającego sie terminu, a teraz to staje sie takie relane 🙈 na wyciągnięcie ręki...
Pierwszy porod miałam wywoływany wiec mniej więcej wiem z czym to sie je .
Bergamotka94 ludzie starej daty mają takie swoje dziwne starodawne przekonania 🙄🙄🙄 Niech sobie pogadają bo tyle w sumie ich, bo i tak nie mają na nic wpływu 😆 chociaż wiem jak to denerwuje 🤣
Bergamotka94, Ola8999, nick nieaktualny lubią tę wiadomość
-
Ah niby spakowana ale w niedzielę ja "przepakuje" zostawię w domu wszystko dla dzidziusia zeby mi dowieźli jak przyjdzie czas 🙂 nie ma sensu tego wszystkiego odrazu tam targać..Cukruś wrote:To co walizka już zamknięta czy coś musisz jeszcze dokupić do niedzieli? 😁 trzymam kciuki żeby może zaczęło się jeszcze przed niedziela a jeżeli nie to to żeby indukcja poszła gładko ❤️
Sama będę miała indukowany poród, ale mam nadzieję, ze zacznie się przed wyznaczona datą pójścia do szpitala 🤭
Mam za to duzo spraw do załatwienia które zostawiłam na ostatnią chwilę albo wcześniej nie dało sie ogarnąć ... Zmieniliśmy miejsce zamieszkania w październiku a jeszcze nie zmieniłam przychodni 😂 przydałaby sie polozna jednak po porodzie 🙈 muszę naszykować podanie o przyjęcie do szkoły dla córki bo po feriach ma juz iść do nowej szkoły.. No i z racji ze nie jesteśmy małżeństwem chciałam pójść uznać ojcostwo przed porodem aby później tylko moj poszedł i zarejestrował sam małego. Także mam jeszcze do robić do końca tygodnia 😱😂
Ola8999, Bergamotka94 lubią tę wiadomość
-
Asia jutro już będziesz oswojona z tą myślą, a jak masz jeszcze tyle rzeczy do ogarnięcia to może chłopak jeszcze sam wyjdzie 😀
Ola8999 lubi tę wiadomość
👩🏻32 👨🏻34
27.05.2025 ⏸️
25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀

-
Cześć 🙂
Ja ponieważ ma termin na koniec lutego jakoś żyje jeszce dosyć spokojnie.
Walizkę już spakowałam (zdążyłam już nawet zjeść połowę przygotowanych przekąsek - także nie kupujcie swoich ulubionych bo może skończyć się podobnie.
Nie zmieściłam się jedynie w torbę do porodu i musiałam uprać większą, ale zawartość myślę już naszykowana. Brakuje tylko wody z dziubkiem i nie wiem czy nie dokupie jeszce podkładów.
Czy możecie mi na prędce napisać co macie w torbie typowo do porodu? Myślę czy coś jeszcze powinnam spakować.
Spakowałam:
*Koszule i stanik (w razie możliwości akorYstania z wanny)
*Ręcznik
*Klapki pod prysznic zwykle japonki
*Kapcie
*Przekąski - to co z nich zostało
*Wodę
*6 podkładów na łóżko
*Rożek, dwa pakiety 50(hm) i 56(hm) w tym pajac, pieluszka, pampers, czapeczka, skarpetki - zastanawiam się nad cienkim bawełnianym kocykiem dodatkowo i jakąś grubszą pieluszką do okrycia bobasa w tych pierwszych chwilach razem
* Na ostatniej prostej dołożę ładowarkę, dokumenty.
Teraz dumam nad fotelem do karmienia. Podoba mi się hundest... coś tam z Jysk ale cena 800zł uważam że przesadzona jest.
Ola8999 lubi tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Zosia ja typowo w torbie do porodu mam:
1. Mały i duży ręcznik
2. Klapki pod prysznic i kapcie
3. Szlafrok, bo zamierzam skorzystać z koszuli szpitalnej przy porodzie. Położna mówiła, że długość ich koszuli jest z tych seksi, więc zaleca szlafrok dla komfortu.
4. Podkład, żeby położyć na piłkę
5. Woda i przekąski
6. Gumka do włosów i balsam do ust
7. Rzeczy do przebrania po porodzie: koszula do karmienia i jednorazowe majtki
Zosia667, Ola8999, Bergamotka94 lubią tę wiadomość
👩🏻32 👨🏻34
27.05.2025 ⏸️
25.06.2025 - USG (7) 1,46 cm ♥️
09.07.2025 - USG (10) 2,8 cm ♥️
15.07.2025 zdiagnozowana cukrzyca ciążowa 🍭
29.07.2025 - USG I trymestr (12+6) 6,5 cm ♥️
14.08.2025 - USG (15+1) piękny chłopak 👦🏻
03.09.2025 - USG (18) 140g 🍀
29.09.2025 - USG II trymestr (21+5) 487g 🍀
29.10.2025 - USG (26) 890g 🍀
27.11.2025 - USG III trymestr (30+1) 1680g 🍀
17.12.2025 - USG (33) 2200g 🍀
07.01.2026 - USG (36) 2900g 🍀
12.01.2026 - USG (36+5) 3100g 🍀
21.01.2026 - USG (38) 3280g 🍀

-
Ja nie zdążyłam się dowiedzieć nic a nic o bankowaniu krwi pępowinowej. Jak w szpitalu o to zapytali, to powiedziałam że w sumie nie wiem co to i po co to się robi. Powiedzieli że jak nie mam zestawu do pobierania to i tak nieważne. No to jak nieważne to nieważne 🙃
Plan porodu miałam wypełniony od listopada.
Ola8999 lubi tę wiadomość
👩🏼 + 🧔🏻 + 💙
6.06 ⏸️
11.06 pęcherzyk + pierścień żółtkowy
2.07 ❤️ 150/1min
30.07 💙 5 centymetrowy rozrabiaka
...
8.01 👶🏻 48cm 1900g -
Czesc, meldujemy sie dalej w dwupaku. Caly czas jesteśmy w szpitalu i tak jak mowia lekarze ze jak wyjdę to juz z dzieckiem na ręku. Caly czas pod ktg pisza sie skurcze ale różnej częstotliwości. Każdego dnia decydują czy mogę jesc i czy dzis podają heparyne bo w każdej chwili moze sie rozkręcaći bedzie potrzebne cc . Na ten moment podobno szyjka długa i zamknieta tylko te mocne skurcze.
Co do torby mialam wszystko ładnie podzielone na to co do porodu, co do pionizacji, co na później, ale finalnie wszystko szlak trafil bo korzystam juz z rzeczy z jednej i drugiej torby. Nie byłam gotowa psychicznie na koncowke ciazy w szpitalu. Mam nadzieje ze jeszcze to wszystko potrwa...
assialbnn, Ola8999, MroziaMM, Bezowata, nick nieaktualny, dinozaurowa lubią tę wiadomość
-
No i teraz się zastanawiam co z tymi moimi walizkami 🤔 ok mam iść do szpitala w niedziele i położą mnie pewnie normalnie na patologie, ale jeśli okaże sie ze kolejnego dnia mam iść na porodowke to teraz pytanie, kaza mi sie spakować i zabrać swoje rzeczy ze soba czy one później mi te rzeczy doniosą 🤔 małego rzeczy raczej teraz brac nie bede bo cholera wie ile to wszystko potrwa i kiedy ostatecznie urodzę 🙈 chyba spakuje rzeczy na porodowke w jakas siatke zeby wziąć tylko pod pachę gdyby okazało sie ze reszta narazie ma zostać na oddziale ..
-
Czyli cos sie dzieje ale nie wystarczająco duzo aby byli zadowoleni i chcieli działać 🙄 takie zawieszenie jest najgorsze i tego sie boje idąc do szpitala 😵💫 ze będą mnie trzymac do terminu bo nic niepokojącego sie nie dzieje 😐 a ja bede tak leżeć jak Ty i czekać może i 2 tyg 😐Lenka88 wrote:Czesc, meldujemy sie dalej w dwupaku. Caly czas jesteśmy w szpitalu i tak jak mowia lekarze ze jak wyjdę to juz z dzieckiem na ręku. Caly czas pod ktg pisza sie skurcze ale różnej częstotliwości. Każdego dnia decydują czy mogę jesc i czy dzis podają heparyne bo w każdej chwili moze sie rozkręcaći bedzie potrzebne cc . Na ten moment podobno szyjka długa i zamknieta tylko te mocne skurcze.
Co do torby mialam wszystko ładnie podzielone na to co do porodu, co do pionizacji, co na później, ale finalnie wszystko szlak trafil bo korzystam juz z rzeczy z jednej i drugiej torby. Nie byłam gotowa psychicznie na koncowke ciazy w szpitalu. Mam nadzieje ze jeszcze to wszystko potrwa...
Też mam wszystko ładnie spakowane i obawiam sie ze ładnie to wygląda póki jestem w domu bo bede wszysykiego uzywac i koniec końców po porodzie okaże sie ze wszystko jest brudne i bede chodziła z gołym tyłkiem po oddziale 🙈 -
Irashka wrote:Zosia ja typowo w torbie do porodu mam:
1. Mały i duży ręcznik
2. Klapki pod prysznic i kapcie
3. Szlafrok, bo zamierzam skorzystać z koszuli szpitalnej przy porodzie. Położna mówiła, że długość ich koszuli jest z tych seksi, więc zaleca szlafrok dla komfortu.
4. Podkład, żeby położyć na piłkę
5. Woda i przekąski
6. Gumka do włosów i balsam do ust
7. Rzeczy do przebrania po porodzie: koszula do karmienia i jednorazowe majtki
Dziękuję, tak się właśnie zastanawiałam nad pkt 7 czy to mycie jest już na sali czy jak, ale ponieważ mam większą torbę to może dorzucę faktycznie w razie w. I szlafrok może też w razie co
Ola8999 lubi tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Zosia667 wrote:Dziękuję, tak się właśnie zastanawiałam nad pkt 7 czy to mycie jest już na sali czy jak, ale ponieważ mam większą torbę to może dorzucę faktycznie w razie w. I szlafrok może też w razie co
Ja mam jeszcze pkt 8 - tzw pakiet startowy dla Bobasa (pampers, pieluszka tetrowa, czapeczka, body, śpioszki)
Co do mycia - my oglądaliśmy w niedziele sale porodowe i w naszym szpitalu każda sala porodowa ma swoją łazienkę wiec jak będę na siłach to planuje się tam umyć i przebrać żeby już nie kombinować na oddziale
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Dobrze że piszecie o tych torbach, ja nawet nie pomyślałam żeby do tej porodowej już wziąć podkłady majtki i podpaski i koszule na zmianę, musze się trochę przepakować. Bo rozumiem do porodu idę z jedną torba i na sale poporodowa ta na 2h a ta druga zostaje gdzie indziej ? Mam wrażenie że jak już otworze ta walizkę to jej nie zamkne myślę czy nie kupić wiekszej bo i tak planowałam kupić na wyjazdy (mam ta kabinowke 55cm) ale sprobuje upchać najwyzej może jeszcze taki plecaczek dorzucę np z jedzeniem bo trochę tego jest 🤔
Asia no właśnie ciężko przewidzieć jak się tak idzie wcześniej ile tam się będzie itd 🙄
Lenka czyli cały czas was trzymają.. wiek ciąży już masz ładny ale na wywoływanie raczej za wcześnie.Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 10:40
-
assialbnn wrote:No i teraz się zastanawiam co z tymi moimi walizkami 🤔 ok mam iść do szpitala w niedziele i położą mnie pewnie normalnie na patologie, ale jeśli okaże sie ze kolejnego dnia mam iść na porodowke to teraz pytanie, kaza mi sie spakować i zabrać swoje rzeczy ze soba czy one później mi te rzeczy doniosą 🤔 małego rzeczy raczej teraz brac nie bede bo cholera wie ile to wszystko potrwa i kiedy ostatecznie urodzę 🙈 chyba spakuje rzeczy na porodowke w jakas siatke zeby wziąć tylko pod pachę gdyby okazało sie ze reszta narazie ma zostać na oddziale ..
Asia, a w którym szpitalu będziesz rodzić?
Ja córkę rodziłam na Jaczewskiego i teraz też miałam taki plan, ale moja lekarka od stycznia zmieniła szpital i sama nie wiem ..... Czy iść za nią czy szukać na końcówkę ciąży kogoś z tego szpitala....
Tydzień temu na kontroli powiedziała, że do 20 lutego powinnam spokojnie jeszcze pochodzić w dwupaku, więc jeszcze się nie pakuję 😉
Ola8999 lubi tę wiadomość
Dorotka 17/04/2018 💗
Radzio 17/02/2026 💙 -
37 tydzień przywitał mnie skurczem lewej łydki tak okropnym.. nie doświadczyłam takiego skurczu przez całą ciążę.. myślałam, że się zesram z bólu.. dalej odczuwam dyskomfort w tej łydce. 😅
U mnie tobry spakowane ale ja odnoszę wrażenie, że jak zwykle nawale wszystkiego i nie uzyje nawet połowy..
Mialam dwie koszule przygotowane ale oczywiście wczoraj robiłam remonty w torbie i wyciągnęłam jedna ale jednak dopakuje.. tez musze się dowiedzieć czy jest możliwość umycia się na porodówce jeszcze ale chyba nie.
Ja do torby szpitalnej mam wrzucone jeszcze pieluszki tetrowe w razie cos aby przykryć nawet siebie z maluszkiem jak będzie kontakt skóra do skóry, ciepłe skarpetki tu mi poleciła koleżanka i to nie jedna ze strasznie im było zimno po porodzie i to w nogi właśnie między innymi. A i mam jeszcze inna pieluszkę tetrową bo wyczytałam, że jak np wyjdzie w trakcie cesarka to można jakby "przenieść swoje zapachy na ta pieluszkę" zeby dali ja dziecku aby czuło zapach mamy.. wiec tak wrzuciłam. I nawalone mam smakołyków ale chyba za duzo😆 wrzuciłam jeszcze termofor z pestek wiśni ale czy ja go uzyje ???
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Ja się boje otworzyć torbę bo ledwo ją zamknęłam, same podkłady, zajmują dużo miejsca- u mnie jedna stron walizki jest w podkładach.
Dziś zapakuje ostatecznie torby i nich czekają, da mi to taki spokój że jestem gotowa.
Bergamotka mam dokładnie takie pakieciki - jeden większy drugi mniejszy dla bobasa.
Narzekanie na forum sprawiło że fotel z Jysk jest na promocję -50%.
Jadę go obczaić więc czy będzie mi pasował
MroziaMM, Ola8999, Bergamotka94, Bezowata lubią tę wiadomość
Starania od 10/2024
Pierwsza wizyta w klinice 06/2025
10cs Cud 😍
24.06 beta 410 | prog 25,40
26.06 beta 1217
02.07 beta 13.641 | prog 29,64 | TSH 2.06 | ft3 4,73 | ft4 17,8
03.07 pęcherzyk ciążowy (4t6d)
17.07 1,2cm ❤️
12.08 5,19cm 😍
20.08 6,49cm 😍🩵
09.09 10,7cm ♂️
07.10 12,9cm, 290g
15.10 360g
04.11 600g
16.12 1400g
13.01 2200g

-
Ja też nie bankuje krwi.
Jak szłam na porod naturalny mialam w torbie jeszcze butelkę filtrujący, w czasie porodu strasznie chciało mi się pić. Klapki pod prysznic, grzebień (do ściskania w ręce przy skurczach), termofor ale finalnie nie używałam bo nie było mikrofalówki, piłeczki do masazu pleców (mąż mi masował), ręcznik, koszula do porodu i do przebrania, Majtki poporodowe i podklad, ubrania dla dziecka, przekąski dla siebie i męża, gumkę do włosów. Teraz torby do porodu nie pakuję, bo mam planowane cc. Jeszcze 4 tygodnie (czekam na termin cesarki) I Dzidzia bedzie z nami. -
Jeżeli chodzi o wyposażenie torby na poród to mam spakowane prawie wszystko tak jak Wy, z tą różnicą że u mnie w szpitalu zapewniają podkłady i wszelkie środki higieniczne więc tego nie biorę i dzięki temu zaoszczędziłam dużo miejsca. Dodatkowo biorę głośnik przenośny, może włączymy sobie muzykę do porodu 🤣Też miałam sporą zagwostke czy brać rzeczy na przebranie dla siebie na porodówkę i rzeczy dla córki i przepakowywałam te rzeczy kilka razy ale wiecie co, syna rodziłam w czasach covidu, byłam sama jak palec, nawet już nie pamiętam kto mi te rzeczy przeniósł i kto wyjął z torby 🤣personel był mocno ograniczony, pamiętam że na samej sali już po porodzie leżałam z synem na piersi dwie godziny bo nie miał kto przewieść mnie na tym łóżku do docelowej sali.. później prosiłam o cokolwiek do jedzenia bo ominęło mnie śniadanie a przez pandemię były takie chore zasady, że mąż przywiózł mi obiad ale ta reklamówka musiała być podpisana moimi danymi i leżeć ileś godzin na kwarantannie i dopiero później pan (coś jakby dozorca/pracownik co pokazuje gdzie iść w dane miejsce) roznosił to po oddziale🤣 jak sobie to przypomnę albo komuś opowiadam to wiem że ciężko jest uwierzyć w niektóre historie 🤣 teraz będę miała męża i on to ogarnie, już jest poinstruowany a nawet jak zapomni co, gdzie i po co to szybko go tam naprowadzę.
Ola8999, Bezowata lubią tę wiadomość
2020 🩵
2026 🩷 -
Staram się nie narzekać i cieszyć się ostatnimi tygodniami ciazy ale czuję się jak foka. Brzuch to jakby mi miało rozsadzić. Teraz żałuję że wcześniej nie popralam ubranek i nie wzielam się za robotę bo zostało ostatnie 3 tygodnie i już wiem że nie odpocznę choć będę się starać ten ostatni tydzień tak zorganizować zeby tylko leżeć.
Córka dalej ułożona poprzecznie. Z jednej strony brzucha czuję główkę z drugiej pupkę i czuję że wagowo ostatnio mocno podskoczyła. Jutro mam do szpitala na wizytę to zobaczymy co mi powiedzą. Mimo wszystko mam nadzieję że nie przyspieszą cesarki🙈Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 stycznia, 13:02
Ola8999 lubi tę wiadomość
-
Ja mam wszystko w jednej walizce. W jednej przegrodce mam rzeczy dla siebie a w drugiej dla bobasa:)
W tamtej ciąży bylam pare h na patologi ciąży i potem musiałam sie spakować na porodówkę (zabrać wszystko) I mnie zdecydowanie wygodniej jest z 1 walizka. Potem miałam ją na porodówce. Ostatecznie zamknęła mi ją pielęgniarka czy położna i jechała ze mna na oddział już potem
Ola8999 lubi tę wiadomość
♀️ 36 lat
♂️ 39 lat
✅️ 2019 -> 2 x IUI ❌️
✅️ 2020 -> laparo+ histero
✅️ 2020 -> ⏸️
✅️ 2021 -> 3750g i 56 cm szczęścia♀️
✅️ 2025 -> ⏸️ -
Ola8999 wrote:Dobrze że piszecie o tych torbach, ja nawet nie pomyślałam żeby do tej porodowej już wziąć podkłady majtki i podpaski i koszule na zmianę, musze się trochę przepakować. Bo rozumiem do porodu idę z jedną torba i na sale poporodowa ta na 2h a ta druga zostaje gdzie indziej ? Mam wrażenie że jak już otworze ta walizkę to jej nie zamkne myślę czy nie kupić wiekszej bo i tak planowałam kupić na wyjazdy (mam ta kabinowke 55cm) ale sprobuje upchać najwyzej może jeszcze taki plecaczek dorzucę np z jedzeniem bo trochę tego jest 🤔
Asia no właśnie ciężko przewidzieć jak się tak idzie wcześniej ile tam się będzie itd 🙄
Lenka czyli cały czas was trzymają.. wiek ciąży już masz ładny ale na wywoływanie raczej za wcześnie.
Nie jestem pewna na 100%, czy tak jest w każdym szpitalu, ale raczej masz przy sobie i walizkę i torbę porodową cały czas, ta torba jest po prostu po to, żeby mieć najpotrzebniejsze rzeczy pod ręką i nie szukać potem po całej walizce. Ale może warto się upewnić w swoim szpitalu 😄
Ola8999, dinozaurowa lubią tę wiadomość










