#rodzew2026 LUTY❤️🍓
-
WIADOMOŚĆ
-
Chciałam odezwać się w ciągu dnia ale nie mogłam wejść w wątek przez te ciągłe wyskakujące reklamy których nie da się zamknąć 😏
Dzisiaj nie daję malutkiej witaminy d, zobaczymy czy znowu będzie akcja brzuszkowa.. jutro poradzę się położnej i może uda się zasięgnąć porady pediatry..
Małej schodzi skórka z całej ciała, wygląda jak mały liniejący wąż 😄 dzisiaj dwa razy udało mi się ściągnąć mleczko, w nocy też chciałam ale przegrałam ze zmęczeniem 🙈podziwiam te które ściągają mleczko w nocy
czytając o waszych historiach indukowania porodu jestem przerażona, ja po 10 dniach to nie wiem w jakim byłabym stanie psychicznym.. dla mnie sam pobyt w szpitalu już po porodzie był ciężkim przeżyciem
Akcja z odesłaniem do domu Joane też słaba.. trzymaj się kochana 🩷
2020 🩵
2026 🩷 -
Mam to samo z tymi reklamami… dostaje kurw… jak próbuje 13 razy tutaj wejść. Mam nadzieję, że niedługo podejmie się ktoś utworzenia grupy na fb, bo to forum nie jest zbytnio przyjazne ostatnio przez te wyskakujące reklamy.Rożaa wrote:Chciałam odezwać się w ciągu dnia ale nie mogłam wejść w wątek przez te ciągłe wyskakujące reklamy których nie da się zamknąć 😏
Dzisiaj nie daję malutkiej witaminy d, zobaczymy czy znowu będzie akcja brzuszkowa.. jutro poradzę się położnej i może uda się zasięgnąć porady pediatry..
Małej schodzi skórka z całej ciała, wygląda jak mały liniejący wąż 😄 dzisiaj dwa razy udało mi się ściągnąć mleczko, w nocy też chciałam ale przegrałam ze zmęczeniem 🙈podziwiam te które ściągają mleczko w nocy
czytając o waszych historiach indukowania porodu jestem przerażona, ja po 10 dniach to nie wiem w jakim byłabym stanie psychicznym.. dla mnie sam pobyt w szpitalu już po porodzie był ciężkim przeżyciem
Akcja z odesłaniem do domu Joane też słaba.. trzymaj się kochana 🩷 -
Milka dobrze, że się odezwałaś 😊 też o Was często rozmyślałam jak sobie radzicie. Cudownie, że zadbałaś o siebie, czasem trzeba się wspomóc lekami, bo inaczej człowiek nie dałby rady pociągnąć. Mam nadzieję, że z każdym tygodniem będzie Wam łatwiej. Sama pomagałam siostrze jak jej córeczka się urodziła i u niej dosłownie tak jak opisujesz to wyglądało, małą bolał brzuch niestety codziennie, bardzo dużo płakała i miała niespokojny sen, ale z pozytywnych informacji to naprawdę mija!!! Malutka już osiągnęła bardzo ładną wagę ! Niedługo w ogóle nie będzie odstawać od innych ✊
-
Milka jestes mega dzielna !!! Najważniejsze, że wszystko idzie do przodu. Ciezki okres za Wami teraz będzie tylko co raz lepiej. Nie umiem sobie na pewno wyobrazić waszego cierpienia ale od kiedy urodziłam i zostałam mamą to rozumiem to uczucie, że chce się dla dziecka jak najlepiej.. I uważam, że dajecie z siebie wszystko co możecie. Ściskamy Was z mocno z moim Wojtusiem. 😘
-
To i ja ponarzekam na macierzyństwo 🙈
Miki już drugi dzień jest jakis nie taki 😅 póki co ma w ciagu dnia takie dwa okna aktywnosci i jak dotąd zawsze sobie leżał sam i patrzył, albo ja obok i do niego mówiłam i bylo spoko 🙂 ale drugi dzień nie da rady aby poleżał, nawet na rękach nie chce. A czego chce ? Cycka w buzi 🙄 Przez to jestem zestresowana bo nie wiem jak go zadowolić i chyba mam mniej pokarmu 🙄 albo mi sie wydaje. .. sama nie wiem 🙄 Ściągam po karmieniu żeby troche rozbujać tą laktacje. Moje piersi sa miękkie i tu nasuwa sie pytanie czy to kwestia mniejszej ilości pokarmu czy poprostu produkuje sie tyle ile potrzeba stąd nie sa juz twarde i przepełnione 🤔 Macie jakieś rady ? -





