Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Mi się za to śniły jutrzejsze prenatalne 😂 że przyjechałam wcześniej i ona powiedziała że może mnie już przyjąć a ja powiedziałam niee dziękuję poczekam 😂Kinia197 wrote:Ja całą noc miałam koszmary śniło mi się że poroniłam. Na co dzień aż tak o tym nie myślę, a wiadomo już mamy takie tygodnie że raczej zdarza się to rzadko na tym etapie. Pierwsze co zrobiłam po wstaniu to poszłam zwymiotować i już w rodzinie zaczynają się debaty na temat imion coś czuję że znowu wojna będzie 😂 W lipcu na pewno trochę odetchniemy w związku z prenatalnymi
Kinia197, Buburuza, Jusia92, molierowa lubią tę wiadomość
-
Jusia92 wrote:Buburuza, Kinia197 mocno przytulam! 🫂 Buburuza, trzymam mocno kciuki, żeby nifty uspokoiło głowę, bo doskonale wiem, co przeżywasz.
Ja z kolei dzis miałam sen, że urodziłam właśnie dziewczynkę, po tych 10 tygodniach ciąży i ona była już taka 2-3 miesięczna i się zastanawiałam jak ja to teraz ogarnę, przecież nawet nikomu nie mówiłam, że jestem w ciąży. Sen mnie zmartwił dlatego, że rok temu też miałam sen, że urodziłam bobasa i na następnej wizycie się dowiedziałam, że serduszko nie bije. Kolejna wizytę mam za 1,5 tygodnia i już mi chodzi po głowie, że to jakiś zły znak 😔 staram się sobie wmawiać, że to tylko zły sen, ale myśle, że część osób zrozumie, że to nie takie łatwe.
Wczoraj miałam mega powera, a dzisiaj mega zmęczenie i też mnie pobolewa głowa od paru dni. Przed ciążą baaaardzo rzadko mnie bolała, więc też nie jestem do tego przyzwyczajona. Planuje wieczorem spacer, więc może przewietrzenie głowy pomoże 😊
To na pewno żaden zły znak, za półtora tygodnia zobaczysz swoje dzieciątko machające rączkami i nóżkami i będziesz płakać ze wzruszenia 🌈🤞🏻
Żadnych więcej złych wiadomości na tym wątku nie będzie, kategorycznie nie i koniec ❌
Ciążę po stracie albo po długich staraniach są okropnie ciężkie, ale dobrze że mamy tu siebie wzajemnie i możemy zawsze się troszkę „sprowadzić na ziemię” że nie jesteśmy same np w słabnących czy zmieniających się objawach 😊
Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 20:27
Buburuza, baby33, Jusia92, _Dysia_ lubią tę wiadomość
-
Malinaaa2024 wrote:A czy są tu mamy które mają starszakami cały czas karmią piersią? Albo karmiły w poprzedniej ciąży? Zastanawiam się czy będę mogła karmić do końca ciąży, czy jak ten temat rozegrać, bo mam na pokładzie rocznego cyckoholika, który za żadne skarby nie wybija ani trochę z butelki, i troszkę przeraża mnie temat odstawienia od piersi, zdecydowanie bardziej widzę już karmienie w tandemie…
Dajcie znać! I miłej niedzielki ♥️
Ja karmie nadal ale od miesiąca mocno redukuje karmienia i jesteśmy już na 3-4 na dobę. Nie jeat łatwo, ale nie wyobrażam sobie karmienia w tandemie, czuję że to nie dla mnie. Poza tym bardzo bolą mnie sutki w tej ciąży i to kp nie jest już przyjemne. Planuje sukcesywnie schodzić z tych karmień. Łatwo nie jest, bo bobas najchętniej by wisiał na cycu. Musiałam pochować wszystkie bluzki z dekoltem, bo jak tylko widzi za dużo skóry u mnie to mu się włącza cycolenie 😅
I jak coś to nie planuje podawać mu butelki z mm. Nigdy nie chciał pić z butelki, gardził mm i koniec 🙈 zamierzam wprowadzić trochę więcej nabiału i tyle.Wiadomość wyedytowana przez autora: 5 lipca, 21:21
-
baby33 wrote:Jusia92 oo, a w ktorym szpitalu? Chyba, ze jeszcze sie zastanawiasz
Prawdopodobnie na Polnej, ponieważ mój lekarz tam pracuje, a poza tym jak coś się dzieje, albo nie ma miejsc w innych szpitalach, to i tak kierują na Polną. Słyszałam jeszcze bardzo dużo dobrego o Raszei i coraz więcej dobrych opinii zgarnia Lutycka. A Ty już wiesz gdzie chcesz rodzić?
Dziewczyny, bardzo dziękuję za dobre słowa. Macie rację, wszystko będzie dobrze!! 🤞🏻🍀 czasem te złe myśli wygrywają z dobrymi, ale dobrze, że mam was tutaj ❤️
baby33 lubi tę wiadomość
-
Jusia92 wrote:Prawdopodobnie na Polnej, ponieważ mój lekarz tam pracuje, a poza tym jak coś się dzieje, albo nie ma miejsc w innych szpitalach, to i tak kierują na Polną. Słyszałam jeszcze bardzo dużo dobrego o Raszei i coraz więcej dobrych opinii zgarnia Lutycka. A Ty już wiesz gdzie chcesz rodzić?
Dziewczyny, bardzo dziękuję za dobre słowa. Macie rację, wszystko będzie dobrze!! 🤞🏻🍀 czasem te złe myśli wygrywają z dobrymi, ale dobrze, że mam was tutaj ❤️
Ja właśnie najwięcej dobrego słyszałam o Św Rodizny i Raszei, ale chyba wybiorę Raszei, bo z tego co wiem, to mają największy % znieczuleń zewnatrzoponowych, a na tym bardzo mi zależy. Nie wiedziałam, że jak nie ma miejsc to kierują na Polną, dobrze wiedzieć. Jak już nadejdzie ten magiczny dzień to chyba najlepiej byłoby tam zadzwonić i zapytać, czy faktycznie są miejsca
-
baby33 wrote:Ja właśnie najwięcej dobrego słyszałam o Św Rodizny i Raszei, ale chyba wybiorę Raszei, bo z tego co wiem, to mają największy % znieczuleń zewnatrzoponowych, a na tym bardzo mi zależy. Nie wiedziałam, że jak nie ma miejsc to kierują na Polną, dobrze wiedzieć. Jak już nadejdzie ten magiczny dzień to chyba najlepiej byłoby tam zadzwonić i zapytać, czy faktycznie są miejsca
Mnie w sw. Rodzinie przeraża to, że nadal stosuja kleszcze
ale są ponoć fajne, małe sale poporodowe. Dodam Cię do przyjaciółek ☺️
-
BillieJean wrote:Ja karmie 15 miesięcznego synka, ale mam nadzieję, że przed porodem się odstawi .. nie wyobrażam sobie tandemu, z resztą karmienie w ciąży sprawia mi ból, narazie szans na odstawienie nie widzę bo do spania cycus musi być a butli ani smoczków nigdy nie chciał ssac. W poprzedniej ciąży karmiłam córkę, odstawiła się po 2 urodzinach, ok 20 tyg ciąży, powiedziała, że mamusia nie ma mleka (widocznie zaczęło zanikać przez hormony tak się zdarza) i zrezygnowała z piersi a wcześniej była dosłownie uzależniona 😆 zaczęła wtedy przesypiać noce na co liczę też z synem gdy zapomni o cycu bo to karmienie nocne to już też jest katorga, nie mogę się wyspać a w ciąży jest mi to potrzebne.
Podziwiam, że rozważasz tandem
U nas też kompletnie nie potrafi pić z butelki, wypije max 40 ml i to na tyle i tak chce cyca 😄
Na szczęście noce przesypia, je żeby zasnąć i rano także taki plus 😅 Ale też nie sądzę żeby to była to była łatwa droga z odstawieniem, smoczka też nigdy nie używaliśmy
Na szczęście teraz w ciąży, nie odczuwam dyskomfortu podczas karmienia, więc póki co to dla mnie też jest ok
-
Zagadka919 wrote:Ja dopiero w środę oddawałam krew na Nifty a jakoś naiwnie już wyników wypatruje 😳 w środę prenatalne
Ja w poniedziałek wieczorem, i też dalej cisza 🥹
Liczę, że niedługo będą, sama nawet nie mam wglądu bo wysyłała moja ginekolog, i nie mam tego kodu żeby zarejestrować na moim koncie i sprawdzić 🥹 -












