Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Dziewczyny, czas zadbać o męską płodność!
1 saszetka pełna mocy dla wsparcia jakości nasienia 🔥
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

Kobieca płodność pod lupą - jak wspierać owulację, hormony, metabolizm i gospodarkę cukrową?
SPRAWDŹ
Partner Akcji

AKCJA "SUPLEMENTY Z SENSEM"

PCOS? Insulinooporność? Co jeszcze możesz zrobić?
Polecamy kompleksową formułę
w wygodnych saszetkach👇
SPRAWDŹ
X

Pobierz aplikację OvuFriend

Zwiększ szanse na ciążę!
pobierz mam już apkę [X]
Forum W ciąży - ogólne Sierpniowe mamy 2024
Odpowiedz

Sierpniowe mamy 2024

Oceń ten wątek:
  • enpe Autorytet
    Postów: 1088 635

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 08:51

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Evvee27 wrote:
    Matko jedyna ! Już masz przekąski ?! Ja narazie się wstrzymuje bo kurde pewnie i tak do czasu szpitala bym je zjadła 🤣🤣
    Ja w pierwszej ciąży żadnych przekąsek nie miałam, paluszki tylko chyba i wodę 😂

    U Ciebie tak intensywnie jak u mnie , kuchnie będą mi montować w tym tyg i panele w pokojach , a na końcu drzwi i finito !

    Już poprałam ubranka dla małego zostało mi prasowanie , prasuję i pakuję do woreczków takich na zasuwanie , poukładałam rozmiarami , jestem z siebie dumna . Jak odsprzatniemy dom to wtedy dopiero sobie je posegreguję w komodzie 😁

    @mamma mia - nie próbowałam , dziś sobie zakupię dziękuję za polecenie , wczoraj chyba to była wina jakiegoś zatrzymania kalu , przeszedł mi ból wieczorem kiedy się wypróżniłam porządnie :)
    A Ty jak się dziś czujesz ?

    Haha, bo ja chcę już mieć wiesz takie 100% zapakowanie żeby mieć głowę spokojną 🤣. O przekąski się nie boję, że sama zjem przed szpitalem, ale że mój chłop któregoś wieczoru będzie miał smaczka 😂. Muszę je lepiej skitrać 🤣.

    Ja już tak marzę o ułożeniu wszystkiego w komodzie. Mam problem z cierpliwością, gdy wiem, że czas mnie nagli a coś niezrobione. Tak samo jak gdzieś jestem umówiona to muszę być zdecydowanie szybciej, bo stresuje mnie bycie na styk 🫣. I w tej sytuacji właśnie stresuje mnie takie bycie na styk z remontem. Co jakiś kolejny etap remontu czy kompletowania wyprawki idzie do przodu to jakby mi kolejna kula od nogi odchodziła 🤣. Mam nadzieję, że mała posiedzi mi w brzuchu do końca lipca. 1 sierpnia mogę już iść rodzić, ale chcę symbolicznie do końca lipca mieć wszystko gotowe i pozamykane 😂.

    ONA:
    PCOS, insulinooporność, drożne jajowody
    💊 metformina + inozytol (Fertistim), 3-7 dc NAC, oleje: do owulacji z wiesiołka, po owulacji lniany

    ON:
    teratozoospermia, fragmentacja: 14%, USG ok
    💊 Profertil, Fertistim, NAC, L-karnityna, wit. D 4000 j., koenzym Q10, wit. A + E

    11.12.2023 ⏸️
    08.2024 mała A. 👸🏻 🩷

    age.png
  • Mamma-mia Autorytet
    Postów: 3407 2349

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 08:55

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @Evve, wydaje mi się, że przez ucisk malucha, macicy itd. na końcówce ciąży możemy miec właśnie takie problemy gastryczne różne 😬 Ja ulgix często biorę od jakiegoś czasu, pomaga mi. Teraz jak tutaj dostaje ten żytni chleb i nie chodze, to też musiałam się wspomóc kapsulkami, bo od razu w brzuchu gorzej było.

    Wczoraj zaliczyliśmy tachykardię u młodej, ale na ktg po jakima czasie się uspokoiła. To nie pierwszy taki jej wybryk kurcze. Może to przez te anemię. 😒
    Pobrali mi dzisiaj 6 probówek krwi, do których badania zlecił mój gin. Pisał mi dziś rano też, że idzie do domu, czekamy na wyniki i może podany erytropoetyne.
    Oprócz tego chyba jakaś infekcja mi się robi na dole. Wczoraj było tylko podrażnienie, ale zaczęło mnie wieczorem mocniej boleć i piec, teraz lekki swędzi. Położna mówiła, że po obchodzie mnie ktoś zbada i coś przepisze.
    A tak to otworzyły się drzwi, usłyszałam jak ktoś mówi "a nie, tu covid" i wyszedł. 😆 I to by było na tyle z obchodu na ten moment.

    age.png
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 885 988

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 09:50

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Emzet92 wrote:
    Właśnie wyszłam z poradni przyszpitalnej 😀 miałam na 7 rano już wizytę i załapałam się jeszcze na ktg. Młody teraz w 40 centylu, 2450g, przepływy i ktg wyszły dobre. Mam wizytę z ktg umówiona na 22 lipca😀 ciekawe czy dotrwam 🤣 to będzie 38+5😬

    Kawał chłopa 😁 super ze wszystko dobrze!
    A właśnie jak to jest z KTG na żelaznej? Normalnie tam dzwonię i umawiam się dopiero w terminie porodu czy jest szansa że mogę też miec wcześniej? Ja niestety tej przychodni nie znam bo chodzę do mojego gina do jego kliniki a nie tam na żelazną. Byłam tam tylko raz na podaniu zastrzyku z immunoglobuliny.

    Ja już umieram z ciekawości ile waży moja mała. Widzę że dno macicy w ostatnim tygodniu jest sporo wyżej i czułam pierwsze kopniaki po żebrach wiec obstawiam że urosla 😅 czesto teraz czuję ze cos mnie gniecie w kolce biodrowe i w żebra po przekątnej wiec brzdąc jakoś dziwnie lezy chyba po skosie. Bałam się że przez anemię i chorobę coś się może oslabic przybieranie na wadze. Ale tyle ile zeżarłam wołowiny i kaszanki przez ostatnie 3 tygodnie to chyba przez całe życie nie zjadłam 😅 do meczów euro mąż pije piwko (ma pozwolenie na alkohol tylko do końca czerwca ale tylko max 1 piwo 😅) a mi przynosi lampkę ulubionego czewonego win.... yyy zakwasu z buraka 🤣 pije z kieliszka na wino to mi jakoś lepiej smakuje 🤣

    Bettti03, Sunnysunsun lubią tę wiadomość

  • Emzet92 Autorytet
    Postów: 1147 1199

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 09:54

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamma-mia wrote:
    @Evve, wydaje mi się, że przez ucisk malucha, macicy itd. na końcówce ciąży możemy miec właśnie takie problemy gastryczne różne 😬 Ja ulgix często biorę od jakiegoś czasu, pomaga mi. Teraz jak tutaj dostaje ten żytni chleb i nie chodze, to też musiałam się wspomóc kapsulkami, bo od razu w brzuchu gorzej było.

    Wczoraj zaliczyliśmy tachykardię u młodej, ale na ktg po jakima czasie się uspokoiła. To nie pierwszy taki jej wybryk kurcze. Może to przez te anemię. 😒
    Pobrali mi dzisiaj 6 probówek krwi, do których badania zlecił mój gin. Pisał mi dziś rano też, że idzie do domu, czekamy na wyniki i może podany erytropoetyne.
    Oprócz tego chyba jakaś infekcja mi się robi na dole. Wczoraj było tylko podrażnienie, ale zaczęło mnie wieczorem mocniej boleć i piec, teraz lekki swędzi. Położna mówiła, że po obchodzie mnie ktoś zbada i coś przepisze.
    A tak to otworzyły się drzwi, usłyszałam jak ktoś mówi "a nie, tu covid" i wyszedł. 😆 I to by było na tyle z obchodu na ten moment.
    Trachykardia u dziecka chyba może wynikać z wielu czynników matczynych, nie? Odwodnienie, zaburzona gospodarka wapniowa itp. Pewnie dziś ci wszystko sprawdza z krwi plus częściej będzie ktg. Moja znajoma miała epizody z trachykardia podczas zatrucia pokarmowego i wymiotów. Była w szpitalu, na obserwacji z tego powodu i finalnie udało się dziecko ustabilizować. Skoro miałaś biegunki to może gdzieś coś się rozjechało? Trzymam kciuki, żeby to był epizod.
    Nie wiem czym jest erytrocos tam 😀 to na anemię?

    Trudna droga IVF
    01.2021 ❄❄
    03.2021 FET 2BC 9tc z. Turnera
    08.2021 FET :(
    11.2021 ❄❄❄
    11.2021 ET :(
    01.2022 FET 3BB,1BB🎉
    09.22 - bliźniaczki, A. 1600g, S. 2200g
    11. 2023 - SZOK, naturalny cud
    07.2024 Sz. 3885g

  • justinas Autorytet
    Postów: 647 551

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 10:20

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Mamma-mia wrote:
    @Evve, wydaje mi się, że przez ucisk malucha, macicy itd. na końcówce ciąży możemy miec właśnie takie problemy gastryczne różne 😬 Ja ulgix często biorę od jakiegoś czasu, pomaga mi. Teraz jak tutaj dostaje ten żytni chleb i nie chodze, to też musiałam się wspomóc kapsulkami, bo od razu w brzuchu gorzej było.

    Wczoraj zaliczyliśmy tachykardię u młodej, ale na ktg po jakima czasie się uspokoiła. To nie pierwszy taki jej wybryk kurcze. Może to przez te anemię. 😒
    Pobrali mi dzisiaj 6 probówek krwi, do których badania zlecił mój gin. Pisał mi dziś rano też, że idzie do domu, czekamy na wyniki i może podany erytropoetyne.
    Oprócz tego chyba jakaś infekcja mi się robi na dole. Wczoraj było tylko podrażnienie, ale zaczęło mnie wieczorem mocniej boleć i piec, teraz lekki swędzi. Położna mówiła, że po obchodzie mnie ktoś zbada i coś przepisze.
    A tak to otworzyły się drzwi, usłyszałam jak ktoś mówi "a nie, tu covid" i wyszedł. 😆 I to by było na tyle z obchodu na ten moment.


    Mamma-mia oby ustabilizowało się córeczce i był to tylko epizod. Może jesteś zestresowana całą sytuacją i to się też przenosi na małą. Jak Ci minie całkiem ten covid i inne dolegliwości to może wszystko wróci do normy z córeczką, jej wagą itp., czego Wam życzę.

    age.png
  • Suprive Ekspertka
    Postów: 231 439

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 10:23

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    AEGO wrote:
    Suprive, wtrącę się, może u Ciebie też tak jest i Ci to pomoże. U nas było tak, że na danej zmianie jedna położna zajmowała się około 3 dzieci. No i one zajmowały się tymi samymi dzieciutkami na zmianach, więc może upatrz sobie najfajniejsza i ją wypytuj, one faktycznie wszystko wiedzą. Ja codziennie jak widziałam Panią lekarkę Bubcia to wypytywałam czy były jakieś badania, jak sobie Feli radzi, zawsze ze mną bez problemu pogadała i odpowiedziała na pytania. Z tego co wiem to możesz być przy badaniach, więc może warto wtedy też wypytać o wszystko.
    Jeśli chcesz kp i na przykład mrozić pokarm to spytaj może czy mają doradczynie laktacyjne, mnie one bardzo pomogły, naprawdę. Siedziały i tłumaczyły, zreszta kurcze trzeba patrzeć kto jest „fajny” i pomocny, mnie Pan Ratownik przez godzinę o godz 23 uczył jak podnosić, przewijać, karmić, ubierać dziecko, mimo, że miałam to na szkole rodzenia. 😅
    A lekarka u mnie przynajmniej waliła prosto z mostu i ja tak wolę, a nie owijanie w bawełnę np. „wszystko jest dobrze, wyniki takie i takie dobre, dziś będziemy go szczepić, naprawdę nie ma z nim problemów, oprócz tego, że nie przybiera na wadze”.
    Trzymam kciuki za Was! Jeśli jest psycholog jak dziewczyny mówią i czujesz potrzebę to skorzystaj, myślę, że taka osoba może bardzo pomoc!


    Dziękuję, położne to anioły, w sumie wszystkie. Pokarm mroze, mała też dostaje co 4 godziny, ale też ma sondę i kroplówki. Spadła 200g ale to dobrze bo nie ma obrzęków. Tlen zmniejszony ma 21%! Obraz usg płuc jest lepszy, jest poprawa! Czekamy na wyniki krwi w kierunku tej infekcji. No i wszystkie badania będą robione na miejscu żeby wykluczyć ewentualne problemy.

    Cerva, justinas, klaudia_23, Asiasia1, Bettti03, enpe, Mamma-mia, Betkaa, Emiliia, Lolcia37, Ewappp, AEGO, Emzet92, Nietypowa30, Monia•, Sunnysunsun lubią tę wiadomość

  • justinas Autorytet
    Postów: 647 551

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 10:24

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewappp wrote:
    Kawał chłopa 😁 super ze wszystko dobrze!
    A właśnie jak to jest z KTG na żelaznej? Normalnie tam dzwonię i umawiam się dopiero w terminie porodu czy jest szansa że mogę też miec wcześniej? Ja niestety tej przychodni nie znam bo chodzę do mojego gina do jego kliniki a nie tam na żelazną. Byłam tam tylko raz na podaniu zastrzyku z immunoglobuliny.

    Ja już umieram z ciekawości ile waży moja mała. Widzę że dno macicy w ostatnim tygodniu jest sporo wyżej i czułam pierwsze kopniaki po żebrach wiec obstawiam że urosla 😅 czesto teraz czuję ze cos mnie gniecie w kolce biodrowe i w żebra po przekątnej wiec brzdąc jakoś dziwnie lezy chyba po skosie. Bałam się że przez anemię i chorobę coś się może oslabic przybieranie na wadze. Ale tyle ile zeżarłam wołowiny i kaszanki przez ostatnie 3 tygodnie to chyba przez całe życie nie zjadłam 😅 do meczów euro mąż pije piwko (ma pozwolenie na alkohol tylko do końca czerwca ale tylko max 1 piwo 😅) a mi przynosi lampkę ulubionego czewonego win.... yyy zakwasu z buraka 🤣 pije z kieliszka na wino to mi jakoś lepiej smakuje 🤣

    Ewapp no to ładnie pojadłaś/popiłaś produktów bogatych w żelazo 😁 Ciekawe jak teraz Twoje wyniki.

    Ja jutro mam wizytę, też jestem ciekawa co tam u małego, brzuch mi bardzo urósł ostatnio. Moja gin ma KTG w gabinecie, ale nie wiem od którego tygodnia robi to badanie.

    age.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2925 5182

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 10:36

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Hej!
    Wróciłam po weekendzie, na szczęście pełnia nie zadziałała na mnie 😅 cały czas w dwupaku i nic niepokojącego się nie działo.

    🌿Suprive dzielnie sobie radzi Mała. Super, że z dnia na dzień coraz mniej wspomagania. 🙂

    🌿Mamma-Mia oby to były jakieś epizody tylko, nie związane z niczym konkretnym. Kiedy kolejne USG Ci robią? I jak skurcze od wczoraj?

    Ja dziś idę podejrzeć Małego w LuxMedzie. Poproszę o kciuki, żeby przybrał odpowiednio. 🙂

    Asiasia1, Bettti03, Nietypowa30, justinas, Kinia197, Ewappp, enpe, Sunnysunsun lubią tę wiadomość

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Bettti03 Autorytet
    Postów: 882 899

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 11:00

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    Hej!
    Wróciłam po weekendzie, na szczęście pełnia nie zadziałała na mnie 😅 cały czas w dwupaku i nic niepokojącego się nie działo.

    🌿Suprive dzielnie sobie radzi Mała. Super, że z dnia na dzień coraz mniej wspomagania. 🙂

    🌿Mamma-Mia oby to były jakieś epizody tylko, nie związane z niczym konkretnym. Kiedy kolejne USG Ci robią? I jak skurcze od wczoraj?

    Ja dziś idę podejrzeć Małego w LuxMedzie. Poproszę o kciuki, żeby przybrał odpowiednio. 🙂
    trzymam kciuki ✊ koniecznie daj znać po

    30 lat
    niedoczynność tarczycy
    Ur. 15.07.2024 Staszek 👦❤️
    age.png
  • Bettti03 Autorytet
    Postów: 882 899

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 11:01

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    A ja właśnie wróciłam z kwalifikacji. Termin cc mam na 25 lipca, także o ile nie będzie żadnych niespodzianek to zobaczymy Stasia już za miesiąc 🥰

    Cerva, Mamma-mia, enpe, Asiasia1, justinas, Betkaa, Kinia197, Lolcia37, Ewappp, Agata91, Emzet92, baby33, Sunnysunsun, Bunkierka lubią tę wiadomość

    30 lat
    niedoczynność tarczycy
    Ur. 15.07.2024 Staszek 👦❤️
    age.png
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 885 988

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 13:27

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ja byłam dziś u fizjo i od powrotu czuję się jakbym nie była w ciąży, tak mi luźno i lekko 😅 Ciekawe jak długo się utrzyma ten efekt 😁

    Cerva, Bettti03, Nietypowa30, Sunnysunsun lubią tę wiadomość

  • AEGO Autorytet
    Postów: 2414 2127

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 13:33

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Suprive wrote:
    Dziękuję, położne to anioły, w sumie wszystkie. Pokarm mroze, mała też dostaje co 4 godziny, ale też ma sondę i kroplówki. Spadła 200g ale to dobrze bo nie ma obrzęków. Tlen zmniejszony ma 21%! Obraz usg płuc jest lepszy, jest poprawa! Czekamy na wyniki krwi w kierunku tej infekcji. No i wszystkie badania będą robione na miejscu żeby wykluczyć ewentualne problemy.
    Czyli wszystko ogarniasz! 😎 Ja też uważałam, że wszystkie Ciocie były wspaniale u nas! 💕
    No i to dobre wiadomości, oby codziennie były coraz lepsze!

    age.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2925 5182

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 13:57

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewappp wrote:
    Ja byłam dziś u fizjo i od powrotu czuję się jakbym nie była w ciąży, tak mi luźno i lekko 😅 Ciekawe jak długo się utrzyma ten efekt 😁
    A co Ci powiedziała o tym bólu przy pępku? 😀

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 885 988

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 14:34

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Cerva wrote:
    A co Ci powiedziała o tym bólu przy pępku? 😀

    Ten ból ogólnie już przeszedł prawie i powiedziała że to od kaszlu/mocnego wysiłku. Ona niestety nie ma w usługach usg ale sprawdzała palpacyjnie i powiedziała że wg niej nie ma nadmiernego rozejscia. Ja w nerwach nawet nie doczytałam że ona nie oferuje usg, szukałam kogoś na już 😅

    Ale też, podobnie jak Twoj fizjo, mówiła żeby zwracać uwagę na oddech przeponą szczególnie jeśli czuję obrzęki stop i dłoni no i podwijać miednice przy chodzeniu. Powiedziała że zastosowanie tych 2 rzeczy może wyeliminować 90% dolegliwości, także trzeba po prostu się pilnować 😅

    Bolało mnie od 2 dni bardzo spojenie łonowe a po tej wizycie jak ręką odjął ❤️ mam nadzieje ze chociaż trochę ta poprawa się utrzyma. Mam wrażenie że dałabym radę skakać pajacyki nawet 😅

    Cerva lubi tę wiadomość

  • Agata91 Ekspertka
    Postów: 122 260

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 14:42

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bettti03 wrote:
    A ja właśnie wróciłam z kwalifikacji. Termin cc mam na 25 lipca, także o ile nie będzie żadnych niespodzianek to zobaczymy Stasia już za miesiąc 🥰


    przybijam piątkę, my się widzimy 26 lipca, o ile nie będzie wcześniejszych niespodzianek 😄
    Od jutra piorę ubranka i pakuję torbę 🥺

    Bettti03 lubi tę wiadomość

    preg.png
  • Cerva Autorytet
    Postów: 2925 5182

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Ewappp wrote:
    Ten ból ogólnie już przeszedł prawie i powiedziała że to od kaszlu/mocnego wysiłku. Ona niestety nie ma w usługach usg ale sprawdzała palpacyjnie i powiedziała że wg niej nie ma nadmiernego rozejscia. Ja w nerwach nawet nie doczytałam że ona nie oferuje usg, szukałam kogoś na już 😅

    Ale też, podobnie jak Twoj fizjo, mówiła żeby zwracać uwagę na oddech przeponą szczególnie jeśli czuję obrzęki stop i dłoni no i podwijać miednice przy chodzeniu. Powiedziała że zastosowanie tych 2 rzeczy może wyeliminować 90% dolegliwości, także trzeba po prostu się pilnować 😅

    Bolało mnie od 2 dni bardzo spojenie łonowe a po tej wizycie jak ręką odjął ❤️ mam nadzieje ze chociaż trochę ta poprawa się utrzyma. Mam wrażenie że dałabym radę skakać pajacyki nawet 😅

    To super. Oby się jak najdłużej utrzymywało. ☺️

    Ewappp lubi tę wiadomość

    32 🙋🏼‍♀️

    👶🏼 2024

    01.2026 💔 poronienie zatrzymane

    PAI homo
    MTHFR homo
  • Emiliia Ekspertka
    Postów: 210 243

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 15:07

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    @MammaMia mam mieć kwalifikację do indukcji w 38+1, jeśli dotrwam :) więc też lipiec, 29. ale jak to im pójdzie to nie wiem, nie chciałabym cięcia, więc mam nadzieję, że Młoda nie osiągnie 5kg w tym czasie. Zaspa ma parcie na naturalne porody, więc to na plus, bo chcę spróbować. Z kolei UCK, to UCK, więc podejdę, podpytam i tam. Wiem, że oni dzwonią, jak mają miejsce, a nie chce czekać zbyt długo przez wagę malca. Choć może zwolni przyrost - zobaczymy 🙂

    Jak Ty się dziś czujesz?

    @Suprive, bardzo dobre wieści !!! Oby były już tylko takie. Córeczka przez infekcję napewno miała cięższy start 🥺 ale teraz musi być już tylko lepiej !! 🙂

    age.png
  • Bettti03 Autorytet
    Postów: 882 899

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 16:05

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Agata91 wrote:
    przybijam piątkę, my się widzimy 26 lipca, o ile nie będzie wcześniejszych niespodzianek 😄
    Od jutra piorę ubranka i pakuję torbę 🥺
    Ja jestem właśnie w trakcie pakowania torby czego szczerze nienawidzę i nie potrafię skompletować ubranek na dany dzień 🫣😩 nie wiem czy w jeden zestaw czyli worek strunowy chować body długi i krótki rękaw i polspiochy, czy może lepiej body plus pajac, czy może w ogóle popakować osobno kilka sztuk body krótki rękaw, kilka długi, kilka pajaców i ewentualnie kompletować na miejscu w zależności od pogody 🫣🫣 Boże ratujcie 😂 wiem ile sztuk ale nie wiem jak będzie wygodniej spakować 😅

    30 lat
    niedoczynność tarczycy
    Ur. 15.07.2024 Staszek 👦❤️
    age.png
  • Paprota9418 Autorytet
    Postów: 1724 3030

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 16:08

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Powiedzcie mi czy ćwiczycie coś na piłce ?
    Macie do polecenia jakieś fajne zestawy ćwiczeń z YT?

    Całą ciążę jestem aktywna ale po 30 tygodniu chciałabym zacząć to przygotowanie do aktywnego porodu i szukam jakiś fajnych ćwiczeń :)

    Mogą być też jakieś fajne do wykupienia dostępu ale przetestowane :)
    Dzięki !

    👩👨‍🦱 30 lat 🐕
    💒17.09.2022

    IUI 8.12🙏🍀
    31.08 17:59 Henio na świecie 🦖 2950g 51cm szczęścia 🍀🍀


    age.png
  • Ewappp Autorytet
    Postów: 885 988

    Wysłany: 24 czerwca 2024, 16:12

    Cytuj  /     /  Zgłoś
    Bettti03 wrote:
    Ja jestem właśnie w trakcie pakowania torby czego szczerze nienawidzę i nie potrafię skompletować ubranek na dany dzień 🫣😩 nie wiem czy w jeden zestaw czyli worek strunowy chować body długi i krótki rękaw i polspiochy, czy może lepiej body plus pajac, czy może w ogóle popakować osobno kilka sztuk body krótki rękaw, kilka długi, kilka pajaców i ewentualnie kompletować na miejscu w zależności od pogody 🫣🫣 Boże ratujcie 😂 wiem ile sztuk ale nie wiem jak będzie wygodniej spakować 😅

    Jeśli chodzi o mnie to ja popakowałam każde ubranko w inny woreczek i podpisałam co to jest i jaki rozmiar. Nie wiem czy nie będę się przeklinać za to jak już urodzę 😅 ale pomyślałam że nie wiem jaka będzie pogoda i jak ciepło będzie w szpitalu więc wolę mieć wszystko osobno niż bez potrzeby przenosic zarazki szpitalne na nieużyte ubranka. Nie zawsze też np. będzie potrzeba zmienić cały strój, może tylko body, a może tylko spodenki. Więc jakoś tak mi się wydaje praktyczniej ale ja nie mam doświadczenia 😆 Moja siostra mi opowiadała że jak wyszła ze szpitala ze swoim pierwszym synkiem to nie do końca miala opanowane to ze chłopcy lubią sikać jak im się odpina pieluchę i mały jej zasikal 1 nocy po wyjściu ze szpitala wszystkie pajace jakie miała i rozpakowywała właśnie te nieużywane z woreczków strunowych 😅

    Bettti03 lubi tę wiadomość

‹‹ 329 330 331 332 333 ››
Zgłoś post
Od:
Wiadomość:
Zgłoś Anuluj

Zapisz się na newsletter:

Zainteresują Cię również:

"Nie mogę zajść w ciążę" - moja historia starania o dziecko

"Prawdziwe historie kobiet starających się o dziecko". Opowieść o kobiecie, która nie traci nadziei... "Nie mogę zajść w ciążę, ale nie tracimy nadziei..." - nieplodna_optymistka opowiada o swoich staraniach, drodze do macierzyństwa, leczeniu niepłodności i niegasnącej wierze w to, że się uda! 

CZYTAJ WIĘCEJ

6 porad jak wybrać najlepszego specjalistę od leczenia niepłodności

Wybór najlepszego lekarza specjalisty jest najwyższym priorytetem każdej kobiety, której starania przedłużają się lub dotychczasowe leczenie okazało się nieskuteczne. Szukając kompetentnych godnych zaufania lekarzy, którzy mogą pochwalić się wysoką skutecznością, należy brać pod uwagę również jakość placówki, w której przyjmują.   

CZYTAJ WIĘCEJ

Jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę?

W dzisiejszych czasach wiele par zmaga się z problemem niepłodności. Szacuje się, że w krajach rozwiniętych od 10 do 12% kobiet ma problem z zajściem w ciążę. Dane w Polsce także nie napawają optymizmem, gdyż nawet 20% par w wieku rozrodczym cierpi na niepłodność. Powodów takiego stanu rzeczy jest dużo. Przeczytaj jak w naturalny sposób zwiększyć swoje szanse na zajście w ciążę, za pomocą ziól i odpowiedniej diety.   

CZYTAJ WIĘCEJ