X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe Mamusie 2016
Odpowiedz

Sierpniowe Mamusie 2016

Oceń ten wątek:
  • Karo Em Ekspertka
    Postów: 250 276

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikołajkowa66 wrote:
    Ja w poprzedniej ciąży brałam nospe forte 3 razy dziennie. Dziecko urodziło się zdrowe. ;)
    Ja też słyszałam o efektach brania nospy, to są dość świeże badania.
    Ale to nie chodzi o to że dziecko urodzi się chore. Będzie zdrowe, ale może, choć nie musi, mieć nieprawidłowe napięcie mięśniowe, które przy braku reakcji może samo ustąpić z czasem, ale dziecko na przykład później usiądzie lub zacznie raczkować.

    amanina lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Mikołajkowa66 Ekspertka
    Postów: 225 233

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulka123 wrote:
    Uf czyli za ten lyk piwa bede rozgrzeszona?
    Z całą pewnością. ;)

    w57vikgn8cjabi6x.png[/url]
  • Paulka123 Autorytet
    Postów: 840 884

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:09

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Karo Em wrote:
    Ja też słyszałam o efektach brania nospy, to są dość świeże badania.
    Ale to nie chodzi o to że dziecko urodzi się chore. Będzie zdrowe, ale może, choć nie musi, mieć nieprawidłowe napięcie mięśniowe, które przy braku reakcji może samo ustąpić z czasem, ale dziecko na przykład później usiądzie lub zacznie raczkować.
    I nalezy dodac ze tekie eweltualne skutki moga ale nie musza wystapic przez regularne branie w ciazy. A nie sporadyczne na bol brzucha:-)

    Karo Em lubi tę wiadomość

    Alicja- nasza księżniczka :) ur. 5.08.2016
    Leszek- mały zbój ur. 13.12.2017
  • Paulka123 Autorytet
    Postów: 840 884

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:11

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Fajnie fajnie byc w ciazy ale piwa i tatara brakuje mi jak cholera

    Friend lubi tę wiadomość

    Alicja- nasza księżniczka :) ur. 5.08.2016
    Leszek- mały zbój ur. 13.12.2017
  • Rudi88 Autorytet
    Postów: 1598 1876

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulka123 wrote:
    Uf czyli za ten lyk piwa bede rozgrzeszona?

    Ja z premedytacją wypije jutro łyk winka z przyjaciółkami za zdrowie mojego kluska/pyzy :D

    Paulka123, SyHa85 lubią tę wiadomość

    Wyczekiwane, wymodlone, wyśnione maleństwo
    o1483e5ek8fkb5ak.png
    Niepękające pęcherzyki...udany cykl z pregnylem :D
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:17

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    _cherryLady wrote:
    Termin dzieci ponospowych odnosi się do kobiet które całą ciążę nagminnie stosowały nospę. Natomiast do ukończenia I trym sami lekarze zalecają (nie zawsze, ale b. czesto) branie nospy co dzien- profilaktycznie, bowiem skurcze mięśni bez nospy są gorsze w skutkach aniżeli przyjmowanie tego leku- jest on bezpieczny dla kobiet w ciąży pod warunkiem, że nie bierze się go co dzień przez całą ciążę i też nie jest to udowodnione- moj lekarz i cala klinika twierdzi ze no spa jest całkiem bezpieczna :). Ja osobiście miałam zlecone do 10 tc brać do 3 x na dobe nospe I TO FORTE ;) ale wiadomo- każdy ma swoja opinie :)

    Co do tych bóli teraz w okresie od 15 tc to dobrze wiedzieć bo doslownie od jakiegoś tygodnia miewam bole miesiaczkowe- raczej takie cmienie miesiaczkowe a nie bole i czuje wlasnie wiazadła- troche się martwiłam, nie powiem ;)

    a czemu Ci dali nospe na 10 tygodni??

  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mikołajkowa66 wrote:
    Ania_1986, nie strasz. ;)
    Ja całą poprzednią ciążę brałam masowe ilości nospy i innych lekow, a dziecko moje urodziło się zdrowe. Nie słyszałam nigdy o negatywnym wpływie nospy na dziecko.

    Nie zamierzam straszyć, wiadomo jakby mnie bardzo bolało to też bym brała nospe, ale narazie jestem w stanie wytrzymać to po co ryzykować.
    Ja tylko mówię co wiem każdy według swojego uznania zweryfikuje tą informację.

    amanina lubi tę wiadomość

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ania_1986 wrote:
    Nie zamierzam straszyć, wiadomo jakby mnie bardzo bolało to też bym brała nospe, ale narazie jestem w stanie wytrzymać to po co ryzykować.
    Ja tylko mówię co wiem każdy według swojego uznania zweryfikuje tą informację.

    ja uwazam, ze nie ma czegos takiego jak lek bezpieczny w ciazy. lek to lek (i nie mowie o syropku z malin i czosnku, bo to nie jest lek). wiekszosc z tych lekow skutki uboczne moze miec za 20 lat u dziecka, jak juz bedzie dorosle.
    dlatego w ciazy powinno sie brac lekow jak najmniej. kurde, nawet ciala smarujecie balsamami powyzej 4 miesiaca, a wczesniej to oliwki i oleje i masla, sprawdzacie ktorymi farbami wlosy traktowac i ktore lakiery do paznokci sa lepsze od innych, wiec dbacie zeby jak najmniej syfu do tego organizmu przyjmowac.
    wiadomo, ze jak trzeba to trzeba, ale jak slysze ze cos jest "profilaktycznie" i bez uzasadnienia to mnie krew zalewa.

    przepraszam, ze upraszczam ale potem dzieci ze wsi (generalizuje) normalne i zdrowe a dzieci z miast od hiperlekarzy, wyhodowane na 5 zestawach witamin dla ciezarnych i tonach lekow "na wszelki wypadek" z adhd i autyzmem.

    poza tym jest jeszcze cos takiego jak epigenetyka. i to tez trzeba miec na uwadze.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 21:35

    celia lubi tę wiadomość

  • Agusienka1985 Autorytet
    Postów: 860 419

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:29

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulka123 wrote:
    No wlasnie na przedniej. Ale wiesz ja jako dziecko ppdczas porodu mialam uszkodzone biodro ale nikt sie nie zorientowal dopiero pp jakims czasie ale juz nic z tym nie zrobiono. Pozniej nie mialam problemow tylko tak raz na dwa mies zdarzalo mi sie ze lapal mnie nagly klujacy bol kregoslupa/biodra, nie moglam stapnac na prawa noge i siegac po nic. Ale to bylo bardzo zadko. Teraz w ciazy od jakiegos czasu ten bol klujacy/ przeszywajacy towarzyszy mi kilka razy dziennie a bol w krzyzu non stop. Zaczne regularnie cwiczyc kregoslup, napierw stopniowo zeby sie troche rozruszac, musze zaczac tez regularnie chodzic na basen. Moze jakos zlagodze ten bol....
    Oj to masz dużo gorzej od mnie, trzymam kciuki, daj znać, czy coś sie poprawi. Ja mam obawy zw. ze złapaniem czegoś na basenie, No ale jakoś trzeba sobie pomagać. Zastanawiam sie w ogóle czy dałabym radę przepłynąć długość basenu. Łapie zadyszkę przy byle ruchu ostatnio ;) także podziwiam. Moja znajoma opowiadała mi, ze miała cc właśnie przez problemy z kręgosłupem i bólem promieniującym do nogi, utrudniającym chodzeniem. To nasiliło sie bod koniec ciąży i miała wskazanie właśnie jak najmniej chodzić. Wyglada na to, ze ciąża wzmaga nasze normalne dolegliwosci.

    relganliumoc9u3n.png
  • Ania_1986 Autorytet
    Postów: 2422 1144

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Przepraszam Was jesli niechcący kogoś wystraszyłam, chciałam się podzielić moją wiedzą a nie straszyć ku przestrodze.

    Ja dmucham na zimne bo widziałam jak mój siostrzeniec był rehabilitowany przez to właśnie napięcie mięśniowe, a siostra brałam nospe pod koniec ciąży bo mały "się stawiał" . Nie jest to fajny widok jak dziecko płacze, wręcz piszczy a Ty wiesz ze robisz to dla jego dobra. Ja mam nadzieje oszczędzić tego mojemu dziecku.

    km5sdf9hwdeswesi.png
    0d1y3e3ku8kf4yv2.png
  • Agusienka1985 Autorytet
    Postów: 860 419

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:41

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    ja uwazam, ze nie ma czegos takiego jak lek bezpieczny w ciazy. lek to lek (i nie mowie o syropku z malin i czosnku, bo to nie jest lek). wiekszosc z tych lekow skutki uboczne moze miec za 20 lat u dziecka, jak juz bedzie dorosle.
    dlatego w ciazy powinno sie brac lekow jak najmniej. kurde, nawet ciala smarujecie balsamami powyzej 4 miesiaca, a wczesniej to oliwki i oleje i masla, wiec dbacie zeby jak najmniej syfu do tego organizmu przyjmowac.
    wiadomo, ze jak trzeba to trzeba, ale jak slysze ze cos jest "profilaktycznie" i bez uzasadnienia to mnie krew zalewa.

    przepraszam, ze upraszczam ale potem dzieci ze wsi (generalizuje) normalne i zdrowe a dzieci z miast od hiperlekarzy, wyhodowane na 5 zestawach witamin dla ciezarnych i tonach lekow "na wszelki wypadek" z adhd i autyzmem.

    poza tym jest jeszcze cos takiego jak epigenetyka. i to tez trzeba miec na uwadze.
    To b ciekawy temat...Ja od początku mam watpliwości zw z braniem witamin ciazowych. Ale jakoś sie zdecydowałam, nawet dietetyk, która sama niedawno była w ciazy, bardzo zalecała, szczególnie DHA...A Ty bierzesz jakieś suplementy?

    relganliumoc9u3n.png
  • Paulka123 Autorytet
    Postów: 840 884

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusienka zawsze lubilam plywac, jak czasem chodzilam na basen to plywalam na kilometr a ostatnio pluskalam sie w brodziku i bylam tak wyczerpana ze masakra. No musze jakos wspomoc ten kregoslup. Nie wiem jak bo jestem raczej z tych kluch leniwych ale musze dla dziecka, kondycji i dla siebie. Bo czeka mnie przeciez najwieksze wyzwanie i wysilek- porod....

    Alicja- nasza księżniczka :) ur. 5.08.2016
    Leszek- mały zbój ur. 13.12.2017
  • pigułka Autorytet
    Postów: 1989 1093

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:46

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulka123 wrote:
    Agusienka zawsze lubilam plywac, jak czasem chodzilam na basen to plywalam na kilometr a ostatnio pluskalam sie w brodziku i bylam tak wyczerpana ze masakra. No musze jakos wspomoc ten kregoslup. Nie wiem jak bo jestem raczej z tych kluch leniwych ale musze dla dziecka, kondycji i dla siebie. Bo czeka mnie przeciez najwieksze wyzwanie i wysilek- porod....
    Paulka a słyszałaś o jodze dla ciężarnych. Też pomaga na kręgosłup. Ja się wybieram jak tylko mój lekarz mnie puści. Mam skoliozę w odcinku piersiowym i zwyrodnienie w krzyżowym, które na szczęście jeszcze nie daje o sobie często znać.

    3i49io4pwtvv3zn2.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agusienka1985 wrote:
    To b ciekawy temat...Ja od początku mam watpliwości zw z braniem witamin ciazowych. Ale jakoś sie zdecydowałam, nawet dietetyk, która sama niedawno była w ciazy, bardzo zalecała, szczególnie DHA...A Ty bierzesz jakieś suplementy?

    biore kwas foliowy, jod i wit d3 do nastepnej wizyty. jod Grubemu teraz byl najbardziej potrzebny, bo mu sie tarczyca tworzy, a ode mnie nic nie dostanie, bo ja mam chora niestety.

    kwasy tłuszczowe dobre raczej bym traktowala luzem (chyba jako jedyne, razem z kwasem foliowym), bo tego ani nie przedawkujesz za specjalnie, ani krzywdy nie zrobisz. to troche tak jakbys zjadla za duzo ryby tygodniowo i tyle. ja na razie nie suplementuje. jem za to ryby, awokado i orzechy i mysle ze spokojnie mu starcza.

    a co do epigenetyki, to niestety jedna z galezi bada (chociaz jeszcze nie wiadomo wiele) w jaki sposob wprowadzane sa dziedziczne cechy do organizmu poprzez biochemiczne modyfikacje genow. w skrocie: jaki wplyw to ze matka sie nazre lekow ma wplyw na ekspresje genow (!!!) u dziecka, co sie przeklada nie tylko na rozwój i zdrowie ale tez na zachowanie i to na trwale zmiany.

    sa przypadki oczywiscie ze leki w ciazy trzeba brac (zeby podtrzymac ciaze, zeby matka przezyla, rozne sa przypadki), ale branie "bo nic lepszego do roboty nie mam" to jest dla mnie gruba przesada.

    ja zeby cokolwiek lykac w ciazy, musze miec powod i to dobry. biore tez dodatkowo acard i luttagen (cos jak luteina), acard musze do 35 tygodnia (chociaz mam bardzo mieszane uczucia), a luteine zamierzam zaraz odstawic, bo mi po #$$$^!@ potrzebna. sa ciaze z niskim progesteronem donoszone i zdrowe, a sa ciaze z wysokim stracone. suplementacja progesteronem tak naprawde jest istotna tylko przy in vitro i ma realny wplyw na utrzymanie ciazy. ja nie plamilam ani nic mi sie nie dzialo, ale bralam przed ciaza i lekarz bal mi sie odstawic zaraz po zajsciu.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 21:50

    celia, Asiasia lubią tę wiadomość

  • Paulka123 Autorytet
    Postów: 840 884

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    pigułka wrote:
    Paulka a słyszałaś o jodze dla ciężarnych. Też pomaga na kręgosłup. Ja się wybieram jak tylko mój lekarz mnie puści. Mam skoliozę w odcinku piersiowym i zwyrodnienie w krzyżowym, które na szczęście jeszcze nie daje o sobie często znać.
    No o jodze slyszalam, moja mama chodzi. Ale mowi ze takich wygibasow to w zyciu nie robila.... popatrze na yt jak mniej wiecej wygladaja cwiczenia, jesli bede w stanie je wykonac to sie zapisze :-)

    Alicja- nasza księżniczka :) ur. 5.08.2016
    Leszek- mały zbój ur. 13.12.2017
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Co do lekow. Mysle ze zadna nie bierze nic jak nie trzeba. Nospa uchronila wiele kobiet przed poronieniem. Ja musialam brac antybiotyk bo moglam udusic siebie i dziecko. Lek to lek- pewnie ze tak. Wolalabym nie brac nic. Zazdroszcze dziewczynom ktore nie maja koniecznosci :-)

    Druga szkola natomiast glosi, ze im wiecej rzeczy sie unika w ciazy (nie mam na mysli tych, ktore jawnie tworza zagrozenia dla ciazy) to dziecko bardziej podatne np. na alergie (zwlaszcza pokarmowe).

    Reasumujac- ciąża to trudny czas. Piekny ale trudny. Nie tylko fizycznie ale tez dylematowo-psychicznie. I przyznaje sie bez bicia- mimo dlugich staran o dziecko, wieku, stabilnosci emocjonalalnej itp- czesto czuje sie kompletnie zdezorientowana....

    Paulka123 lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
  • _cherryLady Autorytet
    Postów: 789 1273

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina kochana nie na 10 tyg tylko do 10 tc ;) od 5 tyg. Miewałam bóle miesiączkowe.

    amanina lubi tę wiadomość

    Nasza Marcysia jest już z nami <3
    bobas.gif
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    SyHa85 wrote:

    Reasumujac- ciąża to trudny czas. Piekny ale trudny. Nie tylko fizycznie ale tez dylematowo-psychicznie. I przyznaje sie bez bicia- mimo dlugich staran o dziecko, wieku, stabilnosci emocjonalalnej itp- czesto czuje sie kompletnie zdezorientowana....

    PIĘKNY?! u mnie na bank nie :P

  • Agusienka1985 Autorytet
    Postów: 860 419

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    biore kwas foliowy, jod i wit d3 do nastepnej wizyty. jod Grubemu teraz byl najbardziej potrzebny, bo mu sie tarczyca tworzy, a ode mnie nic nie dostanie, bo ja mam chora niestety.

    kwasy tłuszczowe dobre raczej bym traktowala luzem (chyba jako jedyne, razem z kwasem foliowym), bo tego ani nie przedawkujesz za specjalnie, ani krzywdy nie zrobisz. to troche tak jakbys zjadla za duzo ryby tygodniowo i tyle. ja na razie nie suplementuje. jem za to ryby, awokado i orzechy i mysle ze spokojnie mu starcza.

    a co do epigenetyki, to niestety jedna z galezi bada (chociaz jeszcze nie wiadomo wiele) w jaki sposob wprowadzane sa dziedziczne cechy do organizmu poprzez biochemiczne modyfikacje genow. w skrocie: jaki wplyw to ze matka sie nazre lekow ma wplyw na ekspresje genow (!!!) u dziecka, co sie przeklada nie tylko na rozwój i zdrowie ale tez na zachowanie i to na trwale zmiany.

    sa przypadki oczywiscie ze leki w ciazy trzeba brac (zeby podtrzymac ciaze, zeby matka przezyla, rozne sa przypadki), ale branie "bo nic lepszego do roboty nie mam" to jest dla mnie gruba przesada.
    No wlasnie...Jestem teraz na zdrowej diecie jem dużo nabiału i warzyw, a nawet ...fuj ryby( a kocham tylko tuńczyka na ironię, szkoda ze jest zakazany :( )mam takie wrażenie, ze nie potrzebuje wcale tych witamin. Na dodatek są podejrzanie drogie. Chyba zacznę trochę to ograniczać.

    Asiasia lubi tę wiadomość

    relganliumoc9u3n.png
  • SyHa85 Autorytet
    Postów: 1955 1424

    Wysłany: 19 lutego 2016, 21:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    amanina wrote:
    PIĘKNY?! u mnie na bank nie :P

    Piekny piekny. Dla Ciebie tez- jak Gruby. (ze sie tak spoufale) bedzie Cie gilał to na pewno bedzie piekny :-) ps- no i ostatnie miesiace, badz co badz, spokoju :-)

    karkam83 lubi tę wiadomość

    ckaidqk3gu9q879y.png[/url]
‹‹ 684 685 686 687 688 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Jak zajść w ciążę? 4 składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w koktajlach.

Jak zajść w ciążę? Jak w naturalny, łatwy, a przy tym smaczny sposób możesz poprawić swoją płodność? Wystarczy, że każdego dnia będziesz przygotowywać super-odżywczy koktajl płodności. Jakie dobroczynne składniki możesz znaleźć w naszych przepisach? Jaką rolę odgrywają one w kontekście płodności? Oto 4 najważniejsze składniki na poprawę płodności, które znajdziesz w smoothies! 

CZYTAJ WIĘCEJ

Stres oksydacyjny w plemnikach jako przyczyna męskiej niepłodności

Wiadomo, że stres może mieć negatywny wpływ na funkcjonowanie całego organizmu. Ale co ma wspólnego stres oksydacyjny z plemnikami? Czy może być on przyczyną męskiej niepłodności? Dowiedz się, skąd bierze się stres oksydacyjny oraz jak diagnozuje się jego obecność w męskim nasieniu?

CZYTAJ WIĘCEJ

Kwasy Omega-3 - ważny składnik w diecie przyszłej mamy

Kwasy omega-3 są bardzo istotnym składnikiem w diecie, o którym warto pomyśleć już na etapie starań o dziecko. Idealnie, aby po konsultacji z lekarzem, suplementować kwasy już od pierwszych dni ciąży. Dlaczego są takie ważne? Jaką pełnią rolę? Jak wybrać odpowiedni suplement? 

CZYTAJ WIĘCEJ