Sierpniowe Mamusie 2016
-
WIADOMOŚĆ
-
nick nieaktualnyRudi88 wrote:jest takie piwo w 100% bezalkoholowe ( bo te wszytskie Radlery to zawsze jakies setne % mają) nazywa się Bavaria jest zwykłe, pszeniczne, jabłkowe i brzoskwiniowe. Fakt drogawe bo 0.3 kosztuje około 5zł.
CHCĘ ZIMNEGO PIWA TERAZ !!!
dlaczego Wy mnie zawsze tak terroryzujecie (juz mam efekt pavlova jak widze wpisy na forum o jedzeniu i sie slinie ;p), ze poznym wieczorem o tych wszystkich rzeczach piszecie dobrych jak ja mam juz sklep pod domem zamkniety -
Mikolajkowa to widzę nie tylko ja mam teściową co wszystko wie najlepiej.
Do mnie ciągle przyłazi z kotem, bo kot stoi pod drzwiami i miałczy to przecież musi z nim wejść. Puszcza go w każdy kąt choć wie ze mi się to nie podoba. A wczoraj mówi do mnie że czytała w Internecie ze kota do dziecka się powinno przyzwyczajać. Słowem dała mido zrozumienia ze zamierza z tym durnym kotem przychodzić mi do dziecka. PO MOIM TRUPIE! -
Ufff. Nadrobiłam Was w końcu. Widzę temat zachcianek, hmmm ja nie mam praktycznie żadnych. A jak już mam to nie wiem na co miałabym ochotę i i tak dupa blada.
Martynka, oby córeczka koleżanki zechciała sobie jeszcze posiedzieć w brzuszku. Pogoda ochydna, niech poczeka do pięknej wiosny
Co do wieku, to ja niedługo kończę 28 lat, 1 dziecko urodziłam 3 mce przed 27 urodzinami.
A jeśli chodzi o ubrania ciążowe to mi najwygodniej w legginsach i dłuższych bluzkach czy tunikach. Mam jedne jeansy ale jakoś za sztywne dla mnie są i nie mogłaam znieść ich "nacisku" na brzuch w I ciąży. Posłużyły mi też trochę sztruksowe spodnie z pasem, trochę już niestety znoszone, ale wygodne, choć pas najczęściej jednak lądował pod brzuchem. Mam też 2 czy 3 spódniczki ciążowe, ale te pasy na brzuch mi jednak nie odpowiadają i rzadko je nosiłam, choć spódnice generalnie uwielbiam. Więc co do zakupów ciążowych to kupię sobie co najwyżej jakieś krótkie spodenki letnie i jakieś luźniejsze bluzeczki na lato, bo z I ciąży mam raczej na długi rękaw, bo "kulminacja" brzucha przypadała na okres zimowy. -
Ania_1986 wrote:Mikolajkowa to widzę nie tylko ja mam teściową co wszystko wie najlepiej.
Do mnie ciągle przyłazi z kotem, bo kot stoi pod drzwiami i miałczy to przecież musi z nim wejść. Puszcza go w każdy kąt choć wie ze mi się to nie podoba. A wczoraj mówi do mnie że czytała w Internecie ze kota do dziecka się powinno przyzwyczajać. Słowem dała mido zrozumienia ze zamierza z tym durnym kotem przychodzić mi do dziecka. PO MOIM TRUPIE! -
Kurczę, posiedziałam trochę przed kompem czytając Was i strasznie twardy brzuch mi się zrobił.. Położyłam się, ale coś nie przechodzi. Zaczyna mi się przypominać I ciąża, kiedy to pracowałam w domu i właśnie od takiego siedzenia miałam okropne twardnienia brzucha i zaczęły się skurcze. No ale kurde, nie na tym etapie
-
Agusienka1985 wrote:O rany jeszcze z kotem :p zapytaj, czy słyszała o toksoplazmozie
Moja teściowa traktuje tą kotke jak dziecko. Nie można jej nic złego na tego kota powiedzieć bo zaraz głos podnosi i broni swojej kici.
Ja wcześniej uwielbiałam koty ale przez tą kocice to je znielubiłam.
Ona strasznie na mnie skakała, jarzyła się na mój widok że nawet z domu się bałam wychodzić. Nigdy nic jej nie zrobiłam nie wiem czemu się tak zachowywała.
Ja z patykiem z domu musiałam wychodzić. -
Ja urodze prawdopodobnie kilka dni przed swoimi 26 urodzinami, termin mam na 18 a urodziny 28
Ehh na mnie ostatnio matka sie obrazila i teraz sie nie bedzie odzywac pewnie poki ja pierwsza reki nie wyciagne. A poszlo o to ze tak sobie luzno gadalismy i powiedzialam ze nie wiem czy moj brat bedzie chrzestnym bo byl juz swiadkiem na slubie a maz tez ma brata ktory jeszcze u nikogo zadnej funkcji nie pelnil i moze mu byc przykro..
A ta juz zajebala focha, lzy w oczach bo w ogole ona wiecznie cos ma do rodziny ze strony meza. Moj ojciec ze swoja rodzina nie ma kontaktu i ona chcialaby zeby u nas tez tak bylo, nie jest nauczona ze jest jeszcze druga rodzina ehh... Przed slubem tez sie dzialo...
Wiem ze to moja matka ale strasznie mi nerwow napsula...
Co do cwiczen to jakos nie potrafie sie zmusic, waga co prawda w miejscu ale na poczatku mialam duzo ruchu a teraz widze ze nogi mi tyja, dopiero raz udalo mi sie wejsc ma steper:-(Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 lutego 2016, 23:20
-
Chyba nadrobiłam
Makota co do karmników, ja w ogóle nie uznaję staników bawełnianych. Nie mam jakiegoś mega biustu, normalnie to 70F, ale w czasie karmienia kupowałam staniki na 70H/I
Kupowałam firmy Alles np. taki miałam http://www.lovemum.pl/products/biustonosz-alles-mama-caffe-latte
Ja nie mogłabym nosić miękkic, bo przez całe 14 miesięcy karmienia moje sutki wyglądały jak antenki do marsjan
Też noszę staniki z tych dobranych, a kupuję w bravissimo (internet) lub stacjonarnie w sklepie Bradonna
Wychodzi na to, że jestem wiekowym weteranemW marcu skończę 35 lat
Ale w sumie nie przeszkadza mi to
Amanina na pocieszenie w kwestii mózgu - http://dzielnicarodzica.pl/42639/14/artykuly/ciaza_i_porod/ciaza/Mozg_mamy;jsessionid=HhCIlOzAeiD1X-aFEey-Uj+q?cid=30644066
amanina, makota lubią tę wiadomość
-
Ja bralam pod koniec ciazy dopegyt lek na nadcisnienie do tego zastrzyki jak nie chcialo spadac oczywiscie ze szpitala mnie juz nie wypuscili chodz lekarze mowili ze to najbezpieczniejszy lek na nadcisnienie nie moglam spac moja mala miala 2miesiace okazalo sie ze ma atopowe zapalenie skory oczywiscie do dzis cholerstwo jedne ja podejrzewam ze odekow wlasnie chodz zaden lekarz nie chce mi potwierdzic
Co do stanikow ja mam e 40/90 ale ja z tych cycatych i mnie cisnie myslalam o sportowych ale ciezko na taka cycoline w dotatku paczusiowata co do sutkow mnie nie bolaly bo moja tak pieknie ssala ze polozne to w szoku byly
Ja do dzisiaj nie wiedzialam co to bol podbrzusza ale uparta bez nospy moze mam cos z glowa ale uwazam ze to zapalenie skory to od chemi wiem ze jest wszedzie aczkolwiek....
A mala tez nie bralam ani witamin ani kwasu i dostala 10punktow teraz biore chociaz tez sie zastanawiam jak pytalam lekarza mowil ze moge brac nie musze
Martynka trzymam kciuki przepraszam ale juz zapomnialam za kolezanke chyba tak.
Ja mam tryb nietoperza zycze wam i waszym malenstwa kolorowych snow☺
-
A ja biorę nospę forte codziennie bo muszę, ze zwględu na to, że w poprzednich 3 ciążach straconych miałam od początku skurcze i ogromne bóle brzucha.
Teraz lekarz wdrążył mi nospę od początku, bo zczynała się znów podobna sytuacja, więc ja nie mam innego wyjścia
Próba odstawienia nospy wywołała u mnie znów ból brzucha taki miesiączkowy
W tej ciąży jestem znerwicowana, chyba nie umiem się cieszyć ciążą po 3 stratach
Budzę się i śnieg, jak ja niewawidzę śniegu
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 06:45
Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz -
Kajka86 wrote:Hej,
U mnie też śnieg ale mnie to cieszy lepsze to niż deszcz
A co do Nospy to wczoraj na wizycie pytałam o nią lekarza i powiedział żeby zamiast niej brać 3 x dziennie MagneB6, no chyba że na prawdę bardzo boli to wtedy ale tylko doraźnie.
Eh nie rozumiecie, mi nospa podtrzymuje ciążę, magnez z witaminą b6 też biorę.
Chyba mam dziś mega doła psychicznego
Mama 3 Aniołków- 2.06.14 Zuzia 10tc,12.09.14 Dominiś 10tc, 12.05.15 Kropusia
Synek 54cm, 2800- urodz 36/37tydz -
Czesc Dziewczynki. chcialam Was prosic o trzymanie kciukow bo dzis na 11:30 mam prenatalne (chyba jako jedna z ostatnich). W sumie od rana jestem podekscytowana bo za 2 dni koncze 1 trymestr. Jak to mówią do 3 razy sztuka
Makotka ja mam 4 staniki sportowe-jeden z gatty i 3 z allegro ale "no name". Były tanie ale juz 2 rok mi słuza i nic sie nie dzieje. Moje cycki sa jędrne i nie za wielkie wiec na razie nie potrzebuje mocniejszego trzymania.
Co do piwka to za mna chodzilo od tygodnia. 2 dni temu na zakupach wzielam 3 butelki 2 karmi i lecha bezalk. i odkąd stoja w barku to mi ochota przeszła hahaha_cherryLady, sabanek, makota, SyHa85 lubią tę wiadomość
MARCELINA
11.02. 2015 IUI (10t * )
3.12.2015 IUI -
Moja znajoma tez brala nospe od 5 tyg do konca ciazy, znaczy chyba odstawili jej troche przed terminem, jej synek ma 4 latka i jest zdrowy, nigdy nie mial problemow ruchowych. Ja tez jestem przeciwna tym wszystkim lekom w ciazy, na szczescie nie musze to nie biore ale jakby byla potrzeba to bym na pewno brala i wierzyla ze jest mnostwo takich mamus co biora i z dziecmi jest w porzadku.
-
Ja tam moge sobie magnez brac a i tak na skurcze mi nie pomagal
tylko no spa i to forte. Bez przesady to nie jest relanium choc i relanium lekarze czesto zalecaja wziac jesli skurcze sa duze.
Betty trzymam kciuki!Betty Boop lubi tę wiadomość
Nasza Marcysia jest już z nami
-
nick nieaktualnyWitamy
U nas z rana znowu incydent z twardnięciem brzuszka w jednym miejscu ;/
Pogoda oh śliczna, ani jednej chmurki
Biorę się do roboty, dziś sprzątanie, sałatkę muszę zrobić, wyskoczyć po parę rzeczy do sklepu i przełożyć ciacho.. Mmmm jaki mi biszkopcik puszysty wyszedł
Miłego dnia!Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 09:11
-
nick nieaktualnyBetty trzymam kciuki!!
Dawaj znac zaraz po!
Tak sobie przypomnialam ze coa sie fasolkarosnie dlugo nie odzywala a ostatnio wlasnie pytala o prenatalne bo cos sie zle poumawiala. Mam nadzieje ze u niej wszystko ok i nie pisze bo wymiotuje
Martynka - wiesz ze musisz byc teraz dzielna, bo zeby Ci potem depresja poporodowa nie zawitala jak masz takie sklonnosci do smutkow i zmartwien o Kurdupelka.
On bedzie weselszy jak Mama bedzie wesola wiec jak wszystko dla dziecka to wszystko !juz tak daleko doszliscie w tej ciazy ze ryzyko ze cos sie stanie jest naprawde male. Szczegolnie ze te tamte dwie ciaze 10t stracilas w tym okresie poronien genetycznych (8-10t), a Kropeczka rozumiem ze w ogole na samym poczatku.
Teraz jesstes w 17 tyg!! S I E D E M N A S T Y M!! I jest duzy i zdrowy i nic mu nie dolega
Martynka30, Rudi88, malika89, pigułka, alicjaaaa, Ninka0111, Betty Boop, Lulu83 lubią tę wiadomość
-
nick nieaktualnyCelia - to jest b.dobry artykul! Czytalam cos podobnego ma mataja.pl ostatnio (o pieluszkowym zapaleniu mozgu), wiec zostalo nam czekac na pol roku po porodzie a potem robic fakultet z fizyki :p
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 09:30
celia lubi tę wiadomość
-
Podczytuje was czasami, niektórych rzeczy nie komentuje ale nospe jednak muszę. Martyna ma rację. Jesteście na początku, ja też wtedy nie chcialam brać żadnych leków. Twardniał mi brzuch od 18 tyg ale nic z tym nie robiłam. Tak rozbujalam te skurcze ze w 26 tyg miałam hamowany poród. Mi się udało, ale innej dziewczynie co leżała w tym samym szpitalu i podobnym tygodniu nie. I uwierzcie mi że każda z was do końca ciąży wezmie nospe chociażby jedną
Wiadomość wyedytowana przez autora: 20 lutego 2016, 09:41
monika454, amanina, Martynka30, Dagmara, alicjaaaa lubią tę wiadomość
"Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni."
J 15, 7
Dziękuję za groszka