Słaba jakość komórek jajowych? To nie wyrok.

Poznaj autorski program poprawy jakości komórek dla pacjentek przed leczeniem in vitro, z niską rezerwą jajnikową i słabą odpowiedzią na stymulację hormonalną.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:16

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Kurde a mojemu mężowi opryszke wywaliło :-/ mam nadzieje ze mnie nie zaraził...


    Nie całuj męża intensywnie i będzie dobrze:)

    ninciaa172 lubi tę wiadomość

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Rudi88 wrote:
    Nie całuj męża intensywnie i będzie dobrze:)

    Kurde nic nie mowil ze cos sie mu robi...dopiero wieczorem zauwazyl. U nas regularne buziaki na dzien dobry, przed praca, po pracy... Kurcze :-( teraz to w ogole go nie dotykam przez miesiac!

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2016, 19:17

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Kurde nic nie mowil ze cos sie mu robi...dopiero wieczorem zauwazyl. U nas regularne buziaki na dzien dobry, przed praca, po pracy... Kurcze :-( teraz to w ogole go nie dotykam przez miesiac!


    Celibat od całowania!

    SyHa85 lubi tę wiadomość

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:21

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ehh my matki- ja sie boje grypy, Syha opryszczki, a reszta :D?

  • Martynka30 Autorytet
    Postów: 3967 2843

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    Ehh my matki- ja sie boje grypy, Syha opryszczki, a reszta :D?

    A ja chyba jestem najbardziej przewrażliwiona i się boję wszystkiego :(

    Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
    f2wl3e5eai92376u.png
    Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:25

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    Ehh my matki- ja sie boje grypy, Syha opryszczki, a reszta :D?


    Ja też grypy,bo u nas świńska panuje na dobre... a dzisiaj w TKMax tak babka kaszlała jakby miała gruźlicę

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • Agsha Autorytet
    Postów: 867 409

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:26

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jejku, a ja już w czwartek mam USG genetyczne i już jestem sztywna.... :( Już chcę miec to za sobą. Zaczynam się bać...

    Kochane, a macie takie OKROPNE parcie na pęcherz? ja czasem potrafię co 10 minut biegać. I nawet niewiele z tego wychodzi a i tak za chwilę mi się chce :(

    Olinek jest już na świecie - skrajny wcześniaczek z wadą nerek - ale dzielnie walczy!

    f2wll6d8iksjyby0.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agsha ja az tak okropnie nie. Ale jak zawsze przesypialam cala noc tak teraz musze 2x w nocy wstac. Mysle ze wyleje hektolitry a tak psiiiiik i po wszystkim :P

    O kuzwa... kolezanka mi teraz pisala ze jej kolezanka, ktora ma 3 miesieczne blizniaczki zapisala je na angielski... o.O

    Agsha lubi tę wiadomość

  • ninciaa172 Ekspertka
    Postów: 226 166

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agsha wrote:
    Jejku, a ja już w czwartek mam USG genetyczne i już jestem sztywna.... :( Już chcę miec to za sobą. Zaczynam się bać...

    Kochane, a macie takie OKROPNE parcie na pęcherz? ja czasem potrafię co 10 minut biegać. I nawet niewiele z tego wychodzi a i tak za chwilę mi się chce :(

    Ja tak mam :( w nocy musze wstac ok. 3-4 razy, mniej wiecej co 3 godziny się budzę...

    Przepraszam, że tak wprost, ale przy siusianiu czasem pomaga mi odpowiednia pozycja.

    Magnez 3x1, Euthyrox 1x25mg, Acard, Luteina 3x1
    Hiperprolaktynemia, Insulinooporność
    b6e243dda0.png
  • Karo Em Ekspertka
    Postów: 250 276

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też mam częste parcie na pęcherz i wygląda to tak, że wysikam się, wstaję, myję ręce i znów mnie ciśnie i muszę usiąść :)
    Wiem że jak się ma duży brzuch to podczas sikania można go podnieść do góry i wtedy pęcherz się lepiej opróżni, ale teraz to nie wiem co można zrobić... :)

    preg.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    sylwiaśta159 wrote:
    Agsha ja az tak okropnie nie. Ale jak zawsze przesypialam cala noc tak teraz musze 2x w nocy wstac. Mysle ze wyleje hektolitry a tak psiiiiik i po wszystkim :P

    O kuzwa... kolezanka mi teraz pisala ze jej kolezanka, ktora ma 3 miesieczne blizniaczki zapisala je na angielski... o.O

    Moja kolezanka jest nauczycielka angielskiego w Chinach i mowila mi ze u nich to norma ze niemowlaki przynosza na lekcje :-D

    Ja zawsze wstawalam sikac w nocy 1 a teraz tak z 3 :-) ale nie narzekam- jest po co hehe

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • Karo Em Ekspertka
    Postów: 250 276

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja dziś na obiad zrobiłam lasagne... Mmm... A teraz mam ochotę na knedle. Ale któraś z Was pisała o kfc to chyba zadzwonię do męża jak będzie wracał z meczu żeby mi coś przywiózł... :D

    preg.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Kurde jak ta ciąża mnie nerwicuje...co chwile cos :-/ teraz tydzien stres o opryszczke :-/ a co do grypy to nie wiem czy lepiej wychodzic i sie hartowac czy sie zabunkrowac w chałupie..? Ajajaj jak ja bym chciała już sierpień i swoje zdrowiutkie malutkie cudeńko :-)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 9 lutego 2016, 19:36

    opóźniona lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lepiej się zabunkrować. Grypa jest paskudna. Ja teraz leże z zatokami i zdycham. Ja właśnie zamówiłam longera u mojego M. Wy to mi zawsze smaka narobicie :p

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • Karo Em Ekspertka
    Postów: 250 276

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    .

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 15 lutego 2016, 23:42

    preg.png
  • Karo Em Ekspertka
    Postów: 250 276

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:44

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    Ja właśnie zamówiłam longera u mojego M. Wy to mi zawsze smaka narobicie :p
    Longer, twister czy frytki, longer czy stripsy... Jeszcze mam z godzinę żeby coś wymyśleć :)

    pigułka, SyHa85 lubią tę wiadomość

    preg.png
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 może Cie to pocieszy:
    Badania serologiczne wskazują, że przeważająca większość dorosłych (do 90%) jest zakażona wirusem HSV-1 i około co dziesiąty dorosły HSV-2. Opryszczka jest przykładem braku sprawiedliwości społecznej. Mimo częstych kontaktów (wirus opryszczki przenosi się z wydzieliną pęcherzykową, śliną oraz przez bezpośredni kontakt z błonami śluzowymi i skórą, np. przy pocałunkach, czasami przez picie z jednego naczynia, wspólne sztućce, maszynki do golenia czy ręczniki) nie wszyscy ulegają zakażeniu i tylko mniej niż połowa zakażonych osób cierpi potem na nawroty opryszczki wargowej - zakażenia są często bezobjawowe.

    SyHa85 lubi tę wiadomość

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:48

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo Em wrote:
    Sprawdziłam sobie wyniki glukozy na necie i nie wiem jak je interpretować.
    Wg tego co pisze w normach obok, niby dla ciężarnych wynik jest ok. Ale jak robiłam obciążenie z Tomkiem w ciąży w listopadzie 2014 to normy były inne, i wg nich już wynik jest za wysoki. Nic nie wiem. Mam nadzieję że jutro diabetolog będzie fajny.
    Byłoby super gdybym przez kilka tygodni mogła jeszcze jeść normalnie, ale z drugiej strony powtarzać glukozę... To już wiele być na diecie...
    Zawsze trzeba wynik porównywać do norm podanych przez laboratorium, bo każde pracuje na innym sprzęcie i na innych odczynnikach.

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • opóźniona Autorytet
    Postów: 1842 1256

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:
    Własnie nigdy nie miałam i dlatego sie martwie :-(
    Może miałaś, tylko nie pamiętasz. Ja tylko jeden raz miałam opryszczkę i pamiętam to jak przez mgłę, a potem już mi nie wyskakiwała. Nawet jak całowałam się z kimś z opryszczką to się nie zarażałam. Mój M też często miał i nawet nie zwracałam na to uwagi, bo na mnie to nigdy nie przeszło.


    Alicja 40 tc. 2007
    Aniołek 6 tc. 2012 (*)
    Antonina 35 tc. 2016
    Anastazja 30 tc. 2021

  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 9 lutego 2016, 19:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    SyHa85 może Cie to pocieszy:
    Badania serologiczne wskazują, że przeważająca większość dorosłych (do 90%) jest zakażona wirusem HSV-1 i około co dziesiąty dorosły HSV-2. Opryszczka jest przykładem braku sprawiedliwości społecznej. Mimo częstych kontaktów (wirus opryszczki przenosi się z wydzieliną pęcherzykową, śliną oraz przez bezpośredni kontakt z błonami śluzowymi i skórą, np. przy pocałunkach, czasami przez picie z jednego naczynia, wspólne sztućce, maszynki do golenia czy ręczniki) nie wszyscy ulegają zakażeniu i tylko mniej niż połowa zakażonych osób cierpi potem na nawroty opryszczki wargowej - zakażenia są często bezobjawowe.

    Odrobine, ale dziekuje :-)

    Jutro nie ide do kosciola w takim razie. Tylko po chlebek i do bunkra. Dobrze ze mąż jedzie na ja 2 dni w delegacje- moze wroci zaleczony hehe

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
‹‹ 547 548 549 550 551 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Męska płodność – kiedy warto wykonać badanie nasienia?

Problemy z zajściem w ciążę dotyczą coraz większej liczby par na całym świecie, także w Polsce. Styl życia, stres, zanieczyszczenie środowiska, opóźnianie decyzji o rodzicielstwie – wszystko to wpływa na pogarszające się parametry płodności, również u mężczyzn. W niemal połowie przypadków trudności z płodnością wynikają z czynników męskich. Mimo to temat męskiej płodności wciąż jest marginalizowany, a badanie nasienia – niepotrzebnie kojarzone z czymś wstydliwym. Tymczasem seminogram, czyli analiza nasienia, to podstawowe i bardzo ważne narzędzie diagnostyczne. Sprawdź, kiedy warto je wykonać i co może powiedzieć o Twojej płodności.

CZYTAJ WIĘCEJ

3 kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności

Za problemy z płodnością w równym stopniu odpowiadają czynniki żeńskie, jak męskie. Jednak problemy z płodnością u mężczyzn w dalszym ciągu są większym tabu. Czas to zmienić! Jakie są najważniejsze i kluczowe płaszczyzny wsparcia męskiej płodności? Co w sytuacji, gdy wyniki nasienia nie napawają optymizmem? Które składniki są istotne w kontekście męskiej płodności? Wszystko wyjaśnia diagnosta laboratoryjny, seminolog - mgr anal. med. Piotr Nazarek. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwas foliowy to nie wszystko: Kompletny Przewodnik po mądrej suplementacji przed ciążą.

Co najmniej dwa fakty na temat folianów i suplementacji przed ciążą naprawdę Cię tu zaskoczą. Zebraliśmy najczęstsze pytania naszej społeczności i na ich podstawie stworzyliśmy kompletny, oparty na badaniach przewodnik po mądrej suplementacji. Jeśli myślisz, że „zacznę brać coś po pozytywnym teście” - koniecznie sprawdź, dlaczego nauka mówi coś zupełnie innego.

CZYTAJ WIĘCEJ