Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Werox wrote:Ja ciągle się zastanawiam nad lekarzem do prowadzeniem ciąży i jeszcze nie wiem u kogo prowadzić. Na razie na wizytę serduszkową chce iść do mojego lekarza który zdiagnozował Endo i przeprowadził mnie przez starania, ale niestety nie przyjmuje na NFZ i w klinice w Krakowie też nie jest regularnie.
Czy wy już chodzicie do lekarzy u których będziecie prowadzić?
Jak ich wybierałyście? W sensie co było waszym kryterium?
Czy któraś z was będzie decydowała się prowadzić ciążę na NFZ ale jednoczenie chodzić prywatnie?
Ja umówiłam się do jakiejś babki co miała dobre opinie na znanym lekarzu. Jak będzie fajna to będę u niej prowadzić ciążę a jak nie to poszukam innej. Pierwszą ciążę chodziłam tylko na NFZ była fajna babka ale kolejki do niej na 2h, a wizyty aż co 2 tygodnie mi robiła. Dlatego teraz idę tylko prywatnie bez kolejek i mam nadzieję że nie aż tak często wizyty bo jeszcze 3xprenatalne w ciąży, co chwilę badania krwi, jeszcze muszę chodzić co miesiąc do endokrynologa i po prostu nie chce mi się co chwilę być u lekarza. Moim zdaniem albo NFZ albo prywatnie bo tych wizyt będzie za dużo ale jak komu pasuje. 😊 A właśnie, w pierwszej ciąży jeszcze musiałam chodzić do diabetologa z racji cukrzycy ciążowej, modlę się żeby jej nie mieć w tej ciąży.
Werox lubi tę wiadomość
-
Werox wrote:Ja ciągle się zastanawiam nad lekarzem do prowadzeniem ciąży i jeszcze nie wiem u kogo prowadzić. Na razie na wizytę serduszkową chce iść do mojego lekarza który zdiagnozował Endo i przeprowadził mnie przez starania, ale niestety nie przyjmuje na NFZ i w klinice w Krakowie też nie jest regularnie.
Czy wy już chodzicie do lekarzy u których będziecie prowadzić?
Jak ich wybierałyście? W sensie co było waszym kryterium?
Czy któraś z was będzie decydowała się prowadzić ciążę na NFZ ale jednoczenie chodzić prywatnie?
Ja tym razem będę prowadzić na NFZ i prywatnie. Chcę troche przycebulić na badaniach 😅
Prywatnie idę do mojego lekarza u którego prowadziłam też pierwszą ciążę. Oboje się znamy, byłam zadowolona z opieki. Pracuje też w szpilatu uniwersyteckim i jak była potrzeba dodatkowych konsultacji to mi załatwił.
Esbe super, że serduszko jest i kawał małego człowieka 🥰 oby mięśniak nie dawał więcej o sobie znać i przeszkadzał maleństwu w dalszym rozwoju 🤞
Kinia chyba nie, bo nie dzieliliśmy się naszymi planami na drugiego bobaska 😅
Kinia197, Werox, Esbe lubią tę wiadomość
-
Margareetka wrote:Ja tym razem będę prowadzić na NFZ i prywatnie. Chcę troche przycebulić na badaniach 😅
Prywatnie idę do mojego lekarza u którego prowadziłam też pierwszą ciążę. Oboje się znamy, byłam zadowolona z opieki. Pracuje też w szpilatu uniwersyteckim i jak była potrzeba dodatkowych konsultacji to mi załatwił.
Esbe super, że serduszko jest i kawał małego człowieka 🥰 oby mięśniak nie dawał więcej o sobie znać i przeszkadzał maleństwu w dalszym rozwoju 🤞
Kinia chyba nie, bo nie dzieliliśmy się naszymi planami na drugiego bobaska 😅
No ja właśnie trochę się obawiam kosztów prywatnie bo mój ginekolog prywatnie bierze 450 zł za wizytę🫣
Mój lekarz co prywatnie do niego chodzę też właśnie w Uniwersyteckim pracuje i dlatego też się chyba zdecyduję i na NFZ u kogoś innego i u niego prywatnie.
-
Ja mam pierwszą wizytę na NFZ przez znajomości w szpitalu w którym rodziłam pierwsze dziecko “u miłej i młodej” pani ginekolog. I zobaczymy jak będzie jak będę zadowolona to tam będę prowadzić ciążę chce mieć też koniecznie cesarkę. Pierwszą ciążę prowadziłam w luxmed i też było git. Miałam całkowicie bezproblemową ciążę. Nie wiem czy też byłoby tak gdybym miała ciążę z jakimiś problemami.
Werox, Margareetka lubią tę wiadomość
-
My prywatnie u gin z kliniki u ktorej bylismy teraz juz 2 razy, bardzo nam przypadla do gustu plus wiemy ze bedzie wspolpracowac z nasza lekarka odnosnie lekow ktore bralam na etapie staran i teraz nadal biore. Plus mam pakiet w luxmedzie,wiec chce tez tam wziasc zeby badania na pakiet robic
opinie ci lekarze maja bardzo mierne wiec prowadzacego chce miec porzadnego
a prenatalne zrobie na nfz juz na wizycie serduszkowej dostalam skierowanie
Werox lubi tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
9.06 4cm FHR 169 🧸 -
Ja planuje prowadzić ciążę w przychodzi przyszpitalnej na NFZ. Choć zasady są tam takie, że co wizyta może z dyżuru zejść inny lekarz. Także pewnie różnie trafię. Nie chcę jednak płacić, bo tych badań jest mega dużo.
A najwyżej jak coś mnie będzie niepokoić, to wtedy dodatkowo konsultacja prywatna już u zaufanego lekarza.
Taki jest plan, a życie pokaże jak wyjdzie. 🙈
Werox, Aga_92, Kathrine32 lubią tę wiadomość
-
Werox wrote:No ja właśnie trochę się obawiam kosztów prywatnie bo mój ginekolog prywatnie bierze 450 zł za wizytę🫣
Mój lekarz co prywatnie do niego chodzę też właśnie w Uniwersyteckim pracuje i dlatego też się chyba zdecyduję i na NFZ u kogoś innego i u niego prywatnie.
Ej. Ja też jestem z Krakowa 😊😊🤭
Ja będę prawdopodobjie prowadzić prywatnie tam gdzie poprzednie ciąże, ale i w luxmedzie się pojawię bo mam tam pakiet, a badania będą za darmo
Rozważałam prowadzenie na Ujastku na NFZ ale chyba jednak wolę w sprawdzonym miejscu u swojej lekarki. Wizyty raz w miesiącu mniej więcej wypadają (co 3 tyg) więc ten koszt też nie będzie jakiś ogromny.
Werox lubi tę wiadomość
09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Ja właśnie wracam z izby przyjęć z Ujastka. Złapał mnie dziś taki skurcz jednostronny że zasłabłam z bólu i zwymiotowałam. Pierwsza myśl- ciąża pozamaciczna. Mąż od razu mówi że jedziemy na izbę przyjęć, oczekalismy sie 4 godziny, bo przez wcześną ciążę byliśmy na końcu priorytetów ale na szczęście wszystko ok….
Wiadomość wyedytowana przez autora: 16 maja, 23:44
-
Werox wrote:Ja właśnie wracam z izby przyjęć z Ujastka. Złapał mnie dziś taki skurcz jednostronny że zasłabłam z bólu i zwymiotowałam. Pierwsza myśl- ciąża pozamaciczna. Mąż od razu mówi że jedziemy na izbę przyjęć, oczekalismy sie 4 godziny, bo przez wcześną ciążę byliśmy na końcu priorytetów ale na szczęście wszystko ok….
O rany, dobrze, że wszystko okej!
Wiadomo skąd taki skurcz? Króry u Ciebie terac tc?09/2017 (2cs) ⏸️ -> 06/2018 💙
03/2020 (2cs) ⏸️ -> 11/2020 💙
05/2026 (1cs) ⏸️❤️ -> 💔😭 -
Werox wrote:Ja właśnie wracam z izby przyjęć z Ujastka. Złapał mnie dziś taki skurcz jednostronny że zasłabłam z bólu i zwymiotowałam. Pierwsza myśl- ciąża pozamaciczna. Mąż od razu mówi że jedziemy na izbę przyjęć, oczekalismy sie 4 godziny, bo przez wcześną ciążę byliśmy na końcu priorytetów ale na szczęście wszystko ok….
Straszne, musiałaś się wystraszyć na pewno. Dobrze, że z ciążą jest wszystko ok.
Werox lubi tę wiadomość
-
Werox wrote:Ja właśnie wracam z izby przyjęć z Ujastka. Złapał mnie dziś taki skurcz jednostronny że zasłabłam z bólu i zwymiotowałam. Pierwsza myśl- ciąża pozamaciczna. Mąż od razu mówi że jedziemy na izbę przyjęć, oczekalismy sie 4 godziny, bo przez wcześną ciążę byliśmy na końcu priorytetów ale na szczęście wszystko ok….
Jejku, ale to musiało byc stresujące. Dobrze, że finał szczęśliwy.
Werox lubi tę wiadomość
-
O matko, ale stres. Nie wyobrażam sobie. Jak dobrze, ze wszystko okej. Miałaś usg?Werox wrote:Ja właśnie wracam z izby przyjęć z Ujastka. Złapał mnie dziś taki skurcz jednostronny że zasłabłam z bólu i zwymiotowałam. Pierwsza myśl- ciąża pozamaciczna. Mąż od razu mówi że jedziemy na izbę przyjęć, oczekalismy sie 4 godziny, bo przez wcześną ciążę byliśmy na końcu priorytetów ale na szczęście wszystko ok….
Werox lubi tę wiadomość
-
Miałam USG wg USG 5+5, zarodek ma 2mm, zagnieżdżony w dobrym miejscu więc super.
To już właśnie mój 2 taki skurcz. Pierwszy miałam w środę, wtedy ból był obustronny ale też ścięło mnie z nóg, wtedy od razu skontaktowałam przez znanego lekarza z moim ginem, kazał mi brać duphaston i magnez 2 razy dziennie. Mówił że przy endometriozie mogę dużo bardziej odczuwać skurcze, ale napisał że jak ból będzie jednostronny żeby udać się do lekarza od razu lub na izbę przyjęć.
Ciąża od początku jest bardzo bolesna, ból promieniuje mi aż do krzyży, pośladków i odbytu, czasem jak idę to też muszę przysiąść przez te skurcze.
Lekarka która mnie badała zasugerowała żebym poszła na l4, żeby trochę odpocząć bo te skurcze też mogą być z tego. Powiedziała mi też że jej zdaniem takie bóle są normalnie.
Tak się cieszę że wszystko dobrze🥺
Esbe, yecikowa, Axana, Kathrine32, _Dysia_, Waleriana lubią tę wiadomość
-
Biedna ile stresu musialo Cie to kosztowac🫂 ale ciesze sie ze wszystko jest ok !
Werox lubi tę wiadomość
Starania od 03.2023
Pierwsza wizyta w klinice: 11.2024
👱♀️34 🧑40
👱♀️🧑 hormony, homocysteina, trombofilia, morfologia, witaminy, lipidogram ✅️
Amh: 1,440
Tsh: 11.2024: 1.94 ➡️ 10.2025: 0.826
IO: glukoza: 84 insulina: 12.20❌️
DHEA-SO4: 11.2024: 394 ➡️ 10.2025: 319
Prolaktyna: 11.2024: 21.3 ➡️ 10.2025: 6.4
💊Fertilwoman plus, wit D 2000j, Estrovita skin, aspirin cardio, resweratrol, progesterone besins, dostinex, symformin, euthyrox
Allo-MLR: 27,1%
💉 accofil
Drożność jajowodów plus podany lipiodol 03.2025 ➡️ oba drożne ✅️
Cykle owulacyjne ✅️
👱♀️biocenoza,MUCHa, bad. bakteryjne✅️
🧑nasienie ✅️
Ovitrelle 15x ❌️
Letrozole Bluefish 8x ❌️
w 41 cs pierwsze ⏸️ 24.04
25.04 beta 225 27.04 beta 460 29.04 beta 829 30.04 beta 1200
7.05 CRL 2,4mm z bijącym ❤️
21.05 7+6 CRL 1,46 cm FHR 162 bpm 🍀
9.06 4cm FHR 169 🧸 -
W takim razie trzymam kciuki, żeby juz zostało okej do końcaWerox wrote:Miałam USG wg USG 5+5, zarodek ma 2mm, zagnieżdżony w dobrym miejscu więc super.
To już właśnie mój 2 taki skurcz. Pierwszy miałam w środę, wtedy ból był obustronny ale też ścięło mnie z nóg, wtedy od razu skontaktowałam przez znanego lekarza z moim ginem, kazał mi brać duphaston i magnez 2 razy dziennie. Mówił że przy endometriozie mogę dużo bardziej odczuwać skurcze, ale napisał że jak ból będzie jednostronny żeby udać się do lekarza od razu lub na izbę przyjęć.
Ciąża od początku jest bardzo bolesna, ból promieniuje mi aż do krzyży, pośladków i odbytu, czasem jak idę to też muszę przysiąść przez te skurcze.
Lekarka która mnie badała zasugerowała żebym poszła na l4, żeby trochę odpocząć bo te skurcze też mogą być z tego. Powiedziała mi też że jej zdaniem takie bóle są normalnie.
Tak się cieszę że wszystko dobrze🥺
Werox lubi tę wiadomość
-
Werox jak najbardziej korzystaj i idź na l4 dla zdrowia twojego i dzidziusia. Super że wszystko dobrze się skończyło, oby takich historii u nas jak najmniej a jak już to tylko z pozytywnymi happy endami.
Werox lubi tę wiadomość
-
Hej
przychodzę do Was z cudem, bo po 6 latach starań o dzidziusia niespodziewanie zobaczyłam wczoraj II kreski na teście (28dc). Bardzo się cieszymy z mężem ale.. Jestem po 2 tyg brania antybiotyku Biseptol. Miałam poważną infekcję palca z dwoma gronkowcami w ranie. Przeczytałam, że to nie jest bezpieczny antybiotyk w ciąży i mój stres sięga zenitu..
Wiadomość wyedytowana przez autora: 17 maja, 20:15
Kinia197, Annette., yecikowa, _Dysia_, Zagadka919, baby33 lubią tę wiadomość
'91 🧔👩 endometrioza, celiakia,
* poprzednio konto: Agnieszka_LS
* starania od 8 lat
I procedura:
• 09.24 ❄️4.1.1 <0,2
• histeroskopia: usunięcie mięśniaka
• 03.25 ❄️4.1.1 poronienie chybione: 8 tydzień 🪽
• 06.25 ❄️4.1.1 ciąża pozamaciczna
• 11.25 ❄️4.2.1 <0,2
• 12.25 diagnoza: celiakia - przejście na dietę bezglutenową
• 01.26 biopsja endometrium: leczenie stanu zapalnego 💊
• 03.26 ❄️ 4.2.1 <0,2
• 05.26 naturals: ciąża pozamaciczna 💔
Czekają: ❄️3.2.2 i ❄️3.2.2








