Styczeń 2027 ❄️
-
WIADOMOŚĆ
-
Hej, ja również tak nieśmiało dołączę

Wstępny termin mam na 01.01 😅
W czwartek mam pierwszą wizytę u lekarza i okropnie się stresuje, czy już coś będzie widać i czy w ogóle będzie ok.
Esbe, Werox, Kathrine32, Kinia197, _Dysia_, baby33, Annette., Axana lubią tę wiadomość
-
Margareetka wrote:Hej, ja również tak nieśmiało dołączę

Wstępny termin mam na 01.01 😅
W czwartek mam pierwszą wizytę u lekarza i okropnie się stresuje, czy już coś będzie widać i czy w ogóle będzie ok.
Trzymamy mocno kciukasy, żeby było wszystko w porządku 🥰 I oczywiście czekamy na update po wizycie. Objawy dokuczają?
Margareetka lubi tę wiadomość
-
Dziewczyny a jakie macie zdanie odnośnie l4? Wiem, że ciąza to nie choroba, ale jeśli pracuję w typowo fizycznej pracy po 9-10h dziennie i często muszę podnosić ciężkie rzeczy. Nie ukrywam, że trochę obawiam się tego dźwigania. Chyba poczekam 2tyg do pierwszej wizyty i wtedy zobaczę, bo sama nie wiem co robić🤷♀️2018 Córka 🩷
2022 Syn 🩵
05.2026 ⏸️ 🙏
"Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..." -
baby33 witaj, trzymam kciuki i wierzę, że teraz będzie wszystko dobrze 🤞🍀
Margareetka hej 👋 Trzymam kciuki za wizytę❤️Na pewno wszystko będzie dobrze 🤞
baby33 lubi tę wiadomość
2018 Córka 🩷
2022 Syn 🩵
05.2026 ⏸️ 🙏
"Ty utkałeś mnie w łonie mej matki. Dziękuję Ci, że mnie stworzyłeś tak cudownie, godne podziwu są Twoje dzieła..." -
Kinia197 wrote:Trzymamy mocno kciukasy, żeby było wszystko w porządku 🥰 I oczywiście czekamy na update po wizycie. Objawy dokuczają?
Z najgorszych objawów póki co to ból piersi. Jestem KP i nie chce jeszcze rezygnować, ale niestety każde przystawienie to zaciskanie zębów u mnie 😓
A tak to trochę mdłości i zmęczenie, chociaż to drugie było i przed ciąża 😅 mój synek jest typowym hajnidem.
Kinia197 lubi tę wiadomość
-
Kathrine32 wrote:Dziewczyny a jakie macie zdanie odnośnie l4? Wiem, że ciąza to nie choroba, ale jeśli pracuję w typowo fizycznej pracy po 9-10h dziennie i często muszę podnosić ciężkie rzeczy. Nie ukrywam, że trochę obawiam się tego dźwigania. Chyba poczekam 2tyg do pierwszej wizyty i wtedy zobaczę, bo sama nie wiem co robić🤷♀️
Ja w poprzedniej ciąży poszłam od razu na l4, bo też pracuję fizycznie. Tym razem jeśli wszystko będzie dobrze to planuję iść od sierpnia. Ja póki co udaję, że boli mnie kręgosłup żeby nikt się nie czepiał, że robię lżejsze rzeczy 🤣 No ale u mnie też jest taka możliwość żeby było trochę lżej, jakby nie było to bym pewno szła znowu na l4 od razu.
Kathrine32 lubi tę wiadomość
-
Ja pójdę na 2 tyg pod koniec czerwca, bo u mnie wtedy sajgon w pracy i chce tego uniknąć. A potem na l4 stałe już po obronie magisterki planuję pójść 🤭 pracuje w szkole i z zaleceń przeważnie jest żeby od razu iść ale nie mogę sobie na to pozwolić właśnie przez magisterkę. Zobaczę jeszcze co lekarz powie, bo przy Endometriozie te ciąże są zagrożone 😊
Kathrine32 lubi tę wiadomość
-
Kathrine32 wrote:Dziewczyny a jakie macie zdanie odnośnie l4? Wiem, że ciąza to nie choroba, ale jeśli pracuję w typowo fizycznej pracy po 9-10h dziennie i często muszę podnosić ciężkie rzeczy. Nie ukrywam, że trochę obawiam się tego dźwigania. Chyba poczekam 2tyg do pierwszej wizyty i wtedy zobaczę, bo sama nie wiem co robić🤷♀️
Ja jestem zdania że jak nie ta praca to inna, a zdrowie twoje i dziecka jest najważniejsze. W pierwszej ciąży poszłam na l4 w jakimś 9 tygodniu ale rzygalam jak kot a nawet gorzej.
Kathrine32 lubi tę wiadomość
-
Kathrine32 wrote:Dziewczyny a jakie macie zdanie odnośnie l4? Wiem, że ciąza to nie choroba, ale jeśli pracuję w typowo fizycznej pracy po 9-10h dziennie i często muszę podnosić ciężkie rzeczy. Nie ukrywam, że trochę obawiam się tego dźwigania. Chyba poczekam 2tyg do pierwszej wizyty i wtedy zobaczę, bo sama nie wiem co robić🤷♀️
Ja w pierwszej ciąży poszłam w 14 tyg, mimo że pracowałam w biurze, ale miałam tam zapieprz 8h dziennie. To był sekretariat szkoły dla dorosłych i CAŁYMI dniami była u mnie kolejka ludzi, a byłam w biurze sama. Nie miałam kiedy zjeść ani kiedy iść siku. Łeb mi parował i bolały plecy, nie mówiąc o głodzie itp. Z perspektywy czasu uważam że mogłam iść nawet szybciej, a okres l4 i bezproblemowej ciąży był najlepszym w moim życiu 😊 ale wiadomo wtedy nie miałam jeszcze dziecka, więc ten cały czas miałam tylko dla siebie, spokój, powolne kompletowanie wyprawki, wizyty lekarskie no i rodziłam na koniec lipca więc całą wiosnę i prawie całe lato miałam przepiękne.
Też tak uważam, że medalu za pracę Ci nikt nie da i jeśli masz opcje to lepiej sobie na spokojnie rzygnąć w domu, niż w pracy brzydko mówiąc 😂
Kathrine32, Kinia197 lubią tę wiadomość
-
Współczuję 😔 u mnie tylko piersi delikatne i łapie mnie senność po południu, ale nie ulegam jej 🙈 nie mam juz ochoty na nic na co zawsze miałam- słodycze. Nawet do słonych przekąsek mnie nie ciągnie, a zawsze wsuwałam lay's na potęgęWerox wrote:Mi się dzisiaj zaczęły takie mdłości że nic nie jestem w stanie zjeść, mam nadzieję że z czasem będzie lepiej🫣
-
baby33, Margareetka, Witajcie! Fajnie że dołączyłyście, będzie nam raźniej razem. 🤗
Jeśli chodzi o l4, to ja jestem zdania żeby kierować się swoim dobrem ponad wszystko. I nikt nie powinien tego oceniać. I na serio nikomu nie trzeba się z tego tłumaczyć. Jakikolwiek masz powód żeby nie prawować, bądź pracować, jest to Twój powód. I to Twoje dobro i dobro dziecka są najważniejsze!
Współczuję mdłości i innych uprzykrzających życie objawów.
Kinia197, Margareetka, _Dysia_, Kathrine32 lubią tę wiadomość
-
@Baby33 u mnie też druga ciąża i będzie zupełnie inaczej niż przy pierwszej ale l4 z pierwszej wspominam super. Zobaczymy jak teraz będzie. Mam dziecko dość bezproblemowe i raczej spokojne ale zaczyna się bunt 2 latka(21 msc) i nie jest łatwo. Jak jej coś zabronię to patrzy na mnie z uśmiechem i dalej swoje, a ja już nad nerwami nie panuje 😂 A co dopiero później będzie. Oczywiście staram się nie krzyczeć, ale ciężko jest
@werox u mnie na razie zero mdłości ale z córą zaczęły mi się w 7 tygodniu z tego co pamiętam i szczerze mam nadzieję że mnie to ominie 😂 Od razu u ginekologa pytaj o lek xonvea chyba że mdłości będa do zniesienia. To jedyna rzecz dzięki której jakoś przeżyłam pierwszy trymestr
@esbe tak samo zero ochoty na słodycze, za to ostre za mną chodzi strasznie
Macie jakieś preferencje co do płci? Bo mi niby obojętne, ale wolałabym drugą dziewczynkę -
Mi wszystko jedno, ale czuję chłopca. Wszyscy mi go przepowiedzieli 😅😅
+
1. Kalendarz księżycowy ♂️
2. Stosunek w dniu owulacji ♂️
3. Bardziej slone niż słodkie ♂️
4. Kobieta na gorze ♂️
5. Mama wygląda lepiej w ciąży, dzidzia nie odbiera urody ♂️
Zdziwie sie jeśli będzie córeczka, chociaż mężowi sie marzy.
Werox, Margareetka, Kinia197 lubią tę wiadomość
-
U mnie na razie do wytrzymania te mdłości, póki co bez wymiotów ale mnie mdli tak że nie jestem w stanie na jedzenie patrzeć. Dobrze że mam męża wyrozumiałego to mi robi kanapki z masłem bo to jedyne co mi przez gardło przechodzi narazie 🫣
Ja widziałam się od zawsze jako mama chłopca i nie ukrywam że tak bym wolała, mąż też 😅
I ostatnio w pracy też mi wszyscy mówią że jakoś tak ładniej wyglądam, więc może coś w tym jest🥰
Kinia197 lubi tę wiadomość
-
Mnie o dziwo zaczęły piersi bolec trochę bardziej, senność łapie coraz częściej, po bokach brzucha wczoraj to mnie tak zaczęło kłuć, że w robocie to chodziłam poskładana haha. Ogólnie brzuch odzywa się znowu coraz częściej. No i jestem super głodna i czasem mnie zaczyna mdlić 🙄 A no i raz mi super gorąco, a raz super zimno i siusiu chce się co chwila. Także u mnie niezłe kombo, ale no ja od samego początku przeczuwam, że ta ciąża mnie sponiewiera 😅
Zastanawiam się czy nie iść jednak na betę w przyszłym tygodniu, bo dałam sobie bana na testowanie po dzisiejszym. Ogólnie nie mogę utrzymać już zbyt długo moczu no i dziś z rana poszłam do kibelka po 2 godzinach, zobaczyłam super rozwodniony mocz no ale wiadomo i tak zatestowałam. No i wyszedł mi test dużo jaśniejszy niż te 2 dni temu to już się trochę zestresowałam. No ale dla własnego świętego spokoju zrobilam też ten test po dosłownie 15 minutach trzymania moczu(też rozwodniony) i obie linie wyszły podobnego koloru 😑
A co do płci to ja też mam przeczucie, że będzie chłopak. U mnie w rodzinie to ogólnie rodzą się same dziewczyny, ale mi się wydaje, że teraz będzie inaczej 😁 -
Annette u mnie też na pokładzie synek, więc marzy mi się córka. Ale jakieś przeczucia mówią mi, że będzie drugi chłopak 🫣
Współczuję dziewczyny złego samopoczucia i trzymam kciuki, żeby szybko minęło 🤞
Co do l4 to ja w pierwszej ciąży pracowałam do końca marca, termin miałam na czerwiec. I powiem Wam, że teraz poszłabym dużo szybciej na zwolnienie, bo nie warto było tyle siedzieć.
Wiadomo teraz od razu po macierzyńskim idę na l4.
Annette., Kinia197, Kathrine32 lubią tę wiadomość










