Nieudane IVF? Czas na nowy plan.

Zatrzymaj się zanim spróbujesz kolejny raz. Zyskaj ekspercką analizę dotychczasowego leczenia i konkretne zalecenia. Wróć silniejsza.
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamusie 2018
Odpowiedz

Sierpniowe mamusie 2018

Oceń ten wątek:
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:03

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja nie rozumiałam chodzenia w deszczu... ale zycie sie zmienia.
    1. Hania pierwszą drzemke ma w wózku. Inaczej nie zaśnie.
    2. Pies, mało ją obchodzi pogoda. Potrzeby fizjologiczne ma. + gruba jest i ruch sie jej przyda
    3. Nie mam służby, do piekarni trzeba skoczyć po pieczywo. Nie lubie jezdzic po takie rzeczy 30 km od domu. Lokalna piekarnia w okolicy.
    3. Mieszkałam na północy Holandii. Deszcz i wiatr to tam norma. I tam przestałam byc z cukru. ☺☺☺
    Wiec chodzimy gdy pada deszcz i snieg. I gdy jest mroz.😄 nie idzie podczas huraganu, powodzi, tornado, i innych kataklizmow. 🤣

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 14:20

    Cccierpliwa, pumka1990 lubią tę wiadomość

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova wrote:
    A jaki obwód główki mają wasze dzieciaki?


    Hanulka ma główkę tak 45.5 - 46. ☺

    Moja ma sporą głowę choc tego nie widac..☺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 14:25

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Paulina to my tez tak samo, deszcz, snieg, czy nawet -15 przynajmniej krotki spacer jest...
    My co prawda wychodzimy zazwyczaj po drzemce, no ale mimo wszystko czasem mala zasypia na spacerze, a nawet jak nie yo po nim spi lepiej na kolejnej drzemce...
    No i pies tez sie cieszy, a zawsze idzie z nami...

    Lavendova u nas glowka 43cm

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • 1ania1 Autorytet
    Postów: 1991 584

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas główka 47 cm ;)

    o1483e5ehwc7f9hb.png
  • myszka 30 Autorytet
    Postów: 509 334

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    My glowka 46 cm, w gornej granicy na siatce ale sie miesci :)

    relgi09kd6xm2d0n.png
    f2wl3e5e5qc78nw6.pngklz99vvjfs70t8uz.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To moja ma 41,8 cm. Oczywiście juz sie zdążyłam zmartwic ze cos mało rośnie.

    Ja w deszcz idę jeśli muszę np odebrać dziecko ze szkoły to mi i kataklizm nie przeszkodzi :D A jeśli nie muszę np w weekend to za cholere w deszcz nie wyjdę. Znajdę sobie inne zajęcie :D Psa wygonie z córką jej akurat przyda sie ruch hahha

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 14:29

  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:32

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendova, to w sumienok cm mniej od nas wiec chyba nie jest zle ;)


    My jutro zaczynamy ten fitness, jestem ciekawa jak bedzie i jak sie malej spodoba

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • myszka 30 Autorytet
    Postów: 509 334

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Lavendowa, ja sie martwilam ze za duza, moj prawie 2 letni syn ma 50 :)

    relgi09kd6xm2d0n.png
    f2wl3e5e5qc78nw6.pngklz99vvjfs70t8uz.png
  • misia-kasia Autorytet
    Postów: 1374 568

    Wysłany: 11 marca 2019, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja właśnie wróciłam ze spaceru, słonecznie ale dalej wieje. My w deszczu nie chodzimy bo to mi nie sprawia przyjemności. W śniegu czy mrozie chodzę bo mi to nie przeszkadza :)

    Muszę zaraz zmierzyć jej głowę bo nawet nie wiem, tylko się musi odessać mały ssak po tym spacerze ;)

    Edit: u Agatki jest 42cm

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 15:12

    17u9tv73c400zyd6.png
    l22n9vvjln9sss76.png
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 11 marca 2019, 15:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Filip ma glowe 44cm.w deszczu na spacer nie chodze, bo to mało przyjemne, jak wieje to też nie ide, bo zazwyczaj do lasu chodzimy, a przy wietrze to srednio bezpieczne :)

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 15:40

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mieszkam w takim regionie ze wiatr to norma. Nawet lampy na drodze to wiatraki.. i gdybym miała nie wychodzić w wiatr to bym nawet nigdy wyjsc z domu nie mogła. 🤣

    Ja to sie tak nie cackam. 🤣 planuje drugie dziecko. I czy wiatr, deszcz i snieg to będę Hanie do przedszkola prowadzic + z wózkiem z niemowlakiem. Wiec nie chce by mi sie dzieci dziwily co to deszcz ☺☺☺

    U Nas na wsi dzieciaki szaleja na podwórku nie zależnie od pogody. Wiec Hani nie chce wychować na dzikusa ktory boi sie deszczu, sniegu i innych normalnych zjawisk pogodowych.☺☺

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 15:54

  • squirrel Autorytet
    Postów: 1291 615

    Wysłany: 11 marca 2019, 15:53

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas dzisiaj pogoda calkiem spoko. Spacerujemy codziennie ale w deszcz to mnie nikt siłą z domu nie wyciągnie. I jak mocno wieje to też dla mnie żadna przyjemność. Moja 6900g wazy wiec też drobieństwo. Główkę to miała 1,5 mca temu 42 cm a teraz nie mierzyłam ale na pewno urosła bo czapka ciasna się zrobiła. Wczoraj przyszla babcia na kąpiel małej bo tak zachwalamy zawsze że uwielbia się kąpac. I wiecie co ? Popłakała nam się choć ostatni raz płakała podczas kąpieli chyba jak się urodziła.

    🌸 ❤️ sierpień 2018
    🐻❤️ maj 2021
  • Ania241188 Autorytet
    Postów: 2697 1412

    Wysłany: 11 marca 2019, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Olek miesiąc temu miał 46cm a Pola 2 lata starsza i 49 cm

    Dziś go będę ważyć bo ma 7 miesięcy. Waga między pewnie między 9kg a 9.1kg

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 16:11

    zrz6x1hpuh8zaykc.png
    f2w3bd3m75py8k9r.png
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 11 marca 2019, 16:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak jest taka niepewna pogoda, że może sie rozpadac to zazwyczaj wychodze, ale generalnie spacer to ma być dla nas rozrywka, a nie smutny obowiązek :) chyba że ktoś lubi chodzić w deszczu :) bo deszcz to mam na mysli taki non stop, że wychodzę i kapie mi z włosów :D
    W tym tygodniu tak sobie z wychodzeniem... Ja mam gorączkę, Filip zaczął kaszleć :/

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 16:27

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Cccierpliwa Autorytet
    Postów: 22637 11315

    Wysłany: 11 marca 2019, 16:58

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mnie przed dzieckiem tez nikt by w deszczu nie wyciagnal, ale odkad jest mala i widze jak dobrze na nia to wplywa, to bierzemy chuste, parasol i idziemy chocuaz na te 15 minut...
    Jesli deszcz pada spokojnie, bez wiatrow rozpraszajacych go we wszystkich kierunkach i wyginajacych parasol, to zupelnie mi nie przeszkadza... no a jesli opadom towarzyszy huragan jak dzis np to nie wychodzimy wtedy

    Vf81p2.pngvqiep2.png

    Instagram
    @invitro.mama

    Rozpakowane mamusie

    https://walkaorodzicielstwo.blogspot.de
    Starania start -> 2013
    [*] 10tc (2015)
    [*]8tc (2018)
    3xIUI :(
    1 ICSI
    ->23.11 punkcja (24-27.11 hiperstymulacja/hospitalizacja)
    ->27.11 transfer 🐣🐣
    ->14dpt beta 1700
    ->21dpt beta 10275
    ->31dpt biją <3 <3
    -> 39dpt bije <3
    -> 18.08.2018 (40+0) córeczka <3

    -> 25.08.2020 termin w klinice leczenia niepłodności
    -> 25.08 start Cyclo Progynova
    -> 14.09 💉
    -> 25.09 Punkcja
    -> 29.09 Transfer 🐣
    -> 14dpt beta 1700
    -> 23dpt <3
    -> 16.06.2021 (39+5) synek <3


    ⬇️ moja lista wyprawkowa ⬇️
    http://walkaorodzicielstwo.blogspot.com/2018/11/lista-wyprawkowa.html?m=1
  • Eilleen Autorytet
    Postów: 3420 856

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi w zasadzie chyba raz się zdarzyło że nie wyszłam i to niedawno bo Olek był trochę chory i mu odpuscilam. Później pozalowalam bo przez to że się porządnie nie wyspal to był maruda. Także wychodzę obojętnie w jaką pogodę chyba że byłaby naprawdę taka pogoda zagrazająca.

    Pospalismy z Okiem dwie godziny. Nakarmiony śpi dalej. Tak to jest jak wstał o 4.30 to odsypia ale dużo mi to dało bo byłam nieprzytomna.

    qb3ci09k96tb3ht7.png
    h44e3e3kl4vyek4m.png
  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:18

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    To ja wyrodna matka jestem. Jak nie mam ochoty, siły, humoru to nie wychodzę :) czasami Filip też nie chce, to zawracamy zaraz pod klatka jeszcze.

    Marta..a, nesssssa lubią tę wiadomość

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
  • Eilleen Autorytet
    Postów: 3420 856

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:22

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Raz mi się zdarzyło że Olek nie chciał spaceru. Płakał w wózku że nie mogłam go uspokoić więc cofnelam się do domu. Marcin z nim został i z psem tylko poszłam. Na początku jeszcze jak było ciepło to zdarzało mi się iść na szybki spacer bo z psem trzeba wyjść i później wstawialam wózek na balkon.

    qb3ci09k96tb3ht7.png
    h44e3e3kl4vyek4m.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:45

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    justa1509 wrote:
    To ja wyrodna matka jestem. Jak nie mam ochoty, siły, humoru to nie wychodzę :) czasami Filip też nie chce, to zawracamy zaraz pod klatka jeszcze.
    Eee tam, nie wyrodna matka.😉 każdy robi po swojemu. I jak jemu wygodnie..😉

    Pamiętam z czasów dzieciństwa ze byly dzieci ktore nie bawiły sie z Nami jak była zla pogoda..☺

  • justa1509 Autorytet
    Postów: 4203 1233

    Wysłany: 11 marca 2019, 18:59

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja jako dziecko to na dworze wychowana :) latałam po krzakach i szałasy budowałam, nawet pamiętam jak dach z kolezanką robiłyśmy z gałezi żeby nie przeciekał :D
    No i u mnie wyjście to wyprawa, bo wozek mam na klatce schodowej albo w piwnicy. Mieszkamy na pierwszym pietrze, więc jak wychodzimy to wszystkie rzeczy pakuje po kieszeniach, a jakbym miala jeszcze brać folie na wozek to sie nie zabiore...

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 11 marca 2019, 19:01

    k0kdqps6qlrq0b7i.png
    klz9hdgeo5cwgz05.png
‹‹ 1821 1822 1823 1824 1825 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Nieudane in vitro nie przekreśla marzeń o dziecku – sprawdź, jak dobrze przygotować się do kolejnej próby.

Wiele par zmagających się z niepłodnością doświadcza ogromnego rozczarowania, gdy procedura in vitro nie kończy się ciążą. Choć taka sytuacja bywa trudna i często rodzi poczucie bezradności, nie oznacza to, że z marzenia o dziecku trzeba zrezygnować. Niepowodzenie nie przekreśla szans na sukces – przeciwnie, może stać się ważnym momentem, by zatrzymać się, dokładniej przeanalizować przebieg leczenia i lepiej przygotować się do kolejnej próby.

CZYTAJ WIĘCEJ

Niepłodność a nietolerancja pokarmowa - czy istnieje związek?

Dlaczego coraz częściej przyszli rodzice nie mogą doczekać się upragnionego potomstwa? Czy nieodpowiedni styl odżywiania może przyczyniać się do powstawania zaburzeń płodności? Czy nietolerancja pokarmowa może wpływać na obniżenie płodności, a nawet powodować niepłodność? Jakie testy na nietolerancje pokarmowe warto wówczas wykonać?  

CZYTAJ WIĘCEJ

Dieta wegetariańska i dieta wegańska w ciąży i podczas laktacji

Czy dieta wegetariańska i wegańska w ciąży oraz podczas laktacji to dobry pomysł? Na co należy zwrócić uwagę nie jedząc w tym okresie mięsa lub żadnych produktów pochodzenia zwięrzęcego? Czy jest to bezpieczne dla ciąży i rozwoju płodu, a potem niemowlęcia? Przeczytaj jak powinna wyglądać dieta mamy karmiącej i czy spożywane przez nią pokarmy mogą wpływać na dziecko. 

CZYTAJ WIĘCEJ