Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne SIERPNIÓWCZKI 2015
Odpowiedz

SIERPNIÓWCZKI 2015

Oceń ten wątek:
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru wrote:
    Przeczytałam Was wszystkie i....i nie pamiętam co komu chciałam napisać :)
    Jedyne wyjście to nagrywać sobie na dyktafon przeczytane posty i później odpisywać.

    Niecierpliwa mi też potwierdziła czwartkowe zajęcia i jak coś to się widzimy w czwartek :)

    My po wizycie. Mały ma około 30 parę cm od główki do paluszków i 750 g. Podobno drobniutki ale jak dla mnie kluseczka :)
    Główka w dół i raczej się już nie wywinie bo ma ciasno....ale z dzieckiem nigdy nie wiadomo jakiego psikusa spłata przed porodem :)

    Tak, tak widzimy sie w czwartek ;)

    Drobniutka?????? Toz to malutki olbrzymek ;) Super, ze wszystko ok! Ja jade do niej jutro ;)
    A co pani dr powiedziala odnosnie passera??

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 21 kwietnia 2015, 18:18

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ofka to smacznego... :/ że im nie głupio takie coś pod nos podawać - tu fota koleżanki jakie kanapki dają jej synowi w przedszkolu PRYWATNYM..
    https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/11146309_913351775382418_8031703830813614051_n.jpg?oh=9466ffa21fb0e851d8354fb30dd384e4&oe=55D8B15C

    możemy płacić milionowe składki itp. a i tak nic się nie zmieni :/

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda sz wrote:
    Ofka to smacznego... :/ że im nie głupio takie coś pod nos podawać - tu fota koleżanki jakie kanapki dają jej synowi w przedszkolu PRYWATNYM..
    https://scontent-fra.xx.fbcdn.net/hphotos-xtp1/v/t1.0-9/11146309_913351775382418_8031703830813614051_n.jpg?oh=9466ffa21fb0e851d8354fb30dd384e4&oe=55D8B15C

    możemy płacić milionowe składki itp. a i tak nic się nie zmieni :/
    Prywatnym????? Zenada :/

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My mieliśmy towarzystwo na sesji :)
    Cudowne są te zdjęcia ślubne, tyle miłych wspomnień.... :)

    633913c6dfb4c559med.jpg

    magda sz, niecierpliwa, gianna88, kasiuleek, psioszka11, Martucha86, aaaaga, Aska87, małaMyszka, zabka11, mamasia, Laura, Paula_071, nick nieaktualny, Maniuś, czarnaruda, witaminkab, Aga89 lubią tę wiadomość

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Apropo jedzenia to dorwałam dziś w prlowskim społemie- magic stars :) myślałam że orgazmu dostanę na ich widok :)

    Tak Niecierpliwa- w prywatnym...dobrze że jej 6 latek jest ogarnięty i cyknął focie telefonem tak jak mamusia kazała :D mało tego na mikołajki dali dzieciom czekolady Allegro te z biedronki a składka była po 30 zł ... miało się coś zmienić bo afera wybuchała w grudniu no ale jak widać dalej tną koszty..

    małaMyszka, zabka11 lubią tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja miałam dzisiaj wymaz robiony i posiew. Ale to jest paranoja. Bo np przy moich poronieniach musiałam wykluczyć choroby weneryczne jako przyczyny. Pytam o 4 choroby którymi można się tylko zarazić droga płciową ale czasami też np na basenie. A ona na mnie jak na prostytutek patrzy która przyszła się przebadać :/
    Złożyłam dziś skargę i podobno mają wyciągnąć konsekwencje. Bo nie miała nawet prawa pytać jakiego wyniku szukam ...

    Niecierpliwa leczę stan zapalny, posiew będzie za 7 dni i zakładamy pessar. Ale boje sie tego zakładania.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • gosia.b Autorytet
    Postów: 289 618

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda sz wrote:
    Apropo jedzenia to dorwałam dziś w prlowskim społemie- magic stars :) myślałam że orgazmu dostanę na ich widok :)

    Haha miałam dokładnie tak samo, ale nie smakują mi już tak bardzo jak dawniej... :P
    Ja nie zapomnę ze szpitala płatków z mlekiem, a raczej wodą zabarwioną kroplą mleka :P

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    r44n84s.png

    Aniołek [*] 16.09.14 r. 12tc (9tc)

  • Ewa123 Autorytet
    Postów: 876 2058

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:31

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    hahahah :) Sylwia, uśmiałam się! Chociaż tak naprawdę to bardziej tragiczne niż śmieszne.. Zero dyskrecji :/ wyobrażam sobie jak się z Miru musiałyście czuć! Ja tego badania nie miałam jeszcze, jedynie cytologię

    małaMyszka, 5ylwia lubią tę wiadomość

    Ewa123
  • magda sz Autorytet
    Postów: 5465 13074

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru bardzo dobrze z tą skargą, pojęcia kultura i pochodne tego słowa nie istnieją w przychodniach, prywatnie to mają jakieś szkolenia z obsługi klienta a jolki i marjolki z przychodni nfz to wieś tańczy i śpiewa. Miru to podobno nie boli, Kasia będzie miała zakładany wcześniej to opowie.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    oc7e509.png
    ySkMp1.png
  • Ewa123 Autorytet
    Postów: 876 2058

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A moim hitem ze szpitala były na kolacje 2 kromki chleba posmarowane jakąś tanią margaryną i do tego jajko na twardo (przegotowane do zieloności niemal)..Zero jakiegokolwiek sera, wędliny, nic... margaryna i jajo :/

    zabka11, małaMyszka, Aga89 lubią tę wiadomość

    Ewa123
  • gianna88 Autorytet
    Postów: 608 1938

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U mnie w Lewiatanie też ostatnio były Magic Stars i przeżyłam to samo co Ty Magda hehe stare dobre czasy hehe tylko kiedyś mi one bardziej smakowały :D

    A u mojego brata w podstawówce ostatnio rozdawali frytki mrożone z Biedronki - przeterminowane oczywiście :D hehe no dobra za darmo i brac nie trzeba było ale samo motyw że to frytki to mnie rozwalił... jeszcze jakby to były czekolady, chipsy czy coś ale frytki haha :D

    zabka11, magda sz, małaMyszka lubią tę wiadomość

    atdcpx9izbdly3tt.png
  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru, a jak czesto umawia Ci teraz wizyty?? Bo ja ostatnia mialam 3 tyg temu i sie zastanawiam czy teraz juz taka czestotliwosc bedzie czy to dlatego, ze chciala mnie przed wyjazdem zbadac...

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    magda sz wrote:
    Miru bardzo dobrze z tą skargą, pojęcia kultura i pochodne tego słowa nie istnieją w przychodniach, prywatnie to mają jakieś szkolenia z obsługi klienta a jolki i marjolki z przychodni nfz to wieś tańczy i śpiewa. Miru to podobno nie boli, Kasia będzie miała zakładany wcześniej to opowie.


    Mój ojciec pracuje w pogotowiu jest ratowników. Musi mieć sezonowo to badanie na wszelki wypadek powtarzane bo jeździe do wypadków. Robi to badanie w Katowicach. Dostaje nr i po numerze wzywają do gabinetu. Bez nazwisk itd. Odbiór wyników w osobnym pomieszczeniu w zalakowanej kopercie i również po nr wzywają.
    A u mnie miasto - duża wieś a 30-40 osób słyszało jakie badania robie i jakiego wyniku szukam...nosz kur*** trochę delikatności.
    A z ta czystością pochwy to już w ogóle. My baby mamy przesrane :)

    Moja mama kiedyś pracowała na izbie przyjęć w pogotowiu i przyszedł pan z tekstem " mam robaka tam na dole"
    M- to nie robak to penis
    P- ale ten robak mnie tam smyra
    M- Pan coś cpal, pił?
    P- nie.

    okazało się ze ma jakiegoś wenera i go bolało a nie zaden robak.
    No ale zenada jak to kobiecie wytłumaczyć żeby nikt się nie zorientował. ;)

    zabka11, magda sz, mamasia, małaMyszka, Weridiana lubią tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • zabka11 Autorytet
    Postów: 2350 5101

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Amberla wrote:
    Dziewczyny... witam się... leżę w łóżku i boli.. eh nie wiem jak wytrzymam do przyszłego czwartku. Prysznic i wysoki brodzik wybrany - 120x85 ;) Jeszcze umywalkę i szafeczki lustro i facet może robić w przyszłym tygodniu.
    Co do spania z dzieckiem.. Może ja jestem inną matką, ale u mnie od początku dziecko spało u siebie w łóżeczku. Mam sypialnię obok pokoju małej, więc w nocy wstawałam i karmiłam. Pomęczyłam się pierwszy miesiąc, ale powiem , że nie żałuję. Od drugiego miesiąca zaczęła spać nawet do 8 h pod rząd, wiec w ogóle rewelacja. I do tej pory nie mam problemu z dzieckiem. Paulę odkłada się do łóżeczka o określonej porze - zazwyczaj między 19-20 jak widać że zmęczona i zasypia. Nie trzeba wyczyniać cudów ani nic. Otulić kołderką, dać pieluszkę, pieska, pogłaskać p policzku, powiedzieć że się kocha, wyjść zamknąć drzwi i dziecko śpi. Moja szwagierka do tej pory musi usypiać syna (ponad dwa lata) a zajmuje jej to przynajmniej pół godziny do godziny lub dłużej. Syn z nimi spał, bo jej wygodniej i szybciej wyciągnąć cyca. Teraz urodziła drugiego... I mały śpi z nią a starsyz z tata.... No nie wiem... ja jestem ogromnie zadowolona z tego jak to u mnie wygląda. Dla mnie sypialnia i łóżko należy do mamy i taty. Nie oznacza to, że jak w weekend się mała obudzi to nie korzysta - wtedy ją rano bierzemy do naszego łóżeczka i się przytulamy ;)

    u nas bylo tak jak u Amberli - Julcia wprawdzie miala łóżeczko w naszej sypialni, ale zawsze po karmieniu i odbiciu ją odkładałam do łóżeczka, nie bujałam, nie nosiłam niepotrzebnie na rękach, nie spała z nami w łóżku...fakt - pierwszy miesiac był cięzki, bo wstawanie na karmienie w nocy itp ale potem juz bylo coraz lepiej.
    dzieki temu mała bardzo szybko zaczela przesypiac cale noce, a nasze łóżko było dla mnie i męza :-) tez przytulasy i wygłupy w łóżku były w trójeczke rano, ale nigdy nie braliśmy jej do siebie do spania .

    mamasia, Amberla, małaMyszka, Maniuś lubią tę wiadomość

    3i499vvjdikb2il4.png
    iv09j48argrcm17t.png
  • kasiuleek Autorytet
    Postów: 313 1088

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Właśnie przyjechał kurier z moim pessarem.
    Jutro mam mieć zakładany. Nie mogłam się doczekać, ale jak go zobaczyłam to się przeraziłam. Jest wielki! ;/
    Nie wiem jak on to coś tam włoży, bo u mnie jest nawet problem z USG dopochwowym - zawsze jakoś niekontrolowanie tak się spinam;(

    magda sz, małaMyszka, psioszka11 lubią tę wiadomość

    2nn39n73yer8iupj.png
    07jyqdc.png


  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    niecierpliwa wrote:
    Miru, a jak czesto umawia Ci teraz wizyty?? Bo ja ostatnia mialam 3 tyg temu i sie zastanawiam czy teraz juz taka czestotliwosc bedzie czy to dlatego, ze chciala mnie przed wyjazdem zbadac...

    Kurcze póki co mam za tydzień pessar a później po 30 tygodniu co 3 t i ktg bo ja mam bolesne skurcze.
    a tak dzwonie do niej umawiać się co 24-30 dni. Zależy jak ona jest.

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • Miru Autorytet
    Postów: 2039 4149

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiuleek wrote:
    Właśnie przyjechał kurier z moim pessarem.
    Jutro mam mieć zakładany. Nie mogłam się doczekać, ale jak go zobaczyłam to się przeraziłam. Jest wielki! ;/
    Nie wiem jak on to coś tam włoży, bo u mnie jest nawet problem z USG dopochwowym - zawsze jakoś niekontrolowanie tak się spinam;(


    Mi też dzisiaj powiedziała ze to jest duże ale ze zgiete i nie będzie nic czuć.
    I z uśmiechem powiedziała - skoro głową dziecka się mieści to i krążek włożymy :)

    Upomnij się jeśli Ci nie da o jakieś tabletki typu nystatyna profilaktycznie na odkazenie.

    kasiuleek, małaMyszka lubią tę wiadomość

    Nath <3 27.07.2015
    (*) mama 5 aniołków
    w4sqflw1dflkbldc.png
    6 cykl starań
  • kasiuleek Autorytet
    Postów: 313 1088

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    I mam jeszcze jeden problem. Ostatnio jak robiłam cytologię to wyszło:
    wg PAPA II
    Nie stwierdzono zmian śródnabłonkowych i procesu złośliwego.
    Inne zmiany nienowotworowe
    -zapalenie (łącznie z typowa regeneracją).

    Co to oznacza????
    Pytałam wtedy lekarza i mówił, że nic nie muszę brać.
    Teraz czytam, że wszystko musi być wyleczone przed założeniem krążka, bo mogą być komplikacje :(

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    2nn39n73yer8iupj.png
    07jyqdc.png


  • niecierpliwa Autorytet
    Postów: 6709 14505

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kasiuleek wrote:
    I mam jeszcze jeden problem. Ostatnio jak robiłam cytologię to wyszło:
    wg PAPA II
    Nie stwierdzono zmian śródnabłonkowych i procesu złośliwego.
    Inne zmiany nienowotworowe
    -zapalenie (łącznie z typowa regeneracją).

    Co to oznacza????
    Pytałam wtedy lekarza i mówił, że nic nie muszę brać.
    Teraz czytam, że wszystko musi być wyleczone przed założeniem krążka, bo mogą być komplikacje :(
    Ja mialam taki sam wynik i dostalam jakies tabletki na F dopochwowo na 6 dni

    małaMyszka lubi tę wiadomość

  • kasiuleek Autorytet
    Postów: 313 1088

    Wysłany: 21 kwietnia 2015, 18:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Miru wrote:
    Mi też dzisiaj powiedziała ze to jest duże ale ze zgiete i nie będzie nic czuć.
    I z uśmiechem powiedziała - skoro głową dziecka się mieści to i krążek włożymy :)

    Upomnij się jeśli Ci nie da o jakieś tabletki typu nystatyna profilaktycznie na odkazenie.

    Jakieś tabletki po jak już założy tak?

    małaMyszka lubi tę wiadomość

    2nn39n73yer8iupj.png
    07jyqdc.png


‹‹ 821 822 823 824 825 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Metody leczenia endometriozy - techniki leczenia, skuteczność, koszty

Endometrioza jest w dalszym ciągu bardzo tajemniczą chorobą. Nic dziwnego, że zarówno diagnostyka, jak i leczenie nie należą do łatwych. Jakie metody stosuje się w zależności od postaci endometriozy? Na czym polegają? Czy są one skuteczne? Jakie czynniki zwiększają szanse na powodzenie leczenia operacyjnego? Czy leczenie endometriozy jest drogie? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Planujesz ciążę? Sprawdź, jaką rolę w organizmie odgrywa koenzym Q10

Przygotowania do ciąży to ogromne wyzwanie dla organizmu – na poziomie komórkowym zachodzą procesy wymagające dużych nakładów energii. Coraz więcej badań pokazuje, że koenzym Q10 może wspierać jakość komórek jajowych i plemników, dostarczając mitochondriom potrzebnego paliwa. Choć nie zastąpi kwasu foliowego ani terapii hormonalnej, może stać się cennym uzupełnieniem w staraniach o dziecko.

CZYTAJ WIĘCEJ

12 najnowszych rekomendacji dla kobiet cierpiących na endometriozę - łagodzenie bólu i wspieranie płodności poprzez dietę

Endometrioza jest jedną z tych chorób, do której należy podchodzić holistycznie. Jednym ze sposobów, który może pomóc w walce z chorobą i przede wszystkim z łagodzeniem objawów choroby jest odpowiednia dieta. Poznaj 12 najważniejszych zasad zdrowego odżywiania dla kobiet, które cierpią na endometriozę.

CZYTAJ WIĘCEJ