X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamy 2023
Odpowiedz

Sierpniowe mamy 2023

Oceń ten wątek:
  • Szyharku Ekspertka
    Postów: 125 123

    Wysłany: 15 listopada 2023, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Chantell88 wrote:
    Post Megi jest mega słaby..
    Ja nie karmiłam piersią od początku i jest to mój wybór i nie czuje żebym nie miała bliskości z moim dzieckiem bo nie karmie piersią..
    I jak słyszę tego typu komentarze to naprawdę brak mi słów.. tak samo jak takie że porod cc to nie poród.
    Nie wiem kiedy ta n mentalność ludzka sie zmieni..
    Jak byłam w szpitalu to dziecko z jednej dziewczyn bardzo się męczyło przy kp i płakało.. ostatecznie podała mu mm i dzwoniąc do partnera opowiadała że mala się najadla i uspokoiła i ze podała jej mm.. tylko żeby nie mówił nikomu w rodzinie 🙈

    Zmieniając temat.. wszyscy mbie pytają co bym chciala na święta dla małego.
    Macie dziewczyny jakieś konkretne ,praktyczne rzeczy które się przydadzą?

    Ja na liście prezentowej dla Zuzi mam silikonowe naczynia z przyssawką do rozszerzania diety, ponoć dobre są formy Malii, są też w smyku ;) mam też raczkującego misia i leniwca z linimals, a poza tym pewnie jakieś ubranka na większe rozmiary;)
    Większą zagwozdkę mam z moim 10 latkiem... ani to już dziecko, ani nastolatek 🤣 u nas elektronika mocno ograniczona więc gier na pewnio nie, więc znowu szukam fajnych planszówek, gier itp 🙄 dla dziewczynek jednak łatwiej. Chociaż moja 7 latka jak rypnęła, że marzy o tym żeby zbierać zestawy silvanian famielies to spadlam z krzesła przez te ceny. No ale dobra, cała rodzina ma jej kupić po trochu, a resztę niech sobie zbiera jak będą inne okazję, 3 lata mamy z głowy 🤣

    -Dwójka dzieci na pokładzie (9 i 6)
    -listopadowe poronienie samoistne 5tc
    -4.12 - 2 kreski 🥰
    -6. 12 - beta 149, progesteron 24,9
    17.12 - beta 12226
    19.12 - zarodek i serduszko (6t+2d)
    7.01 - 2 cm malucha, serce bije, wszystko gra ;)
    4.02 - 6,5 cm, usg w porządku, prawdopodobnie dziewczynka ;)
  • welonka Autorytet
    Postów: 4262 1885

    Wysłany: 15 listopada 2023, 10:43

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    U nas na swieta na liscie jest spiworek wiekszy i tak samo naczynia z przysawka i wieksze ciuchy . Zabwaek nie che bo mam sporo po corce i kuzynie a połowa i tak nie bedzie sie bawic pewnie i nie cierpie grajacych .

    Szyharku my 11 letniemu chrzesniakowi meza na swieta kupujemy wędki i sprzed wedkarski bo mlody wrkecil sie a sprzet jest dosc drogi . Ostatnio fajna gre widzialam w tv dla starszych dzieci "reka mnie atakuje" taka zielona reka . No juz takim dzieciom strasYm ciezko cos kupic. Moja 5 latka sama kazdemu mowila co chce ale ona wieku takim ze wszytsko nu chciala a wszytsko jest na chwile. Ja teraz kupowałam na urodziny 16 latce dlugo myslalam co w koncu kupilam jej kilka lakierow hybrydowych

    age.png
  • Alex-a Nowa
    Postów: 1 0

    Wysłany: 16 listopada 2023, 05:56

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cześć Dziewczyny.
    Śledzę wasz wątek od samego początku. Nie zliczę nawet z ilu waszych rad i poleceń już skorzystałam. Mam wyczekanego i wystaranego synka, obecnie 11 tygodni. Szukam porady w kwestii karmienia. Może doradzicie co powinnam zmienić? Jesteśmy od początku tylko kp. W ostatnim czasie mam problem z popołudniowymi i wieczornymi karmieniami. Mam wrażenie jakby brakowało mi pokarmu. Piersi też są wtedy całkiem miękkie. Mały chętnie je przez pierwsze 2-3 minuty, jakby spijał to co się zmagazynowało, a później rzuca się, odrywa od piersi, zaraz znowu szuka i łapczywie chwyta, denerwuje się, krzyczy na tą pierś. Ewidentnie nie dojada, więc dokarmiam go z butelki mlekiem zamrożonym z nawału. Od rana i przy jedynym już nocnym karmieniu nie ma takiego problemu. Je i odpływa. Ale czuję też, że w piersiach jest więcej mleka. Najczęściej je okolo 21 i później o 3 i 7, a po tym w ciągu dnia co 2,5 - 3 h. Mam wrażenie jakbym w długiej przerwie nocnej produkowała pokarm, którego wystarcza tylko na noc i do połowy dnia, a później już brakuje i kolejnej nocy w długiej przerwie znowu się uzupełnia. Maluch przyrasta prawidłowo, ale jestem na tym punkcie wyczulona. W wieku 2 tygodni wylądowaliśmy w szpitalu, bo od masy spadkowej nie przybrał nic. Później szedł jak burza i teraz jest niezłym pulpecikiem. Doradzicie coś? Chciałabym utrzymać nas na kp jeszcze przynajmniej przez te 3 miesiące do rozszerzania diety.

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2023, 11:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex-a wrote:
    Cześć Dziewczyny.
    Śledzę wasz wątek od samego początku. Nie zliczę nawet z ilu waszych rad i poleceń już skorzystałam. Mam wyczekanego i wystaranego synka, obecnie 11 tygodni. Szukam porady w kwestii karmienia. Może doradzicie co powinnam zmienić? Jesteśmy od początku tylko kp. W ostatnim czasie mam problem z popołudniowymi i wieczornymi karmieniami. Mam wrażenie jakby brakowało mi pokarmu. Piersi też są wtedy całkiem miękkie. Mały chętnie je przez pierwsze 2-3 minuty, jakby spijał to co się zmagazynowało, a później rzuca się, odrywa od piersi, zaraz znowu szuka i łapczywie chwyta, denerwuje się, krzyczy na tą pierś. Ewidentnie nie dojada, więc dokarmiam go z butelki mlekiem zamrożonym z nawału. Od rana i przy jedynym już nocnym karmieniu nie ma takiego problemu. Je i odpływa. Ale czuję też, że w piersiach jest więcej mleka. Najczęściej je okolo 21 i później o 3 i 7, a po tym w ciągu dnia co 2,5 - 3 h. Mam wrażenie jakbym w długiej przerwie nocnej produkowała pokarm, którego wystarcza tylko na noc i do połowy dnia, a później już brakuje i kolejnej nocy w długiej przerwie znowu się uzupełnia. Maluch przyrasta prawidłowo, ale jestem na tym punkcie wyczulona. W wieku 2 tygodni wylądowaliśmy w szpitalu, bo od masy spadkowej nie przybrał nic. Później szedł jak burza i teraz jest niezłym pulpecikiem. Doradzicie coś? Chciałabym utrzymać nas na kp jeszcze przynajmniej przez te 3 miesiące do rozszerzania diety.
    A wiesz co, ja ostatnio przez kilka dni też zauważam ten sam problem wieczorami. Ale też pokusiłam się o zrobienie butelki na noc ale jednego dnia wypił całą a następnego tylko wziął dwa łyki i spokojnie zasnąl. Też wieczorem czuję że tego mleka jest mniej ale z tego co pamiętam z młodą to takie są czasami okresy i wszystko się normowało a byłyśmy na cycku 7 miesięcy. Ja teraz włączam sobie femaltiker i pilnuje żeby pić trochę więcej wody w ciągu dnia na i zobaczymy czy się poprawi, także trzymam kciuki za was.

  • Kasiabasia91 Nowa
    Postów: 5 5

    Wysłany: 16 listopada 2023, 14:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex-a wrote:
    Cześć Dziewczyny.
    Śledzę wasz wątek od samego początku. Nie zliczę nawet z ilu waszych rad i poleceń już skorzystałam. Mam wyczekanego i wystaranego synka, obecnie 11 tygodni. Szukam porady w kwestii karmienia. Może doradzicie co powinnam zmienić? Jesteśmy od początku tylko kp. W ostatnim czasie mam problem z popołudniowymi i wieczornymi karmieniami. Mam wrażenie jakby brakowało mi pokarmu. Piersi też są wtedy całkiem miękkie. Mały chętnie je przez pierwsze 2-3 minuty, jakby spijał to co się zmagazynowało, a później rzuca się, odrywa od piersi, zaraz znowu szuka i łapczywie chwyta, denerwuje się, krzyczy na tą pierś. Ewidentnie nie dojada, więc dokarmiam go z butelki mlekiem zamrożonym z nawału. Od rana i przy jedynym już nocnym karmieniu nie ma takiego problemu. Je i odpływa. Ale czuję też, że w piersiach jest więcej mleka. Najczęściej je okolo 21 i później o 3 i 7, a po tym w ciągu dnia co 2,5 - 3 h. Mam wrażenie jakbym w długiej przerwie nocnej produkowała pokarm, którego wystarcza tylko na noc i do połowy dnia, a później już brakuje i kolejnej nocy w długiej przerwie znowu się uzupełnia. Maluch przyrasta prawidłowo, ale jestem na tym punkcie wyczulona. W wieku 2 tygodni wylądowaliśmy w szpitalu, bo od masy spadkowej nie przybrał nic. Później szedł jak burza i teraz jest niezłym pulpecikiem. Doradzicie coś? Chciałabym utrzymać nas na kp jeszcze przynajmniej przez te 3 miesiące do rozszerzania diety.

    Miałam ten sam problem. Wg konsultantki, z którą rozmawiałam, jeśli dajesz butelkę po krótkim posiłku w celu dokarmienia, to w tym samym czasie ściągaj z piersi laktatorem przez 20-30min, by stymulować piersi (nawet jeśli nic albo mało co leci).

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 listopada 2023, 14:16

  • Vilka Autorytet
    Postów: 1608 1953

    Wysłany: 16 listopada 2023, 18:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Alex-a wrote:
    Cześć Dziewczyny.
    Śledzę wasz wątek od samego początku. Nie zliczę nawet z ilu waszych rad i poleceń już skorzystałam. Mam wyczekanego i wystaranego synka, obecnie 11 tygodni. Szukam porady w kwestii karmienia. Może doradzicie co powinnam zmienić? Jesteśmy od początku tylko kp. W ostatnim czasie mam problem z popołudniowymi i wieczornymi karmieniami. Mam wrażenie jakby brakowało mi pokarmu. Piersi też są wtedy całkiem miękkie. Mały chętnie je przez pierwsze 2-3 minuty, jakby spijał to co się zmagazynowało, a później rzuca się, odrywa od piersi, zaraz znowu szuka i łapczywie chwyta, denerwuje się, krzyczy na tą pierś. Ewidentnie nie dojada, więc dokarmiam go z butelki mlekiem zamrożonym z nawału. Od rana i przy jedynym już nocnym karmieniu nie ma takiego problemu. Je i odpływa. Ale czuję też, że w piersiach jest więcej mleka. Najczęściej je okolo 21 i później o 3 i 7, a po tym w ciągu dnia co 2,5 - 3 h. Mam wrażenie jakbym w długiej przerwie nocnej produkowała pokarm, którego wystarcza tylko na noc i do połowy dnia, a później już brakuje i kolejnej nocy w długiej przerwie znowu się uzupełnia. Maluch przyrasta prawidłowo, ale jestem na tym punkcie wyczulona. W wieku 2 tygodni wylądowaliśmy w szpitalu, bo od masy spadkowej nie przybrał nic. Później szedł jak burza i teraz jest niezłym pulpecikiem. Doradzicie coś? Chciałabym utrzymać nas na kp jeszcze przynajmniej przez te 3 miesiące do rozszerzania diety.

    Kiedyś wrzucałam tu link, ale polecam też jeszcze
    https://www.hafija.pl/2021/01/wieczorny-brak-pokarmu.html

    👰🤵 2017
    👶🩷 08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta
    23.04 prenatalne III trym.
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 16 listopada 2023, 21:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    Kiedyś wrzucałam tu link, ale polecam też jeszcze
    https://www.hafija.pl/2021/01/wieczorny-brak-pokarmu.html

    To ja się z tym nie zgodzę, że to potrzeba wieczornej bliskości w naszym przypadku. 20 minut na każdym cycu i ewidentnie głodny i wkurzony, zjadł 130 mm i śpi. Stawiam bardziej na skok

  • nick nieaktualny

    Wysłany: 17 listopada 2023, 09:28

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    No i spał po tej butli do 5.30 bez budzenia 🙈

    Vilka lubi tę wiadomość

  • Vilka Autorytet
    Postów: 1608 1953

    Wysłany: 17 listopada 2023, 11:02

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Jak u was wyglądał pierwszy okres po porodzie? Czy wcześniejszych porodach.
    U mnie wczoraj strużka krwi i beżowe upławy. Dzisiaj ciut więcej krwi. Może sie rozkreci.
    Bólu brzucha nie ma. Dodam że ciągle kp. Wiem że okres może być dziwny i nieregularny początkowo... A dodatkowo od dwóch dni lecą mi włosy jak szalone więc obstawiam huśtawkę hormonalna. Jak było u was?

    Edit: rozkręca się. W sumie dobrze że już jest, będę wiedziała na czym stoję przynajmniej:)

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2023, 12:03

    👰🤵 2017
    👶🩷 08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta
    23.04 prenatalne III trym.
    preg.png
  • Magdalenkaa Ekspertka
    Postów: 148 83

    Wysłany: 17 listopada 2023, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja dostałam okres 3 dni temu, 21 listopada będę 4 miesiące po porodzie równo. Okres w sumie jest taki sam jak zazwyczaj, ilość krwi też jak przed ciążą. ból brzucha nawet mniejszy. Włosy natomiast zaczęły mi wypadac równo 3 miesiące po porodzie, wręcz jest to łysienie :P ale wiem że tak musi być...chociaz ilości włosów które wychodzą są przygnębiające.

    17.06.2021 Psia mama <3 Cavalier ruby
    21.07.2023 synek Jaś<3

    insulinooporność, PCOS, niedoczynność tarczycy, Hashimoto? ,nieregularne cykle.
    walka z nadwagą!

    08.2024 początek starań o drugie maleństwo <3

    age.png
    preg.png
  • welonka Autorytet
    Postów: 4262 1885

    Wysłany: 17 listopada 2023, 12:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mi tez zaczely leciec teraz wlosy ale wydaje mi sie ze po pierwszej ciazy lecialy mi bardziej . Okresu dalej brak tu mam nadzieję ze nie bwde miec tyle okresu ile bede karmic pierisa. Starsza karmilam 1.5 roku i miesiac po odstawieniu od razu dostalam miesiaczki byly bardzo obite (p tym mnie moj gin informowal ze tal bedzie ) ale za to nie byly bolesne przed ciaza mailami bardzo bolesne

    age.png
  • Vilka Autorytet
    Postów: 1608 1953

    Wysłany: 17 listopada 2023, 13:06

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Nasza córka od kilku dni ćwiczy gadanie. Potrafi leżeć godzinę na macie i nawijać, wręcz krzyczeć piszczeć i wszystko na raz. Gada do zabawek, do żyrandola... nawet o 6 rano. Śmieszy nas to ale czasami aż głowa boli 😁😁 wasze tez tak mają ?

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 listopada 2023, 13:07

    👰🤵 2017
    👶🩷 08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta
    23.04 prenatalne III trym.
    preg.png
  • Salea Autorytet
    Postów: 360 228

    Wysłany: 19 listopada 2023, 09:30

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Dziewczyny u nas jakiś regres snu. Syn spał ładnie wybudzając sie co dwie godzinki na karmienie, zjadł i odpływał z powrotem. A ostatni tydzień to ciągłe pobudki z płaczem, godziny bardzo różne, ale najczęściej o czwartej nad ranem już nie da się go uśpić aż do 6 lub 7. Gorączki brak, jedynie może go boleć brzuszek, ale nigdy nie wybudzało go to ze snu z płaczem. Któryś maluszek przechodził podobne akcje? Wróciło na dobre tory czy zostało już tak?

  • Vilka Autorytet
    Postów: 1608 1953

    Wysłany: 19 listopada 2023, 18:37

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Salea wrote:
    Dziewczyny u nas jakiś regres snu. Syn spał ładnie wybudzając sie co dwie godzinki na karmienie, zjadł i odpływał z powrotem. A ostatni tydzień to ciągłe pobudki z płaczem, godziny bardzo różne, ale najczęściej o czwartej nad ranem już nie da się go uśpić aż do 6 lub 7. Gorączki brak, jedynie może go boleć brzuszek, ale nigdy nie wybudzało go to ze snu z płaczem. Któryś maluszek przechodził podobne akcje? Wróciło na dobre tory czy zostało już tak?

    Nasza tak miała juz drugi raz. Pobudka co godzinę w nocy. Trwa to około tydzień. Matka zombie.

    Wiadomość wyedytowana przez autora: 19 listopada 2023, 18:37

    👰🤵 2017
    👶🩷 08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta
    23.04 prenatalne III trym.
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2023, 07:14

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Vilka wrote:
    Nasza córka od kilku dni ćwiczy gadanie. Potrafi leżeć godzinę na macie i nawijać, wręcz krzyczeć piszczeć i wszystko na raz. Gada do zabawek, do żyrandola... nawet o 6 rano. Śmieszy nas to ale czasami aż głowa boli 😁😁 wasze tez tak mają ?

    Od dwóch dni też to u nas jest. Ćwiczy głos i śmieje się i krzyczy w różnicy tonacjach 😅

    Vilka lubi tę wiadomość

  • Vilka Autorytet
    Postów: 1608 1953

    Wysłany: 20 listopada 2023, 11:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Myślę wciąż co zrobić żeby córka chciała spać spokojnie w swoim łóżeczku. W wózku nie ma problemu. Wieczorem zaśnie przy cycku i jak ja odłożę do łóżeczka to się budzi, jak nie od razu, to po godzinie, dwóch. I płacz.
    Teraz myślę o tak prozaicznym rozwiązaniu jak zakup kokona. Pierwszy raz jestem mamą, naczytałam się żeby w łóżeczku nic nie było, żadnych misiów, poduszek pieluszek żeby dziecko się nie przydusilo, ale kurcze widzę że jej jest lepiej nawet w wózku jak ma pieluszkę przy buzi czy coś.

    👰🤵 2017
    👶🩷 08.2023
    18.10.2024 ⏸️
    Niedoczynność tarczycy - letrox 100

    Wizyta 7.11 0,5cm
    Wizyta 19.11 1,54cm ❤️169ud/min
    Wizyta 26.11 2,25cm
    Wizyta 21.12 6,74cm
    Prenatalne 23.12 6,9cm🩷 girl 164ud/min
    07.01 wizyta 9,79cm🩷
    04.02 wizyta 295g🩷
    17.02 połówkowe 388g🩷
    04.03 wizyta 590g🩷
    25.03 wizyta 965g
    22.04 wizyta
    23.04 prenatalne III trym.
    preg.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 20 listopada 2023, 12:15

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja też bym chciała poznać sposób żeby dziecko spało w łóżku, ale starsza już ponad 2 lata nie daje się nabrać na żadne triki 🤣🙈

  • welonka Autorytet
    Postów: 4262 1885

    Wysłany: 20 listopada 2023, 15:19

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mimi__ wrote:
    Ja też bym chciała poznać sposób żeby dziecko spało w łóżku, ale starsza już ponad 2 lata nie daje się nabrać na żadne triki 🤣🙈
    Moja ma 5 lat w swoim łóżeczku zasnie a i tak czesto przychodzi do nas w nocy albo wieczorem prosi sebu mogla usnac u nas a tata ja przeniesoe potem . Kiedys za tymo malymi stopkami w naszym lozku zatęsknimy;)

    Vilka tal moze byc ze lubi jak jest malo miejsca w lozeczku jest duza przestrzen a pod czym spi? Moze ja zawnin w takik kokonik jak w rozku . Mi polozna mowila zeby do lozeczka za glowe w rog wsadzac taka cala dniowa swoja bluzke , dziecko czuje wtedy w lozeczku zapach mamy ;)

    age.png
  • ada.d Autorytet
    Postów: 579 601

    Wysłany: 21 listopada 2023, 11:10

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej, jeśli chodzi o spanie to Staś też o wiele lepiej śpi od kiedy ma kokon. Wtedy w łóżeczku nie ma tyle wolnej przestrzeni, a on tym kokonem jest jakby otulony.
    Na drzemki w ciągu dnia zostawiam mu obok łóżeczka moja pidżamę, żeby czuł zapach.

    Ja mam kryzys jeśli chodzi o zmęczenie. Zaczęłam radioterapię, jeźdźę codziennie na 6:30, wstaje do Stasia kolo 4, więc jak go nakarmie, ululam to już nie opłaca mi się kłaść. Na dodatek Staś ma pierwszy katar, jest potwornie marudny, drzemki po 30-40 minut, chyba że śpi na rękach to wtedy nawet 2h, więc nie ma szans żebym się mogła przespać w ciągu dnia.

    Staram się kłaść wcześniej, ale jak on idzie spać o 19 to jest jedyny czas kiedy mogę coś ogarnąć w domu. Więc finalnie zasypiam po 22. Jeszcze chwila i zacznę zamieniać się w zombie.

    Pytanie do doświadczonych mam, jakie rady na katar?
    Robimy:
    Nawilżanie wodą morską +odsysanie katarkiem
    Inhalacje z soli fizjologicznej
    Plasterki aromactiv na noc
    Maść majerankowa pod nosek w ciągu dnia
    Często kładziemy na brzuchu, chociaż z tym nadal u nas słabo
    Nosimy w pionie, o czym nie będę nawet wspominała naszej fizjoterapeutce 🙈

    Kocia i Psia mama 😺🐶
    👰‍♀️🤵‍♂️ 18.04.2015r
    age.png
  • nick nieaktualny

    Wysłany: 21 listopada 2023, 13:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ada, po 3 miesiącu można już krople do nosa, ale niestety u takich maluchów ten katar to zazwyczaj 2 tygodnie się ciągnie niestety.

‹‹ 394 395 396 397 398 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

Endometrioza: niewidzialna choroba, która dotyka miliony Polek

Szacuje się, że w Polsce około 2 miliony kobiet cierpi na endometriozę. W artykule dowiesz się o najnowszych metodach diagnozowania i leczenia endometriozy, a także poznasz osobistą historię Małgorzaty, która walczyła z tą chorobą przez 5 lat, aby wreszcie zobaczyć światło w tunelu na swojej drodze do macierzyństwa.

CZYTAJ WIĘCEJ

Owulacja – kiedy owulacja zwiększy szanse na zajście w ciążę

Kiedy owulacja? Większość kobiet wie, że owulacja to czas, w którym możliwe jest zajście w ciążę. Ale kiedy dokładnie ona występuje, jakie są objawy owulacji, jak ją rozpoznać lub co może na nią wpływać nie dla wszystkich jest oczywiste. Kilka faktów na ten temat oraz parę prostych instrukcji jak obserwować swoje ciało pomoże Ci wielokrotnie zwiększyć szanse na zajście w ciążę.

CZYTAJ WIĘCEJ

Klinika niepłodności - 50 pytań, na które warto znać odpowiedź przy pierwszej wizycie.

Chciałabyś mieć pewność, że dobrze przygotowałaś się do swojej pierwszej wizyty u lekarza, dotyczącej problemów z zajściem w ciążę? Skorzystaj z naszego formularza płodności  – są to pytania, które dobry specjalista prawdopodobnie zada Ci podczas pierwszej wizyty , która pomoże zdiagnozować niepłodność. W ten sposób o niczym nie zapomnisz i będziesz mieć pod ręką wszystkie szczegóły dotyczące Twojego zdrowia, płodności lub historii chorób w Twojej rodzinie!       

CZYTAJ WIĘCEJ