Zaczynasz starania o dziecko?

Sprawdź witaminy nr 1 w Europie dla kobiet
- od planowania ciąży do karmienia piersią.*
*Na podstawie wewnętrznej analizy firmy Procter & Gamble z wykorzystaniem danych z następującego źródła: IQVIA Global OTC Insights: OTC3 04A4 M/Vit+Miner Perinatal + 04B4 M/Vit W/O Miner Perinatal; Europa (23 kraje). Wielkość sprzedaży ilościowej według marki dla MAT z czerwca 2025 r., odzwierciedlająca szacunki rzeczywistej aktywności. Prawa autorskie IQVIA. Wszelkie prawa zastrzeżone.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum › W ciąży - ogólne › Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 9 lipca 2016, 07:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć dziewczyny :)

    Nie wiem jak Wy ale ja tęsknię za czasami gdy przesypiałam całą noc, ewentualnie wstawałam raz na siku i wszystko. A teraz budzę się co godzinę lub półtora. To strasznie męczące. A raczej wątpię by po porodzie coś się w tej materii zmieniło.

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 9 lipca 2016, 07:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Łaaa! Zostało 30 dni do terminu porodu. :)

    nick nieaktualny, Gilis, Penelope30 lubią tę wiadomość

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • Dots&Lace Przyjaciółka
    Postów: 79 50

    Wysłany: 9 lipca 2016, 07:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kasiaaaaa88 wrote:
    A tak wg to jestem mega zadowolona z tutejszego szpitala. Śniadania obiady i kolacje zamawiam se z menu do tego podwieczorek kto co se za zyczy.do tego jakbym w międzyczasie z głodni aha to jest kawiarenka gdzie są owoce, napoje,kawa,herbata,ciastka itp woda w butelkach ile chcesz więc nie trzeba swojej. Ręczniki codziennie wymieniane po prostu szok jak w hotelu wszystko na najwyższym poziomie ;)

    Na pewno leżysz w szpitalu:)?

    Kasiaaaaa88 lubi tę wiadomość

    http://dotsandlace.blogspot.com/
  • Rybaaaa Autorytet
    Postów: 1269 1024

    Wysłany: 9 lipca 2016, 07:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    kaarolaa wrote:
    I tak dobrze ze mnie nic nie boli to w sumie nawet sie wysypiam. :)

    Karola, u nas ze spaniem tak jest mniej więcej od roku... W sierpniu walczyliśmy z trzydniówką i gorączka ją tak męczyła, że nie zasnęła inaczej niż przytulona do nas... I teraz mamy za swoje :-/ Po zaśnięciu przenosimy ją do łóżeczka ale śpi w nim krótko i do rana z nami.. Też w poprzek oczywiście. Tyle, że ja się nie wysypiam i biodra mnie bolą...

    2 córeczki <3 <3
    f2wli09kzqwfei07.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rybaaaa wrote:
    Karola, u nas ze spaniem tak jest mniej więcej od roku... W sierpniu walczyliśmy z trzydniówką i gorączka ją tak męczyła, że nie zasnęła inaczej niż przytulona do nas... I teraz mamy za swoje :-/ Po zaśnięciu przenosimy ją do łóżeczka ale śpi w nim krótko i do rana z nami.. Też w poprzek oczywiście. Tyle, że ja się nie wysypiam i biodra mnie bolą...
    My tez walczylismy z trzydniowka w sierpniu. Przez ten czas nie schodzil mi z rak. Dzisiaj prawie cala noc z nim spalam ale tylko dlatego ze maza nie ma i lozko duze dla naszej dwojki wiec wygodnie bylo. A i mi lepiej bo nie musze w nocy wstawac do niego kiedy marudzi. Dzisiaj tez tak zrobie bo maz dopiero jutro wraca.a ja się pozniej dziwie ze moje dziecko nie spi u siebie skoro sama go klade di bas. No i zeby ida plus katar to tez gorzej sypia.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A tak w ogole to dzien dobry. Jest fajnie bo chlodno tylko mogloby nie padac bo musze isc po pieczywo na miasto.

  • Rybaaaa Autorytet
    Postów: 1269 1024

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja wczoraj szoku doznałam.
    Poszłam do swojej przychodni, bo mają punkt pobrań i zawsze tylko 1-2 osoby przede mną były. A wczoraj przychodzę i 6 osób czeka! Masakra! We wtorek wizyta to chciałam wczoraj badania załatwić, ale miałam tylko pół godziny, bo później mieliśmy umówiony zabieg małej u laryngologa. Więc generalnie dzień stresujący..
    No ale siedzę i czekam. Jedna Pani się odezwała, że mogę wejść przed nią. Podziękowałam, no tyle, że różnie reagują inni z kolejki, ale na to 3 kolejne babinki też stwierdziły, że mogą poczekać. Aż w szoku byłam. II ciąża i pierwszy raz mi się zdarzyło tak w labku. No ale 2 babki i tak weszły przede mną.

    Anuzi lubi tę wiadomość

    2 córeczki <3 <3
    f2wli09kzqwfei07.png
  • Gilis Autorytet
    Postów: 504 205

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć
    Ania, mi jeszcze brakuje spania na brzuchu, ile można na lewym boku w końcu. Myślę, że przez najbliższy rok mogę zapomnieć o całej przespanej nocy.

    Asiasia lubi tę wiadomość

    dqpr3e5eiqwlopbv.png
  • laven81 Przyjaciółka
    Postów: 67 52

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny, życzę Wam i sobie przespanych nocy po porodzie. Mój drugi syn ze spaniem jest na bakier. Skończył dwa lata i nadal nie przesypia nocy, za to starszy od 9 miesiąca spał od 19-9 i to bez pobudki.. Każde dziecko jest inne. Ja już nie pamiętam co to noc przespana.

    ex2bio4pnvxrhvux.png
  • Domi793 Autorytet
    Postów: 896 864

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam kobietki:)

    W nocy zlapal mnie ostry skurcz i bolal caly brzuch, az ciezko bylo mi zmienic pozycje na drugi bok, ale jakps dalam rade i za chwile przeszlo. Ale bylo to mocne, od razu pomyslalam czy cos sie nie zaczyna dziac. Mam nadzieje ze wytrzymam jeszcze choc dwa tygodnie, a najlepiej trzy tygodnie to bylby wtedy 38 tc i moglabym spokojnie rodzic. No nic moze zwieksze do tego czasu dawke magnezu.

    Asiasia lubi tę wiadomość

    Julia, 10 latek
    Alex, ur. 9.08.2016r., 3600 g., 54 cm
  • Nelk Autorytet
    Postów: 300 496

    Wysłany: 9 lipca 2016, 08:49

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzien dobry u mnie noc do duszy prawie wcale nie spałam takie mam bóle brzucha , dzisiaj wizyta to zobaczymy czy to tylko straszaki.

    Nic mi sie nie chce, kot leży koło mnie z lewej z prawej córka przyszła rano a w nogach pies, weź tu sie człowieku wyśpij :-)

    nick nieaktualny lubi tę wiadomość

    va5bflw11begdoxu.png
    [link=https://www.suwaczki.com/]w4sqikgn3aemf2xu.png[/link]
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lipca 2016, 09:52

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witamy z rana. No u nas ze spaniem to samo ;) Nadal jak zombie, mimo że dopiero ostatecznie wstałam :)
    Mi brakuje spania w rozkraczonej pozycji, albo z nogą gdzieś w kosmosie, no takigo krzywego spania. Ja nie zamierzam Niuńki brać do spania do nas, zobaczymy jak tam sobie będzie dawała radę. Śniło mi się, że pampersa jej zmieniałam i mnie osikała, oooo jakie to było urocze :D
    Na śniadanko jem zacierki na mleku mmm.
    Oj Dziewczyny współczuję tych bólów brzucha, zobaczymy jak ja zareaguję na coś takiego, na razie u mnie jest spokój.
    W ogóle K ustawił w telefonie dzwonek głośny, żeby słyszeć w razie jak będę dzwonić, że rodzę. A dziś rano po pracy mi powiedział, że jakiś tam kolega dzwonił o 24 i nie słyszał, więc cały misterny plan w p... Musimy inny awaryjny sposób wykombinować.

  • Penelope30 Autorytet
    Postów: 1348 885

    Wysłany: 9 lipca 2016, 09:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja już wstałam po 7 i się nie dało dalej spać. Wcześniej pobudka na siku o 2 i 4. Dziś odpuszczam laba, może jutro będzie lepiej, znaczy choć te 4godz przerwy wytrzymam żeby mocz złapać.

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też wstałam po 7, w nocy spałam z przerwami, dziś wraca mężuś ze służby :)

    Wiecie co Wam powiem, przestaje mieć szacunek do os. starszych tzn takich 60-70 lat... są wredni i tyle.

    Poszłam koło siebie do używanego, oglądam sukienki a tam jedna z drugą pcha się na Ciebie, nie patrzą czy masz brzuch czy nie... i komentarz tak żebym słyszała, że tyle teraz ciężarnych się zrobiło, że liczą teraz żeby kasę wyciągnąć od państwa 500+, a oni nie mają na emerytury :/
    A nie pomyślały, że może ktoś bardzo długo się starał o ciążę, że tyle przeszedł itp... :/

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Domi793 Autorytet
    Postów: 896 864

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sabanek wrote:
    Witamy z rana. No u nas ze spaniem to samo ;) Nadal jak zombie, mimo że dopiero ostatecznie wstałam :)
    Mi brakuje spania w rozkraczonej pozycji, albo z nogą gdzieś w kosmosie, no takigo krzywego spania. Ja nie zamierzam Niuńki brać do spania do nas, zobaczymy jak tam sobie będzie dawała radę. Śniło mi się, że pampersa jej zmieniałam i mnie osikała, oooo jakie to było urocze :D
    Na śniadanko jem zacierki na mleku mmm.
    Oj Dziewczyny współczuję tych bólów brzucha, zobaczymy jak ja zareaguję na coś takiego, na razie u mnie jest spokój.
    W ogóle K ustawił w telefonie dzwonek głośny, żeby słyszeć w razie jak będę dzwonić, że rodzę. A dziś rano po pracy mi powiedział, że jakiś tam kolega dzwonił o 24 i nie słyszał, więc cały misterny plan w p... Musimy inny awaryjny sposób wykombinować.

    Ja tez wstaje i juz czuje sie zmeczona i slaba. Tez nie zamierzam brac malego do nas do lozka. Bede chciala zeby spal u siebie w lozeczku. Corke wystarczylo tylko kilka dni brac do mas do lozka i tak sie przuzwyczaila ze ciagle pozniej spala z nami, a jej lozeczko puste. Nie bylo to dobre, bo jednak i ciasno i mniej wygodny sen. Teraz juz nie chce popelnic tego bledu i od poczatku bedzie odkladany najpierw do kpsza mojzesza pozniej do swojego lozeczka.

    Julia, 10 latek
    Alex, ur. 9.08.2016r., 3600 g., 54 cm
  • Dagmara Autorytet
    Postów: 314 295

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Witam Was.
    u mnie noc nawet niezła byłam tak padnięta po wczorajszym dniu że jak tylko nospa zaczeła działać to usnełam. dzisiaj jest lepiej więc spokojnie to były tylko ćwiczenia:-)
    tak szczerze to wolałabym jeszcze zaczekać ze względów praktycznych, nie ma mi kto zostać z dwójką starszych dzieci, jeszcze tydzień osoby które są umówione na wypadek porodu są na urlopie.
    ostatni tydzień chodziłam jakby mnie ktoś nakręcił a teraz zero energii.

    Miłego dnia dziewczyny

    m3sxs65g11pm3ti6.png

    Córka 2012👱‍♀️
    Córka 2014👩‍💼
    Syn 2016 👱‍♂️

  • Domi793 Autorytet
    Postów: 896 864

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka30 wrote:
    Ja też wstałam po 7, w nocy spałam z przerwami, dziś wraca mężuś ze służby :)

    Wiecie co Wam powiem, przestaje mieć szacunek do os. starszych tzn takich 60-70 lat... są wredni i tyle.

    Poszłam koło siebie do używanego, oglądam sukienki a tam jedna z drugą pcha się na Ciebie, nie patrzą czy masz brzuch czy nie... i komentarz tak żebym słyszała, że tyle teraz ciężarnych się zrobiło, że liczą teraz żeby kasę wyciągnąć od państwa 500+, a oni nie mają na emerytury :/
    A nie pomyślały, że może ktoś bardzo długo się starał o ciążę, że tyle przeszedł itp... :/

    O matko, jaki hardcore. Tez bym sie wkurzyla slyszac takie cos. No wedlug nich to tylko im dac, a mlodym to juz sie noc nie nalezy, a kobietom w ciazy to juz wogole. Glupkowate myslenie! Nie przejmuj sie kochana, zawsze gdzies obok nas znajda sie glupcy i jest to nieuniknione.

    Julia, 10 latek
    Alex, ur. 9.08.2016r., 3600 g., 54 cm
  • monika454 Autorytet
    Postów: 564 734

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dzień dobry Ciężaróweczki.
    Nie wiem jak Wy ale ja mam dość snów w ciąży! Tak chorych to ja w życiu nie mialam jak przez ostatnie miesiące. Dziś obudziłam się o 4tej po kolejnym psychodelicznym śnie i zasnąć nie mogłam. Za oknem burza była jeszcze. O którejś tam zasnęłam. Mój mnie o 8 obudził a ja zmęczona jakbym nic nie spała i jeszcze taki ból lewej nogi...stopy spuchnięte, że w adidasach mi się nie mieściły. No i do tej pory zdążyłam pójść do sklepów, upiec ciasto, posprzątać w kuchni, przygotować śniadanie i teraz męczę kawę.
    Jeszcze wczoraj się wieczorem wkurzyłam, bo o 22 znajomi napisali, że przyjadą na kawe przed południem o_O bo jeszcze chcą aby ich synek z kotkami się pobawił. Niestety odmówić musiałam-raz wg mnie winno się zapowiedzieć troszkę wcześniej a 2 mam od tygodnia nowego kota z fundacji-11 letnią kotkę, która jest mega zestresowana i ma przez to problemy z siusianiem a niestety ich synek jest meeega głośny więc po wizycie miałabym osikaną kanapę i łóżko. Pewnie się obrazili ale niestety nie mam sił na pranie sofy :P

    74di6iyermvv176r.png

    If you run you might loose, but if you don`t run you are guaranteed to loose.
  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Domi793 wrote:
    O matko, jaki hardcore. Tez bym sie wkurzyla slyszac takie cos. No wedlug nich to tylko im dac, a mlodym to juz sie noc nie nalezy, a kobietom w ciazy to juz wogole. Glupkowate myslenie! Nie przejmuj sie kochana, zawsze gdzies obok nas znajda sie glupcy i jest to nieuniknione.

    Dokładnie, one żądają szacunku, a same go nie mają, udawałam, że nie słyszę... lepiej olać niż wdawać się w głupią gatkę i się denerwować...

    Domi793 lubi tę wiadomość

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Benus Autorytet
    Postów: 821 410

    Wysłany: 9 lipca 2016, 10:35

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Martynka masz 100% racji, osoby w wieku 60-70 lat są czysto złośliwe, normalnie najczystszym jadem na tej ziemi. Mnie zawsze rodzice wychowywali w szacunku dla starszych - ustąp, przepuść, odpuść, wybacz itp ale teraz nawet mama zrozumiała, że to pokolenie się zrobiło szalenie roszczeniowe przez komunę gdzie wszystko im się należało ale szanown babcie się nie zdążyły przestawić - raz do mnie podeszła taka raszpla w autobusie żebym wstała, bo ona chce sobie usiąść a na drugim miejscu siatkę położyć. Nosz ku..., oczywiście awantura - stwierdziła, że ciąża to nie choroba i mija, to jej odpowiedziałam, że starość tez nie choroba i na szczęście też mija. No masakra.

    Martynka30, nick nieaktualny, Dagmara, monika454, Agusienka1985, nick nieaktualny, opóźniona, Ania_1986, Gilis, pigułka lubią tę wiadomość

    1usajw4zhir034nn.png[/url]
‹‹ ‹ 1608 1609 1610 1611 1612 › ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Ciąża - najważniejsze rzeczy, które powinnaś wiedzieć oczekując dziecka

Są rzeczy, które każda kobieta w ciąży powinna wiedzieć. Podstawowa wiedza o ciąży zapewni Ci komfort i bezpieczeństwo zarówno Twoje jak i Twojego dziecka. Przeczytaj między innymi od kiedy liczony jest początek ciąży, o jakich badaniach w ciąży nie możesz zapomnieć lub czy plamienie w ciąży jest niebezpieczne. 

CZYTAJ WIĘCEJ

"Nie mogę zajść w drugą ciążę" - czym jest niepłodność wtórna?

Gdy wspomnienia z porodu zaczną blednąć, a pierworodny synek lub córeczka wyrosną z etapu pieluch i kaszek, pojawienie się myśli o dalszym powiększeniu rodziny najprawdopodobniej będzie tylko kwestią czasu. Niestety, nie każdej kobiecie udaje się zajść w ciążę po raz drugi. Dlaczego tak się dzieje? Czym jest niepłodność wtórna i jak sobie z nią radzić? 

CZYTAJ WIĘCEJ

Spokój rodziców zaczyna się od jednego sprytnego urządzenia. Czy niania elektroniczna to must have rodziców?

Pierwsze miesiące z dzieckiem to wyjątkowy czas, ale też nieustanna czujność i troska o jego bezpieczeństwo. Coraz więcej rodziców sięga po nowoczesne rozwiązania, które pomagają spokojniej czuwać nad snem malucha. Czy niania elektroniczna to rzeczywiście niezbędny element domowej wyprawki, czy tylko kolejny gadżet? Sprawdź, jak działa, co daje na co dzień i czy może realnie ułatwić życie rodzicom.

CZYTAJ WIĘCEJ