Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
🌸Marthy wydaje mi się że zależy od podejścia lekarza. Ja mam wizyty co 2 tygodnie, ale mój lekarz dosłownie włożył ten sprzęt na 5-7 sekund zagrał ekran i mierzył wszystko już z nagrania. Jestem pewna, że teraz zrobi tak samo. Mój poprzedni z kolei mierzył wszystko jakby oglądając na bieżąco ze sprzętem w środku 😅😅😅😅😅
🌸Olinka dzięki że pytasz, ale nie zdecyduje się. Po wizycie muszę iść na bajere do jednej dyrektorki 😅 jak mi sieisa coś ukręcić to się pochwalę (oczywiście za zgodą dyrekcji) 😅 -
tosiekk wrote:Dziękuję Wam za kciuki, wszystko u nas w porządku. Bobo ma koło 2 cm, serduszko bije pięknie 💕. Teraz we wtorek u prowadzącego. Ostatnio mam wizyty co 7-8 dni przez to prowadzenie prywatnie i na NFZ, nie żebym narzekała bo częściej mogę podejrzeć co słychać, ale śmiesznie to wychodzi 😂
Też mi wychodziło podobnie, co półtora tygodnia, mąż się śmiał, że nic tylko po lekarzach chodzę 😅 teraz będzie najdłuższa, ponad 2 tygodniowa przerwa (do 23.) I już mnie skręca 🤣🤣
Plamień nie ma, nabrzmiałe piersi się utrzymują, sny co noc to tylko dziwniejsze, więc staram się być dobrej myśli. -
Marthy podziwiam za spokój ducha! 4 tygodni na tym etapie bym na pewno nie wytrzymała, zwłaszcza jak lekarka mnie uraczyła "pięknymi" stastystykami 🤯🤬🤬 ale każdy wie najlepiej co mu służy

Jusia92 mamy wizytę w tym samym dniu, jakoś dotrwamy, ja się staram skupić na pracy i rozkminianiu co tu z urlopem zrobić i gdzie będzie bezpiecznie koło września jechać.
Jaskra, cudownie ze już się zawiązuje ta siostrzana więź z dzidziusiem
młoda już prawie pannica, to będzie pewnie dumnie z wózkiem chodzić
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca, 10:10
Jusia92 lubi tę wiadomość
-
Ja też jestem z tych co nie lubią chodzić często na wizyty, w sumie mi obojętnie czy chodzę co 2 tygodnie czy co miesiąc. Aktualnie mam wizytę za tydzień czyli będą to 3 tygodnie od pierwszej wizyty. Myślę że co trzy tygodnie to taki optymalny czas. ☺️
-
@Marthy Nie ma żadnych dowodów na to, żeby usg w jakikolwiek sposób szkodziło dziecku, nie słuchamy serduszka, więc jestem o to spokojna
Karola_90 lubi tę wiadomość
-
Mój lekarz robi wizyty co 4tyg, jeśli tylko wszystko jest ok to wedlug niego nie ma sensu częściej. Teraz byłam we wtorek, kolejna wizytę mam 7.07, a po drodze jeszcze prenatalne 2.07.
Współczuję wypadania włosów, mnie po ciąży wypadały na potęgę. Zaczęły odrastać jakieś 4miesiace temu to aktualnie mam grzywkę jakbym sobie sama ją obcięła w wieku 6lat 😅😅
Karola_90 lubi tę wiadomość
-
Ja miałam iść do mojej 24.06 i 29.06 na NFZ, ale ze już mocno się stresuję to pewnie pójdę do swojej tydzień wcześniej, czyli 17.06 🙈
Na prenatalne umówiłam się 16.07 i myślę, że później to już będę chodzić co 3-4 tygodnie tak żeby prywatne wizyty za bardzo nie pokrywały mi się z tymi na NFZ.
Karola_90 lubi tę wiadomość
31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6

-
Ja w poprzedniej ciąży wyglądałam bardzo dobrze i wszyscy pytali, czy będzie chłopak, a mam córkę, która urodziła się z pięknymi, długimi włoskami. Więc ja w te przesądy już nie wierzę 🫢Margareetka wrote:To na dziewczynkę 🤭🤭
Margareetka lubi tę wiadomość
31.10.2022 💔
25.05.2023 💔
13.11.2023 ⏸️ beta 93,81
15.11.2023 beta 223,65
22.11.2023 beta 4193 🤞
27.11.2023 6+1 2,6 mm ❤️ USG 5+6
11.12.2023 8+1 1,39cm ❤️ USG 7+5
22.12.2023 9+5 2,58cm ❤️ USG 9+3
09.01.2024 12+2 5,79cm USG 12+2. Prenatalne idealnie 😍
19.02.2024 18+1 232g ❤️
05.03.2024 20+2 II prenatalne, 340g i pierwsze kopniaki 😍
14.05.2024 30+2 III prenatalne, 1750g 😍
Iga 🥰🥰 30.07.2024 22:51 😍 ⚖️3635g 📏56cm 💖

18.05 beta 85,3
20.05 beta 253
25.05 beta 1730
03.06 6+3 3,2mm ❤️ USG 5+6

-
Ja już po wizycie. Cały czas wychodzi różnica 6 dni w porównaniu USG a OM. Oczywiście doktor mówił, że później na spokojnie wyliczymy termin. Bobas już konkretnie wygląda, widziałam w 3D ❤️
tosiekk, dori, Margareetka, Aga_92, Olinka1329, Buburuza, _Dysia_, yecikowa, Werox, Iza., Kinia197, Karola_90, Rosiek, Karolaxoxo, Axana, Belia, Jusia92, monii00 lubią tę wiadomość
-
Margareetka wrote:Zagadka o kurcze jak super, że już na 3D widziałaś 🥰
Dori ja też nie wierzę w te przesądy 😅 teraz mi się marzy, żeby była dziewczynka i mieć parkę. Ale jakieś mam przeczucie, że będzie drugi chłopak
Mam tak samo. Chociaż moim marzeniem było zawsze mieć 3 synów
Pierwszy zweryfikował moje marzenie. Myślę, że teraz mi juz obojętnie. Chyba wcześniej gdzieś wspominałam, że marzyłam o pierwszym synku i mam
-
Zagadka919 Cudne wieści! Wow, 3D takiego maleństwa
Dostałaś jakieś fotki?
Ja ogólnie w przesądy też nie wierzę, ale czasem sobie tak myślę właśnie "a to objaw na dziewczynkę, albo to to na chłopca"
Niedługo już wszystko będzie jasne
No chyba, że któraś z nas będzie czekała do porodu, żeby dowiedzieć się płci?
Ja już niebawem zaczynam weekendzik
Mam nadzieję, że nabiorę trochę sił i popracuję w ogrodzie. A Wy co tam planujecie?
💁🏼♀️36 💁🏼36
2021♀️
2023 2x cb
2024♂️
Początek starań o bobo nr 3 10.2025 🤞🏻
14.05 II
15.05 beta 39,5
18.05 beta 177
26.05 pęcherzyk ciążowy

-
Olinka1329 wrote:Zagadka919 Cudne wieści! Wow, 3D takiego maleństwa
Dostałaś jakieś fotki?
Ja ogólnie w przesądy też nie wierzę, ale czasem sobie tak myślę właśnie "a to objaw na dziewczynkę, albo to to na chłopca"
Niedługo już wszystko będzie jasne
No chyba, że któraś z nas będzie czekała do porodu, żeby dowiedzieć się płci?
Ja już niebawem zaczynam weekendzik
Mam nadzieję, że nabiorę trochę sił i popracuję w ogrodzie. A Wy co tam planujecie?
Z tymi przesądami mam dokładnie tak samo jak Ty! Chodź moja kobieca intuicja mówi, że pod sercem rośnie chłopak ♥
Ja czekam tylko do rozpoczęcia weekendu i momentu jak wybije godzina 14:30 bo męczą mnie nudności w pracy od samego rana
-
U mnie podobnie w pierwszej ciąży cera bez skazy i mamy córeczkę 😊
Teraz jest już całkiem inaczej, bo obsypalo mnie konkretnie
ale myślę, że to moze też przez leki.
Ja od dwóch dni chodzę zestresowana, mam jakieś głupie sny i przeczucia, że coś znów będzie nie tak 😞
Na szczęście dziś wizyta i mam nadzieje, ze to tylko głowa podpowiada takie czarne scenariusze ...
'89 👷♀️ & 👷'88
💓👶2023, cc
⏸️ 11.2025
💔 12.2025 poronienie samoistne 10tc / (6+4)
💔 03.2026 cb
⏸️ 20.04.2026 🌱🌈 + 💉 Neoparin
9dpo beta 23,27; 11dpo beta 103,54; 14dpo beta 566,3; 16dpo beta 1133,25; 18dpo beta 2414,7; 24dpo beta 17682,2; 30dpo beta 60560,56
06.05 jest ❤️
15.05 1,1cm 🧡
29.05 2,33cm 💛
12.06 4,74cm 💚
✅️ tsh, zespół antyfosfolipidowy
⚠️ trombofilia, mutacje MTHFR (hetero), V-Leiden, PAI-1 4G/5G

-
W sumie racja, trwa to dosłownie chwilę, nie ma co się nakręcaćBuburuza wrote:🌸Marthy wydaje mi się że zależy od podejścia lekarza. Ja mam wizyty co 2 tygodnie, ale mój lekarz dosłownie włożył ten sprzęt na 5-7 sekund zagrał ekran i mierzył wszystko już z nagrania. Jestem pewna, że teraz zrobi tak samo. Mój poprzedni z kolei mierzył wszystko jakby oglądając na bieżąco ze sprzętem w środku 😅😅😅😅😅
🌸Olinka dzięki że pytasz, ale nie zdecyduje się. Po wizycie muszę iść na bajere do jednej dyrektorki 😅 jak mi sieisa coś ukręcić to się pochwalę (oczywiście za zgodą dyrekcji) 😅
Ja specjalnie zmieniłam lekarza z kliniki na panią ginekolog na NFZ, bo on chciał żebym co tydzień przychodziła i na ostatnią wizytę już nie poszłam, jednak w tydzień to się niewiele zmienia na wczesnym etapie ciąży, to po co miałam tam chodzić i oglądać ciągle to samo ..denerwowałoby mnie to tylko i jeszcze 400 zł za wizytę 5minut -.-Karola_90 wrote:Marthy podziwiam za spokój ducha! 4 tygodni na tym etapie bym na pewno nie wytrzymała, zwłaszcza jak lekarka mnie uraczyła "pięknymi" stastystykami 🤯🤬🤬 ale każdy wie najlepiej co mu służy
Jusia92 mamy wizytę w tym samym dniu, jakoś dotrwamy, ja się staram skupić na pracy i rozkminianiu co tu z urlopem zrobić i gdzie będzie bezpiecznie koło września jechać.
Jaskra, cudownie ze już się zawiązuje ta siostrzana więź z dzidziusiem
młoda już prawie pannica, to będzie pewnie dumnie z wózkiem chodzić 
Też chcę na takie iść, ale na późniejszym etapie, fajna sprawaZagadka919 wrote:Ja już po wizycie. Cały czas wychodzi różnica 6 dni w porównaniu USG a OM. Oczywiście doktor mówił, że później na spokojnie wyliczymy termin. Bobas już konkretnie wygląda, widziałam w 3D ❤️
Ja też od początku jakoś mówię o NIM, imiona męskie mnie tylko interesują, takie przeczucie.xKlaudix wrote:Z tymi przesądami mam dokładnie tak samo jak Ty! Chodź moja kobieca intuicja mówi, że pod sercem rośnie chłopak ♥
Ja czekam tylko do rozpoczęcia weekendu i momentu jak wybije godzina 14:30 bo męczą mnie nudności w pracy od samego rana
BillieJean lubi tę wiadomość
-
Zagadka919 wrote:Ja już po wizycie. Cały czas wychodzi różnica 6 dni w porównaniu USG a OM. Oczywiście doktor mówił, że później na spokojnie wyliczymy termin. Bobas już konkretnie wygląda, widziałam w 3D ❤️
Ale cudownie!
Mi właśnie lekarz prywatnie też robił zdjęcia w 3D i też w szoku byłam że bobas taki duży!
BillieJean, Zagadka919, Jusia92 lubią tę wiadomość
-
Mi mąż mówi, że na bank córeczka i aż sama już zaczęłam w to wierzyć.. wiadomo, że nie ma co się tak nakręcać by później się jednak zdziwić że syn. Mamy już córkę i syna i powiem Wam, że mam w sobie dwa wilki, będę się cieszyć z każdej opcji ale jednocześnie będzie jakieś rozczarowanie … bo chciałabym mieć jeszcze zarówno córkę jak i syna 😅 wiec chyba będę musiała się jeszcze zdecydować na 4, chociaż wątpię żebym dała radę, nie jestem fanką stanu jakim jest ciąża w ogóle.
Narazie to tak jak niektóre z Was, nachodzą mnie różne obawy i myśli, żeby tylko było dobrze wszystko … a płeć nie jest istotna, mówię do dziecka narazie bezosobowo per Dzieciątko❤️ zostań ze mną, rośnij itd ❤️ kolejna ciąża, ale obawy dalej człowiek ma, a to przez to, że pierwsza ciążę poroniłam jako młoda dziewczyna i było to bardzo trudne przeżycie dla mnie. Do tego stopnia, że panicznie się bałam powtórki, przez kolejne 7 lat nie chciałam słyszeć o dziecku.
Rozumiem wszystkie dziewczyny, które ciesząc się z ciąży jednocześnie mają ten lęk pod skórą
🫂
Wiadomość wyedytowana przez autora: 12 czerwca, 14:46
-
Ja myślę że mam dziewczynkę a co ciekawe narzeczony też mówi na dzidzie że dziewczynka, albo mu się udzieliło albo wie 😂 Chce druga dziewczynkę. Nie wyobrażam sobie siebie jako mamy chłopca. W pierwszej ciąży wyglądałam tak dobrze że ginekolog myślał że chłopiec, a ja po prostu wiedziałam















